emilia2280 Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 wyslalam juz pieniádze na Tymusia, wyslé wiécej jesli bédzie potrzeba i ktokolwiek go przygarnie chocby na paré dni, moze to zrobic za oplatá nawet. a w ostatecznosci -do hoteliku do "prezydenckiej" budy! Quote
madziamn Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 edi zrobiłam wszystko co mogłam.dziewczyny cioteczki kochane czekam na wieści o tymusiu. Quote
*zaba* Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 Ja tez czekam i chociaz jestem prawie tysiac kilometrow od Tymka,moje serducho i mysli sa z nim. Quote
Edi100 Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 madziamn napisał(a):edi zrobiłam wszystko co mogłam.dziewczyny cioteczki kochane czekam na wieści o tymusiu. O Matko, żeby tylko sie udało Gdzieś Go umieścić! Quote
Moriaaa Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 Wróciłyśmy. Tymek to najcudowniejszy pies pod słońcem. Bardzo delikatny a jednocześnie tak bardzo proszący o odrobinę miłości. Kiedy wiozłyśmy go do lecznicy tuż po znalezieniu, był jedną wieką przerażoną kupką nieszczęścia. Dziś to pies dziękujący całym sobą za opiekę....kiedy nas zobaczył, wstał, jego króciutki , malutki ogonek od razu zaczął merdać i ta łapka...usiadł grzecznie i prosił łapką o dotyk..cienitką, chudziutką łapeczkę podnosił w naszym kierunku i tak właśnie dziękował za ulgę. Idalia, nie mogę się do Ciebie dodzwonić. Quote
madziamn Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 dobrze mu zrobił ten pobyt w lecznicy. zmienił sie nie do poznania. Quote
Edi100 Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 Ależ On słodki i w moim typie! Cioteczki, gdzie On teraz jest? Bezpieczny? Quote
*zaba* Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 Dla przypomnienia,kilka dni temu... Teraz Czy juz cos wiadomo,czy jest jakas bezpieczna przystan dla Tymusia? Quote
Poker Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 jaka niesamowita przemiana :multi:,super zadbali o niego w lecznicy,bo chyba i wykąpali i przystrzygli,czy to kochane cioteczki dokonały tego cudu? Tymonku,niech domek Ciebie znajdzie :lol: Quote
Moriaaa Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 Tymek ma bezpieczną przystań. Idalia....JESTEŚ ANIOŁEM!!!!:loveu::loveu: Teraz tylko transport Łódź-Legnica ;) A o nowy image Tymka zadbała lecznica:) Wypiękniał chłopak prawda? Quote
idalia46 Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 zadbam o Tymusia , ,mam w bloku lecznice i niezlych wetow , , Quote
idalia46 Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 moj dom jest podporzadkowany psiakom , mieszkam sama , wiec chetnie sie nim zaopiekuje , moje psiaki sa nauczone zycia w stadzie , sa bardzo spokojniutkie , i sa najwiekszymi pieszczochami jakie ta Ziemia nosila Quote
Edi100 Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 idalia46 napisał(a):moj dom jest podporzadkowany psiakom , mieszkam sama , wiec chetnie sie nim zaopiekuje , moje psiaki sa nauczone zycia w stadzie , sa bardzo spokojniutkie , i sa najwiekszymi pieszczochami jakie ta Ziemia nosila idalia, jestes Anioł!!!!!!:multi: Quote
Edi100 Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 [quote name='Moriaaa']Tymek ma bezpieczną przystań. Idalia....JESTEŚ ANIOŁEM!!!!:loveu::loveu: Teraz tylko transport Łódź-Legnica ;) A o nowy image Tymka zadbała lecznica:) Wypiękniał chłopak prawda? Oj wypiekniał bardzo:loveu: Quote
xxxx52 Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 co za metamorfoza,i cudownie ,ze jeszcze sa tacy wspaniali ludzie ,ktorzy nie zawodza i ratuja te niechcine skrzywdzone przez pseudoludzi. Quote
Panca Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 Idalia :Rose::Rose::Rose:ja rowniez sie poplakalam...jestes cudowna kobieta o wielkim sercu..podziwiam Cie i jesli potrzebna jest pomoc finansowa to sluze...a co z tym transportem? Tymek wyglada slicznie :scream_3:naprawde metamorfoza!!!! Quote
idalia46 Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 rozmawialam z opikunkam+i Tymka , rozmawialm z opiekunkami Tymuisa , zostanie on do mnie dowieziony ,jutro ustalimy dokladnie dzien kiedy to bedzie , we wtorek czy srode , ja w pracy wezme moze dzien wolny , by byc na poczatku z Tymusiem Quote
szajbus Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 Normalnie ryczę! Dawno sie tak nie spłakałam i to ze wzruszenia. Czułam wielką niemoc. Tak bardzo bym chciała mu pomóc, zabrać , utulić, a nie mogę. Ile takich psich nieszczęść jeszcze chodzi po ulicach, śmietnikach??? Iadalia jesteś kobietą o WIELKIM serduchu i CZŁOWIEKIEM pisanym przez wielkie "C" Czy Tymus jedzie do ciebie na pobyt tymczasowy i nadal mu szukamy domku? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.