solito Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Z całego serca trzymam kciuki za Brajla...!!! Musi być dobrze!!! Quote
maciaszek Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Dziękujemy za wiadomości. [quote name='BajkaB'] Stan Brajla nadal jest bardzo cięzki. Dostaje ogromne ilości leków ,w tym na krzepliwosć.Nie wiadomo jeszcze dlaczego się to stało,ani też czemu Brajl ma tak słąbą krzepliwosc krwi.Doktor próbował zrobić mu endoskopię,ale nie dało sie,bo wszystko zalane. Może Brajl ma hemofilę? Może potrzebne mu będą nie tylko przetoczenia krwi, ale też preparatów brakującego czynnika? Jak wszystko się uspokoi i Brajl poczuje się lepiej (bo tak MUSI być!) - zaglądnij tutaj: http://www.rajek.prv.pl/ i tutaj: http://www.czarnylab.blogspot.com/ [quote name='BajkaB']Jesłi jest jakiekolwiek świateło w tunelu to je wykorzystam. Leczenie na pewno będzie trudne i kosztowne,ale trzeba próbować. Pomożemy! [quote name='BajkaB'] Chyba dzisiejsza noc będzie najgorsza .Mam telefonowac około 8-mej rano.Jeśłi cokolwiek by się wydarzyło,doktor zadzwoni.Modlę się,by telefon nie zadzwonił... NIECH NIE DZWONI !!!! [quote name='BajkaB'] Prosimy wszystkich:trzymajcie za Brajla. Trzymamy i trzymać nie przestaniemy. Bądźcie dzielni, przytulam mocno! A Ty Brajlu, nie daj się ! Quote
anbra Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Brajl, ja również trzymam za Ciebie kciuki. Musi być dobrze! Quote
AguśSosnowiec Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Nareszcie jakies wieści! Brajlik modlimy się wszyscy za Ciebie, NAPEWNO WSZYSTKO BĘDZIE DOBRZE, DASZ RADĘ!!! JESTES SILNY, MUSISZ BYĆ SILNY!!! Kochana Pani Edytko jestesmy z Panią i Brajlem, ja i cała moja rodzina, NAPEWNO WSZYTSKO BĘDZIE DOBRZE! Brajl, kochany Skarbie, nie poddawaj się... :-(:-( Quote
solito Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 [quote name='BajkaB']...Nie wiadomo jeszcze dlaczego się to stało,ani też czemu Brajl ma tak słąbą krzepliwosc krwi.... Nie znam się na medycynie, ale parę dni temu oglądałam w TV film dokumentalny o dziwnych przypadkach zachorowań niemowlaków - u tych niemowląt stwierdzono krwotok z płuc z niewiadomego powodu! Po długich, różnorakich badaniach okazało się, że powodem były bakterie pleśni wdychane przez niemowlaki z powietrza w domach, w których mieszkały... Okazało się, że domy, w których te dzieci mieszkały były zalane jakiś czas temu podczas powodzi, i na ścianach piwnic powstała pleśń i grzyb... Bakterie z nich unosiły się w powietrzu, a ludzie wdychali... A że dzieci miały słabą odporność... Ale wyleczyli je! I koniecznie musiały zmienić mieszkanie, albo trzeba było oczyścić ściany z pleśni... Sorki za takie wywody, ale musi być jakaś przyczyna takiego stanu... Brajluś, bądź silny!!! Quote
oktawia6 Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 [quote name='solito'] Nie znam się na medycynie, ale parę dni temu oglądałam w TV film dokumentalny o dziwnych przypadkach zachorowań niemowlaków - u tych niemowląt stwierdzono krwotok z płuc z niewiadomego powodu! Po długich, różnorakich badaniach okazało się, że powodem były bakterie pleśni wdychane przez niemowlaki z powietrza w domach, w których mieszkały... Okazało się, że domy, w których te dzieci mieszkały były zalane jakiś czas temu podczas powodzi, i na ścianach piwnic powstała pleśń i grzyb... Bakterie z nich unosiły się w powietrzu, a ludzie wdychali... A że dzieci miały słabą odporność... Ale wyleczyli je! I koniecznie musiały