madziorna Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Brajl, ja wierzę, że się nie poddasz... Musisz żyć! Musi być lepiej... :roll: Quote
maciaszek Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Minimalnie, ale lepiej... Niech będzie nawet metodą małych kroczków, ale niech Brajl wyzdrowieje, proszę (sama już nie wiem kogo...) !!! Wciąż trzymam kciuki! Quote
SZPiLKA23 Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Ja mysle ze noc byla decydyjaca i teraz bedzie tylko lepiej ..... a raczej mam taka nadzieje i trzymam sie jej kurczowo....:roll: Quote
rita60 Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Brajlus trzymaj sie kochany piesku,jestesmy z toba myslami. Quote
albiemu Posted December 19, 2007 Author Posted December 19, 2007 Brajl przesyłam Ci to wspomnienie, te zapachy i ciepłe dłonie - WALCZ a wrócisz do tych wspomnień Quote
Alaa Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 A ja nie moge odpedzic od siebie tego natretnego pytania- dlaczego wlasnie On? Malo wycierpial?Od dawna mam problemy z wiara...... Quote
Neris Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Wierzę że mu się uda. Musi żyć Czy wykluczono przypadkowe połknięcie środka gryzobójczego? Quote
diana79 Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 piesku dlaczego Ty? :placz: musisz walczyć :modla: musisz wygrać :modla: wszyscy gorąco się za Ciebie modlimy :-( Quote
polciuaa Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Brajlus.!Trzymaj sie.!I Ty Edytko tez.!Trzymamy wszyscy tutaj mocno baaardzo kciuki za Twoje zdrowko Brajl.!:( Quote
Ewusek Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Brajl.... trzymaj sie sloneczko, myslalam, ze rano beda dobre wiesci.... ale chyba na to za wszesnie... Quote
BajkaB Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Witajcie Bardzo serdecznie dziękujęmy za wsparcie i trzymanie kciuków.Na pewno wasze pozytywne fluidy pomogły Brajlowi przetrwać.Krawienie jest niewielkie,przetoczono Brajlowi cała krew.Stan jest cieżki,ale pies jest niezwykle silny,walczy.Przed chwila dzwoniłam do prowadzącego dr.Sebastiana Dziaka.Psiak poplamia,ale nie ma krwawienia.Zdecydowana poprawa nastąpiła po podaniu krwi,bez tego psiak by nie miał szans przeżycia.Doktor powiedział,że nie mieli jeszcze tak cieżiego przypadku,z takim krwotokiem,a przecież mają mnóstwo pacjentów.Psiak jest w szpitaliku,cały czzas dostaje środki uspokajające.Będa zaraz robić mu prześwietlenie klatki piersiowej i tchawicy. Po południu pojadę do Brajla,bo chcę go choć na chwilkę zobaczyć. Jestem ogromnie wdzieczna prowadzącemu ,bo naprawdę to prawdziwy miłośnik zwierząt i weterynarz z powołania.Teraz przekazuje pałeczkę następnemu,bo już po dyżurze kończy pracę.Jak mi powiedział ,dr.Winiarz wszystko wie i mam się z nim kontaktować.Jutro dr.dziak będzie znowu w pracy,wiec ponownie wróci do Brajla. Przepraszam,bo pisze dośc chaotycznie,ale jestem po nieprzespanych nocach i,stresie,oczy mnie bolą i po prostu cieżko mi zebrać myśłi. Trzymajcie dalej za Brajla i prowadzących go lekarzy.Niech im się uda! Quote
maggiejan Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Co za ulga! Dobra wiadomość!!!! Trzymaj się piesku, wiele szczęśliwych lat przed Tobą!!!!:thumbs: Quote
foxi Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 :loveu:dzielny brajluś nie rzucił jeszcze ręcznika, wielkie uściski dla ciebie edytko i wspaniałych wetów, którzy się troszczą o twojego pupila, wypocznij teraz troszeczke -twoja siła jest teraz brajlowi njabardziej potrzebna, tonę zdrówka psinko Quote
maciaszek Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 foxi napisał(a)::loveu:dzielny brajluś nie rzucił jeszcze ręcznika, wielkie uściski dla ciebie edytko i wspaniałych wetów, którzy się troszczą o twojego pupila, wypocznij teraz troszeczke -twoja siła jest teraz brajlowi njabardziej potrzebna, tonę zdrówka psinkoDokładnie tak! Nic dodać, nic ująć. Quote
Poker Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 jak to dobrze,że lepiej.Wyrazy wielkiego szacunku dla Edytki ,Włodka i lekarzy za pełne poświęcenia ratowaie Brajla. Quote
SZPiLKA23 Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Duuuuuuuuuuuuuuza ulga ale nadal na szpilkach.... :) Quote
magda222 Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Wszyscy trzymamy kciuki :thumbs: Na pewno będzie dobrze !!! Quote
Kazoo Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Tak się cieszę, że jest lepiej. Bardzo bym chciał móc odwiedzić jeszcze Brajla i mocno go uściskać i wygłaskać. Odpocznijcie Edytko i Włodku, żebyście mieli siły walczyć dalej razem z Brajlem. Quote
Hakita Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Brajlusiu kochany Pieseczku, jesteś silny i musisz walczyć, musisz jeszcze cieszyć cudownym życiem, jakie masz z Edytką i Włodkiem... Trzymam najmocniej jak mogę kciuki za Twoje zdrówko i wysyłam niezliczoną ilość ciepłych myśli... Zdrowiej Pieseczku... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.