weszka Posted March 6, 2014 Author Posted March 6, 2014 Dzięki za dobre myśli. Jest już duuużo lepiej :multi: Jutro rano próba miniaturowej porcji jedzenia i oby nic nie było. Ostatni posiłek był w poniedziałek więc trochę się przepościła. Ponieważ humor Vesperce dopisuje, a brak jedzenia mocno frustruje to zrelaksowała się tarzając w gooownie. Więc jeszcze przed wizytą u weta była kąpiel :mad: Quote
Doginka Posted March 6, 2014 Posted March 6, 2014 Będzie dobrze;-) Lotos po szczepieniu na leptospirozę cały spuchł i wyglądał jak buldog - fafle i brwi były jak balony, już jest dobrze, ale na konto 2 dniowego postu na bieganie wytarzał się w zdechłej myszy:mad::roflt: Quote
weszka Posted March 7, 2014 Author Posted March 7, 2014 Normalnie jeszcze nie jest ale w każdym razie dużo lepiej. Malutkie porcje już mogą być jedzone, biedna Vesper rzuca się na miskę jak bezdomny głodny pies :roll: Ale jak zawsze humor jej dopisuje, ona jest zawsze w dobrym nastroju, chodzi z rozmachanym ogonem i uśmiechem na mordulcu :loveu: Quote
wilczy zew Posted March 7, 2014 Posted March 7, 2014 Dobrze,ze ma humor :-) i dobrze, ze nikt nie widzi jak pochlania posilki bo wizyta TOZu murowana :evil_lol: Quote
weszka Posted March 7, 2014 Author Posted March 7, 2014 haha fakt mogliby znaleźć na mnie haka ;) Nie mam świeżych fotek ani filmów ale nie wstawiałam tutaj wariactw z babcią Dirki to pokazuję dla tych co nie mają fb i nie widzieli. [video=youtube;If26071dz3M]http://www.youtube.com/watch?v=If26071dz3M[/video] http://www.youtube.com/watch?v=If26071dz3M Quote
weszka Posted March 7, 2014 Author Posted March 7, 2014 Spacerowe [video=youtube;kEQbnHnoFto]http://www.youtube.com/watch?v=kEQbnHnoFto[/video] http://www.youtube.com/watch?v=kEQbnHnoFto Quote
wilczy zew Posted March 7, 2014 Posted March 7, 2014 Wariactwa superanckie :loveu: Fajnie widac jak Kusz przejawia szacunek wzgledem starszych. Quote
marako Posted March 8, 2014 Posted March 8, 2014 Ale bomba, dopiero na filmiku widać, jaki z Kusz jeszcze szczylek, bo na fotach wygląda poważnie prawie jak mama i babcia. Wskakiwanie na sofę i tył wyżej przodu - super! Quote
furciaczek Posted March 8, 2014 Posted March 8, 2014 Uwielbiam te filmy oglądać, idealne na poprawę humoru...chyba nic tak nie poprawia humoru jak sznup albo stado sznupow:loveu: Quote
Doginka Posted March 9, 2014 Posted March 9, 2014 Ale one fajnie machają tymi ogonami - jak lwy :roflt: Quote
weszka Posted March 12, 2014 Author Posted March 12, 2014 Ano wesoło mamy, Kusz rozkręciła towarzystwo. Fajne z niej suczydło choć oczywiście i po wyglądzie i po tym co w głowie nie da się zaprzeczyć, że szczyl na całego. Ale jak na swój wiek jest bardzo opanowana i jestem właściwie w szoku że aż tak. hahaha ogonami jak lwy tego jeszcze nie słyszałam o nich! Dobre :lol: Quote
weszka Posted March 15, 2014 Author Posted March 15, 2014 Troszkę tak ;) Dzisiaj ćwiczyłyśmy trochę z racji wystawy za tydzień ale pogoda taka że musiałyśmy zwiewać przed ulewą. Zbieram się do tych ćwiczeń i jakoś nie mam napędu. Nie wiem w sumie po kiego diabła ją zgłosiłam :evil_lol: Ale będzie okazja spotkać znajomych oraz odwiedzić tatusia i braciszka więc to fajniejsze. Quote
