Neczka Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 grzeczny chociaż? :) / a tą jego klatkę-boks trzebabyło rozwalić na części, bo jeszcze wsadzą tam następnego biedaka... Quote
Panca Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 wrocilam wczesniej z Mazur bo lalo:placz:i czytam ze Frodo do Rzeszowa pojechal.Do kogo?hotel?nowy dom ?czy mam jutro dzownic do znajomej mej co go chciala przygarnac?bardzo prosze o jakies wiesci Quote
Neczka Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Jest tymczasowo u Beci. Tyle wiem. Do kogo ostatecznie jedzie nie mam pojęcia... Quote
Panca Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 uffff to dobrze:pjutro sie dowiem wszystkiego bo teraz na imprezke sie wybieram, szczesliwa ze Frodo juz bezpieczny:multi: Quote
Neczka Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 a jaktam Halciu sytuacja w schronie ? dalej głód, pragnienie i syf ?:-( Quote
Becia66 Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Frodzio jest u moich znajomych w kojcu. Biegał jak szalony po ogrodzie 2 godziny, jadł trawe jak krówka, a teraz odpoczywa w swojej zagródce....:lol: Żeby psy w schronisku miały takie boksy.... Quote
Becia66 Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 żaba88 napisał(a):A jak droga poszła? Wyjątkowo dobrze. Frodo pół drogi grzecznie siedział z tyłu i patrzył przez okno, potem zwymiotował i dojechał leżąc w ty do Rzeszowa..:evil_lol: Balbina za to siedziała na przednim siedzeniu włażąc mi co chwilę na kolana, w końcu też zwymiotowała na siedzenie i spokojnie dojechała...:eviltong: Ale miałam robotę póżniej...niczym wy w boksach...:evil_lol: Quote
SZPiLKA23 Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Jak aniołek przesiedziało na kolanach u mie spogladało przez okno a co potem to nie wiem ale mysle ze było grzecznie:) Quote
Neczka Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 ...tak sobie podliczyłam, że od czasu, kiedy wzięłam moją Deylę, łącznie z nią 13 psiaków z wąteczkami znalazło domki ;) oby tak dalej :roll: a nawet jeszcze więcej :razz: Quote
halcia Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Neczka w schronie syf brud i głód,ale wczoraj nie miałam siły pisac,bo mnie aż telepałoTwierdzono np,że psy nakarmione,głodne nie sa,tylko pies jest taki,ze będzie"chlał az padnie"-to powiedział."fachowiec" kierowca pełniacy obowiązki kierownika,który nie wiem czy w życiu pogłaskał psa ,a po szlauf nawet sie nie schyli,bo po co?Wczorajszy wyjazd kosztował nas sporo nerwów! Quote
Becia66 Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Znajomi twierdzą że Frodek spokojny, cichutki :crazyeye:, pobiegał dziś po posesji, a potem już tylko przy nodze - strasznie teskni za człowiekiem... Quote
halcia Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Maleństwo tez jechało pieknie,co chwile do niego gadałam i ciągle glaskałam malą słodyczke,zżygało sie jak dojeżdżałam do beci i wlazło w to.Na kazde hasło "co slicznoto "wystawiało malenki zadowolony łepek i patrzyło uwaznie. Quote
ewatr Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Ale pychol scieszony :loveu: http://img205.imageshack.us/img205/5479/dscn8195yq1.jpg Brawo dziewczyny nastepny pies dostał szanse na normalne zycie :p Quote
Neczka Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 halcia napisał(a):Twierdzono np,że psy nakarmione,głodne nie sa,tylko pies jest taki,ze będzie"chlał az padnie"-to powiedział."fachowiec" kierowca pełniacy obowiązki kierownika,który nie wiem czy w życiu pogłaskał psa ,a po szlauf nawet sie nie schyli,bo po co? Jak zawsze... zawsze wszystkie nakarmione:angryy: A tego KIEROWCY już nie chce mi się nawet komentować:mad: Quote
Panca Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 rozmawialam z Karina (moja kolezanka co ma wziac Froda) i juz nie ma watpliwosci- jest zdecydowana w 100%:multi::multi::multi:do wieczora powinnam wiedziec kiedy go wezmie i czy bedzie konecznosc wozenia go do Sochaczewa.jak tylko bede wiedziala natychmiast napisze Quote
Becia66 Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Panca napisał(a):rozmawialam z Karina (moja kolezanka co ma wziac Froda) i juz nie ma watpliwosci- jest zdecydowana w 100%:multi::multi::multi:do wieczora powinnam wiedziec kiedy go wezmie i czy bedzie konecznosc wozenia go do Sochaczewa.jak tylko bede wiedziala natychmiast napisze Panca tylko nie zwlekajcie długo bo ja w piatek mam wyjazd w Bieszczady który z racji pogody nie wypalił w tym tygodniu.... Psów już nie mogę mieć w domu....:lol: Quote
Panca Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 wiem wiem,pamietam ze wyjezdzasz.mam nadzieje ze dzis bede juz sytuacja sie wyklaruje Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.