Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 738
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wydatki:
190 zł - przelew na konto Amikat za leczenie Dory
14,55 - wystawienie Allegro cegiełkowego (zapomniałam wcześniej dopisać)
82 zł - przelew ( 05.02.08 ) na konto BoUnTy
11,40 - prowizja od sprzedaży cegiełek.
Razem: 297,95

Wpływy:
20 zł - cegiełki z Allegro od Kasi R, (fidelek2) :loveu:
15 zł - cegiełki z Allegro od Andrzeja H. :loveu:
10 zł - cegiełki z Allegro od Justyny G. :loveu:
13 zł - wpłaciła koleżanka BoUnTy :loveu:
5 zł - cegiełki z Allegro od Patrycji K. :loveu:
10 zł - cegiełki z Allegro od Beaty G. :loveu:
10 zł - cegiełki z Allegro od Magdaleny K. :loveu:
10 zł - cegiełki z Allegro od Radosława M. :loveu:
44 zł - od Egradska :smile:!
10 zł - cegiełki z Allegro od Kamila W. :loveu:
5 zł - cegiełki z Allegro od Ewy Sz. :loveu:
50 zł - cegiełki z Allegro od Sławomira Z. :smile:
20 zł - cegiełki z Allegro od Małgorzaty G. :loveu:
15 zł - cegiełki z Allegro od Agnieszki F. :loveu:
15 zł - cegiełki z Allegro od Moniki G. :loveu:
5 zł - cegiełki z Allegro od Krzysztofa P. :loveu:
10 zł - cegiełki z Allegro od Wojciecha Sz. :loveu:
10 zł - cegiełki z Allegro od Edmunda M. :loveu:
10 zł - cegiełki z Allegro od Anny M. :loveu:
5 zł - cegiełki z Allegro od Anity S. :loveu:
15 zł - cegiełki z Allegro od Izabeli K. :loveu:
50 zł - cegiełki z Allegro od Tomasza W.
Razem: 357 zł

Razem: 59,05 zł

Wpłynęły wszystkie wpłaty. Powyższą kwotę przelałam na Twoje konto, BoUnTy :).

Posted

maciaszek napisał(a):
[Wpłynęły wszystkie wpłaty. Powyższą kwotę przelałam na Twoje konto, BoUnTy :).



Dzięki ;* Jak dojda to zrobię aktulane rozliczenie ;))

Posted

Daję nowe rozliczenie - wiem, ze nie jest to kontynuacja poprzedniego, ale po prostu nie wyrabiam, a wszystki jest w poprzednich postach - trzeba poszukać... (tzn. nie jest kontunuacją od leczenia dorki, jest reszta tego co została i wpłata egradsi, czyli wszytsko co powinno być na koncie po opłąceniu leczenia i utrzymania Doris)

Rozliczenie:

Wpłaty:

3,69 - pozostałe
27 zł.- od egradska
60 zł. - Maciaszek
10 zł. - cegiełka llegro od ola178
10 zł.- ceigiełka allegro od ula24_2004

Wydatki:

- 5,20 zł. allegra Shilii


Saldo końcowe: 105,49 zł.

I teraz inne wydatki, które bedzie w najbliższym czasie trzeba pokryć, a które pisze tylko orientacyjne, zeby kazdy miał jasnosć w sytuacji...

- ok.17 zł allegro ceigiełkowe Dorki
- ok. 20 zł. zapas jedzenia dla Dorki
- 113 zł leczenie Shilii, które z dobrego serca pokryła narazie Atlantyda, za co serdecznie jej dziękuję :oops:

Atlantydo czy mogłybyśmy Ci oddawać w ratach? Podaj numer konta na PW to przeleje Ci już chociaż malutką część.... :((

Posted

Ja w weekend dodam zdjecia zarówno Dory jak i Shili ;P Zapomniałam, ze mała jest już u mnie, nie wiem ile bedzie mogła zostać i jak szybko sie wykończe i wykończe rodziców ;P W zasadzie co mi zkodzi.... jeszcze 18 nie mam, a już chca mnie wywalić 'na swoje'... xD
Watek podupada, ale to tez moja wina, owiem szczerze, że nie mam czasu na kompa i nawet nie mam kiedy watku podrzucić...

