Apbt_sól Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Mnie się bardziejw ciemnych podobasz;) Quote
diabelkowa Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 a wez se zrob naturalne albo przefarbuj na rozowo i bedzie po sprawie :evil_lol: Quote
darunia-puma Posted January 24, 2008 Author Posted January 24, 2008 hahahahaha a tam zrobie na róż co mi tam jestem juz umówiona na środe i rozjaśniamy jakimś środkiem fryzjerskim który nie pali włosów jak zwykły rozjaśniacz mam dość ciemnych włosów będą przynajmniej ciemny blond jasny sztyn coś takiego a co mi tam ..... Quote
darunia-puma Posted January 24, 2008 Author Posted January 24, 2008 aaaaaaaaaaa zapomniałam się pochwalić przygarnęliśmy dziś a raczej mama przygarnęła kota persa ma na imię Neli ale dzikus z niej starszny i nie pozwala do siebie podejść wrednota z niej a może potzrebuje czasu na klimatyzację pożyjemy zobaczymy jak będzie kicia miała iść do eutanazji takich miała kochających właścicieli jutro jak dam radę porobię zdjęcia Quote
darunia-puma Posted January 24, 2008 Author Posted January 24, 2008 dziś Seth poczuł się nad ranem źle i zwymiotował więc poszłam do kuchni po ścierkę i jak wróciłam moja miejscówka była już zajęta zobaczcie sami .... Quote
darunia-puma Posted January 24, 2008 Author Posted January 24, 2008 no i ostatnie zdjecie z wylegiwania sie shilli w moim łóżku o 5.30 rano!!! Quote
diabelkowa Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 http://i25.tinypic.com/hug2yu.jpg hahah ciekawe co ogladal w TV:evil_lol: Quote
sacred PIRANHA Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 uwielbiam te psiaki...one sa takie...dostojne...nie to co moje malpiatki:) Quote
diabelkowa Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 wiesz... pies upodabnia sie do wlasciciela:evil_lol: Quote
darunia-puma Posted January 25, 2008 Author Posted January 25, 2008 oj moje to takie pierdoły są shilla w tym łózku to przegięła a teraz śpią koło mnie jak teraz do was piszę Quote
pauli_lodz Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 przejrzalam wasza galerie, przeczytalam wasza historie :) [wzruszylam sie, ale sza ;)] sliczne psiaki, niesamowite jak bardzo sa do siebie podobne... :) zycze powodzenia w szkoleniu :) na pewno bede zagladac :) Quote
darunia-puma Posted January 25, 2008 Author Posted January 25, 2008 witam kasiu i jak zwykle witam nowe osoby na naszej galerii i zapraszam ponownie Quote
darunia-puma Posted January 25, 2008 Author Posted January 25, 2008 taaaa a w jej wykonaniu to juz standard ale seth nie pozostaje w tyle za shilla i tez stał sie bardzo wygodnym psem tylko kanapki fotele no i moje kolana to nic ze wazy prawie 40kg ale na kolana siada Quote
darunia-puma Posted January 25, 2008 Author Posted January 25, 2008 no wiesz kasiu jak siada mi taki smok na kolanach (bo siada tylko na moich...do innych ma duzy dystans i jak ktos jest za blisko mnie to warczy...)to czasem mi słabo on chodzi za mna krok w krok ja do kuchni on tez ja do łóżka on też ja pisze na dogo on leży mi na stopach(czytaj na stopach nie przy...)ja jem on też ja ide do kibelka on za mną choćby tylko na minutkę jak pani robi siku no bo jakby on mógł zostać na 2 minuty sam i tak cały dzień....ah ten seth Quote
sacred PIRANHA Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 hehehe a jak sie zachowuje jak zostaje sam w domu? moj dzis zostal zwazony i wazy dokladnie 30kg...schudl 5kg...pogoda sie poprawila zaczal z pania biegac i znow schudl hehe Quote
