Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

andzia69 napisał(a):
Tak - o tobie :loveu::loveu::loveu: Dziękujemy!!!!

Angel - ja myślalam, zeby na wszelki podac moze konto i AFN - w razie gdyby ktos tam wolal wplacać...;)


A na AFN jest te przymianowana Mańkowa skarpeta tak? ;) (czy zle kojarze? )
To musze poszukac gdzies tego konta i wkleje odrazu w 1 poscie..

Z niecierpliwoscia czekam tez na jakies nowe foteczki Abi..

  • Replies 667
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kochani ględziła ze jesteście anty hop itp.ale w tym momencie zmarudziliście stronę całą na wymienianie opinii kto jest za hop a kto nie.Tu Abi rządzi i o zgodę trzeba księżne pytać:eviltong:

Kochani ja bym juz jej dawno sesje trzasła ale jak nie ma aparatu tak ni maa cholera jak się pytam kto po rzyczyc to swininie mają wymówki,ale dalej będę sempic.

Abi dzis cały dzień ze mną zmarudziła;) przeniosłam się z książkami do piwnicy i rozłożyłam łóżko ,i się w wyrku wylegiwała jak słodko chrapie:loveu: Martik do mnie dzwoniła i sobie pogadałyśmy a Abusia koło mnie chrapała.
Miałam nawet spać w piwnicy żeby ona ze mną w wyrku spała ,ale Marin doradził żeby ją nie przyzwyczajać tez aż tak do mnie no potem jak jestem w szkole to ona będzie piszczeć.
Bo to jest tak ze tam gdzie mam łóżko jest jeda para drzwi która odgradza Kastora i Abi,w dodatku drzwi mają trochę szkła na środku.A nie mam w nich na razie zamka to boje się ze któreś by skoczyło i by tragedia jakaś była.Wiec jak mnie nie ma Abi śpi na swoim posłaniu w drugim pomieszczeniu-kuchni.Tam ma jedzonko ,wodę i swoją kołderkę,kocyk i teraz śpiwór wysępiła ode mnie :evil_lol:
Wiec dzis cały czas sobie w łóżeczko spała wtulona we mnie,Słodziak max z niej :loveu:a ja z książkami koło niej się czułam tak ze nie wiem kiedy i zasnęłam:diabloti:

Stwierdzam ze piękna była psem domowym,bo piszczy jak ma potrzebę,i ani razu mi się nie ze siusiała. Piszczy cicho podług mojego psa.Usiądzie pod drzwiami i popiskuje(mój Kastor kręci się max i piszczy jak baba).
Powoli mnie coraz bardziej słucha.Na razie dużo śpi w domu,na dworze na spacerach dostaje bzika i wszystko by chciała zobaczy.Turystka:p

Angel ona miała robione szczepienia w schronisku?

Jutro jednak pojedziemy na zastrzyk bo Marcin wcześniej kończy to samochodzikiem po mnie przyjedzie do szkoły z Abusią i zdążymy,wiec tabletki wetowi oddam bo jak sam mówił leprze są zastrzyki-lepiej się wchłaniają.

To chyba wszystko co miałam do napisania:roll: Idę spać dziewuszki,jutro ok 18 się odezwę.

Posted

kataryna18 napisał(a):
kochani ględziła ze jesteście anty hop itp.ale w tym momencie zmarudziliście stronę całą na wymienianie opinii kto jest za hop a kto nie.Tu Abi rządzi i o zgodę trzeba księżne pytać:eviltong:

Kochani ja bym juz jej dawno sesje trzasła ale jak nie ma aparatu tak ni maa cholera jak się pytam kto po rzyczyc to swininie mają wymówki,ale dalej będę sempic.

