Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Moja córka jest większa ode mnie ( wyższa, no bo grubsza to nieee ), więc niech wiek nie wprowadza Cię w błąd :evil_lol: to po pierwsze. Po drugie Frodo jest strasznie chudy. Teraz to może nie ważyć całych 20 kg, ale tyle ważył, zanim krzywdę mu zrobili straszną zakładając gips.
Właśnie, ja bym powiedziała, że on jest wielkości spaniela, bo retriever jest zdecydowanie większy - grubszy, potężniejszy. A Frodo jest raczej drobny.

A na tych zdjęciach to może wygląda jak szczeniak leonbergera ? :evil_lol:

  • Replies 535
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

gdgt napisał(a):
a jak dzisiaj?


To ja się wcisnę z Piegusem :P
Więc kolejny dzień i Piegus już zjadł w sumie 3 gazety ;p Wczoraj został na 15 in sam i zdążył tygodnik rozwalic w drobne kawałeczki :P Dzisiaj zjadł rano poł gazety ;P
Ale jak zauważyliśmy, Piegusowi podobają się tylko gazety ze stołu ;) Bo za jego posłaniem, na szafce, dużo niżej leżą gazety i ich nie rusza :p
Najlepsze że nie wiem tak naprawdę jak on wchodzi na ten stół :P

Posted

No to może ta mała sofa, na której leży, wprowadza w błąd?...:cool3:
I Delma, oczywiście, która na wilczycę wygląda, a przy Frodo to wygląda na suńkę tych samych rozmiarów, co on...

Zrobiłam w domu test, pokazałam fotki psa i powiedzieli mi, że pies jest WIELKI :cool1: na pierwszy rzut oka...

http://www.allegro.pl/item274667544_szczenie_po_wypadku_wyrzucone_z_auta_.html


Jak się wkurzę, to wypiszę w ogłoszeniach wszystkie rozmiary: psa, córki, sofy i Delmy... :evil_lol:

Posted

No, sofa jest mała, dwuosobowa z ikei. I jeszcze połowa Froda to sierść. On tam na tej sofie jak lew wygląda faktycznie, ale to mały piesek jest. Mieści się na poduszce (80x80).
A o Delmie to proszę przy mnie nie wspominać. Zjadła mi dzisiaj kurtkę zimową........bo w kieszeni miałam 3 chrupki, żeby Frodo raczył wrócić ze spaceru. A jak na spacerze zobaczy kota albo psa na drugiej stronie ulicy:crazyeye:, to tylko patrzę gdzie tu jaki płot albo drzewo, żebym się mogła ratować.
Serce na 4 Łapach!!!! Jest kochana, ale jeszcze dużo pracy przed nami.

Więc Lasica - nie narzekaj, że Piegus chce przeglądać prasę. Zaręczam, to naprawdę małe piwo.:lol:

Posted

Miki, a twoja bratanica nie chce wziąć Froda? bo ja zrozumiałam, że on już ma dom.
Lasica, widocznie Pieguskowi bardzo się nudzi kiedy zostaje u Was sam, u mnie był zdecydowanie grzeczniejszy. Chyba czas pomyśleć o drugim psie, który by mu dotrzymywał towarzystwa :cool3:

Posted

No niestety będzie musiał się przyzwyczaic do tego że jest sam :) Przynajmniej do lata :p
Widzę ,że on do tej pory umiał się bawic i życ z drugim psem :) teraz musi się to zmienic, musi się nauczyc bawic ze mną albo się bedzie nudził
;)

Posted

[quote name='gdgt']Miki, a twoja bratanica nie chce wziąć Froda? bo ja zrozumiałam, że on już ma dom.

Widzisz, nie jestem pewna czy to dobry pomysł, nie wiem czy sobie poradzi? No mam wątpliwości. Może tak, a może nie. :roll:

Chciałabym, żeby Frodo został z nami w bliskim kontakcie, ale czy to się uda?????????

Posted

Wiesz Miki?... Chyba pomnik Ci postawią za to robisz dla tego psiaka, a jak Ci nie postawią, to Frodo własnymi łapami ulepi...



Moment na to pytanie, jak widzę nie jest najlepszy, więc jak będziesz miała chwilę, potwierdź mi Miki, proszę, że dobrze myślę...

Dostałam pytanie z jakiegoś zapomnianego i nie dopilnowanego portalu, na którym Frodo występuje jeszcze z Piegusem. Odpowiedzi na zadane pytania pytania brzmią chyba: tak, tak, a Piegus ma dom...


"Chciałabym zapytać o to czy pieski zalatwiaja sie na dworze, chodza na smyczy i cxy mozliwa jest adopcja tylko jednego z nich?"

Posted

Chodzi na smyczy, załatwia sie na dworze. Nie zawsze zawoła jak mu się chce - ale to kwestia czasu myślę i tego, że dużo czasami pije przez tę łapę. A jeśli chodzi o pomnik to na każdym spacerze robi co może.

Teraz niestety mam z nim problem. Nie wiem czy nie będę musiała jechać w nocy na zdjęcie gipsu, Wolałabym doczekać do rana, kiedy bardziej sensowni lekarze się pojawią, ale nie wiem czy sie uda.

Posted

Lasica napisał(a):
No niestety będzie musiał się przyzwyczaic do tego że jest sam :) Przynajmniej do lata :p
Widzę ,że on do tej pory umiał się bawic i życ z drugim psem :) teraz musi się to zmienic, musi się nauczyc bawic ze mną albo się bedzie nudził
;)


Lasica... a moze to Ty MUSISZ zmienic podejscie do tego psiaka?
Jak do tej pory caly czas czytamy, ze to Piegus MUSI. Jak na psiaka po przejsciach to bardzo duzo biedak MUSI...