darunia-puma Posted January 26, 2008 Author Posted January 26, 2008 niki-lidka jak ja bym chciała mieć takie postępy w chudnieciu mojej shilli chce żeby zrzuciła jeszcze jakieś 2-3 kg i będzie super one nigdy nie są same bo ja straciłam pracę i siedze od pewnego czasu w domu więc jestem z nimi 24 h na dobę a jak już wychodzę to na 2,3 h i wtedy jest wielka tragedia bo pańci nie ma i nie ma kto przytulić nie wyją jak są same bo pytałam sąsiadów ale jest też tak że jak wracam jest zwymiotowane żółcią więc seth tęskni jak mnie nie ma bardzo nad tym ubolewam że się tak przywiązał wszędzie gdzie jadę to z nimi nawet na weekend no dosłownie wszędzie jesteśmy razem jak byłam w gdyni w czerwcu załatwiać sprawy mieszkaniowe to shilla przez 2 dni nie jadła tylko leżała w moich kapciach nosem i płakuniała więc wracałam szybciej niż tego bym chciała bez snu 12h w pociągu tam załatwiłam sprawy i 12h spowrotem byleszybko do dzidzi (setha jeszcze nie miałam,a shilla była z moją mamą) ja się tak cieszę że one są bardzo przywiązane do mnie a to wcale nie jest takie dobre bo cierpią jak mnie przy nich nie ma a jak chodzę po domu to mam dwa ogonki za sobą , jak usiądę to oba po dwóch stronach koło mnie okupują sobie miejscówki Quote
sacred PIRANHA Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 hehe fajnie ze ciebie tak koffaja...ale rzeczywiscie dobre to dla nich nie jest... a co do chudniecia...polecam codziennie poltorej godziny biegu przy rowerze lub przy tobie...karma light i chudniecie:) Quote
darunia-puma Posted January 26, 2008 Author Posted January 26, 2008 od kilku miesięcy jesteśmy na lightie i biegamy rano około 40minut po poludniu jakąś 1-1,5h i wieczorem jakiś spacerek na siku 30minut są widoczne efekty pracy ale ja już bym tak bardzo chciała żeby ona była jeszcze chudsza choć troszkę ale jakieś 3kg straciliśmy przez te kilka miesięcy od sierpnia Quote
diabelkowa Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 Tim ma lighta? jak ja bym chciala zeby lolek byl taki przywiazany ale zeby tak nie tesknil:) Quote
sacred PIRANHA Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 Tim nie ma lighta, on tyle sie rusza ze dla niego przytycie graniczy z cudem...przytyl na swieta jak ja bylam chora i dostalam Abi...bo wtedy jadl 4 razy dziennie tak jak mala (w ramach socjalizacji jedli razem) a na spacery wychodzil tylko z siostra do ogrodu...wiec wtedy rzeczywiscie zrobil sie za gruby szybko...ale jak tylko ja zaczelam wychodzic z domu, wrocilismy do naszego normalnego trybu zycia schudl i znow ma wklesly brzuszek:) a Tim je jagniecine z ryzem, bo to alergik na maksa:) Tim biega poltorej do dwoch godzin dziennie...ale ja nie wliczam w to jego spacerow na siku, ani dojscia do miejsca gdzie biegamy czy cwiczymy komendy...ogolnie jakby zsumowac czas poswiecany tylko jemu na dobe to sa jakies 4 godziny na dobe tylko dla niego...:) 4 godziny dla niego, 4 godziny spie...zostaje mi jeszcze duzo czasy na nauke i prace:) PS.wykanczam sie:) Quote
Apbt_sól Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 Prosty keep Dona Cartera Ten krótki artykuł o kondycjonowaniu pomoże Ci uzyskać u Twojego psa najwyższą formę. Opisywany program treningowy jest bardzo prosty i efektywny. Pierwszą rzeczą, którą powinieneś zrobić to skonsultować stan zdrowia psa przed rozpoczęciem treningu. Gdy będziesz już pewny, że jest zdrowy możesz rozpocząć przygotowania. Celem tego artykułu jest doprowadzenie psa do kondycji za pomocą frisbee. Ten sposób kondycjonowania jest bardzo prosty i może być doskonałą rozrywką zarówno dla psa jak i właściciela. Sekretem dobrego keep’u jest