Abi dzis cały dzień ze mną zmarudziła;) przeniosłam się z książkami do piwnicy i rozłożyłam łóżko ,i się w wyrku wylegiwała jak słodko chrapie:loveu: Martik do mnie dzwoniła i sobie pogadałyśmy a Abusia koło mnie chrapała.
Miałam nawet spać w piwnicy żeby ona ze mną w wyrku spała ,ale Marin doradził żeby ją nie przyzwyczajać tez aż tak do mnie no potem jak jestem w szkole to ona będzie piszczeć.
Bo to jest tak ze tam gdzie mam łóżko jest jeda para drzwi która odgradza Kastora i Abi,w dodatku drzwi mają trochę szkła na środku.A nie mam w nich na razie zamka to boje się ze któreś by skoczyło i by tragedia jakaś była.Wiec jak mnie nie ma Abi śpi na swoim posłaniu w drugim pomieszczeniu-kuchni.Tam ma jedzonko ,wodę i swoją kołderkę,kocyk i teraz śpiwór wysępiła ode mnie :evil_lol:
Wiec dzis cały czas sobie w łóżeczko spała wtulona we mnie,Słodziak max z niej :loveu:a ja z książkami koło niej się czułam tak ze nie wiem kiedy i zasnęłam:diabloti:

Stwierdzam ze piękna była psem domowym,bo piszczy jak ma potrzebę,i ani razu mi się nie ze siusiała. Piszczy cicho podług mojego psa.Usiądzie pod drzwiami i popiskuje(mój Kastor kręci się max i piszczy jak baba).
Powoli mnie coraz bardziej słucha.Na razie dużo śpi w domu,na dworze na spacerach dostaje bzika i wszystko by chciała zobaczy.Turystka:p

Angel ona miała robione szczepienia w schronisku?

Jutro jednak pojedziemy na zastrzyk bo Marcin wcześniej kończy to samochodzikiem po mnie przyjedzie do szkoły z Abusią i zdążymy,wiec tabletki wetowi oddam bo jak sam mówił leprze są zastrzyki-lepiej się wchłaniają.

To chyba wszystko co miałam do napisania:roll: Idę spać dziewuszki,jutro ok 18 się odezwę.


Kocha wątpie by miała :-( Jak już się zaczeli nią interesować to była chora, a chorego psa si enie szczepi..
Jak mała wyzdrowieje trzeba jej fundnąć komplet szczepien ;)

Ona mieszkała w mieszkaniu, Magda ktora miala z Marta ja odwiesc mieszka na tym osiedlu i ja widywala. Czesto z wlascicielem pod jakas budką stala godzinami.. wiecie jaki typ.. No i cztery razy miala szcdzeniaki.. Tyle wiemy o jej poprzednim zyciu :shake:

Słodziak, sobie wyobraziałam jak chrapcoli pod pierzynką :loveu: Pewnie jak nasza babcia Ariska :loveu:

Ciesze sie ogromnie, ze jej sie poprawia.. Jak oczko?
Walczy dziewucha z chorobą, a pomyśleć, ze mogłoby jej nie być już.. :shake:

Duże uściski dla Abulki :loveu:
I z niecierpliwoscia czekamy az wysepisz aparata od kogos :cool3:

Posted

ja wam powiem jedno ten pies z dnia na dzień robi się taki jak mój kastor-chodzące ADHD :razz:
Ogólnie zrobiła sie bardzo żywa,w ogóle inny pies niż wczoraj.dziś byłam z nią na zastrzyku to Abi mnie ciągała po całej klinice bo miała wariata w głowie.Wszystko musi sprawdzić,wszystko wywąchać.
Ona nawet drzwi umie otwierać,dziś przyszłam i ona sobie w innym pomieszczeniu siedziała:roll:
poobserwowałam ją i jak skacze na drzwi to wie do czego klamka słózy i stara się na nią skakać.Cyrkowiec z niej:cool3:
Na razie spadam bo dopiero weszłam i idę coś zjeść i się uczyć.Ogólnie trochę się rozpieszczona zrobiła i szczeka jak chce wyjść.Po chwili się uciszyła.ale widać ze wczorajsze leniuchowanie nie wyszło jej tak do końca na dobre bo głupieje potem.Ale jest kochana max ,i całusnik niesamowity z niej:loveu:


