BIANKA1 Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 [quote name='LittleMy']jakie persy? gdzie watek? Proszę bardzo http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=119483 Quote
figa33 Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 Trochę będę miała utrudniony dostęp do netu ,ale mam nadzieję,że niezbyt długo .Pozdrawiamy ciotki!:lol: Quote
BIANKA1 Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 figa33 napisał(a):Trochę będę miała utrudniony dostęp do netu ,ale mam nadzieję,że niezbyt długo .Pozdrawiamy ciotki!:lol: Pewnie wycieczka w plener :lol: Quote
figa33 Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 mała wycieczka , Rudolf znów przerażony zmianą miejsca ,ale powoli dochodzi do siebie i ja razem z nim.. ale dostęp do netu niezbyt dobry..:cool3: Quote
figa33 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 dobra wiadomość dla nas i dla Rudolfa , nie ma przepukliny , a byłam już pewna że będzie zabieg :lol: mam tylko nie przesadzać już z karmieniem , bo rośnie rudolfowe doopsko...:oops: Quote
BIANKA1 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 figa33 napisał(a):dobra wiadomość dla nas i dla Rudolfa , nie ma przepukliny , a byłam już pewna że będzie zabieg :lol: mam tylko nie przesadzać już z karmieniem , bo rośnie rudolfowe doopsko...:oops: To super wiadomość :lol: Fryci to dopiero doopsko urosło :shake: Zima idzie i zwierzaki muszą się zabezpieczyć przed mrozami . Moje też tyja , Quote
figa33 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Zima fakt , jakby niedługo , tak się ochłodziło szybko , wycieczka nam się przedłużyła właśnie dlatego ,że piękna pogoda była trochę fotek A tak było sielsko-anielsko, ja na trawie ,ledwo widoczne na tym zdjęciu psy:cool3: biegały szczęśliwe po łące Prawda ,że ładnie Rudolfowi w brązowym:cool1: Na kołderkach stanowczo wygodniej:cool3: Quote
figa33 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 ciąg dalszy fotek , tak było ciepło , upał po prostu ,że psy ledwo zipiały , szukaliśmy im strumyków i sadzawek aby je chłodzić , ale nie narzekam , bo to jest piękne latem, "ładujemy" swoje baterie słoneczne:cool3: Na tym zdjęciu jak powiedział mój Tz wszyscy coś jedzą , Figa trawkę , ja z Rudolfem amatorem owoców:roll: jeżyny A tu pewna przygoda Rudolfa z końmi:mad: , najpierw było gonienie , potem uciekanie i żadne nawoływanie psa nie skutkowało:mad: A konie było śliczne, bardzo ciekawskie i chętne do patrzenia Rudolf dostał amoku , i tak to się skończyło :mad:, bardzo groźny pies po prostu:evil_lol: A tu już jestem miły i grzeczny piesek Quote
BIANKA1 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Ale super . Gdzie byliscie ? Fajna chata . Psiaki miały super wakacje , Wy też :lol: Quote
figa33 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 byliśmy w Nałęczowie , udało się znaleźć miejsce w takim zabytkowym , drewnianym domu, a najważniejsze ,że zgodzili się przyjąć dwa psy i ostatnie fotki uda mi się , uda , przecież jestem odważnym psem..:cool3: Predator:diabloti: buszuje w prawdziwym źródełku z krystaliczną podobno leczniczą wodą ( tylko nie wiem co leczy , raczej nie reumatyzm , bo była lodowato zimna:cool3: ) A to moje psy myśliwskie:mad: straszą jakieś dziwne duże ptaki , nie mam pojęcia co to za ptaki były.. jabłka też są bardzo dobre:lol: Oj jak było gorąco.. Quote
BIANKA1 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 To w Nałęczowie jest tak pięknie ? Nie miałam pojecia . Szkoda że juz koniec lata . My jutro wracamy do domu . Psy będa musiały odzwyczaić sie od całodziennego biegania po trawie . Ciekawe jak to będzie . Quote
figa33 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 W Nałęczowie jest bardzo ładnie , można wyskoczyć na parę dni , od nas to jakieś 160km, więc niedaleko, i co ważne jak dla mnie jest gdzie spacerować, bo pola i łąki , wąwozy dookoła. A jak ktoś woli to może w parku zdrojowym przesiedzieć cały dzień:cool3:. Psy pewnie będą smętnie wspominać jak to fajnie było cały dzień na trawce leżeć i wygrzewać się na słonku,ale co zrobić to już tylko 8 miesięcy do maja:evil_lol::placz: Quote
