Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jeździmy tak jak nad Zalew Zegrzyński, lasek w Wólce Radzymińskiej, tam czasem jeździmy na grzyby, jesienią ludzie są , teraz wcale:lol:
Cisza , spokój , ładny ,jasny las, bardzo fajnie.

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Boże , zatuczyłam psa .Rudolf waży już 11 kg . Przytył u mnie 4..:oops: a miał przytyć 2-3. Widzę ,że boczki zrobiły mu się okrągłe..
Zapomniałam ,że to kastrat..
Nowa karma , dla kastratów..
U mnie tak zawsze , hoduję grubasy..:oops:

Posted

figa33 napisał(a):
Boże , zatuczyłam psa .Rudolf waży już 11 kg . Przytył u mnie 4..:oops: a miał przytyć 2-3. Widzę ,że boczki zrobiły mu się okrągłe..
Zapomniałam ,że to kastrat..
Nowa karma , dla kastratów..
U mnie tak zawsze , hoduję grubasy..:oops:

Nie Ty jedna :cool3::evil_lol:

Posted

Zaczynam na poważnie szukać karmy light. Mam opory , bo to pewnie większość popiół, ale rano dostają suche i tak.
Wieczorem gotowane.
Do tego dokładają się nagrody przy ćwiczeniach , a one też są tłuste.

Znalazłam taką Best Choice light , opinię ma dobrą.... Może macie doświadczenie?

Posted

Odchudzanie skończyło się zwinięciem śniadania Tza ze stołu.:mad:
Rudolf zrobił to tylko dwa razy , pierwszego dnia po przyjeździe ze schroniska i teraz.
Hmm , niedobra pani , jeść daje za mało...
No nie wiem co mam robić , serce mi się kraja , chcę aby najadał się do syta , ale powoli staje się beczułeczką...
Karma light , smakuje o dziwo nawet Fidze , ale im teraz wszystko smakuje..
Moje biedne , kochane grubasy, zacznę się też odchudzać ,a przyda mi się:cool3:, to będzie mi trochę lżej na sumieniu.

Posted

ja jak zaczelam odchudzac moja barylke to po prostu najpierw zaczelam dawac ciut mniej karmy, po tygodniu jeszcze ciut mniej.. jakos sie przestawila. choc ostatnio znow wrocil do okraglych ksztaltow :p

Posted

Dzisiaj był test na "pokuszenie" , został mały kawałek kiełbaski na stole w pokoju i po naszym powrocie leżał dalej. Kochany piesek:loveu:

Tak bardzo ich nie katuję ... nie umiem , ale przestałam tuczyć mojego Rudolfka.
Matko! , jakie fajne jest dogadzanie tym sierściuchom:lol:

Pokażę wam jakie ładne drzewa rosną przed moim domem , mirabelka
Wiosna w deszczu

Posted

To prawda:evil_lol:
Pól chodnika usłane owockami i już niejeden "zając był na nim łapany":cool3:
Ale teraz pięknie... Są jeszcze drzewa rajskich jabłuszek , głogu , czeremchy, bzy , jaśmin i migdałowce i jak to wszystko zacznie kwitnąć i pachnieć...

Posted

Dzisiejsze czesanko
oj nie lubimy tego , oj nie:evil_lol:













Tak, tak, ten po lewej to dawna chudzina Pan Rudolf.
Sierść na grzbiecie zrobiła mu się taka brązowo-ruda, gęsta , i o dziwo prawie wcale mu nie wychodzi , za to z Figi całe tony.
Z kuchni dochodzą niepokojące zdania - Co Rudolf byś chciał?-
Pan robi sobie jedzenie no to jak piesek ma nie dostać:cool3:

Posted

nooo, ale tak w ogóle fajny psiak. Grzeczny , miły , choć na podwórku potrafi pokazać kto tu rządzi. Co prawda jego agresja mnie śmieszy , to nie jest takie tubalne szczekanie, raczej cienki alcik , ale w końcu "uważajcie na mnie".
Największą moją dumą wychowawczą jest to ,ze można go odwołać na spacerze nawet jak dalej pobiegnie , nawet jak poleci do psa. :lol:
Jestem dumna , bo nie wołam już za nim zdzierając gardło.
Prędzej nie podejdzie jak jest w bliskiej odległości , bo to trawka , kwiatek , liścik jakiś:cool3:
Na podwórku nie jest spuszczany ze smyczy , boję się , to jego terytorium , są przyjaciele i wrogowie.
Nie dalej jak wczoraj było małe co nieco z suką sąsiadów , ale ona nigdy nie jest na smyczy. No cóż , nie lubią się...
Najgorzej jak razem z Figą uprą się na kogoś , to "drżyjcie narody":mad:

No i tak to jest z tymi moimi ,słodkimi , sierściuchami.
Super są.
I na szczęście smakuje im karma light:cool3:

Posted

Piękne są te Twoje psiaki .:loveu: Takie wypielegnowane, zadbane :lol:Niektóre to mają szczęście . Trafiaja do cudownych domków . Rudolfek wie co to znaczy bezdomność . Tym bardziej ceni fakt , że ma dom . Tak mi zawsze szkoda tych biedaków w schroniskach , czy na łańcuchach :-( Dlaczego wszyscy nie moga być szczęśliwi :cool1:

Posted

Tyle się nachwaliłam jaki to Rudolfek posłuszny i już mogę to odwołać. Nie należy się chwalić .
Wczoraj byliśmy w lasku , ludzie biwakowali, robili sobie jedzonko . I nasz piesio jak tylko poczuł zapach żarcia to bez przerwy robił kółko , żeby do nich zajrzeć , a oni mu dawali kąski .No tak , biedny piesek, ludzie nie rozumieją ,że może pies tak jak człowiek jest na diecie i nie wszystko mu wolno jeść, tym bardziej ,że widać ,że ma właścicieli.
Daleko już byliśmy , a ten nic , siedzi i czeka.
Taki nie najedzony , łobuz jeden , rudzielec :mad:
Cała nauka na nic , za trochę jedzenia sprzedałby nas.
Na podwórku też zjada wszystko , wyjmujemy mu z pyska .
Nie mogę mu dawać jedzenia do syta , bo zrobi się z niego beczka.

Posted

hehe, mi na szkoleniu Myszka kiedys wyczula, ze ktos przyniosl ze soba sniadanie, chwycila torebke w pyszczek i dalej z nia uciekac :)

podobno pies w przeciwienstwie do kota bedzie jadl ile moze, a nie ile potrzebuje :evil_lol:

Posted

o, coś jak bym widziała Rudolfa:cool3:

dzisiaj na Święcie Ziemi było tak dużo ludzi ,dobrze ,że psów nie wzięliśmy , w takim tłumie sami się gubiliśmy
ale były też reprezentacje schronisk , zdjęcia przejmujące , widziałam zainteresowanie , mam nadzieję ,że owocne

w szkoleniu się cofnęliśmy , niestety , nie wiem , wiosna , kwiatki , psy , więcej ludzi , pozostałość po samodzielnym życiu, Rudolf nie słucha , robi co chce.:cool3:
Z drugiej strony jest grzeczny ,miły, nie jest agresywny , nie rzuca się na psy i ludzi ( przynajmniej jak nie jest na smyczy), nie niszczy , w domu nie szczeka , nie brudzi , więc ciotka daj spokój.:cool1:
Sam się wychowywał , jest wykastrowany , więc jeść się chce , po za tym to facet , widać ,że swobody więcej potrzebuje.
Może znudził się taka nauką , a spacery nie są tak długie jak powinny być,więc park jest atrakcją , a nie nauka.
Zobaczymy.

A to Figa w biegu



Wiosenne pieski:loveu:
Za nic nie chciały pozować:cool3:








Posted

figa33 napisał(a):
LittleMy byłaś tam ?:-o No ładnie !Szkoda ,że nie wiedziałam...
Udała się impreza?


tak, udala :) bylo niezle oblezenie i uzbieralismy kilkaset podpisow (przeciwko polowaniom na foki, hodowli zwierzat na futra i zwierzetom w cyrku) :multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...