BajkaB Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='Justynak']Hej Bartek! Wiesz, że zawsze chętnie pomogę Twojej Edytce i ogonowi w potrzebie i jak by trzeba było to mogę Wilki zawieść z Wrocławia do granicy, ale niestety nie mogła bym jej przyjąć po swój dach :shake:, bo wiesz, że u mnie z trudem sie mieszczą te dwa pokurcze Funia i Tośka (Funia ta ta co się podko****e w Borysie :stupid:, a Tośka to ta co kiedyś chowała sie u Was w domu za szafę, jak ją Twoja Pani zawoziła do DT do Krakowa :Rose:). Mam więc nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto będzie mógł bardziej pomóc tej starowince... :roll:, gdybym jednak i ja mogła sie do czegoś przydać, to przypomnij swojej Pani, że ma mój nr telefonu :razz:. Pozdrowienia dla całego stada BBBBB+C P.s. Funia oczywiście przesyła specjalne całusy dla Borysa :iloveyou:, a Tośka energicznie merda ogonem do Was wszystkich i wspomina pyszne kurze łapki, którymi ją poczęstowaliście :eating:, Janciu szczególnie pozdrawia swojego ulubieńca Brajla, a ja przesyłam ekstra drapanki za uchem dla, moim zdaniem, największego przystojniaka w Waszym stadzie czyli Ciebie!!! :loveu:[/quote] Justynko,moja Edytka to mówi,zę jej wcięło numer do Ciebie...Jak zmieniała telefon,bo stary jej wpadł do psiej miski i go...coś tam trafiło...,to jej połowa numerów uciekła..No i prosi na priv grzecznie o powtórzenie numeru,albo smska małego. No i już myśłałem,ze mi humor popsujesz tymi gnojkami co u mnie mieszkają,ale się tym drapankiem zrehabilitowałaś..:evil_lol:No bo co można widzieć przystojnego w takim obszczymurku Borysie?:angryy:Ani to porzadna sierśc,ani postura(choć tłusty się zrobił ostatnio jak parówa),ani intelekt nie taki ,a do tego uparty i samolub..No ja wiem,zę Funia to uwielbia samotne wycieczki po Wrocławiu i okolicy i pewnie liczy na tego gnojka,bo on tez jest turysta pierwsza klasa. A Tośkę to owszem pamiętam,pamiętam.Edytka mówiła,ze przyjedzie taka jedna szczotkowata,co to u jakiejś śpiewaczki się poniewierała.Tylko nie mówiła,ze ona zeżre moją porcję rapek:angryy:Ale,co tam..Mam gest ,to jej dałem,choć serce mi pękało z rozpaczy jak żarła taką wypasioną rapkę...:placz: No i potem Edytka zawiozła ją do Krakowa,a jak wróciła,to powiedziała,zę nie rozumie po co ona ją wiozła do tego Krakowa,bo Ciocia Justynka to jest tak w nią wpatrzona,ze na pewno ona do niej wróci do tego Wrocławia...No i co?Wróciła Tośka?Wróciła..Ta moja Edytka to chyba wróżka jest,czy cóś... A jak Janciu tak sie zachwyca tym kolosem co sie do nas zameldował samowolnie,to niech przyjedzie i sam go sobie mizia i drapie za czym chce..:angryy:A ja mam nadzieje Ciociu,że Ty też przyjedziesz i go wyeksmitujesz,bo znasz się na tym...:eviltong: I dziękuję Ci za pomoc dla tej staruszki,bo się okazuje,zę mamy już 3 osoby z transportem! To teraz tylko szykować mały kącik na DTu kogoś w domku i będzie ok. Merdy i łapa Bartek Quote
SZPiLKA23 Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 Bazarek dla Orzechowców, z ktorych zostal wyciagniety Brajl http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9249790#post9249790 Quote
BajkaB Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 No pewnie,zę przemówię..Musze przecież mojemu kumplowi najlepszemu Juniorowi odpowiedzieć..Inaczej całkiem by się zmarnował pod rządami tej jego Małgosi.. Posłuchajcie co mu na Owczarku odpowiedziałem.. Juniorski,czy cię od morza zawiało?Czy ty myślisz,ze jak ja już mam swoje lata,to godnosć straciłem?Ja bym zrobił ,,siad,,bezinteresownie?Pogieło cię?Ja tam dobrze wiedziałem,ze Edytka bierze do plecaka paluszki indycze,co to je nam przysłałeś na Mikołaja.Nie po to od miesiaca obwąchiwałem tę paczkę,zeby nie wiedzieć co Edytka zabrała,chociaż jej się wydawało,ze po kryjomu pakuje..Naiwna kobieta,oj naiwna mimo,zę nie blondina... No i na tym spacerze to normalnie kino było..Bo Edytka chciała Brajla szkolić i latała za nim z tym indykiem,a Włodzio latał za Edytką i darł się,ze nie wolno tak za nic dawać,bo Zofia tak mówiłą itdTylko brakowało,żeby jeszcze Włodzio z książą Zofii latał za Edytką..A Brajl ganiał za Bajką i miał i Edytke i Włodzia w ..nosie...Ja sobie spokojnie obserwowałem ,bo przecież nie bedę się wygłupiał i latał za nimiNo i w końcu Edytka się zasapała,przwlokła się z tym indykiem