jusstyna85 Posted July 19, 2008 Author Posted July 19, 2008 Talcott napisał(a):Dziewczyny, a byłaby możliwość zabrania jej do weta? schronisko odwiedza weterynarz,ale pewnie jest masa psiaków wtedy. Chyba kiedyś schronisko pozwoliło na zabranie jakiegoś psiaka na badania,ale wydaje mi sie, że byłby problemy,prawda Maciaszku? Poza tym kto miałby potem sumienie zaprowadzić ją do boksu :( Quote
maciaszek Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Poza schronisko nie bardzo. Ale mogą ją zobaczyć weci schroniskowi. Quote
Talcott Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 To pomyślcie nad tym, bo dobrze byłoby to zrobić na cito - kasa by się znalazła! Quote
Talcott Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Fajnie, że kotów nie gania!! A kiedy wet ja może obejrzeć?? Quote
Talcott Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Fajnie, że kotów nie gania!! A kiedy wet ją może obejrzeć?? Quote
jusstyna85 Posted July 19, 2008 Author Posted July 19, 2008 Talcott napisał(a):Fajnie, że kotów nie gania!! A kiedy wet ją może obejrzeć?? pewnie kolejka też jest... Quote
jusstyna85 Posted July 19, 2008 Author Posted July 19, 2008 Talcott napisał(a):No to zróbcie coś. Ona jest po sterylce? Sterylki w tym schronisku,to dopiero nowość, idą na nią na razie tylko wyadoptowane psy Quote
Talcott Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Czyli że byłaby taka możliwość,że mialaby sterylkę przed adopcją?? Quote
maciaszek Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Tak, tylko wszystko musiałoby być dopięte na ostatni guzik - tzn. termin sterylki i termin odbioru. Bo sunię trzeba by zabrać z lecznicy (gdzie byłaby ciachana) tego samego dnia, co zabieg. Nie może wrócić do schronu, bo tam nie ma warunków do trzymania psów po zabiegach. Jeśli chodzi o weta, to mogę zadzwonić w poniedziałek i poprosić, żeby wet ją oglądnął. A ponieważ będę rozmawiać z paniami w biurze, to wet najwcześniej zobaczy ją we wtorek. No chyba, że ktoś zadzwoni w pon., tuż po 8 rano i pogada bezpośrednio z wetem. Quote
jusstyna85 Posted July 19, 2008 Author Posted July 19, 2008 Talcott napisał(a):Czyli że byłaby taka możliwość,że mialaby sterylkę przed adopcją?? tylko jeśli domek byłby pewny, w schronisku nie ma gdzie przetrzymywać psiaków po operacji... Quote
Talcott Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 No to poproście żeby ją obejrzał !! Czy to poważne i czy operacyjne i na jakim tle.Ok? Quote
maciaszek Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Ok. Wiesz Talcott, te wszystkie działania są dość skomplikowane, bo w katowickim schronie nie ma wolontariatu i nie wszystko da się załatwić tak "od ręki"... Quote
maciaszek Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Zadzwonię w poniedziałek do schronu, pogadam. Wet na pewno ją oglądnie, ale diagnostyki żadnej pewnie nie będzie (w sensie badania, itp.). Jeśli okaże się, że to poważniejsza rzecz i trzeba zrobić jakieś zeskrobiny, etc., to spróbujemy załatwić zabranie jej do lecznicy poza schron i wykonanie tychże. Quote
Talcott Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 O To super!!! Poczekamy co powie wet w schronie!!! Quote
Ola164 Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Ależ ona jest śliczna... Kurcze ile radochy musiała mieć... Oby z tym oczkiem nie było nic poważnego... Quote
