Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 525
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Szykuje się miły Tymczas;);) dla Feluni - tylko powiedzcie co możecie o Niej - Jak ona na koty??? I czy dziamotliwa - bo sasiedzi debile!!! Mówcie ciotki co wiecie!!!!

Posted

Talcott napisał(a):
Szykuje się miły Tymczas;);) dla Feluni - tylko powiedzcie co możecie o Niej - Jak ona na koty??? I czy dziamotliwa - bo sasiedzi debile!!! Mówcie ciotki co wiecie!!!!



Kama dzisiaj nie mogła,ale jutro pojedzie...zaraz napisze do niej na gg:)

Posted

Dobre i złe wieści...kopiuje słowa :
"Teraz tak. Znalazłam jamniczkę (w ewidencji jest napisane, że przebywa na wybiegu, ale to nieprawda - siedzi w boksie 707 - o ile znowu nie zmienili jej miejsca). Pozwolono mi ją wyciągnąc z boksu (oczywiście za zgodą pani kierownik) i przejść się kawałek po terenie schroniska. Psina bardzo fajna, sympatyczna. Bardzo, bardzo ciekawska:lol: Wyciągnięta prawie wcale nie zwracała na mnie uwagi, taka była zaaferowana wszystkim dookoła. Wąchała, tuptała i w ogóle.
Z suczkami z boksu dogaduje się dobrze, gdy szłyśmy obok innych psów nie zwracała na nie uwagi w ogóle (ale ja chodziłam obok psów jak najmniej, bo one robiły taki hałas.. tak mi było żal, że tylko ją mogłam wyciągnąc). Jeśli chodzi o koty to gdy podeszliśmy do klatek wsadzała do nich ciekawski pyszczek. Jeden kot się zdenerwował i prychnął na nią dość mocno i mała się wystraszyła. Potem omijała klatki z kotami szerokim łukiem:p. Ale ani przed ani po 'ataku' kota nie wykazywała (moim zdaniem) żadnych oznak agresji, nie warczała, nie szczekała, nie naskakiwała na klatkę. To tyle chyba. Nie byłam na szczęście przy tym jak wsadzano ją spowrotem do klatki, bo chyba by mi serce pękło. Niestety nie wiem przez to czy wsadzili do 707, choć myślę, że tak, bo wyraźnie to zaznaczyłam.
Teraz mniej przyjemne wiadomości:-( Sunia ma coś z oczkiem. Zrobiłam zdjęcie, zaraz wstawię. Nie wygląda na to, żeby ją to bolało, ale to znowu zmniejsza jej szansę na adopcję:-( domek tymczasowy byłby dla niej zbawieniem!"




Posted

Tak, jak napisałam na katowickim wątku, jestem pewna, że tej dziwnej narośli (?) sunia nabawiła się w schronie. Kiedy robiłam jej fotki, rok temu, to tego na pewno nie miała.

Posted

maciaszek napisał(a):
Tak, jak napisałam na katowickim wątku, jestem pewna, że tej dziwnej narośli (?) sunia nabawiła się w schronie. Kiedy robiłam jej fotki, rok temu, to tego na pewno nie miała.


Ciekawe czy ją wet widział w ogóle...

na zdj idać, że zeszczuplała...

Pierwszy raz od czasu dostania sie do schronu miała okazje wyjśc choć na chwilke...:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...