omry Posted December 25, 2012 Posted December 25, 2012 Zmień na publiczny :) Bo ja też chcę zobaczyć! Quote
Unbelievable Posted December 25, 2012 Author Posted December 25, 2012 kurde, zawsze mi się myli niepubliczny z prywatnym :diabloti: zmienione ;) Quote
Amber Posted December 25, 2012 Posted December 25, 2012 Szczerze to aż mnie boli jak patrzę na dynamikę Brum, bo filmik się wyłącza i już, a właściciel ma tego poje.... cały czas, piątek czy świątek :diabloti: Quote
omry Posted December 25, 2012 Posted December 25, 2012 Ona się zachowuje jak kura :) Nawet tak samo marudzi :evil_lol: Quote
Unbelievable Posted December 25, 2012 Author Posted December 25, 2012 Amber, ale powiem ci, że z nią i tak się łatwiej żyje niż z Gramem ;) bo ona się podnieca, ale potrafi zostać w miejscu jak jej każę, a jak wstanie to upomnę i znowu się położy, będzie się trząsła, jęczała, ale zostanie, a Gramuś nie jest tak posłuszny :grins: a na tym filmiku to i tak nie jest szczyt możliwości, szczyt jest jak łapie zębami wszystkiego co się napatoczy :diabloti: omry, współczuję :grins: Quote
Amber Posted December 25, 2012 Posted December 25, 2012 Co do siedzenia i zostawania to ja może nie będę już pisać ile mi czasu zajęło zrobienie głupiego zdjęcia przy choince :diabloti: Bo siedź i zostań nie znaczy, siedź 5 sec, a potem zacznij ziewać, wstawać albo się kłaść. Całe szczęście nie doszliśmy do darcia ryja :diabloti: Co ciekawe w warunkach stricte ćwiczeniowych komenda zostań wychodzi mu super. Natomiast pozowanie do zdjęcia to katorga, jakby wiedział, że teraz nie ma pracy tylko wygłupy więc po co ma się starać :diabloti: Quote
Aleks89 Posted December 25, 2012 Posted December 25, 2012 Amber napisał(a):Szczerze to aż mnie boli jak patrzę na dynamikę Brum, bo filmik się wyłącza i już, a właściciel ma tego poje.... cały czas, piątek czy świątek :diabloti: Brumeczka jest jeszcze lepsza na żywo:evil_lol:To trzeba zobaczyć na żywo ,miotły się NIE DA opisać słowami:lol: Quote
motyleqq Posted December 25, 2012 Posted December 25, 2012 Etna też tak świruje i też w takim tempie robi 'siad leżeć siad', ale nie szczeka przy tym i chwała jej za to :eviltong: nie wiedzieć czemu szczeka jak ktoś podnosi hantle :evil_lol: no wścieka się niemiłosiernie :evil_lol: Quote
Unbelievable Posted December 25, 2012 Author Posted December 25, 2012 Amber napisał(a):Co do siedzenia i zostawania to ja może nie będę już pisać ile mi czasu zajęło zrobienie głupiego zdjęcia przy choince :diabloti: Bo siedź i zostań nie znaczy, siedź 5 sec, a potem zacznij ziewać, wstawać albo się kłaść. Całe szczęście nie doszliśmy do darcia ryja :diabloti: Co ciekawe w warunkach stricte ćwiczeniowych komenda zostań wychodzi mu super. Natomiast pozowanie do zdjęcia to katorga, jakby wiedział, że teraz nie ma pracy tylko wygłupy więc po co ma się starać :diabloti: e tam, dla Brumy wszystko co każę zaczyna być święte, poza przychodzeniem na komendę :grins: prędzej zrespektuje "lay down" niż chodź. A zazwyczaj jak jej nie pozwalam to się nie ruszy ;) nawet np. wychodząc z domu, z ogrodu na ulicę, z klatki na ulicę, wie że nie może i bardzo się stara pamiętać i przestrzegać. Co innego że siedzi/stoi/leży i się trzęsie :grins: a jak zwolnię jest "ałułaługrrrrrrrrr" :evil_lol: na zostaju zostaje nawet jak mnie nie widzi, i to w prawie każdych warunkach Aleks89 napisał(a):Brumeczka jest jeszcze lepsza na żywo:evil_lol:To trzeba zobaczyć na żywo ,miotły się NIE DA opisać słowami:lol: no, szczególnie jak ma fazę :loveu: mój mały słodki pieseczek Vectra napisał(a):Jak spokojny staffik :grins: nadpobudliwość u terriera to zupełnie co innego :diabloti: jak się borderek rusza milion razy na sekundę, to tak jakby terrierek ruszał się normalnie motylkowa, Brum na szczęście szczeka tylko jak się podjara : P bo inaczej zarąbałabym gada :grins: Quote
