Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

aukcje wystawione :) aukcj Onyxa ciągle trwa,nie skończyła się jeszcze :)

jak będą informacje o tym nowym psiaku, napiszcie co i jak i jakieś fotki może to zrobię mu allegro

a robił ktoś ogłoszenia na GUMTREE??

Posted

nie mam pojęcia czy na gumtree są umieszczone ale chyba nie (mogę się mylić)

Szczęście w nieszczęściu że to maluch, szybko powinien zagrzeć doopkę w domu.

Posted

natalia - masz zdjęcie szczylka????

na przygarnę psa jakaś epidemia - co drugi wątek przygarnę yorka,shi tzu, chichuachua - normalnie pogieło tych ludzi:razz: i każdy chce młodego, zdrowego...jakby dogo to normalnie wylęgarnia tyh maluchów była:razz::razz:

Posted

no problem ;)

pisała do mnie jakaś kobieta dzisiaj w sprawie małego,odesłałam ją do ciebie bo przecież ja niewiele wiem :) to ta co zalicytowała w aukcji z małym, dobrze byłoby ją przepytać co i jak.

Posted

tattwa napisał(a):
no problem ;)

pisała do mnie jakaś kobieta dzisiaj w sprawie małego,odesłałam ją do ciebie bo przecież ja niewiele wiem :) to ta co zalicytowała w aukcji z małym, dobrze byłoby ją przepytać co i jak.



Nikt do mnie nie pisal, nikt do mnie nie dzwonil, poza faetem ze Swinoujscia (odeslalam go....)
Jak mozna wylicytowac psa bez uprzedniego kontaktu, moze nie powinnam oceniac, ale dla mnie pani juz ma minus.

Posted

Ja mlodego oddam tylko do domu z diamentowymi klamkami.
Takze z gory mowie, latwo nie bedzie :evil_lol:

Lux dzisiaj bedzie mial operacje, dzieki doddy, ktora przekazala otrzymane pieniadze na jego zabieg.
Jak bede jechac do wetow po fakture by im zaplacic, to moze wpadne do schroniska zobaczyc jak to wyglada.

Posted

ja dziś będę w schronisku to do Luxika zajrzę. Super że operacja wypaliła i znalazły się fundusze.
oj tam zaraz diamentowe klamki, z tych szczyl pożytku mieć nie będzie, ja bym raczej szukała domu z wielką kanapą lub posłankiem wysadzanym diamentami :evil_lol:

Posted

Wlasnie mialam pytac, czy wystawilas ten bazarek
Komputer mam miec we wtorek, takze zabiore sie z powrotem do roboty.

Info pooperacyjne Luxa:

Aktualnie jest strasznie obolały, cały czas na lekach przeciwbólowych.
Rana jest oczyszczana Rivanolem.

Od poniedziałku zaczynamy rehabilitacje.

Rehabilitacja będzie polegała na uruchomieniu (przywrócenia do pracy) mięśni, które zaczęły mu zanikać oraz na wytworzeniu więzadeł (nie do końca zrozumiałam, ale połączenie stawów będzie wyglądało jak w przednich łapach), które spoją te wszystkie części stawu biodrowego. Będzie to polegać na kilku razowej, codziennej pracy.

- masaż mięśni
- prostowanie i zginanie nogi (trzymając za kolano i przytrzymując)
- odwodzenie i przywodzenie nogi do boku

Najważniejsze by Lux zaczął pracować, zaczął stawać na te nogi a nie jak dotychczas cały ciężar przenosić na przód (właśnie dlatego zdecydowaliśmy sie na operacje obydwóch łap naraz, żeby mięśnie całkiem nie zanikły)

To tak w skrócie, generalnie wszystko podobnie jak u Onyxa, u którego na dzień dzisiejszy jest już dobrze.

Jeśli chodzi o to jak on będzie chodził to nie wiemy.
Wet powiedział, że normalnie chodzić na pewno nie będzie, możliwe ze to będą przykurcze, kulawizna oby dwóch łap...
Naprawdę nie wiem, wszystko zależy od tego jak będzie przebiegać rehabilitacja, czyli jak często, jak dokładnie będzie wykonywana.
Jak to wet mi odpowiedział na to pytanie "zależy jak bardzo sie zaangażujesz".

Nasze schronisko to naprawdę azyl jakich mało, nie mniej jednak każdy zdaje sobie sprawę z tego, ze przy 300 psach poświecić należyty czas na rehabilitacje jednego, mając masę innych chorych jest ciężko, mimo szczerych chęci.

Wet powiedział (o czym wszyscy doskonale wiemy), ze owszem są szanse na przywrócenie go do "sprawności", ale proces ten będzie na pewno długo trwalszy, bardziej bolesny niż w domu.

Posted

pisał do mnie maila dzisiaj jeden - wydaje się - sensowny pan, na razie pytał o warunki adopcji Xero, napisałam co i jak, to co wiem (mega wyczerpująco i długo) na temat żywienia, warunków mieszkaniowych, kastracji, opieki, odpowiedzialności, umowy wizyty przedadopcyjnej itd

wiem na razie że ma już jednego, rocznego amstaffa i pytał o odległości, bo dalego mieszka i czy ewentualnie w ogóle byłaby taka opcja żeby psiaka przewieźć

zobaczymy, może się odezwie

z maila sympatyczny i gramatyka na poziomie dorosłego poważnego człowieka więc czekam czy odpisze :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...