Jump to content
Dogomania

Dlaczego warto adoptować psa ze schroniska? Metamorfozy str 1-2. Zdj str 329-331.


Recommended Posts

Posted

ocelot napisał(a):
Mamy na kwarantannie nowofunlanda, czarnego jamnika i HS, właściwie HS po kastracji gotowy do adopcji.

Buddi od wczoraj w domu, jego Pani jest wetem

:multi::multi::multi:udało mu sie,badz szczesliwy piesku:lol:

  • Replies 3.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Daisy ma sznasę na Dt
Potrzebny transport w przyszłą niedzielę z Tomaszowa do Żabiej Woli do Emira na 16.00

[SIZE=2]Któraś z cioteczek z Wa-wy może się do nas wybiera?

Posted

[quote name='ocelot']Daisy ma sznasę na Dt
Potrzebny transport w przyszłą niedzielę z Tomaszowa do Żabiej Woli do Emira na 16.00

[SIZE=2]Któraś z cioteczek z Wa-wy może się do nas wybiera?



A dlaczego Daisy ma jechać do Emira? Czy ona ma trafić do Emira, czy do kogoś prywatnego? Ocelot napisz coś więcej.

Posted

Terierek Buddy [SIZE=5]
Już w nowym, wspaniałym domku w Warszawie. Jest zadowolony i wykąpany. Mam zaproszenie w odwiedziny. :) A dziś Państwo mają dzwonić, aby zdać relacje z weekendu. :multi::multi::multi:

Posted

GrubbaRybba napisał(a):
A dlaczego Daisy ma jechać do Emira? Czy ona ma trafić do Emira, czy do kogoś prywatnego? Ocelot napisz coś więcej.


jest szansa pod Poznaniem na DT dla dziewczyny, jeśli będzie oferta DT podtrzymana to akurat wtedy będzie możliwy transport dalej

Posted

ocelot napisał(a):
jest szansa pod Poznaniem na DT dla dziewczyny, jeśli będzie oferta DT podtrzymana to akurat wtedy będzie możliwy transport dalej


A czy nie mogliby zabrać Zuzi? Ze Szczecina do Poznania jest niedaleko, a Zuzia najbardziej potrzebuje dt.

Posted

GrubbaRybba napisał(a):
A czy nie mogliby zabrać Zuzi? Ze Szczecina do Poznania jest niedaleko, a Zuzia najbardziej potrzebuje dt.


To miłośniczka rasy Agnieszka jest, a podobno Daisy pod flapa bardzo podchodzi

Posted

ocelot napisał(a):
To miłośniczka rasy Agnieszka jest, a podobno Daisy pod flapa bardzo podchodzi


Ona jest trochę w typie flata coated retriver, choć ma całkiem inną głowę.

Szkoda, że Zuzi nie weźmie. :(

Posted

Z tego wszystkiego zapomniałam.

w czwartek przyjeżdżają do schroniska Holendrzy dzięki Madziek z Opola;)
Oby nam się dobrze współpraca ułożyła i żeby psiaczki się spodobały;)

Posted

[quote name='ocelot']ponawiam pytanie

Daisy ma szansę na Dt
Potrzebny transport w przyszłą niedzielę z Tomaszowa do Żabiej Woli do Emira na 16.00


Ja niestety nie mogę pomóc. Nie ma mnie. :(
Napisałaś na wątku transportowym?

Posted

jeżeli chodzi o tą to po drodze z tomaszowa do wawy!! to byłoby ok!!!
w czwartek mam kontrolę i jak doktorek się zgodzi jestem gotowa na transport Daisy!! i może udaloby mi się jakoś budę w koncu przetransportować:lol:. chociaż szczerze to nigdy nie jezdziłam z przyczepką:evil_lol: ale kiedyś musi być ten 1 raz!!!!:diabloti:

Posted

papudraczek napisał(a):
jeżeli chodzi o tą to po drodze z tomaszowa do wawy!! to byłoby ok!!!
w czwartek mam kontrolę i jak doktorek się zgodzi jestem gotowa na transport Daisy!! i może udaloby mi się jakoś budę w koncu przetransportować:lol:. chociaż szczerze to nigdy nie jezdziłam z przyczepką:evil_lol: ale kiedyś musi być ten 1 raz!!!!:diabloti:


No jasne...:razz: Dla psów robi się wszystko...:diabloti:

Posted

Mam wieści od Buddiego. Oto mail od jego pańciostwa:

Buddy to dla nas - Mikser - ponieważ wszystko co nadaje się do jedzenia miksuje natychmiast. W schronisku w ogóle nie był zainteresowany wyjściem z klatki tylko szaleńczo skakał - dosłownie pod dach- i próbował przedostać sie do sąsiadów. W podróży był bardzo cichutki - spał wtulony w mojego męża. Niestety musieliśmy mu pierwszego dnia zafundować jeszcze jeden stres w postaci kąpieli - to dopiero był horror. Ale przeżylismy. Cała rodzina - zachwycona, mimo że wygląd jeszcze taki sobie. Tylko Mini - pies podrzucony na wycieraczkę mojej siostry - była niepocieszona,że już nie jest pępkiem świata. Przekonaliśmy się też, że niestety nie lubi kotów natomiast zachwycają go konie.
Pies jest częściowo dobrze wychowany - chodzi ładnie na smyczy, bawi sie piłką, pilnuje się na spacerach, wzbudza zachwyt we wszystkich okolicznych paniach - psiarach. No niestety maniery kuchenne - godne pożałowania - potrafi wskoczyć na stół , zmiksować z talerzy, chwycić kanapkę w biegu przechodząc koło blatu lub wybrać zakupy z koszyka zanim pani zdejmie buty i zrobić cudną minę pt."ale o co chodzi?". No, na stare lata mamy niezłą szkołę - musimy się nauczyć, że w odróżnieniu od naszych poprzednich są psy biegające po stołach.
Odwiedziliśmy naszego lekarza weterynarii,który poczęstował nas tabletkami na odrobaczenie i zaprzyjażnioną panią z psiego sklepu, która dała nam próbki karmy do przetestowania
Mikser to skóra i kości - żeby nie było sensacji żołądkowych ma narazie 3 posiłki - jeden gotowany. Nabieramy do siebie zaufania - jest problem porzucenia przy wyjściu z domu, wywiezienia przy podróży czy walki o michę ale powolutku - to dopiero trzeci wspólny dzień.
Pozdrawiamy - zmiksowani

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...