Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ten obrzydliwy pies, Rudolf , napędził mi takiego stracha dziś ,że o mało nie dostałam zawału :mad:
Na koniec spaceru w lesie postanowił sobie gdzieś pójść , i szukaliśmy go jedynie godzinę.
Wypłoszyłam chyba wszystkie ptaki i zające , tak się darłam..
Potem to już płakałam, widziałam go wszędzie , rozszarpanego przez psy , w rowie przejechanego przez samochód.
A on , ten rudzielec jeden spokojnie wylazł zza górki..:mad:
Chciałam go stłuc na kwaśne jabłko , ale nie mogłam ,przecież wrócił...:multi:

Posted

no Rudolff...

moje szczenieta ostatnio też wywinely mi numer. wypościła je na działkę wychodzę po 3 minutach a ich ani śladu, wszystko pozamykane, siatka wszędzie zabezpieczona a glutków nie ma...




a glutki weszły sobie poprostu pod plastikową doniczkę :evil_lol:
a ja już że ktos porwał, że sobie nie wybaczę, ile ja to miałam złych myśli...

Posted

tak, a dzisiaj super , postęp , w lesie psy na smyczy , trudno , las duży , nie zaryzykuję , a Rudolf anioł .:lol:
Potem normalnie , bez smyczy , reakcja na komendy super. Czyli dwa kroczki do przodu , jeden do tyłu.








Posted

Moje tez czasem znikają . Ile nerwów mnie to kosztuje :mad: Szczeniaki z Zamościa nawialy mi mimo zabezpieczeń . Mało zawału nie dostałam . Zwierzaki juz tak mają . Nie da się wszystkiego przewidzieć :roll:

Posted

nooo...:shake:
skończyło się tak ,że Rudolf przeniósł się do łazienki ( to dla niego ostatnia deska ratunku ), nawet parówką nie mogłam go wywabić.. , jedzenie zawsze na niego działa.
No to usiadłam razem z nim , potem przyszła Figa , i tak siedzieliśmy w łazience we trójkę:evil_lol:.

Posted

[quote name='agata-air']a ja zrobię offa (ale małego bo w końcu w każdym wątku chodzi o ochronę, ratowanie i dobro zwierząt....)

Proszę o wejście na wątek i bojkot jednego z najgorszych katów zwierząt w histori Polski, Stephena który właśnie miał czeloność pojawić się na dogomani
http://www.dogomania.pl/forum/showth...=75654&page=41 (post 407)
ten gość to psychol :angryy:, najgorszy koszmar :angryy:

Posted

u mnie jak jest burza to psy zgodnie leza pod koldra, dla mnie juz duzo miejsca nie ma, bo leza twardo jak kamien i nic ich nie rusza:p

a czytalam,ze duzo psow ciagnie do lazienki, a niektore nawet wskakuja do umywalek :-o tak bylo napisane w "Psie, ktory kochal zbyt mocno"

Posted

no moje na szczęście nie wskakują jeszcze do umywalek:evil_lol: , ale odkąd Rudolf szuka schronienia w łazience to Figa zaczyna mu towarzyszyć , co mnie poniekąd cieszy
a przez te deszcze i burze to jakoś tak smętnie się robi i koniec lata chyba , szkoda

Posted

A tu chciałam wam pokazać takie superaśne drzewo z długimi igłami , chyba sosna jakaś
Rudolf model





A wtedy mnie coś w stopę użarło :diabloti:, takie wielkie czarne , Rudolf przybiegł mi na ratunek , kochany mój misio:loveu:, bałam się ,ze i jego użre, stopa mi spuchła jak bania i tak się skończył fajny spacer

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...