Doginka Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 Ja też wróciłam, coś mnie łapało jakieś choróbsko, ale się nie dałam - 3 X dziennie piłam witaminkę C 1000 do rozpuszczania i teraz czuję się ok.:multi: A Tobie życzę szybciutkiego powrotu do zdrowotności;):loveu: Quote
malawaszka Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 nie mogę sie doczekać fotek bieszczadzkich :loveu::loveu::loveu: ja nigdy nie weszłam na Tarnicę :placz: Quote
weszka Posted May 6, 2008 Author Posted May 6, 2008 Wróciłyśmy późno w niedzielę. Wczoraj zamęt w pracy i właściwie już zapomniałam o całym wyjeździe :roll: Może dzisiaj wieczorem uda mi się wstawić trochę fotek. Ale mam kłopot z Bunią :shake: Właściwie nie chodzi - muszę ją nosić na schodach bo nie jest w stanie iść, sama nie może wstać z podłogi, chodzi baaardzo kiepsko, ciągnie tylne łapki :shake: Poza tym ma jakieś duszności :shake: Siedzę w pracy jak na szpilkach i jak wrócę to jedziemy do weta. Quote
eria Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 tylne nogi to przeklenstwo duzych psow:placz::placz: Kreon tez ma coraz slabsze:roll: Quote
weszka Posted May 6, 2008 Author Posted May 6, 2008 Kurcze mam nadzieję że się zbierze po raz kolejny bo jak nie to... :( Noszenie prawie 30 kg po schodach (całe szczęście z parteru) to na mój kręgosłup masakra... Quote
malawaszka Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 o jejku :shake: trzymam :kciuki: żeby to nie było nic poważnego!!! Quote
AMIGA Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 Trzymam mocno kciuki za Buniaczka. Oby się okazało, że to nic powaznego i że wszystko będzie :bigok::bigok: Quote
weszka Posted May 6, 2008 Author Posted May 6, 2008 No więc jest tak średnio dobrze. Bunia miała wylew i ma porażoną jedną stronę :( stąd to pogorszenie. Dodatkowo ma jakieś brzydkie oskrzela i dlatego kaszle :shake: Dostała steryd i antybiotyk. Zobaczymy jak zareaguje. Oby wylew się nie powtórzył bo to też się zdarza. Ma mieć spokój, odpoczywać i nie mieć fundowanych atrakcji. Starość :placz: Quote
weszka Posted May 6, 2008 Author Posted May 6, 2008 Na poprawę nastroju wkleję bieszczadzie fotki w drodze na Tarnicę i na szczycie Quote
weszka Posted May 6, 2008 Author Posted May 6, 2008 i jeszcze z trasy w połowie trasy z Ustrzyk :) weszka turystka :cool1: Quote
weszka Posted May 6, 2008 Author Posted May 6, 2008 Wołosate - koniki huculskie :loveu: Dirki w ogródku z przyjaciółką Pekinką Quote
Matusz Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 trzymam kciuki za Bunię !!! śliczne zdjęcia :loveu: Quote
weszka Posted May 6, 2008 Author Posted May 6, 2008 i ostatnia seria na dziś - reszta w późniejszym terminie jeszcze koniki a tu już Dirulec ogrodowy sus :cool3: 4 kg pekinka terroryzowała Dirki przy jedzeniu - jadła bezczelnie z jej miski i jeszcze warczała :crazyeye: A Dirki potulnie czekała aż mała zje :loveu: i łapała w międzyczasie resztki :razz: Quote
weszka Posted May 6, 2008 Author Posted May 6, 2008 Matusz napisał(a):trzymam kciuki za Bunię !!! śliczne zdjęcia :loveu: Dziękuję za kciuki i pochwałę zdjeć :) Quote
malawaszka Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 aaale piękne fotki bieszczadzkie :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: trzymam :kciuki: za baBunię Quote
madziamn Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 Weszko zdjęcia są prześliczne a ten sus niesamowity. Bardzo mocno trzymam kciuki za zdrówko Buni. Jeśli to możliwe to proszę pogłaszcz biedulkę. A Dirulca też wymiziaj co by zazdrosna nie była.:eviltong: Quote
eria Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 Trzymamy kciuki za zdrówko Buni ! Fotki bieszczadzkie super:loveu: A co do zachowania Dirki i pekinki przy jedzeniu... Jak raz Foxi się dobrała w chwili mojej nieuwagi do miski łosia to ten zareagował tak samo jak Dirki, natychmiast się wycofał, stał z boku i czekał :lol: Quote
malawaszka Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 eria napisał(a):A co do zachowania Dirki i pekinki przy jedzeniu... Jak raz Foxi się dobrała w chwili mojej nieuwagi do miski łosia to ten zareagował tak samo jak Dirki, natychmiast się wycofał, stał z boku i czekał :lol: pozazdrościć - u mnie to niewykonalne - od razu jest wojna :shake::mad: Czy ja dobrze widzę, że z baBunią lepiej??? :razz::loveu: Quote
Toska Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 Weszko :lol: , dużo zdrówka dla Buni :loveu: , niech odpoczywa i zbiera siły :lol: zdjęcia piękne , Dirki urocza :loveu:, ale że tak dała się terroryzować :crazyeye: Quote
anetta Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 Ojej, Buńka :( Zdrowiej. Piękne widoki :loveu: Tylko wy tam byliście bo jakoś tam pusto...:lol: Quote
madziamn Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 No co się cioteczki dziwicie Dirki doszła do wniosku że mniejszemu trzeba ustapic.:razz: Mądra psinka.Weszko a jak tam BUNIA??Delikatne głaskanko dla niej:glaszcze:dobrej nocki Quote
Ka-Vanga Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 Oj widze, ze i u Was problemy zdrowotne :-(. BARDZO MOCNO trzymam kciuki za zdrowko Buni!!!!!! Niech dziewczynka sobie wypoczywa i sie nie daje!!!!!! Fotki sliczne! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.