Posted

ATLANTYDA napisał(a):
Jak wam minęła noc z Shilą ??


ŹLE!!! Nawet nie pytaj, miałam juz na nią o 4 rano takie nerwy, ze szkoda gadać :/ Zasikala mi całe łożko i dywany, obgryzła tapete, nasikała mi na moje spodnie wyjściowe, w których miałam dzisiaj isc do szkoły, bo miałam akademie (na nogawki), kwiczała jak wieprz na świniobiciu i nie dała mi spać :/ To kolejna noc pod rządu kiedy spałam 2 godziny, jestem padnięta, a dzisiaj pewnie bedzie tak samo...

Posted

BoUnTy napisał(a):
ŹLE!!! Nawet nie pytaj, miałam juz na nią o 4 rano takie nerwy, ze szkoda gadać :/ Zasikala mi całe łożko i dywany, obgryzła tapete, nasikała mi na moje spodnie wyjściowe, w których miałam dzisiaj isc do szkoły, bo miałam akademie (na nogawki), kwiczała jak wieprz na świniobiciu i nie dała mi spać :/ To kolejna noc pod rządu kiedy spałam 2 godziny, jestem padnięta, a dzisiaj pewnie bedzie tak samo...


Trochę jestem w szoku zwłaszcza z tym łóżkiem :smhair2::lying:spodnie ?? no dywan siłą rzeczy trzeba zwinąć ja mam panele ale też cały czas z mopem latałam .
U mnie najbardziej były buty narażone na podlanie w przedpokoju bo tam najczęściej siusiała
A czemu ona tak piszczała ??Przecież nie była sama bo tego to nie lubi i faktycznie skomli okropnie jak zostaje
A jak twoi rodzice pewnie lepiej nie pytać och oby szybko jakiś dom się znalazł :roll:

Posted

ATLANTYDA napisał(a):
Trochę jestem w szoku zwłaszcza z tym łóżkiem :smhair2::lying:spodnie ?? no dywan siłą rzeczy trzeba zwinąć ja mam panele ale też cały czas z mopem latałam .
U mnie najbardziej były buty narażone na podlanie w przedpokoju bo tam najczęściej siusiała
A czemu ona tak piszczała ??Przecież nie była sama bo tego to nie lubi i faktycznie skomli okropnie jak zostaje
A jak twoi rodzice pewnie lepiej nie pytać och oby szybko jakiś dom się znalazł :roll:


Dywanów zwinąc nie moge, bo mam na cały pokój, czyli pod meblami też. Spała ze mną, a piszczała za mają sunią z którą chciała się cała noc bawić :/ Na łóżko pewnie sikała ze stresu, bo dzisiaj tylko 1 raz zsikała sie w domu, a i śpi w swoim kartonie bez problemu, tylko musi wiedziec jak zasypia, ze ktos jest w pokoju (siłą rzeczy i tak siedze w pokoju zawsze gdy jestem w domu)- pytałas o noc, teraz jest już lepiej...
Mam do Ciebie delikatne pytanie - bardzo twoje dzieciaczki (jak to dzieci) ja wymęczyy? Jak ona dzisiaj zobaczyła mojego brata to zaczeła na niego warczeć i sie chować za mną, broń boże żeby nie podchodził...
Skomlenie to chyba po mamusi odiedziczyła ;|
Co do moich rodziców to tata pracuje na noc, a mama była wkurzona bo też nie spała, ale sie trzyma dzielnie - dzisiaj musiała sie Shila przez pół dnia opiekować - w koncu ja do szkoły musze chodzić ;))

Tak z pozytywów to mała na dworze bardzo się słucha (w domu też), jest bardzo towarzyska w stosunku do psów, do ludzi podchodzi dośc niepewnie, lubi męczyć moją sunię, co wychodzi im na dobre (sunia ma nadwage - schudnie ;P), ale rozrabia straznie...
A ile ty ja razy na dzień karmiłas? U ciebie też miała nawyk, ze zjada wszystko co m w misce nie patrząc ile tego jest???