Ja się właśnie dowiedziałam ze pani wet jedzie do diany co była u mnie na tym czasie ,i chyba będziemy nowych właścicieli jej szukać:-(

Posted

no nareszcie net w domu i mogę do Ciebie Kochana zagladać :loveu:
Rany dziękuję wszystkim za toskę, uwagę, pomoc finansową jaką oferujecie Abi :loveu: ...pies jes wspaniały...jak ją pierwszy raz zobaczyłam z Anjja w boksie to serce pękało...była taka kochana, ładnie zniosła jazdę, spała prawie cały czas a jak ją przytuliłam to buziaki mi dawała słodziach jeden...bardzo się cieszę, że z Nią już lepiej...Kataryna zobaczysz jeszcze bedziesz miec 2 a nie 1 huragan w domku...niech tylko jeszcze sił nabierze :)
Jak myślicie czy już ją zacząć ogłaszać, zdrówko jest na dobrej drodze..a tymczas to tymczas i może jak najszybciej zacząć szukać domku...ja jej mogę porobić ogłoszenia, poza tym bazarek zrobię w czwartek, muszętylko poszukać czegoś ciekawego w domu i obfocić fanty...
Kataryna i zdjęcia aktualne by się bardzo przydały, może jeśli nie możesz znaleźć aparatu to może masz kogoś znajomego, w szkole itp kto by mógł pożyczyć, ja niestety zapomniałam zabrać w podróż ze sobą..przepraszam :oops:
Wycałuj ją tam na dobranoc mocno od ciotki marty....

Posted

Che Abii dać w banerek ale mam tez inne psy i nie bardzo sie zmiesvci, kto potrafi robić banerki - takie sklejane?skladajace sie z kilku watków?:oops:

Abi fuksiaro Ty:grins:
Opieka 1 -klasa! teraz tylko zdrówka i domku szukać!
Tylu masz gosci :)
A Fuksik juz nikogo nie ma tylko :( na poczatku byl szal pala teraz.... ech... a na hotel trzeba zbierac.

Juz nie marudze Abiszonku tutaj -tak mnie pogon :x

Wyczochraj czarnuche hehe

Posted

Apbt sól...zajrzałam do Fuksika, bo piszesz, że nie ma nikogo...a nie mogliście odrazu startować do tego dt z lublina jeśli szukacie, bardzo fajna dziewczyna...może by się zgodziła ale teraz to już kilka dni minęło..doddy też miała kandydatów więc pewnie nieaktualne...Abi rzeczywiście trochę fuksiara, domek dt ma ale też nie wiadomo jak będzie z domkiem stałym..na razie jest ok ale bedzie fuksiara w 100% jak już swój własny domek bedzie miała :loveu:

Posted

A jeśli chodzi o banerki to po prostu wklejasz jeden obok drugiego, kopiuj-wklej i bedą obok siebie... tylko żeby były w dobrym rozmiarze, jeśli są za duże to możesz zmniejszyć w jakimś najprostszym programie do grafiki ale ja się już tak dobrze nie znam na tym, zawsze zamęczam osoby które robią banerki żeby mniejsze były jak zrobią aby się modzi nie czepiali :)

Posted

no wlasnie tak sie przymierzam do tego obok siebie - tylko musze programy pouzupelniać ... ale to jak bede miala chwile wolną.

co Fuksa to sprawa nie latwa z nim coz, narazie ma schroniei tylo zbiorka kasy cos stanela.. minal szał.....:(

Ale nie o tym ten watek a o Abiszonie!:)
jak ktos kiedys ladnie napisal zlote klamki a nawet zlote smieci heheh.
Jak bedzie tekscik jakis fajny to powrzucam laske - w ogloszenia :razz:

