maciaszek Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Właśnie rozmawiam z Milką. Może sunię wziąć nawet jutro :). Talcott, czyli wet oglądał sunię i zrobił zeskrobiny, tak? I za 2-3 mają być wyniki? Quote
Talcott Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 No wlaśnie nie - Pani powiedziała że weta nie ma i dopiero zrobi!! Tak że chyba nie warto czekać!! Quote
maciaszek Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Ok, już wszystko dogadane i załatwione. Milka jutro jedzie po sunię. Jak odbierze ją ze schronu, da mi znać. Będzie mi też przesyłała info i fotki, bo na forum nie może pisać. Sunia nie miała robionej zeskrobiny (bo wet nie miał potrzebnych narzędzi i problem z przewiezieniem pobranej próbki...), więc Milka pojedzie z nią z lecznicy do weta (niekoniecznie na Brynów) i się tym zajmą. Kiedy już będzie wiadomo co to za łysina/narośl/coś, to albo zacznie się leczenie tego albo trza będzie to usunąć (i wtedy połączy się to ze sterylką, na Brynowie) albo zostawić w spokoju. Schroniskowa umowa adopcyjna będzie wypisana na Milkę. Wiadomo więc już, że umowa adopcyjna z nowymi właścicielami będzie zawierana między nimi a Milką (która wypełni umowę tu i ta pojedzie razem z sunią na miejsce przeznaczenia). Jeden egzemplarz takiej umowy musi wrócić do Milki a drugi pojechać do schroniska! Ale o tym jeszcze będzie czas pogadać ;). Jak wiadomo potrzebna będzie kasa na ew. leczenie oraz na utrzymanie suni (jedzenie, odrobaczenie, ew. doszczepienie). Quote
Talcott Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Nio! to przecież oczywiste że kasa. Teraz pomyślcie - komu mam ją przesłać i ile???? Maciaszek - jak możeszto wyślij na priva nr swojego tel. to omówimy szczególy!!!!:crazyeye: Quote
maciaszek Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Myślę, że kasę przelewać będziemy Milce. Milka będzie mi przesyłać fotki/skany rachunków/faktur, a ja będę je wklejała na wątek. Talcott, mój numer telefonu to 605 788 166. Jestem teraz w pracy, ale myślę, że po 20.40 możesz zadzwonić, będę mogła pogadać :). Możesz spokojnie dzwonić do 22.00. Tylko nie dzwoń przed 11.00 rano... (to tak na przyszłość ;) ). Quote
Talcott Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Przed 11 to tylko Piesy mnie mogą obudzić. Spoczko!:cool3: To dziś zadzwonię koło 21 to wszystko uzgodnimy. Kasę przelać dziś?? Quote
maciaszek Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Wreszcie mam chwilkę, żeby napisać (w Katowicach potwornie leje i zalało nam w kinie garderoby i kotłownie...). Sunia już poza schronem! Milka odebrała ją koło 15.00. Teraz pewnie są u weta, bo mieli jechać prosto ze schronu. Jak będę coś wiedziała w tym temacie to napiszę :). Milka mówiła, że to coś koło oka jest lekko zaropiałe... Quote
Talcott Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 No to Super że juz poza schronem zaraz też będe dzwonić!!!!Jesli zaropiałe to pewnie to nie grzyb!!! Quote
kama_i_ja Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Talcott napisał(a):Jesli zaropiałe to pewnie to nie grzyb!!! Fakt, więc wiadomości pomyślne. Jak na razie:.. Quote
Talcott Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Rozmawiała z Roksaną i poprosiłam żeby zrobiono małej RTG łepetyny - bo lekarz mowił ze to może byc od zęba i kazał obserwowac - niewydarzony jakiś - obserwowac to ptaki można jeśli to byłoby od zęba to to cholernie boli!!!! Quote
jusstyna85 Posted July 25, 2008 Author Posted July 25, 2008 A Milka może pisać na dogomanii już? Quote