Teraz tez śpi w swoim kartonie przytulona do pluszaka xD

Posted

BoUnTy napisał(a):
Dywanów zwinąc nie moge, bo mam na cały pokój, czyli pod meblami też. Spała ze mną, a piszczała za mają sunią z którą chciała się cała noc bawić :/ Na łóżko pewnie sikała ze stresu, bo dzisiaj tylko 1 raz zsikała sie w domu, a i śpi w swoim kartonie bez problemu, tylko musi wiedziec jak zasypia, ze ktos jest w pokoju (siłą rzeczy i tak siedze w pokoju zawsze gdy jestem w domu)- pytałas o noc, teraz jest już lepiej...
Mam do Ciebie delikatne pytanie - bardzo twoje dzieciaczki (jak to dzieci) ja wymęczyy? Jak ona dzisiaj zobaczyła mojego brata to zaczeła na niego warczeć i sie chować za mną, broń boże żeby nie podchodził...
Skomlenie to chyba po mamusi odiedziczyła ;|
Co do moich rodziców to tata pracuje na noc, a mama była wkurzona bo też nie spała, ale sie trzyma dzielnie - dzisiaj musiała sie Shila przez pół dnia opiekować - w koncu ja do szkoły musze chodzić ;))

Tak z pozytywów to mała na dworze bardzo się słucha (w domu też), jest bardzo towarzyska w stosunku do psów, do ludzi podchodzi dośc niepewnie, lubi męczyć moją sunię, co wychodzi im na dobre (sunia ma nadwage - schudnie ;P), ale rozrabia straznie...
A ile ty ja razy na dzień karmiłas? U ciebie też miała nawyk, ze zjada wszystko co m w misce nie patrząc ile tego jest???

Teraz tez śpi w swoim kartonie przytulona do pluszaka xD


Na Kubę też warczała ale to tak na zapas chyba, najczęściej jak już chciała spać a on się chciał do niej tulić niezbyt delikatnie ale raczej bawiła sie z nimi chętnie zanim kogoś pozna to go trochę z dystansu traktuje na początku .Sama zachęcała do zabawy .Nigdy nie zostawały dzieci bez kontroli żeby jej krzywdy nie zrobiły .
Karmiłam ja 5razy dziennie a po tej chorobie tak je bez ograniczeń miała jednak ścisłą dietę kilka dni stąd ta łapczywość .
Z Bono biegali po całym mieszkaniu jak szaleni ma ogromną energię .
Jak była pierwszy raz na spacerze to wszystkiego sie bała samochodów poruszających sie ,ludzi zaraz zwiała do domu a i obszekiwała obcych.

Chyba na wszystko odpowiedziałam :roll:

Posted

Trzeba gyby co o takich szczegółach poinformować prszły domek ;) A co do szczeknia a obcych to u mnie nie szczeka, a au wczoraj tez już się nie bała, ale nie lubi spacerów gdy jest ciemno...

Posted

Rozliczenie:

Wpłaty:

3,69 - pozostałe
27 zł.- od egradska
60 zł. - Maciaszek
10 zł. - cegiełka allegro od ola178
10 zł.- cegiełka allegro od ula24_2004
30 zł.- cegiełka allegro BIBOP1
5 zł.- cegiełka allegro Martini_331

Wydatki:

- 5,20 zł. allegra Shilii
- 80 zł. - leczenie Shili (przelałam Atlantydzie)


Saldo końcowe: 60,49 zł.

I teraz inne wydatki, które bedzie w najbliższym czasie trzeba pokryć, a które pisze tylko orientacyjne, zeby kazdy miał jasnosć w sytuacji...