zmienić mieszkanie, albo trzeba było oczyścić ściany z pleśni... Sorki za takie wywody, ale musi być jakaś przyczyna takiego stanu... Brajluś, bądź silny!!! Wiem o czym piszesz Solito:oops:: to była bakteria o nazwie Mycotoxyna-zarodniki pleśni, które były w domach na przykłąd po zalaniu, wpływały na zanik pamięci i inne zmiany neurologiczne-nie tylko u niemowlaków ale i osób dorosłych-bardzo groźne dla zdrowia człowieka-wyleczyli owszem ale zmiany neurologiczne zostawały na zawsze..... ale tutaj u Braila jest znacznie poważniejszy stan, mam złe przeczucia:roll::shake: Quote
Edi100 Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Nie śpię i bardzo bym chciała przeczytać że już lepiej choć ciut ciut. Brajlusiu żyj i ciesz się jeszcze zyciem. To zbyt wiele nieszczęścia jak na jednego Piesia:placz: Quote
AguśSosnowiec Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Nie mogę już spać, siedzę jak na szpilkach...:-( BRAJLIK NAPEWNO CI SIĘ UDA SKARBIE!!! Quote
Guest Elżbieta481 Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Wieści ich brak to żle czy dobrze?????????????????? Ela Quote
madziorna Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Brajlusiu, walcz! Wszyscy jesteśmy myślami z Tobą i Twoimi właścicielami. Mam łzy w oczach, ale głęboko wierzę, że dasz radę, że pokonasz ten krwotok i będziesz żył jeszcze wiele, wiele szczęśliwych lat. Myślę o Tobie... :placz: Quote
albiemu Posted December 19, 2007 Author Posted December 19, 2007 nie spałam całą noc, nie byłam w stanie - wierzę w Brajla bo wiem jak bardzo go pokochała Edyta i nie tylko,wiem,, że zrobią wszystko aby dalej cieszyć się sobą .... Nie mogę pisać,przepraszam Quote
Aga76 Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Już po ósmej, czekamy na wieście, dobre wieści. Quote
albiemu Posted December 19, 2007 Author Posted December 19, 2007 ja czekam również - nie mogę sobie miejsca znaleźć Quote
israel Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Brajluś cały czas myślimy o Tobie - trzymaj się! Quote
Poker Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 sprawdzam co kilka minut.Brak wiadomości oznacza,że nie ma tych najgorszych. Quote
Guest Elżbieta481 Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Oby to była prawda...Nic nie mogę robic,a tu świeta za pasem,a ja siedzę przy kompie i czekam... Elżbieta Quote
albiemu Posted December 19, 2007 Author Posted December 19, 2007 nie wytrzymałam i zadzwoniłam do Edyty - piszę narazie w jej imieniu potem napisze coś sama Brajl przeżył noc, ale jego stan jest nadal bardzo ciężki więc musimy czekać nadal. Krew uratowała mu życie. Weterynarze, którz wciąż są przy nim nie mogą uwierzyć że jest tak silnym psem. Ja mówię, że nie miał dla kogo żyć i żył, teraz ma i ja wiem, że zrobi ile może aby wrócić do Edyty i jej TZ. Strasznie jest nam ciężko Edytko, tak bardzo chcemy pomóc .... Quote
SZPiLKA23 Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Wierze mocno ze wszystko bedzie dobrze!!! Quote
Aga76 Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Brajl musisz wrócić do domu, po prostu musisz! Quote
albiemu Posted December 19, 2007 Author Posted December 19, 2007 krwotok ustał, jest plamienie ale nie wiadomo czy przetaczana krew nie spowoduje kolejnego krwotoku, nie reaguje prawie wcale na leki związane z krzepliwością, nie wiadomo dlaczego .... Brajl żyj dla siebie, zobacz jeszcze jak bardzo można kochać takiego psa jak Ty Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.