właśnie zabawa z psem. Frisbee może być urozmaiceniem i dobrą alternatywą dla bieżni, rubber ball lub innych przedmiotów służących do treningu. Dzień 1-14 Rozpoczynając trening powinieneś zważyć swego psa i zapisać jego wagę. Notatki te prowadź codziennie podczas trwania całego keep’u. Zawsze rozpoczynaj trening od spaceru, podczas którego pies musi się opróżnić. Trening zacznij rzucając mu frisbee przez 1 minutę i zakończ 5-minutowym spacerem. Następnie przez 14 dni codziennie zwiększaj czas treningu o minutę oraz czas spaceru o 2 minuty, aż w 14 dniu pies będzie już spacerował około 35 minut. Czternastego dnia Twój pies powinien być już w wadze zbliżonej do tej jaką osiągnie szczytowej formie. Będzie tak, jeśli na początku treningu nie był zbyt gruby. Powinieneś uważać aby pies nie tracił nie więcej niż 1 funt (czyli około pół kilograma) tygodniowo. Nie więcej ! Preferowana jest utrata 8-12 uncji na tydzień. Aby to osiągnąć musisz zwrócić uwagę także na jego dietę. Dzień 15-16 Doszliście już do 12-15 minutowego treningu z frisbee i około 38 minutowego spaceru. Kolejnego dnia nie przedłużaj treningu. Jeśli chcesz, możesz używać tego keep’u nawet dwa razy dziennie. Za każdym razem postępuj dokładnie tak samo. Na początku krótki spacer aby pies się wypróżnił, następnie praca z frisbee, potem znowu Dzień 17-28 Wydłuż czas zabawy frisbee do 17 minut, a spacer do około 40 minut. Jeśli w którymś momencie Twój pies jest apatyczny lub widać po nim zmęczenie zrób mu przerwę. Możesz codziennie zwiększać czas o minutę przez kolejne 8 dni dopóki nie dojdziecie do 25-30 minut treningu z frisbee lub piłką i ponad godzinnego spaceru. W ten sposób dojdziesz do 25-go dnia z jego 30-to dniowego treningu. Po tym czasie możesz skrócić czas treningu. Teraz trening będzie trwał 30 minut z frisbee i godzina spaceru do 15 minut frisbee i 30 minut spaceru. Dwudziestego szóstego dnia trening powinien być skrócony o połowę. Teraz będzie trwał 7minut zabawy z frisbee i 15 minut spaceru. Dwudziestego siódmego dnia ponownie skracamy trening o połowę. 3,5 minuty frisbee i 8 minut spaceru. Dwudziestego ósmy dnia również zmniejszamy czas o połowę czyli 1,5 minuty frisbee i 4minuty spaceru. Ponieważ pies od tego czasu będzie pił mniej wody powinieneś wzbogacić jego dietę o rosół z kurczaka. Musisz zadbać o to aby się nie odwodnił. Odwodniony pies straci swoją zręczność. Gdy „uszczypniesz” skórę psa powinna ona bez problemu powrócić na swoje miejsce. Jeżeli doprowadzisz do odwodnienia psa efekty całego kondycjonowania pójdą na marne, ponieważ straci on swoją wydolność. Dwudziestego dziewiątego i trzydziestego dnia pies powinien odpocząć. Jedyne co powinieneś robić w ostatnich dniach to wyprowadzać psa na krótki spacer aby się wypróżnił. Opisany powyżej keep sprawi, że Twój pies będzie bardziej energiczny. Wiem, że jest on bardzo prosty ale uwierzcie mi, że przynosi efekty. Nawet jeśli wydaje Ci się, że trening jest zbyt łatwy i uważasz, że z psem możesz przeprowadzić bardziej intensywny trening, nie rób tego ! Tym prostym treningiem doprowadzisz psa do kondycji w miesiąc. Najważniejszym sekretem kondycjonowania jest zaprzestanie treningu w momencie kiedy Twój pies chciałby i mógłby pracować więcej i ciężej. To zachowuje go pełnym energii nie pozwala się znudzić. Wazenie mozesz sobie odpuscić , ale figura gwarantowana;) Quote
darunia-puma Posted January 26, 2008 Author Posted January 26, 2008 jedyny problem że shilla nie reaguje na jakiekolwiek zabawki na spacerze Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.