motyleqq Posted December 25, 2012 Posted December 25, 2012 no właśnie Etna nie szczeka nawet w emocjach, tzn szczeka jak ktoś puka/dzwoni do drzwi i niestety czasem na psy, zwłaszcza te ogrodowe szczekacze ;) a w zabawie wcale. no jeszcze jak się dużo piszczy piszczącą zabawką :lol: ale nie umiem jej nauczyć szczekania na komendę :eviltong: Quote
Unbelievable Posted December 25, 2012 Author Posted December 25, 2012 a ja Brum przypomniałam HA i już umie :grins: bo olek tak ją uczył, że po 5 minutach zapomniała :diabloti: ano i sraczi nie szczeka na psy, do dzwonka co najwyżej burknie, a szczeka tylko przy dużej podjarce, i to nie zawsze Quote
motyleqq Posted December 25, 2012 Posted December 25, 2012 hehe pamiętam jak Etna na początku burczała na dzwonek, potem pojedyncze szczeknięcia, a ja ją za to chwaliłam bo jestem głucha i dzięki niej wiedziałam że w ogóle ktoś przyszedł :evil_lol: z tego oczywiście wynikło wręcz ujadanie, ale zwykle przestaje jak tylko ktoś przekroczy próg. chyba, że to ksiądz, to wtedy nie przestaje póki nie wyjdzie :diabloti: Quote
Vectra Posted December 28, 2012 Posted December 28, 2012 eeeeeeeeeee , a gdzie Twoje śliczne niebieskie włosy ? :mad: Quote
Unbelievable Posted December 28, 2012 Author Posted December 28, 2012 zgubiłam :( a serio to włosy mam tak zniszczone że mi się ich farba nie trzyma i na razie daję sobie spokój Quote
Karilka Posted December 28, 2012 Posted December 28, 2012 Eh. Borderki to lipa z tą nadaktywnością..nuuudaaa. No ale Brumka jest schizowa. Wygląda jak przepiórka a'la tchórzofretka. I like it! Quote
Unbelievable Posted December 29, 2012 Author Posted December 29, 2012 a ja właśnie wróciłam z tchórzofretką ze spaceru. Nie dość, że nakręcona, szczekająca i wkurzająca się, to jeszcze później fazę złapała i nic się nie dało z tym zrobić. Odlot totalny, na szczęście reagowała na niektóre komendy (czyli lay down i do domu, te które mają być bezwarunkowe), biegła do przodu, zatrzymywała się i patrzyła na mnie, trochę jakby się wystraszyła czegoś... tak sobie pomyślałam że może przesadne nakręcenie+ coś stukającego w oddali mogło dać taki efekt :???: bo to nie była reakcja stricte strachowa, nie uciekała od kierunku dźwięku, nie uciekała do domu, tylko jakby nie wiedziała o co chodzi... sama już nie wiem co się z nią dzieje :roll: Kto mnie tak pokarał żeby mi się tak pie rdolnięty pies trafił :roll: i zaczęłam się zastanawiać nad czymś uspokajającym dla niej... miałam jechać do warszawy, ale chyba muszę odpuścić i w domu zostać jak tak dalej będzie Quote
Feigned Posted January 5, 2013 Posted January 5, 2013 Szczurzy stawiał Ci wyzwania, to teraz Bruma :) dasz sobie radę, ale ona często takie fazy łapie? Quote
Unbelievable Posted January 5, 2013 Author Posted January 5, 2013 hoł hoł hoł, kogo ja tu widzę :grins::evil_lol: ona generalnie większość czasu ma jakieś fazy :grins: bardzo łatwo się ją nakręca i pobudza, ale aż takie fazy że prawie na nic nie reaguje zdarzają się na szczęście dosyć rzadko i dalej nie reaguje na strzały, a już się bałam że jeszcze to dojdzie ;) Quote
Bewarka Posted January 5, 2013 Posted January 5, 2013 To jest ee...Luna? Jak jej skóra śmiesznie wisi na tylne łapy... :evil_lol: Fajnie pozują psiaki, ale każdy patrzy w inną stronę xD :loveu: Quote
Justa Posted January 5, 2013 Posted January 5, 2013 Pogratulować, taki szczupły labrador :mdleje: Quote
BBeta Posted January 5, 2013 Posted January 5, 2013 Wychudzony, aż mu skóra wisi :shake: :diabloti: Ta Labradorka miała kiedyś galerię na dogo, dobrze pamiętam? ;) Quote
Unbelievable Posted January 5, 2013 Author Posted January 5, 2013 Tak, to ta sama co miała galerię tutaj ;) Lena ona generalnie jest dosyć szczupła jak na labka, ale przez to że kiedyś była gruba jej się takie boczki odkładają :grins: i ogólnie ma dosyć luźną skórę. Teraz też trochę tłuszczyku ma, ale wygląda na prawdę super ;) i, uwaga uwaga, codziennie ma zajęcia z wf :evil_lol: biega albo za piłeczką, albo przy rowerze Quote
BBeta Posted January 5, 2013 Posted January 5, 2013 Utkwiła mi w pamięci, bo to był jedyny Lab, który mi się podobał :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.