Saththa Posted March 15, 2014 Posted March 15, 2014 [quote name='weszka']Troszkę tak ;) Dzisiaj ćwiczyłyśmy trochę z racji wystawy za tydzień ale pogoda taka że musiałyśmy zwiewać przed ulewą. Zbieram się do tych ćwiczeń i jakoś nie mam napędu. Nie wiem w sumie po kiego diabła ją zgłosiłam :evil_lol: Ale będzie okazja spotkać znajomych oraz odwiedzić tatusia i braciszka więc to fajniejsze. ale wsenie, ze nie zamierzacie się wystawiac?:) a potem zrobić cudne 3 w jednym :) bo ona jest dwa plus jeden (cudny tatus w koncu) Dirkee i Vesper ;) a po niej to już w ogóle bedzie szał ;) Quote
weszka Posted March 15, 2014 Author Posted March 15, 2014 Relacja z pewnością będzie ale fotek nie gwarantuję. Nie wiem jeszcze czy będziemy się wystawiać... Zobaczymy. Ostatnimi czasy wolę inwestować w wiedzę niż urodę i od czwartku zaczynamy z Kusz i Vesper zajęcia w sportowej grupie obedience. Zobaczymy jak nam się spodoba, a przede wszystkim dziewczynom. Jak będzie ok to wolę w to ładować kasę. A w zależności od tego jak Kuszek się rozwinie to pewnie od czasu do czasu pokażę ją gdzieś. Choćby żeby hodowlankę zrobić ale szczeniaków to ja już raczej na najbliższe lata nie planuję. Chyba że wygram w totka, znajdę sponsora albo jakaś nieznana ciosia zapisze mi majątek w spadku. Prawdopodobieństwo jest zatem bardzo niewielkie ;) choć... nigdy nie mów nigdy... :diabloti: A jeszcze chciałam zareklamować pewien sklepik z adresówkami - są boskie! Kupiłam dla moich biedronki :loveu:, przyszły błyskawicznie, są świetne. Więc jakby ktoś był na kupnie to polecam http://www.zawieszkidlapsow.pl/ A ja chyba na biedroneczkach nie poprzestanę.... Quote
marako Posted March 16, 2014 Posted March 16, 2014 My też na najbliższe lata odpuścimy sobie szczenięta, bo niestety nawet jak te się sprzedadzą kiedyś (w co zaczynam wątpić), to i tak wyjdziemy na minus, nie licząc zrujnowanego mieszkania, no i paru miesięcy wyjętych z życiorysu. (przyjemności też jest wiele, ale niepewność, czy nie zostanie się ze zgrają psów niestety odbija się na zdrowiu) Też uważam, ze zabawy w szkolenie są pożyteczniejsze, niż ładowanie pieniędzy w wystawy. Np. fakt, że się ma szczenięta po rodzicach, dziadkach itd. z wybitnymi osiągnięciami, nie ma się nijak do ich powodzenia przy ich sprzedaży, a przynajmniej w moim przypadku tak jest i będzie. Jak się ma piękną sukę, to i bez jeżdżenia po Interchampionaty i championaty różnych krajów szczenięta będą równie piękne, jeśli zechce się ją kiedyś pokryć. Zawieszki super! Liczę na fotki z treningów (i relacje, jak się podoba dziewczynom). Quote
