jusstyna85 Posted July 19, 2008 Author Posted July 19, 2008 Talcott napisał(a):Tak żeby przyjechała już po zdjęciu szwów? Ja bym zapłaciła za operację. sterylka byłaby chyba na koszt schroniska... Quote
jusstyna85 Posted July 19, 2008 Author Posted July 19, 2008 mam prośbe do wszystkich: Mini pies UMIERA bo DOGOMANIACY NIE MAJĄ CZASU-Ruda Śląska , ŚLĄSK http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113589 Quote
Talcott Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Łee tam, trzeba by chyba to zrobić - narośl i sterylke cuzamen za jedną narkozą. A macie jakiegos dobrego wet. chirurga na oku? Quote
maciaszek Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 Jeśli sterylka będzie robiona na koszt schroniska, przed wydaniem, to będzie robiona przez lecznicę, która obsługuje schron. Wtedy nie ma możliwości wyboru innego weta. Zobaczymy co to za narośl, zmiana i czy to w ogóle kwalifikuje się do usuwania. Ale jeśli tak, to pewnie będzie się dało zrobić te dwie rzeczy naraz. Quote
Talcott Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 No to poczekajmy co powiedzą, trochę mnie to przeraża bo domek roszczeniowy - zobaczymy. Quote
jusstyna85 Posted July 20, 2008 Author Posted July 20, 2008 Talcott napisał(a):Jej to na nic - a ja już się gubię:-( Kasi chodzi o to, że jeśli ta narośl będzie do usunięcia,to usuną to brzydactwo podczas sterylki za jednym razem...bez ządnych kosztów... Quote
Ola164 Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Malutka trzymamy mocno kciuki za Ciebie :kciuki: Quote
maciaszek Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Dzwoniłam rano do schroniska. Mam dzwonić po 16.00, bo wet będzie dziś po południu. Mam nadzieję, że czegoś się dowiem. Quote
Talcott Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 No to czekamy, a ja musze jeszcze porozmawiać z ta osobą - bo nabieram watpliwości troche za duzo ode mnie zaczyna wymagać.:-(:-(:-( Quote
jusstyna85 Posted July 21, 2008 Author Posted July 21, 2008 Talcott napisał(a):No to czekamy, a ja musze jeszcze porozmawiać z ta osobą - bo nabieram watpliwości troche za duzo ode mnie zaczyna wymagać.:-(:-(:-( Rozumiemy to... DT ,który do mnie pisał też ma wielkie wątpliwości,choć wg mnie nieuzasadnione,to nie zabawka, tylko żywe zwierze,nie można psa traktować tak... Quote
maciaszek Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Pani doktor dopiero przyszła. Jak zdąży oglądnąć sunię do 17.00, to będziemy wiedzieć co i jak dziś. Jak dopiero po 17.00 ją zobaczy, to dowiemy się jutro (bo po 17.00nie ma już nikogo w biurze). Quote
Talcott Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 jusstyna85 napisał(a):Rozumiemy to... DT ,który do mnie pisał też ma wielkie wątpliwości,choć wg mnie nieuzasadnione,to nie zabawka, tylko żywe zwierze,nie można psa traktować tak... Ano, i stawiac tylko wymagania Shit!!:angryy::angryy::angryy: Ja zapłaciłam350 zł za wymianę tapicerki na drzwiach którą teo obzarł tuż po adopcji - teraz obzarł ją drugi raz -i jakoś szat nie drę - nie mówiac o tym ile kosztuje leczenie 2 jamniczych seniorów !!! A tu... Dam sobie chyba spokój z babą bo wychodzi na to że za służącą musiałabym robić. Oczywiście pomoc fin. dla Sunieczki podtrzymuję! Quote
Talcott Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 No to czekamy - ale ten dom to raczej Pudło!!!Shit! A tak się cieszyłam!:angryy::angryy::angryy: Wychodzi na to że niektórzy są pazerni ! Co za typy po tym świecie łażą:mad: Quote
kama_i_ja Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 A co się dzieje? Co ten domek tymczasowy wymyśla? Quote
jusstyna85 Posted July 21, 2008 Author Posted July 21, 2008 Talcott napisał(a):No to czekamy - ale ten dom to raczej Pudło!!!Shit! A tak się cieszyłam!:angryy::angryy::angryy: Wychodzi na to że niektórzy są pazerni ! Co za typy po tym świecie łażą:mad: chodzi o pieniążki? Quote
maciaszek Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Nic się dziś nie dowiemy. Sunia najwyraźniej została odprowadzona do innego boksu i nie mogli jej teraz namierzyć :shake:. Mam dzwonić jutro z rana. Pani obiecała, że ją namierzą i wet oglądnie ją rano. Quote
jusstyna85 Posted July 21, 2008 Author Posted July 21, 2008 maciaszek napisał(a):Nic się dziś nie dowiemy. Sunia najwyraźniej została odprowadzona do innego boksu i nie mogli jej teraz namierzyć :shake:. Mam dzwonić jutro z rana. Pani obiecała, że ją namierzą i wet oglądnie ją rano. a jest możliwość, że coś sie jej stało ? Quote
maciaszek Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Zawsze jest niestety taka możliwość, ale po co się zamartwiać na zapas? Najprawdopodobniej jest w innym boksie. Quote
Talcott Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Domek to "Pudło". Mogę jedynie pomóc finansowo. Babsko pokazało co potrafi - a taka słodka była:angryy::angryy::angryy: Quote
jusstyna85 Posted July 21, 2008 Author Posted July 21, 2008 Talcott napisał(a):Domek to "Pudło". Mogę jedynie pomóc finansowo. Babsko pokazało co potrafi - a taka słodka była:angryy::angryy::angryy: Biedactwo będzie tam dalej siedziało...:( Quote
Talcott Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 No :placz::placz::placz: Będę mieć awersję do " słodkich starszych pań" na lata:angryy::angryy::angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.