karolina1 Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 Przed snem podnoszę nasze słodziaszki :loveu: do jutra kochane :cool3: Quote
Wola Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 Też bym wzięła, chyba jak każdy, ale wszyscy zapsieni jesteśmy, albo warunków brak... Tak więc na spacerek zabieram ekipę;) Quote
karolina1 Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 ;[ a ja ide na spacerek z moim Anexikiem ;* Quote
dariaopole Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 karolina1 napisał(a):;[ a ja ide na spacerek z moim Anexikiem ;* no to ja zabiorę całą resztę, a co? im więcej tym raźniej :evil_lol: Quote
natalia_aa Posted November 2, 2007 Author Posted November 2, 2007 Bullgotek najprawdopodbniej w weekend trafi do nowego super domku :) Narazie sie nie cieszymy, bo wiadomo jak bywa... aczkolwiek pani zdecydowana :D Quote
dariaopole Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 natalia_aa napisał(a):Bullgotek najprawdopodbniej w weekend trafi do nowego super domku :) Narazie sie nie cieszymy, bo wiadomo jak bywa... aczkolwiek pani zdecydowana :D no to pozostaje nam trzymac mocno kciuki, prosić niebiosa a pomoc :modla: a cieszyć sie będziemy jak Bullgotek już w domku będzie !!! Quote
natalia_aa Posted November 2, 2007 Author Posted November 2, 2007 No trzymamy kciuki trzymamy... // a teraz wiadomosc z cyklu "smutnych" dzisiaj przywieziono nam 3 amstaffy, najprawdopodbniej ktos je wyrzucil pod sklepem, bo biegaly po parkingu... Szczescie w nieszczesciu ze to jest mamusia z dwoma szczeniaczkami takimi gdzies 4-5 miesiecy... cuda po prostu, wiec napewno jak tylko zostana zaszczepione na wscieklizne to znajda szybciutko domek (przynajmniej szczyle) ale zdjecia beda najwczesniej po weekendzie :) Quote
Wola Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 eh... ludzie głupieją już doszczętnie... Jak można wywalać psa? to nie śmieć to żywa istota! Aż chce się takim coś zrobić. Quote
dariaopole Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 szczeniaki pewnie szybko domki znajdą, gorzej z mamusią :shake: Quote
karolina1 Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 o nie wiedizałam nic o Bulgotku no oczywiście ostatnia się dowiaduje. ;] A co do suni ze szczylami to są naprawde słodkie.Mam nadzieje że szybciutko cała 3 znajdzie domek <3 Quote
Gonitwa Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 To już jest normalnie draństwo- do nas też niedawno przyprowadzono sukę- astkę, ciężarną. Urodziło się 8 maluchów- widać że z tatuś też był "rasowy".. Małe znalazły dom szybko- jeden wrócił po dwóch miesiącach, bo się znudził, ale ma nowy dom, a suczka czekała i czekała..." za brzydka" była... i los się do niej nie uśmiechnął- prawdopodobnie została "sprzedana" ruskom do hodowli...:( Quote
natalia_aa Posted November 2, 2007 Author Posted November 2, 2007 Gonitwa to wy odchowujecie szczeniaki ktore rodza sie na terenie schroniska? Bo jest ustawa ktora w sumie wrecz nakazuje humanitarne usypianie slepego bezdomnego miotu by nie pomnazac bezdomnosci... Tak z ciekawosci pytam, chce wiedziec jak to wyglada w polskich schroniskach... Quote
Gonitwa Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 My?? Kochana górę złota bym dała żeby mnie chociaż bez gadania na teren schroniska wpuszczono... U nas psy się rozmnaża. Biznes is biznes:( Quote
Wola Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Eh... Zero przyszłościowego myślenia, przepraszam ale muszę to powiedzieć. No jak tak można, bo to zysk jest? To zwierzę,to jego życie i jego nieszczęście w takich przypadkach... Jednak dobrze tu u nas w Ciapkowie jest, to schronisko robi co się da żeby zwierzakom było dobrze, a nie im samym. Dobrze, że chociaż ludzie z zewnątrz pomagają. Ale koniec na ten temat z mojej strony. Biegamy na spacerek zwierzaczki;) Quote
ruda76 Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 natalia_aa napisał(a):Bullgotek najprawdopodbniej w weekend trafi do nowego super domku :) Narazie sie nie cieszymy, bo wiadomo jak bywa... aczkolwiek pani zdecydowana :D To moj ulubieniec z waszego schronu;) Mam nadzieje ,ze pani sobie poradzi ;) i wszystko dobrze sie skonczy:loveu: Quote
