Jump to content
Dogomania

Lamia ma swoich ludzi i dom! A ja... mieszane uczucia...


Recommended Posts

  • Replies 330
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nadrobiłam właśnie zaległości w tym wątku i widzę,że coś się kleiło i się odkleiło :cool1: szkoda -ale myślę,że już niedługo przyjdzie czas na Lamię.
To jak Lamusia dzisiaj podrzucisz kawałek pizzy???Mmm?:cool3:

Posted

Oby Lamia jednak szybko domek znalazła... mnie czekają nowe wyzwania... i tymczasiki... kolejna dostawa z Mazańcowic... i szczylki z Krzyczek... :roll: więc przydałby się jakiś fajny odpowiedzialny domek...

Posted

Są następni zainteresowani... było kilkanaście telefonów... jak odebrałam tę przeklętą przerywającą komórkę, okazało sie, że wydzwnia 12-letnia dziewczynka... kazałam poprosić mamę... i na razie po rozmowie jest...
Był też e-mail od innej pani...
Ona napisała jedną linijką, czy ogłoszenie aktualne i że ma pytania... ja na to:


Ogłoszenie aktualne, proszę pytać... ale i napisać coś o sobie, warunkiem adopcji jest m. in. podpisanie umowy adopcyjnej i pewność, że pies trafi w ręce odpowiedzialnych ludzi, wiec i ja muszę wiedzieć o Pani to i owo... Czy miała już Pani psy? jakie ma Pani doświadczenie z psami i jakie warunki miałby pies (dom, ogród, mieszkanie)? Czy wszyscy domownicy zgadzają sie na psa? Czy zdaje sobie Pani sprawę z koniecznych wydatków (odrobaczania szczeniaka co miesiąc, szczepienie na wirusówki i przeciw wściekliźnie, koszty ewentualnego leczenia itd).
Lamia ma siedem tygodni, wymaga uwagi i przyuczenia do załawtiania sie na dworze, może też psocić (jak to szczeniak)i gryźć meble... Czy ma Pani tego świadomość?
Przepraszam, że tak wypytuję, ale ratujemy psy i inwestujemy w nie czas, pieniądze i emocje, chcemy mieć więc gwarancję znalezienia najlepszego domu na kilkanaście lat, stąd ten wywiad.
Czekam na odpowiedź i chętnie odpowiem na Pani pytania. Przesyłąm do wglądu umowę adopcyjną.
Pozdrawiam!
Halina

Posted

no i się oberwowało smarkuli... tak sie narzucała Platonowi, tak zadziorniego napastowała, że próbował pokazać jej, kto tu rządzi... a że panienka, choć nie ma jeszcze dwóch miesiecy rzuciła mu sie do gardła, to ją dziabnął... w czółko... i polała sie krew... potem co prawda wujcio wylizywał i czółko i zalane krwią oczko... oj... Lamia... nie wolno sie stawiać na wujka, bo on tego nie toleruje...:shake: :roll:

Posted

[quote name='halbina']no i się oberwowało smarkuli... tak sie narzucała Platonowi, tak zadziorniego napastowała, że próbował pokazać jej, kto tu rządzi... a że panienka, choć nie ma jeszcze dwóch miesiecy rzuciła mu sie do gardła, to ją dziabnął... w czółko... i polała sie krew... potem co prawda wujcio wylizywał i czółko i zalane krwią oczko... oj... Lamia... nie wolno sie stawiać na wujka, bo on tego nie toleruje...:shake: :roll:

oj to była akcja :razz::razz:

Posted

Melduję się po tygodniowym urlopie:lol:.
A to ci zadziorna panienka , uhhhh, myślę , że potencjalny domek musi być dość konsekwentny w wychowywaniu jej, charrrrakterek to ona ma ;).
Melduję również , iż Lamia ma 5185 wyświetleń i 6-ciu obserwatorów. Mam nadzieję , że do końca aukcji znajdzie się domek;)

Posted

Jeszcze nie panikuję... ale mała rośnie i dobrze by było dla nas wszystkich, żeby znalazła ten przytulny mądry domek jak najszybciej...
a choć ma sześciu obserwatorów na allegro, to jakoś z wizytą byli tylko jedni państwo... może trzeba było suczkę im wydać, a tak wzieli szczeniaka Dorki z Bytomia... i dobry domek odpadł... z drugiej strony tam zostały jeszcze dwa szczeniaki szukające domku... więc dla nich trzeba było domków na cito...

Posted

Są dwa e-maile... jeden szczery, a drugi... :loveu::loveu::loveu:

"Witam - mieszkam w małej wiosce koło Gliwic. Poszukuje jakiegoś pieska do przygarnięcia, byłbym zainteresowany ale odrazu muszę zaznaczyć, że jak już podrośnie to w domu go trzymać nie będe.Będzie miał gdzie biegać bo mam spore ogrodzone podwórko, ale na noc napewno bedzie zamykane do kojca. Więc jeśli można go odebrać to jestem chętny. T."

"witam, chcialem spytac czy sunia znalazla juz nowy dom? mam juz 2 pieski duze. amstaffke i dalmatynczyka, maja lagodne usposobienie i sa tolerancyjne, aczkolwiek sa rozbrykane i zywiolowe. wychowuja sie z kotem i maja kontakt z innymi psami. nie szukam na sile trzeciego psa ale kiedy moja dziewczyna nie daje mi spokoju mowiac ze przy naszym zwierzyncu i trzeci piesek by sie wychowal, to szczerze mowiac wierze jej.moglibysmy jej podarowac naprawde wiele. dlatego tak pytam. jesli ma juz domek to tez bedziemy sie cieszyc. pozdrawiam."

Oby ten drugi Pan nie zrezygnował!!! Zaciskać kciukasy, Dogomaniacy!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...