halcia Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 A wczoraj usłyszałyśmy od Kierownika wiadomośc że ta" klata"w której siedział Frodo,idzie do rozwalenia/to było po kojocie/Powiedziałysmy,że dzieki niej /porazające zdjęcia/psiak ma domek.Prosił nas by wystawiac psiaki które siedzą od dawna,pamięta je jeszcze z czasu swojego wolontariatu. Quote
Panca Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Halcia dzieki za zmiane tytulu:lol::lol::lol: no wlasnie gdyby nie to zdjecie to nie wiadomo ile Frodo by jeszcze tam siedzial Quote
Neczka Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Ale żaden psiak już tam nie wyląduję na szczęście:multi: Panca, teraz musimy znaleźć sobie jakiś inny motyw, a nie to-to :roll: Halciu, kojot w Orzechowcach ?! Quote
albiemu Posted July 6, 2008 Author Posted July 6, 2008 kojot nie kojot ... ważne że tej okropnej klaty juz nie będzie :)! Frodek jak Ty gościu dobrze trafiłeś !!!!! Do Uli, która ma już trzy orzeszki w Warszawie :) Quote
albiemu Posted July 6, 2008 Author Posted July 6, 2008 Szpilka :D heheheh, cokolwiek to było sprawa zamknięta :D heheh i ja sama za cholere przypomnieć sobie nie mogę co w niej siedziało :D Quote
albiemu Posted July 14, 2008 Author Posted July 14, 2008 a Froda to ktos jeszcze pamięta??? :D Pozdrowienia od szczęśliwego Frodo i zdjęcia dla Wszystkich :D Quote
albiemu Posted July 14, 2008 Author Posted July 14, 2008 Z Urszulą coś zdzwonić się nie możemy ale jutro to moim celem będzie. Chcę podziękować jej za dom dla Froda i za piękne zdjęcia :) ... jak na nich widać KUPA SZCZĘŚCIA :D Quote
Neczka Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Frodziaku:loveu::loveu: ...to się nazywa psie szczęście:loveu: Quote
Panca Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 wlasnie ze mial -kazdy ma ;)przeciez jak to mowia:nadzieja umiera ostatnia Quote
halcia Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 ...jak wspomne t o straszne zdjęcie,co pchał łepek pod siatkę.....albo w klacie...Frodek!Hura!Wolnosć i miłość! Quote
albiemu Posted July 15, 2008 Author Posted July 15, 2008 [quote name='SZPiLKA23']Nareszcie, a nie miał miec szans..... wiecie że nawet przy otwartej bramce ani myśli uciekać?? Frodo jest w domu ... po tylu latach w bezpiecznym miejscu, na sporym terenie gdzie nawet biegać mu sie już nie chce i uciekać też nie. Spokój ... nie trzeba walczyć o jutro bo jest pewne że będzie dobre :) Quote
magda z. Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 przystojniak jak zawsze a w dodatku przeszczęśliwy:loveu::multi: Quote
bogusika1 Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Frodo ale masz fajny domek,i taki jestes szczesciarz:multi::loveu::megagrin: Quote
Neczka Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 A myślałam, że to wariat będzie:roll: Jak chodziłam z nim na spacery, to mało mi ręki nie wyrwał:eviltong: ...a tu się okazuje, że taki spokojny i zrównoważony Fordziak:loveu: Quote
halcia Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Takie własnie zmyły robia nam często psiaki.A słodki jamnik,a Baffi? Quote
Panca Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 a moj Fryzio?w schronie postrzegany jako stary, smutny pies.Okazal sie byc mlody i suuuuper wesoly, kochajacy zabawy, istny wulkan energii- po prostu 3 lata w schronie go dobily Quote
albiemu Posted July 16, 2008 Author Posted July 16, 2008 rozmawiałam z Ulą :) Nasz Frodek to cholernie towarzyski jest, łazi z pracownikami po śniadanie do sklepu bo zawsze się na coś załapie :D Strasznie go wszyscy lubią więc sporo czasu spędza na plecach bo mizianie po brzuchu to standard. Ma swojego ukochanego pracownika którego jak jest na zmianie na krok nie opuszcza :D - lata między placami wybierając co lepsze ludzio towarzystwo. FRODO, który nikomu nie znany spędził w schronisku wiele lat a którego kocha dzisiaj kilkanaście serc .... Quote
halcia Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Dla mnie to ,to zdjecie juz było straszne,ale dopiero szopa pomogła.Grunt,ze piesio ma dom i jest kochany i miziany. Quote
SZPiLKA23 Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 I co schronisko robi z psem.... w domkach wiele psow okazuje sie całkiem innych Quote
Becia66 Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Frodziaku wspominam cię z czułością......:loveu: Quote
Neczka Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Przy okazji każdej naszej wizyty wyprowadzałam Frodziaka na spacera, bo był taki biedny, najbiedniejszy w tej klatce:roll: Muszę się teraz na kogoś innego przerzucić, tylko na kogo ?:eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.