kama_i_ja Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Jestem i ja;) dla formalności sporostuję tylko, że sunia nie jest szczuplutka:eviltong: jest porządnej postury;) Ja szczerze się przyznam, że nie wiem jak 'ranka' wyglądała, ale nie wyglądało mi to na narośl.. Raczej goła, zgrubiała skóra. Mam nadzieję, że domkowi tymczasowemu to nie przeszkadza?:-( Będę pomagać przy jej adopcji ile tylko dam radę. Będę też wdzieczna za informacje co dalej sie z nią będzie działo. Quote
jusstyna85 Posted July 19, 2008 Author Posted July 19, 2008 kama_i_ja napisał(a):Jestem i ja;) dla formalności sporostuję tylko, że sunia nie jest szczuplutka:eviltong: jest porządnej postury;) Ja szczerze się przyznam, że nie wiem jak 'ranka' wyglądała, ale nie wyglądało mi to na narośl.. Raczej goła, zgrubiała skóra. Mam nadzieję, że domkowi tymczasowemu to nie przeszkadza?:-( Będę pomagać przy jej adopcji ile tylko dam radę. Będę też wdzieczna za informacje co dalej sie z nią będzie działo. czekam na odpowiedź domku tymczasowego...mam nadzieje, że i tutaj sie odezwie :) Quote
Talcott Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Domek tymczasowy jest Starszą Panią, która raczej nie multimedialna Hi Hi:evil_lol: Pani jest osobą, która martwi się o swojego kota i - już na zapas o Sunię - musiałabym dać słowo honoru, że ja zabiorę oboje - jakby coś.... Boshhhhh - dlatego trochę mnie to przeraża.Jam już upsiona że hej!!:roll: nie chciałabym, żeby sie okazało, że sunieczka poważnie chora, to jest starsza Pani. Quote
kama_i_ja Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 No tak, to zrozumiałe. Trzymamy jednak wszyscy kciuki, żeby nie okazało się, że sunia jest poważnie chora. Trzymamy kciuki za ciepły domek dla niej. Dziękujemy Talcott! Quote
jusstyna85 Posted July 19, 2008 Author Posted July 19, 2008 Talcott napisał(a):Domek tymczasowy jest Starszą Panią, która raczej nie multimedialna Hi Hi:evil_lol: Pani jest osobą, która martwi się o swojego kota i - już na zapas o Sunię - musiałabym dać słowo honoru, że ja zabiorę oboje - jakby coś.... Boshhhhh - dlatego trochę mnie to przeraża.Jam już upsiona że hej!!:roll: nie chciałabym, żeby sie okazało, że sunieczka poważnie chora, to jest starsza Pani. Czyżbyś miała jakiś? :) No to nie mówimy o tym samym :) Na pewno nie będziemy nalegali,ale sunia ma w sumie zerowe szanse na adopcje w schronisku, kiedy pies na tymczasie,to zawsze tak inaczej.Często spotkałam sie z tym, że ktoś dzwonił i od razu pytał gdzie psiak jest.Kiedy mówiłam, że w schronisku,to było- nie dziękuje.Ludzie myślą, że z tymi psami coś jest nie tak :( Wydaje mi sie, że to zgrubienie,to nic poważnego. Quote
Talcott Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Jejku, ja też tak myślę, ale teraz realnie: musiałabym zaadoptować Sunię na siebie!!!Sterylka i to usunięcie narośli - gdzie rekonwalescencja? Mam dwa wiekowe Jamole - " z odzysku" trzeciego facecika ciut młodszego. U mnie - ja nie mam samochodu - u Niej- no nie bardzo -bo to starsza osoba - a ja wiem doskonale jak wygląda opieka pooperacyjna!!! Ło matko... Quote
jusstyna85 Posted July 19, 2008 Author Posted July 19, 2008 Talcott napisał(a):Jejku, ja też tak myślę, ale teraz realnie: musiałabym zaadoptować Sunię na siebie!!!Sterylka i to usunięcie narośli - gdzie rekonwalescencja? Mam dwa wiekowe Jamole - " z odzysku" trzeciego facecika ciut młodszego. U mnie - ja nie mam samochodu - u Niej- no nie bardzo -bo to starsza osoba - a ja wiem doskonale jak wygląda opieka pooperacyjna!!! Ło matko... A gdybyśmy znalazly kogoś do opieki nad sunią po operacji Quote
Talcott Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Tak żeby przyjechała już po zdjęciu szwów? Ja bym zapłaciła za operację. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.