BIANKA1 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Ja też właśnie sie pakuję . Byle do maja ......................:placz::evil_lol: Quote
figa33 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 A my dziś znowu mieliśmy przeżycie z Rudolfem , na moje osobiste życzenie:mad:. Poszedł znów na samodzielny spacer po lesie , dużym lesie , nieznanym mi, z ruchliwą szosą niedaleko. Mieliśmy zostawić psy w domu i pojechać do lasu na grzyby, ale mnie się ich żal zrobiło i tyle. Figi to od razu wiedziałam ,że nie puszczę , taaaki trop złapała ( swoja drogą nie przypuszczałam ,że w lasach podwarszawskich tyle zwierzyny dzikiej jest :cool3: ). A Rudolf bardzo grzecznie chodził , słuchał się , wracał ,aż w końcu zniknął , no cóż.. moja wina. Wrócił , cały w kolcach malin , wyjmowałam mu drzazgi z poduszek. Zapytałam Rudolfa dlaczego mi to robi , ale nic nie powiedział... Na polach , łąkach , w parku jest w porządku. Zasmakował kiedyś w samodzielnym życiu , chociaż np. normalnie jak nas nie widzi , albo specjalnie mu się schowam to szuka , patrzy , przybiega , nie ma problemu, więc może rzeczywiście ten trop. Trudno , ale trzeciego razu już nie będzie. A to winowajca ( chociaż tak naprawdę to moja wina:oops: ) Moje kochane rude pysio..i co on by zrobił w tym lesie.. A dla odstresowania to taakie kanie jak latarnie morskie znaleźliśmy ( 30cm nóżka:crazyeye: ) Quote
BIANKA1 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 W lesie jest dużo ciekawych rzeczy kuszących Rodolfa . Ale dobrze , ze Was odnalazł . Ja jutro ide z rana do lasu na spacer . Może też coś znajde :lol: Quote
figa33 Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Aby ciotki nie myślały ,ze jestem taki niegrzeczny , niedzielny poranek z panem w łóżeczku.. Quote
agata-air Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Żyrardów prosi o pomoc. Figa ja nigdy nie kłamałam i nie przesadzałam gdy pisałam, że uratowałaś Rudolfowi życie. Wątek do którego podałam baner to dowód Quote
BIANKA1 Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 figa33 napisał(a):Aby ciotki nie myślały ,ze jestem taki niegrzeczny , niedzielny poranek z panem w łóżeczku.. Nie widze zdjecia :shake: Quote
figa33 Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 BIANKA1 napisał(a):Nie widze zdjecia :shake: właśnie nie wiem czemu zniknęło Quote
figa33 Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 agata-air napisał(a):Żyrardów prosi o pomoc. Figa ja nigdy nie kłamałam i nie przesadzałam gdy pisałam, że uratowałaś Rudolfowi życie. Wątek do którego podałam baner to dowód Jestem wstrząśnięta , nie wyobrażam sobie bólu jaki przeszedł Hassan:-(:-( Quote
figa33 Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 Rudolfek się przeziębił niestety, jest kaszel ,podajemy syrop prawoślazowy i biostyminę, więc chyba tragedii nie ma , tylko ja panikuję a tu mnie tak jakoś naszło jeszcze letnio:cool1: Quote
BIANKA1 Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Zdrowiej Rudolfiku :lol: Ja jeszcze w takich wypadkach daje rutinoscorbin . Quote
figa33 Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 Kaszlemy dalej , syropek bardzo nam smakuje , biostymina fuj! Trochę przytulanek pod tytułem :iloveyou: Quote
figa33 Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 Rudolf czuje sie lepiej, nie wiem 10 biostymin wystarczy czy dalej mu podawać? Quote
BIANKA1 Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 figa33 napisał(a):Rudolf czuje sie lepiej, nie wiem 10 biostymin wystarczy czy dalej mu podawać? Wystarczy . Po 2 tydodniach mozna dac nastepne 10 jeśli bedzie taka potrzeba . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.