maciaszek Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Suczka już po wizycie u weta. Wet orzekł, że to nie grzybica tylko albo ślad po ugryzieniu albo stan zapalny od zęba. Kazał obserwować przez kilka dni... :roll: Jak słusznie napisała Talcott, trzeba zrobić RTG. Jeśli to ząb, to usunie się go w trakcie sterylki. Myślę jednak, że to nie od zęba, bo to faktycznie cholernie by bolało, ale sunia normalnie je ima humorek. Odrobaczenie za kilka dni, tydzień po odrobaczeniu szczepienie na wirusówki. Kiedy wet dowiedział się, że to pies ze schroniska, to nie wziął ani gorsza :). Suczka już wykąpana (śmierdziała okrutnie). Z rezydentką dogadała się bez problemu. Sygnalizuje, że chce wyjść na spacer. Kupki robi ładne, nie ma biegunki. Na smyczy chodzi elegancko, nie ciągnie. W domu nie odstępuje człowieka na krok. Lubi leżeć obok ludzia i gdy tylko się ją pogłaszcze, zaczyna lizać :). Jest grzeczna. Słodka i radosna jak szczeniak. Niedługo powinnam dostać fotki. U Milki sunia na pewno może być 3 tygodnie (takie dostałam dziś zapewnienie :) ), a potem może ew. uda się jeszcze kilka dni, ale lepiej byłoby wszystko zmieścić w tych 3 tygodniach. Trzeba więc zastanowić się jak to mądrze rozplanować. P.S. Milka nie może pisać na dogo, bo przecież ma bana. Myślę, że gdyby zarejestrowała się pod nowym nickiem, to modzi będą chcieli znowu ją zbanować...:shake: No chyba, że poprosimy, by tego nie robili... Quote
Talcott Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 No to poproście może Ciotki wpływowe!!! Ja niezmiennie - opłacę podróż do Wolina - tam trzeba ją zawieźć - więc szukajcie chętnych !!! Plizzzzz Quote
maciaszek Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Podróż to jedna kwestia, a druga to jak wszystko rozplanować... Jeśli sunia ma być u Milki 3 tygodnie, a zostać tam do zdjęcia szwów, to teoretycznie powinna zostać ciachnięta w przeciągu tygodnia! Czy nowy właściciel nie może ew. sam podjechać na zdjęcie szwów? Do tego jeszcze szczepienie na wirusówki. Bezpośrednio po nim nie będzie można robić sterylki... Więc jak to wszystko poukładać? Quote
Talcott Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Wirusówki później - najpier sterylka i ewent. narośl. to najpilniejsze - szwy może zdjąc - ale dobrze byłoby żeby już była podgojona. tak bedzie najlepiej. Quote
Nika_2007 Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Ehhh nie przeczytałam że Maciaszek już wszystko napisała Sunia już od godzinki grzeje dupcie w domku tymczasowym. Została wykąpana bo śmierdziała okropnie, do tego sierść jej wychodzi garściami. Teraz wykapana ładnie pachnąca śpi i....pochrapuje:lol:. Sunia według tego co napisane w zaświadczeniu o wściekliźnie w styczniu skończyła 7 lat. Jest przekochana zachowuje się jak szczeniak biega wariuje i ciągle ogon w ruchu. Za człowiekiem chodzi krok w krok wystarczy się poruszyć a ona już wstaje i z wielką radością podchodzi i próbuje zalizać. Na spacerku ładnie się załatwiła (przed wyjściem popiskiwała)kupka ładna brązowiutka tylko troszkę "miękka". Na razie sunia będzie obserwowana i za 3-4 dni odrobaczona. Jest grubiutka i ma troszkę jakby powiększone sutki.To tyle nas tą chwile teraz suczka w końcu spokojnie śpi. Fotki: Quote
maciaszek Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Zaczynam się obawiać, że ona jest w ciąży :(. Myślę, że trzeba z nią podjechać w miarę szybko do weta, żeby ją oglądnął pod tym kątem. Bo wygląda na zaciążoną i to zaawansowanie... Jest dość grubiutka... Quote
Talcott Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 maciaszek napisał(a):Zaczynam się obawiać, że ona jest w ciąży :(. Myślę, że trzeba z nią podjechać w miarę szybko do weta, żeby ją oglądnął pod tym kątem. Bo wygląda na zaciążoną i to zaawansowanie... Jest dość grubiutka... Tak chyba nie ma na co czekać! Quote
Nika_2007 Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Co proponujesz zrobić USG?Jeśli tak to jutro w razie czego podskoczymy do weta. Zapomniałam dodać że puszcza śmierdzące i głośne bąki Quote
Talcott Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Jasne. I od razu rtg łebka!! Pazurzyny tez chyba do przycięcia.Będziesz mogła wyłożyć? Przelew zrobie dzis jak mi podaszkonto ale i tak chyba dopiero w poniedziałek będą na Twoim!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.