- ok.17 zł allegro ceigiełkowe Dorki
- ok. 20 zł. zapas jedzenia dla Dorki
- 33 zł leczenie Shilii ;)

Posted

halbina napisał(a):
przybywam w odwiedziny, sorki, że mnie nie było, ale też padam na pysk...


Halbinko a cóz się dziwić, ze padasz? Kobito ja nie wiem jak ty dajesz rady, ile ty tego teraz w domu masz? Powiem szczerze, ze już si pogubiłam w tych liczbach, bo u Ciebie ciągle coś innego i jak sie nie śledzi na bierząco wątków, to wychodzi jak wychodzi xD


Shila zeżarła mojemu tacie buty - jest mega wściekły i chce zwrotku kasy :/ Ehhhh.... same kłopoty...
A tak troszke o zachowniu malutkiej - przyszły własciciel będzie mieć z nia ciezko, chyba bedziemy musieli szukac domQ, w którym zawsze ktoś jest w domu i jest swiadomy psa problemowego, bo z nią beda niemałe przeprawy - ona nie chce sama zostawac w domu, a jak już straci kogoś z oczu na minutkę to płacze i gryzie wszystko, jakby miała zostac w domu sama na dłuzej to chyba zeżre komuś pół mieszkania...

Posted

BoUnTy napisał(a):
Shila zeżarła mojemu tacie buty - jest mega wściekły i chce zwrotku kasy :/ Ehhhh.... same kłopoty...
A tak troszke o zachowniu malutkiej - przyszły własciciel będzie mieć z nia ciezko, chyba bedziemy musieli szukac domQ, w którym zawsze ktoś jest w domu i jest swiadomy psa problemowego, bo z nią beda niemałe przeprawy - ona nie chce sama zostawac w domu, a jak już straci kogoś z oczu na minutkę to płacze i gryzie wszystko, jakby miała zostac w domu sama na dłuzej to chyba zeżre komuś pół mieszkania...


Ja myślę ,że to wszystko jest do nauczenia. Trzeba będzie poświecić psiakowi więcej czasu na szkolenie, i myślę,że wszystko da się wyprostować:evil_lol:

Posted

maggie1971 napisał(a):
Ja myślę ,że to wszystko jest do nauczenia. Trzeba będzie poświecić psiakowi więcej czasu na szkolenie, i myślę,że wszystko da się wyprostować:evil_lol:


Ale mimo wszytsko od razu to nie nastąpi, a wiem, ze wiele osób, już po kilku zniszczonych rzeczach, woli sobie wziść psa 'grzeczniejszego' - gdyby tak nie było, to w schroniskach byłoby o połowe mniej zwierzaków... :((

yprostowac pewnie się da, ale trzeba czasu i pracy, osoba nedoświadczona może nie dac sobie rady...


W roliczeniu wkradł się błąd, Atlantyda powiedziała, ze juz u niej jesteśmy 'na czysto' bo pokryje sama te 33 zł. DZIĘKUJEMY! ;:loveu: :*

Posted

BoUnTy napisał(a):

A tak troszke o zachowniu malutkiej - przyszły własciciel będzie mieć z nia ciezko, chyba bedziemy musieli szukac domQ, w którym zawsze ktoś jest w domu i jest swiadomy psa problemowego, bo z nią beda niemałe przeprawy - ona nie chce sama zostawac w domu, a jak już straci kogoś z oczu na minutkę to płacze i gryzie wszystko, jakby miała zostac w domu sama na dłuzej to chyba zeżre komuś pół mieszkania...

A gdzie jest teraz katowicki kennel? Może on by był dobrym rozwiązaniem?