Posted

Frodo bardzo piszczał i rozrywał opatrunek. Ale z równym zainteresowaniem gonił suczki i zjadł kolację. Pożarł, chyba będzie lepszym określeniem.
Więc staramy się przeczekać do rana z nadzieją, że jutro będzie dr Wojciechowska.

Posted

Witokret napisał(a):
Lasica... a moze to Ty MUSISZ zmienic podejscie do tego psiaka?
Jak do tej pory caly czas czytamy, ze to Piegus MUSI. Jak na psiaka po przejsciach to bardzo duzo biedak MUSI...


Chyba nie wymagam od niego czegoś specjalnego ??? Nie ma drugiego psa i tyle...
Po to starałem się o psa młodego żeby mogł w miarę szybko przyzwyczaic się do nowych warunków.

Posted

Frodo

Byliśmy dziś u dr Wojciechowskiej. Frodo ma zdjęty gips i tylko sztywno obwiązaną łapę.
Pierwsza odleżyna z którą byłyśmy z Gdgt na Gagarina ładnie się zagoiła.

Za to powstała druga na łokciu. :shake:
Ta nie wygląda najlepiej. Jest założony opatrunek i w piątek idziemy na kontrolę.

Posted

Mam fajną osobę chetną do adopcji psa.( fakt Toli - ale.......)Namawiam Miki, żeby ją poznać z Frodem.
Ale Miki nie chce:-). Kochana.......i co z tego ze jest jeszcze chory. Tym bardziej bedzie dobrze o domu świadczyło, jak takiego będzie chciał. CO nie?

Posted

A co do Piegusa. Wiesz Lasico, myślę, że Witokretki mają sporo racji. Warto spróbować pokochać psa za to jakim jest.......a nie za to jakim byśmy chcieli żeby byl.
Pies to nie jest wirtualne urzadzenie które można zaprogramować - ma się bawić, ma szczekać, ma spaćna posłaniu, ma być uroczy,
A jak nie będzie? to co?

Posted

Znaczy tak :) Może się źle wyraziłem :) Piegus nie MUSI ale będę się starał nauczyc go tego co jest przynajmniej wymagane :) No nie powiecie mi że spanie na posłaniu jest czymś strasznie trudnym i nie do nauczenia ;) Poza tym to dla jego dobra jest bo przecież jak on śpi na środku pokoju to np. ktoś kto niesie coś gorącego mogłby się potknąc i wylac to na niego ;/ nie byłoby wtedy za wesoło :( Ja mam takie zdanie, że pies będzie taki jak go wychowamy :) Oczywiście nie każdy pies np. będzie lubił ganaiac za piłką ale takie podstawowe rzeczy jak spanie na swoim posłaniu, SPANIE A NIE LEŻENIE ,żeby było jasne, leżec może wszędzie, chodzi tylko o spanie ;) Poza tym akurat tego już się ładnie nauczył :D
Nie mogę robic tak że to biedny pies i na wszystko mu pozwalac bo w końcu wejdzie mi na głowę ;P Co zresztą już raz zrobił ;p

Posted

A jaka jest opinia dr Wojciechowskiej na temat chodzenia bez gipsu? jaka jest dalsza strategia? zakładamy gips czy prześwietlamy, żeby zobaczyć czy cokolwiek sie zrosło?

Posted

gdgt napisał(a):
A jaka jest opinia dr Wojciechowskiej na temat chodzenia bez gipsu? jaka jest dalsza strategia? zakładamy gips czy prześwietlamy, żeby zobaczyć czy cokolwiek sie zrosło?


Opinia wetki: nie zakładamy gipsu, nie prześwietlamy. Założymy sztywny opatrunek. Sztywny opartunek jednak kończył się nad złamaniem. Został przedłużony na moją wyraźną prośbę - "Żeby pani była spokojniejsza"
Łapka wygląda ładnie, kształtnie, że tak powiem.

Frodo przybrał na wadze 1,5 kg od pierwszej tam wizyty - waży 19,5 kg.
Jest dzisiaj bardzo wesoły. Mam nadzieję, że to się wszystko zaraz zagoi.

Posted

gdgt napisał(a):
A staje na tą łapę? Liże sobie odleżynę?


Na odleżynę jest założony taki jakiś żelowy opatrunek i cała łapka jest dokładnie zawinięta.Dostał też jakąś "traumę" w zastrzyku
NIe opiera się na łapce, ale stawia ją czasami prawidłowo na ziemi.
Opatrunku nie rusza i znów ma n i e p r a w d o p o d o b n y apetyt

Posted

Zośka to nie marudź, tylko poznajemy go z tą panią co dziś dzwoniła.Mieszka w 90 m mieszkaniu........bardzo fajna przez tel. Ma 10 letnią córkę i kota. Miała już znajdę. CHCE psa po przejściach. Moim zdaniem Tolka jest ciut za duża i za malo obeznana z miastem. Poznajemy ją z Frodem i koniec dyskusji Kochana:-).
Ma kota............zapomnialam spytać co Frodo myśli o kotach?

Posted

Psa to ja mogę sprowadzić do domu bez konsultacji z rodziną:diabloti:.

Ale w drugą stronę nie jest to już takie proste :eviltong:

Tak więc wypij kropelek na cierpliwość i nie bądź taka szybka.:evil_lol:
Psów w potrzebie na świecie pełno, jakiś się na pewno znajdzie.

Koty Frodo uwielbia gonić, ale co zrobi jak dogoni to jeszcze nie próbowałam.;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...