Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A wczoraj usłyszałyśmy od Kierownika wiadomośc że ta" klata"w której siedział Frodo,idzie do rozwalenia/to było po kojocie/Powiedziałysmy,że dzieki niej /porazające zdjęcia/psiak ma domek.Prosił nas by wystawiac psiaki które siedzą od dawna,pamięta je jeszcze z czasu swojego wolontariatu.

  • Replies 635
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ale żaden psiak już tam nie wyląduję na szczęście:multi: Panca, teraz musimy znaleźć sobie jakiś inny motyw, a nie to-to :roll:
Halciu, kojot w Orzechowcach ?!

Posted

kojot nie kojot ... ważne że tej okropnej klaty juz nie będzie :)!

Frodek jak Ty gościu dobrze trafiłeś !!!!! Do Uli, która ma już trzy orzeszki w Warszawie :)

Posted







Z Urszulą coś zdzwonić się nie możemy ale jutro to moim celem będzie. Chcę podziękować jej za dom dla Froda i za piękne zdjęcia :) ... jak na nich widać KUPA SZCZĘŚCIA :D

Posted

[quote name='SZPiLKA23']Nareszcie, a nie miał miec szans.....


wiecie że nawet przy otwartej bramce ani myśli uciekać?? Frodo jest w domu ... po tylu latach w bezpiecznym miejscu, na sporym terenie gdzie nawet biegać mu sie już nie chce i uciekać też nie. Spokój ... nie trzeba walczyć o jutro bo jest pewne że będzie dobre :)

Posted

A myślałam, że to wariat będzie:roll: Jak chodziłam z nim na spacery, to mało mi ręki nie wyrwał:eviltong: ...a tu się okazuje, że taki spokojny i zrównoważony Fordziak:loveu:

Posted

a moj Fryzio?w schronie postrzegany jako stary, smutny pies.Okazal sie byc mlody i suuuuper wesoly, kochajacy zabawy, istny wulkan energii- po prostu 3 lata w schronie go dobily

Posted

rozmawiałam z Ulą :) Nasz Frodek to cholernie towarzyski jest, łazi z pracownikami po śniadanie do sklepu bo zawsze się na coś załapie :D Strasznie go wszyscy lubią więc sporo czasu spędza na plecach bo mizianie po brzuchu to standard. Ma swojego ukochanego pracownika którego jak jest na zmianie na krok nie opuszcza :D - lata między placami wybierając co lepsze ludzio towarzystwo.

FRODO, który nikomu nie znany spędził w schronisku wiele lat a którego kocha dzisiaj kilkanaście serc ....

Posted

Przy okazji każdej naszej wizyty wyprowadzałam Frodziaka na spacera, bo był taki biedny, najbiedniejszy w tej klatce:roll:
Muszę się teraz na kogoś innego przerzucić, tylko na kogo ?:eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...