weszka Posted March 16, 2014 Author Posted March 16, 2014 Właśnie tak jest marako. Polska jest ciężkim krajem do sprzedaży rasowych-rodowodowych-dobrych szczeniaków bo 90% ludzi w ogóle nie zwraca uwagi na to po kim szczeniaki tylko zależy im na cenie. Znikomy procent jest zainteresowany wystawami czy pracą z psem. Człowiek się stara, jeździ, inwestuje, a później żeby w ogóle znaleźć domy i tak przeważnie cena gra rolę, siedzi się ze szczeniakami po parę miesięcy i modli żeby znalazły dobre i rozsądne domy. Czarne olbrzymy i tak chyba lepiej idą bo jednak są popularniejsze. W Holandii w zaprzyjaźnionej hodowli pieprzaków gdzie są m.in. dwie siostry Vesper potrafią mieć dwa mioty po 10 szczeniąt i wszystkie są sprzedane w wieku 9 tyg. :-o z czego zdecydowana większość idzie do Holandii. Ludzie mają zupełnie inne podejście do kupna szczeniaków, przyjeżdżają oglądać, są w kontakcie, odwiedzają szczeniaki, dopytują, a nie że jeden telefon i chcą psa. Jednak co tu ukrywać poziom społeczeństwa jest inny w lepiej rozwiniętych krajach. Ja bym to nawet jeszcze wszystko przełknęła bo to moja wielka pasja ale w moich warunkach zwłaszcza teraz jak mam już 3 psy czego w ogóle nie planowałam to szczeniaki są ogromnym obciążeniem. Kocham to jednak pół roku takiego zapieprzu bywa ponad siły i możliwości jednej osoby. No i warunki lokalowe mam marne niestety. Wystawy też coraz droższe, poziom sędziowania często pozostawia wiele do życzenia i tak naprawdę w polskich realiach prawie każdy może sobie ten championat wyjeździć więc tytuł o niczym nie świadczy. Te ponad 20 lat jeżdżenia na wystawy już mnie nieco znużyło i choć to bardzo lubię to jadąc oczekuję profesjonalizmu, a nie wydania kilkuset złotych w błoto bo np. sędzia uważa że "olbrzymy to powinny być jednak czarne" albo nie ma pojęcia o rasie :angryy: A relacja ze szkolenia oczywiście będzie na bieżąco. Quote
Margi Posted March 16, 2014 Posted March 16, 2014 Nie wyobrażam sobie tego jak Ty wychowałaś tyle szczeniaków mając takie a inne mieszkanie.Dopiero teraz jak widzę u Marako ile trzeba pracy włożyć zanim te szczeniaki wyjdą do domów to Was obie podziwiam.Normalnie praca 24 godz na dobę i nie ma,że się nie chce czy później. Quote
Saththa Posted March 16, 2014 Posted March 16, 2014 Alez super te zawieszki... :) ja włąsnie szukam jakiś metalowych (ostatnio kupiłam z laminatu grawerskiego i Tazzman już 3 na fixie rozfryzł jak sie bawili...) Są urocze ;) Quote
eria Posted March 16, 2014 Posted March 16, 2014 jakie piękne te identyfikatory są ! obawiam się,że muszę kupić dwa i to koniecznie, ale wybór będzie trudny :) Quote
Saththa Posted March 16, 2014 Posted March 16, 2014 eria napisał(a):jakie piękne te identyfikatory są ! obawiam się,że muszę kupić dwa i to koniecznie, ale wybór będzie trudny :) ale dwa czy po dwa?:lol: Dla mnies zkoda ze dziurkę mają... obawiam sie ze Tazzowe zeby zrobia mu krzydę... Dasz znać Weszko jak tam się sprawują? Quote
furciaczek Posted March 17, 2014 Posted March 17, 2014 Ja tez Cie podziwiam za to odchowywanie szczeniąt, ja sobie nie wyobrażam ogarnięcia tego u mnie na wsi...2ha, duży dom a nie dałabym rady:shake: Pewnie wszystkie szczyle by u mnie zostały przy podejściu ludzi do zakupu szczeniaka...:roll: Wiecej pewnie stresu i niepewności jak satysfakcji do momentu az wszystkie nie trafia do dobrych domów. Podejście hodowców tez pozostawia wiele do życzenia, ile razy mi witki opadały jak szukałam psa dla siebie...masakra:shake: Kiedy pierwsze zajęcia szkoleniowe?? Czekam na relacje :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.