fizia Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 AgaG napisał(a):Ola była dziś u państwa z wizytą niezapowiedzianą, bo państwo mieli komórki rozładowane. Hubert dostał od nas miseczki, puszki z karmą, makaron, pasztety w puszce, ryż, kocyk. Gdy Ola przyjechała, Hubert siedział państwem w ogrodzie, leżał na podusi, a jego pani prała. Zapatrzony w panią. Stało jedzonko jego ze śniadania makaronik z czymś, :pW nocy spał koło kanapy bo się nie bardzo mieścił, ale pyszczek trzymał na podusi swojej Pani. Państwo przchwalają się nim u sąsiadów, którzy byli go ogladać. Wybierają się z nim na rodzinny spacer na błonia. Wiedzą, że nie lubi psów i im to nie przeszkadza. Ola im dała kaganiec, żeby mogli mieć w autobusie. Hubert wreszczie ma dużo spacerów. Pani go wciąż tuli i całuje. Jestem spokojna o niego. Państwo wiedzą że w razie pogorszenia zdrowia jeden telefon do nas i jesteśmy by go zawieźć do weta. Niedługo jak się zaaklimatyzuje zajmiemy się tymi stawami. O czy więcej może marzyć pies?:loveu: Quote
Foksia i Dżekuś Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 [quote name='Olga132']są jakieś newsy od Huberta?[/quote] Nowe informacje beda jak Agnieszka wróci z wakcji.:loveu: Quote
zuziaM Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Jakis czas nie zagladalam i dzisiaj.... zobaczylam ten tytul watku, to sie zalamalam.... Dziewczyny nie straszcie .... zmiencie tytul, bo zawal murowany ! Quote
AgaG Posted July 4, 2008 Posted July 4, 2008 Już wróciłam z wczasów. Ola była na moją prośbę parę razy u Huberta żeby wspomóc państwa jedzeniem dla niego. hubert już chodzi bez smyczy za państwem wokół domu i nie myśli uciekać:loveu:zaopatrzyłyśmy go w adresownik. Jest zadowolony i spokojny. ze względu na specyficzxną sytuację cały czas będziemy utrzymywać z Olą kontakt z domem pieska Quote
Hund Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 Aga super wieści !!! Bardzo bardzo się cieszę, czy masz pieniążki na karmę?? Quote
Hund Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 co to za zdjęcie ?? Co się dzieje z Huberetem?? czy to aktualne czy stare?? matko odezwijecie się !! Quote
ayla1 Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 spoko,spoko-to stare zdjęcie jeszcze z hotelu-ale taką słodką minke zrobił no i Aga chyba nie widziała tej fotki.. sorry za szok;) Quote
AgaG Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Hund napisał(a):co to za zdjęcie ?? Co się dzieje z Huberetem?? czy to aktualne czy stare?? matko odezwijecie się !! ALE aSKA cI NUMER WYWINĘŁA :cool3::cool3::eviltong: TO FOTA SPRZED ADOPCJI GDY BYŁ W HOTELU. u hUBERTA , W JEGO DOMU oLA BYŁA PARĘ DNI TEMU!! WSZYSTKO DOBRZE!! PIESIO ZADOWOLONY !! Quote
Hund Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Hubciu tak mi przykro :( kiedy wydaje się że szczęście spotyka tego kto go bardzo potrzebuje wtedy przychodzi cios :( Quote
maggiejan Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Hund napisał(a):Hubciu tak mi przykro :( kiedy wydaje się że szczęście spotyka tego kto go bardzo potrzebuje wtedy przychodzi cios :( Co to znaczy???? Coś się stało z tym staruszkiem??? Quote
Olga132 Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 słuchajcie - nie piszcie w ten sposób ! przeciez teraz wszyscy sie bardzo denerwujemy co sie stało z Hubciem ! Quote
AgaG Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Odbieram Huberta w niedzielę..:-( jego państwo przenoszą się do hotelu robotniczego, gdzie nie można mieć psa.. tak przynajmniej mówią.. Hubert był pod moją obserwacją cały czas.. i jak pisałam w dniu adopcji wtedy miałam duże wątpliwości ze względu na warunki domowe tych ludzi.. ale alternatywa była krańcowa depresja psa w hotelu.. Ubłagałam Olę- moją przyjaciólkę jedyną osobe na świecie, która mi nigdy nie odmawia pomocy w najtrudniejszych chwilach.. Hubert ponieważ nie zgadza sie z psami zamieszka u niej w ocieplanym garażu.. połączonym z domem. Ola będzie z nim chodzić na spcery i dopieszczac go a ja znów zaczynam batalię o dom. Ola na szczescie nie pracuje już zawodowo, więc Hubert będzie miał klogoś blisko, ale przez swoje niezgadzanie z psami nie moze byc z nimi.. i tak to o niebo lepiej niż hotel.. Quote
Olga132 Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 straszne.........i takie smutne..... Quote
karusiap Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 cholera,czemu on ma takiego pecha:( Quote
AgaG Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 bardzo mi go zal.. robię co mogę i wciąż porażki... był z 3 razy w "Kundlu".. , 500 plakatów, teraz już drugi dom go zwraca Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.