figa33 Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 Życzymy wszystkim ciociom spełnienia marzeń , aby się nie martwiły , duuużo zdrowia , masę kasy , i abyśmy mogły się spotykać na dogo tylko po to by poplotkować Rudolf oraz reszta rodziny Quote
BIANKA1 Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 ZDROWYCH , SPOKOJNYCH SWIĄT ŻYCZY BIANKOKLAN :lol: Quote
figa33 Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 bardzo dziękujemy za życzenia i pokazujemy się prawie świątecznie , choć ozdoby , które nam pani przyczepiła do obróżek bardzo nam się nie podobały:cool3: Quote
figa33 Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 wczoraj i dziś byliśmy na pierwszych od miesiąca spacerkach , niestety Rudolf nie mógł wychodzić na dłużej , ale kryzys minął dokładnie w nocy kiedy już mieliśmy umówionego weta na badanie krwi Rudolfa i Rtg ( 24.12:cool3:). Uważam ,że Rudek przestraszył się badań i postanowił ,ze mu się polepszy:cool1:) Mądry pies , prawda?:cool3: a zdjątka tylko dwa , bo aparat odmówił współpracy:mad: Quote
BIANKA1 Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Fajnie , że Rudolfik zdrowszy . Mój Kobi jest nadal chory :-( Kiepsko z nim. Quote
agata-air Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 ciesze się, że Rudolf już lepiej. Figa jakbyś znalazła chwile żeby zrobić psiakowi ogłoszenia byłabym Ci bardzo wdzięczna :) http://www.dogomania.pl/forum/f28/potwornie-okaleczony-kubus-pilnie-potrzebne-allegro-127940/#post11500083 Quote
figa33 Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 wow! jakie piękne życzenia:loveu: dziękujemy! a my się właśnie nerwowo przygotowujemy do jutrzejszego sylwestra , tzn. ja szukam sedalin dla Rudolfa...:cool3: Quote
agata-air Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 ps. Sare (czyli tą srebrną sunie) zabierałam ze schroniska w dniu w którym do schroniska wchodził Rudolf. Miałam na smyczy psa (nie miałam co z nią zrobić, zabierałam bo chcili uśpić), na ręku kota (3tyg trzymany w ogólnej kociarni, zaawansowany koci katar) a tu wchodzi zapłakana Pani z Rudzikiem na rękach. I tak siedziałyśmy i płakałyśmy... Dziękuję Figa, że dałaś mu dom i szczęście Quote
figa33 Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 bardzo dziękujemy za życzenia!:loveu: czasem też zastanawiam się nad Rudkiem.... ale pani ,która przyprowadziła go do schroniska niech żałuje,że nie przygarnęła go ! to wspaniały rudzielec ( szpenio jak mówi mój Tz.) z tymi swoimi bursztynowymi oczami , uwielbiający przytulanki , kochający jedzenie, ciekawy wszystkiego dookoła, ciepły i mądry ( ostatnio nauczył się ,że jak mu jest źle np. gdy włączony jest odkurzacz:cool3: ) i przybiegnie z takim krótki "hau" to dostanie nagrodę pt. biedny piesek , trzema go ratować....:cool3: Quote
figa33 Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 idziemy się bawić , tz . udajemy ,że nie boimy się wystrzałów:cool3: i jesteśmy bardzo eleganccy :gent: (mój Tz. powiedział ,że robię wariatów z psów:cool3:) Quote
BIANKA1 Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Bardzo udana parka :lol: Wszystkiego dobrego :loveu: Quote
figa33 Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Witamy w Nowym Roku!:bluepaw::bluepaw::santagri: Okazało się ,że sedalin był nie potrzeby , Rudolf zniósł petardy o wiele lepiej niż w zeszłym roku:multi: , tzn. troszkę się bał ,ale nie ma porównania! Jak były największe kanonady zakryłam mu uszy rękami i już . Quote
BIANKA1 Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Na kanape pod kocyk bo zimno . U nas sniegu po kolana ..............prawie :lol: Quote
figa33 Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 u nas też śnieg i mróz -10 .. dla mnie ok , ale dla zwierząt bezdomnych..ech:shake: a ptaszki to na balkon do karmika całymi gromadami przylatują:lol: Quote
figa33 Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 nie wiem czy pisać o tym ,że nic się nie dzieje? bo jeśli się nie dzieje to znaczy ,że wszystko jest ok. Czyli nuuuuda. Lepsza nuda niż wieczne choroby , ucieczki , pogryzienia i inne nerwy...:cool3: Oby nie zapeszyć , tfu, tfu! Będziemy niedługo szczepić Rudolfa i Figę właściwie też już czas. Chucham na niego , nie pozwalam pić z kałuży , bo znów mały może się przeziębić. Ot tak. Quote
BIANKA1 Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Teraz taki nie ciekawy czas . U nas mróz , snieg sypie , o przeziebienie łatwo . Może mu dawac wit C ? Quote
figa33 Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 a to nocna sesja:sleep2: ,niektórzy śpią a inni mu w tym przeszkadzają Rudolf zakopany w pieleszach Ktoś przyszedł (nie widać , ale to Figa ), więc trzeba trochę powarczeć i odgonić intruza ( a nuż też będzie chciał skorzystać z kocyka:cool3: i znów można się spokojnie położyć... Quote
BIANKA1 Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Ale Rudolfkowi dobrze :loveu: Już wyzdrowiał całkowicie ? Quote
figa33 Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 podobno tak , wczoraj zaszczepiliśmy go p/wściekliźnie i wet go osłuchiwał, mam podawać dalej leki wzmacniające i potem znów szczepienia... ech Rudek , mały (no już nie taki mały - 13 kg:roll: ) łobuzie... Quote
BIANKA1 Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 13 kilo to kawał psa . Nie widać po nim tej wagi . Dobrze , że juz zdrowy . To było paskudne przeziębienie . Takie oporne na leczenie . Quote
figa33 Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 nooo 13 kg , a na początku było 7...:oops: , ale zamówiłam dla nich jakąś nową , podobno dobrą i odchudzającą karmę , zobaczymy:cool3: ( hmm , mnie by się też taka przydała:cool3:) Quote
figa33 Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Rudolf postanowił sam sprawdzić co też wypisuję o nim na dogo:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.