Posted

BoUnTy napisał(a):
Ale mimo wszytsko od razu to nie nastąpi, a wiem, ze wiele osób, już po kilku zniszczonych rzeczach, woli sobie wziść psa 'grzeczniejszego' - gdyby tak nie było, to w schroniskach byłoby o połowe mniej zwierzaków... :((

yprostowac pewnie się da, ale trzeba czasu i pracy, osoba nedoświadczona może nie dac sobie rady...:*

To prawda, że gdyby każdy pies był święty i rodził się z wszystkimi umiejętnościami i wszystkim rozumami byłoby mniej psów w schroniskach , bo mniej ludzi by je tam zwracało. ale przecież to nie o to chodzi, każdy psiak ma szansę na lepsze życie, tylko powinien mieć odpowiedzialnego właściciela, który po pierwsze zostanie uprzedzony o charakterze psa, a po drugie z pełną odpowiedzialnością wychowa psa. Zawsze można przecież zwrócić się o pomoc do szkoleniowców lub poczytać mądre książki.

Moja Fantunia jest dokładnie taka sama jak Shila, jest już u nas dwa miesiące i na razie nauczyła się nie sikać na łóżko i w ogóle wychodzić na dwór za potrzebą, prawie wcale nie zdarza jej się załatwić w domu. Wiem na to wszystko trzeba mnóstwo czasu i cierpliwości, i mimo ,że czeka mnie jeszcze długa , ciężka praca z nią, to kocham ją ponad życie i nigdy nie pomyślałabym ,żeby ja oddać z powrotem do schroniska.
Wierzę ,ze Shilii też sie uda i znajdzie kogoś kto ją pokocha nie za coś a pomimo wszystko, tak jak ja pokochałam moją Fantunie:loveu:

Posted

Alez ja też wierze w to, ze znajdzie dobry domek, ale wiem, ze bedzie ciezko i trzeba potencjalny dom bardzo dokłądnie prześwietlić, no i uprzedzić o jej zachowaniu, nie chcę, zeby jej się nie udało, a nie raz na dogomanii czyta się wątki 'znajomi oddadza psa, gdyż jak zostaje sam w domu to piszczy, szczeka, demoluje mieszkanie i sobie z problemem nie radzą" - wiem cos o tym. Moja sunia była bardzo 'zadziorna' mimo tego, że miala 2 m-ce i blisko było oddania jej, ale starałam sobie radzić i mimo ego, że zadziora charakter ma, ale kocham ja nad życie! Zam osoby, które mają cale mieszkanie zdemolowane przez psa (i to nie jacyś wielcy miłośnicy), ale nawet nie pomyśleli by o oddaniu go. Mnie chodzi tylko i wyłacznie o znalezienie dobrego i odpowiedzialnego domu, który będzie świadomy charakteru Shili i weźmie odpowiedialnosc za jej wychowanie, tak, że nie trafi już nigdy wiecej do schronu, a wiem, ze uprzedzajac o wszytskim moze z tym być cięzko...

Ja tez powoli bede nad nią pracować, tk aby poczuła się bezpiecznie i nauczyła się choćby zostawać na krótkie chwile w domku sama (tzn. z moją Fantą)

Posted

BoUnTy takie rzeczy jak zostawanie w domu psiaka to jest do nauczenia tylko może faktycznie z Shilą będzie trudniej a obgryzanie butów czy innych sprzętów to raczej z nudów ale trzeba uprzedzić żeby ktoś nie był zaskoczony takim zachowaniem :roll:

Posted

ATLANTYDA napisał(a):
BoUnTy takie rzeczy jak zostawanie w domu psiaka to jest do nauczenia tylko może faktycznie z Shilą będzie trudniej a obgryzanie butów czy innych sprzętów to raczej z nudów ale trzeba uprzedzić żeby ktoś nie był zaskoczony takim zachowaniem :roll:


Jak jej się nudzi tobawi się z moją Fantą - ona ze strachu wszytsko gryzie, tak samo jak se strachu ciągle siusia gdzie popadnie... Tak jak mówie to jest do wyuczenia - my to wiemy, ale to odstarszy potencjalne domki, ale beziemy szukać, aż sie uda...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...