Gonitwa Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Wola napisał(a):Eh... Zero przyszłościowego myślenia, przepraszam ale muszę to powiedzieć. No jak tak można, bo to zysk jest? To zwierzę,to jego życie i jego nieszczęście w takich przypadkach... Jednak dobrze tu u nas w Ciapkowie jest, to schronisko robi co się da żeby zwierzakom było dobrze, a nie im samym. Dobrze, że chociaż ludzie z zewnątrz pomagają. Ale koniec na ten temat z mojej strony. Biegamy na spacerek zwierzaczki;) No niestety, u nas tylko kasa, kasa, kasa i "sprzedać" byle komu... hop na pierwszą! Quote
Wola Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Gonitwa napisał(a):No niestety, u nas tylko kasa, kasa, kasa i "sprzedać" byle komu... hop na pierwszą! U nas ogólnie ludzi się sprawdza, ale co do Astków i bullowatych to tu wszyscy mogą spać spokojnie, bo Natalia byle komu nie wyda tych psiaków, lepiej nawet to musi być ktoś pierwsza klasa żeby psiaka dostał :eviltong: A teraz całe towarzystwo idzie na spacerek;) Quote
Tengusia Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 ruda76 napisał(a):To moj ulubieniec z waszego schronu;) Mam nadzieje ,ze pani sobie poradzi ;) i wszystko dobrze sie skonczy:loveu: mi bulgotek tez bardzo sie podoba :loveu: trzymamy za niego kciuki :thumbs: Quote
karolina1 Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 No bulgotek jest wspaniały. :loveu: a ja i tak kocham wszystkie nasze psiaki :loveu::loveu: Hop Hop na 1 !!!!! Quote
natalia_aa Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 Gontiwa: toz to paranoja jakas z tym rozmnazaniem, no jasna cholera, malo psiakow w schronisku potrzebujacych nowe domy? Ehh... szkoda slow :) Wola: O tak, gdynskie schronisko dba o dobro psiakow jak sie tylko da, sterylki, kastracje, humanitarne usypianie slepego miotu, robimy wszystko by zapobiec bezdomnosci... Szkoda ze w Polsce tak malo jest takich schronisk... // Co do adopcji to zawsze jest dokladny wywiad przed jakakolwiek adopcja, doradzamy w doborze psa i odradzamy gdy wybor padnie na psa, z ktorym dani ludzie mogliby nie dac sobie rady, ale w przypadku bullowatych, procedura jest dodatkowo zaostrzona, takze oczywiscie nie byle kto psiaka dostanie, a jak trafi na mnie to juz wogole, wizyta poadopcyjna pewna niemalze w 100% :evil_lol: Podnosimy nasze slodziaki :) Quote
Gonitwa Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Natalia- gratuluję Ci przezorności dbania o te psiaki... Quote
natalia_aa Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 Dziekuje Gontiwa :) Gdynskie schronisko trzyma kciuki by schroniska dawaly wiecej mozliwosci dzialania wolontariuszom i w koncu zaczely troszczyc sie o dobro psiakow a nie o wlasne portfele... (Oczywiscie nie odnosi sie to do wszystkich schronisk) Ale czy to kiedykolwiek nadejdzie... Quote
Gonitwa Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Żeby u nas chociaż był wolontariat, a nie ja muszę się za każdym razem kłócić, żeby w ogóle wejść... Hooop bullowate! Quote
natalia_aa Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 Nawet nie wyobrazam sobie jak tam wyglada kwestia adopcji skoro nie chca Ciebie wpuscic, bys w jakikolwiek sposob im pomogla... A mozesz chociaz wychodzic na spacery z tymi psiakami? Boze nigdy nie zrozumiem takiej dyrekcji, biurokracja i jeszcze raz biurokracja a gdzie zwykla ludzka zyczliwosc i dobroc... Ehh no coz... Wiec cieszcie sie kochane bullowate :) szczescie w nieszczesciu... dobrze ze trafilyscie na tak odpowiedzialne schronisko :) Wiec skaczemy na pierwsza i szukamy nowych domkow... Quote
Wola Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 o tak, pamiętam jeszcze jak wolontariusze dawali psiakom tymczas na zimę, tyle spacerów, miziańsko, przecież ta namiastka ciepła to nic a jednak tak wiele. Żal mi schronisk o innym zdaniu... A teraz psiaki na pierwszą;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.