do mnie i ostatkiem sił powiedziała ,,siad,,..No to co,miałem jej przyjemnosci nie zrobić?W dodatku wiedząc,ze ma w ręku indyka?Siadłem i dostałem.A potem jeszcze drugi dostałem,bo ten obszczymurek Borys przyleciał i też ,,siad,, zrobił,ale indyka nie chciał..Lizus..I głupek..Tak za darmo siadać..Kompromituje psi ród I tobie Juniorski to ja radzę,żebyś ty tak znowu nie siadał na tych chodnikach,bo jak cię kumple zobacza to będa sie obśmiewać po całym Słupsku,albo i dalej..Udawaj,że tak przypadkiem siadasz,bo się np.podrapac chcesz,ale Boże broń żeby to kojarzyli z Małgosi poleceniami..Taki obciach? I wiesz co?Ty mi dobrego pomysła dałeś..Ja też swojej Edytce większe lustro zafunduję,bo jak ciagle mi z tym grubasem wyjeżdża,to jej postawię,niech sobie obejrzy swoją kalafarnięBo ciągle narzeka,ze coś się,,skurczyło,,jej i za ciasne ,,się zrobiło,,..Tak samo z siebie,sie zrobiło..Wyzerka nie ma z tym nic wspólnego.. Aha i jeszcze wracajac do tego akumulatora,to Edytka świateł nie zapomniała wyłączyć,bo w jej autku światła włącza się i wyłącza wraz z uruchamianiem silnika..Za to zapomniała,ze od czasu do czasu do auta leje się ..paliwo... No to łapa i do jutra Bartek Quote
egradska Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 Bartek, Bartek, to ty nie wiesz, że po świętach wiele rzeczy ulega samoistnemu skurczeniu:evil_lol: W tym okresie luster należy raczej unikać:evil_lol: Pozdrów całą Rodzinkę;) Quote
polciuaa Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 :evil_lol:Ale sie usmialam.:evil_lol: ;D Quote
rita60 Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Bartus jestes niesamowity:multi::lol::multi: Quote
maciaszek Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 A jak czuje się Brajl? Ma robione jakieś badania? Quote
tylko psy Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 [quote name='maciaszek']A jak czuje się Brajl? Ma robione jakieś badania?[/QUOTE] Na pewno Bartuś, albo Edytka nam dzisiaj napisza:) Quote
BajkaB Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Dzisiaj to nie napisze za dużo,bo jestem taki dumny z siebie,ze normalnie aż nos zadarełm z tej dumy do góry..I Edytka mnie pochwaliła,choć zaraz potem mi się oberwało,ale to juz normalka,to uwagi nawet nie zwracałem. Mówię Wam pękam z dumyBo wiecie co się wydarzyło.?Napisałęm o tej biednej suni Wilce,co to w schronisku w Cieszynie już rok siedzi i stał się cud..No,naprawdę.W ciagu 2 dni znalazł się i DT i transport...I napisały do nas takie ludziska,co własnie chcą tej biedaczce pomóc..Edytka powiedziała,ze w końcu coś dobrego z tego mojego głupiego gadania wynikło..I,ze na coś się w końcu przydałem i raz w życiu zapracowałem na michę uczciwie..Co nie przeszkodziło,ze Brajluś-srajluś dostał trzy rapki,a ja dwieI w dodatku się wciał do mojego sukcesu bezczelnieBo oczywiście Edytka powiedziała,ze to wszystko dlatego,zę mamy Psiego Anioła Brajla i za jego sprawą Wilka będzie miała domek..Akurat..jakbym ja nie napisał to gó...by miała nie domekA Brajl taki Anioł niby,a do tej pory tuman się alfabetu nie potrafi nauczyćTaki madry,profesorki do niego przyjeżdżają aż z Krakowa,a głab jeden nawet podpisac się do dzisiaj nie umie,tylko dalej odcisk łapy stawia... Eee,mnie to zawsze każda radosc popsują... Idę teraz Edytce przypomnieć,ze to MNIE!,MNIE nie Brajlowi Wilka powinna być wdzięczna.I chyba mi się nalezy jakaś dodatkowa nagroda,nie? Dzoka,ale ty to ostra baba jesteś...Strach z taką się zadawać,zeby w łeb nie zarobić... Juniorski,powiem ci tylko tyle,ze juz dawno podejrzewałem,ze Edytka i Włodzio wyzerają z tej paczki,a,że kutwy są to normalnie wiadomo od dawna..Teraz mi oczy otworzyłeś,zę zamiast paczkę i nam postawić,to sciubolą i wydzielają nam po kąseczku..Tyle,ze już chyba wszystko zeżarli,bo Edytka pudełko puste wynosiła na stryszek..Bo to normalnie taka pazera jest,ze nawet pudełka jej szkoda,bo mówi,zę się przyda...Pewnie nam zupę na nim ugotuje,bo jeszcze w nim zapach został Eh,macham łapą na to wszystko,bo cieszę się ,że Wilka ma pozałatwiane. Medranko Quote
maggiejan Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Bartusiu, oczywiście Tobie Wilka dużo zawdzięcza...i Brajlusiowi trochę też;). Quote
Peter Beny Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Bartek dumny jestem z ciebie i z Edyty :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
maciaszek Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Bartusiu, wielkie gratulacje z okazji udanej akcji na rzecz Wilki! BRAWO !!! Quote
SZPiLKA23 Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Nowy bazarek dla Orzechowcow!!!! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=103335 Quote
magdyska25 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 No to Bartuś spisałeś się na medal.!!!!:multi: Quote
BajkaB Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 [quote name='maggiejan']Bartusiu, oczywiście Tobie Wilka dużo zawdzięcza...i Brajlusiowi trochę też;).[/quote] :modla::modla::modla::modla::modla::modla::laola: I KTO to mówi..:calus::thumbs::calus: Quote
Izis Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Kochani tak wspaniale pomogliście Wilce (Bartusiowa prośba o pomoc i działania Edytki i onkarzy i Onkowy Psi Aniol...) i tak szybciutko. Jest kolejna ONkowa katowana bida z obciętym uszkiem (w której mimo złego losu nie ma cienia agresji w stosunku do człowieka) dla której 1 miesiąc to 1 rok, bo o tyle postarzała sie i znikła wręcz prawie przez 9 miesięcy pobytu w schronisku. Jak przybyła oceniono ja na 3 lata. Teraz wygląda na :-( Sami zobaczcie. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9262085#post9262085 Za tydzień/miesiąc juz nie będzie komu pomagać. Jej pomoc potrzebna jest na wczoraj. Jest w tym samym miejscu co Wilka i potrzebuje pilnego leczenia... w schronisku tego nie zrobią. Żaden hotelik też pewnie nie przyjmie chorej suni.:-( Uszka odchodzi a nic dobrego w życiu jej jeszcze nie spotkalo z ręki człowieka. Ona już nawet nie podchodzi do drzwi kojca. Wychodzi z budy i probuje... pewnie wciąż ma jeszcze nadzieje na pomoc... ale tej nadziei starcza jej tylko na polowe drogi:-(... w polowie drogi zrezygnowana zawraca... tak jakby wiedziała, ze już nie ma po co podchodzić do drzwi, że nikt jej nie pomoże. Pomóżcie proszę... jeśli ktoś ma miejsce w podpisie to apeluję o umieszczenie tam banerku Uszki i linku do niego... zwiększy się jej szansa na to, że ktoś ją zauważy... może ten jedyny KTOŚ... Quote
polciuaa Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Bartek.!Wystarczylo,ze sie wlaczyles w akcje ratowania Wilki i odrazu znalazł sie domek tymczasowy i transport.!Tak bardzo jestem wam wdzieczna(chociaz o sprawie Wilki dowiedzialam sie dopiero na tym watku to czuje sie jakbys pomogl bliskiej mi psince.:loveu: ).!Edytko.!Jestes Wielka.!Widac jakie masz uszanowanko wsrod innych.!:loveu: Izis co do Uszki,to bardzo mi jej zal i szkoda..mam tylko nadzieje,ze Bartus,Brajl i Edytka co pomoga,bo ja niestety nie mam jak.:( Trzymam kciuki za udana akcje ratunkowa Uszki.!:kciuk: Quote
Ziutka Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Brawo Bartek :klacz::klacz::klacz::klacz: Quote
magdyska25 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 BArtuś spisał się świetnie.......ale prócz suńki która znalazła już DT oraz Uszki jest jeszcze "moja sunia" ze schroniska w Warszawie również Onka.....co się wyprawia...:shake::shake::shake: Oto link do Niej....proszę pomóżcie Warszawiacy!!!!! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=103345 Quote
Monia70 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Bartek, normalnie jestes NAJLEPSZY !!!! I wszyscy to wiedzą, tylko że wiesz ten Brajlus-srajluś potrzebuje ciut innego zainteresowania i dlatego one, te człowieki z Twojej rodziny tak odwrotnie was traktuja. Ale mówię Ci Edytka i Ty to jedno wielkie Quote
BajkaB Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Brajluś był dzisiaj u swojego weta ..Dr.Dziak był zachwycony jego wyglądem i dobrą formą.Stwierdził,ze chłopak ma tak pięknie ukrwione i różowe oczodoły i dziąsła,ze robienie badań w tej chwili jest niepotrzebne i bez sensu jest męczenie go.Brajl był grzeczny i widac było,ze współpraca z Panem układa im się dobrze.. Został zaszczepiony przeciwko choróbskom różnorakim,a za miesiac bedzie ostatnie już szczepienie. Mieliśmy z lecznicy jechac na naukę na otwartym terenie,ale niestety...Okazało się,że mały czarny potwór zeżarł z plecaka wszystkie gratisy.Normalnie ręce opadają I kilka zdjęc z ostatnich spacerków. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.