Posted

Jeśli szał mniął na dogo :( to może spróbować zrobić na allegro zbiórkę..cegiełki itp ...zawsze jakiś mały grosz wpłynie...biedny Fuksio, bym pomogła ale też wydałam teraz trochę na Abi, na początek na weta dałam 135 zł, do paliwka dołożył mi szef dobry człowiek jak pytałam o zaliczkę :loveu: a jeszcze nie wiadomo ile trzeba będzie na nią wydać, dt tylko do 20 grudnia..czas szybko mija więc nawet nie wiadomo czy na hotel też później nie będzie trzeba zbierać :(

Posted

Moze ma ktos cos jeszcze na bazarki wystawic?
Jak Kasia bedzie miala chwile to i allegro pod gwiazda Fundacji pojdzie, bedzie bardziej napewno wiarygodne ;)

A tak to okrasc prosze kogos na chwile z aparatu i pstryknac laleczce foteczki :razz: Jak ja ostatnio widzialam wygladala jak siedem nieszczesc :( Jestem pewna ze teraz pojawily sie blyski w jej oczkach ;)

Posted

Abi już umie drzwi otwierać na 100%.dziś sobie otworzyła od dworu i biegała po działce.nawet nie wiecie jaką miałam minie jak poszłam do niej a jej nie ma.Teraz wszystkie drzwi są na klucz pozamykane jak miały zamek lub podparta klamka jakimś kijem;) Normalnie dziewucha mnie rozwala max.Spryciula:loveu:

Jutro ostatni dzień na zastrzyk jedziemy.Oczko lepiej troszkę mi się wydaje.Przytulas z niej. I ruchliwa max jest ,Angel miała racje.To na pewno nie Babuszka Martik ;)

Walczę o aparat dziewuszki walczę :cool3:

kurna ale nie straszcie mnie ze mój się nie znajdzie,bo kurna dół max bym miała:oops:

Posted

No jasne, że nie babuszka :mad: młoda duchem, moda ciałem..tylko wymęczona chorobą dlatego tak to wszystko wygladało jak z nią przyjechałam do Ciebie...pies był o 5 lat starszy, bo chory...bo cierpiał...a o aparat walcz walcz...3mamy kciuki ;)

Posted

Jesli masz Borasol , mozesz wpomoc i oczko przemywać jak i ranki ,zadrapania .
koszt to okolo 2,50 buteleczka w aptece.
To Ci suk podstepny ;)
Walcz walcz napewno się znajdzie !

Posted

Jak miło czyta się o szceśliwej Abi:multi: Kataryna będę nudna ale :loveu:

Postaram przesłać się trochę kasy dla Abi w połowie miesiąca, póki co dałam Marcie jak jechała z sunią do Kataryny 140zł.

Kataryna wycałuj Agi ode mnie no i walcz dzielnie o aparat, bo chcemy tu zobaczyć jak nam dzieczynka wypiękniała.

Posted

Kataryna - ile do tej pory wydalas? Jak stoisz finansowo? Bo jeśli coś potrzeba zwrocić to bierz fakturę. Doddy pisała, że w skarpecie Abi jest 130 zl, a ja przemianowalam skarpetę Maniusia (*) na skarpetę Abi - jest w niej 305 zł.

Posted

doddy to jak z ta fakturą miałaś podać nowy adres czy coś na co on ma wystawić.teraz biegnę z nią do weta i chyba już dziś będę płacić za wszystko.bo ostatni dzień zastrzyku i najwyżej jutro pojadę po fakturę.napiszcie mi na co on ma mi wypiska

finanse napisze jak wrócę kochane bo mi się spieszy max .buziole;)

Posted

a wiec tak jeśli chodź o Abi. Zapłaciłam 170 zł za całe leczenie.Dostałam tabletki .Mam jej podawać 3 tabletki dziennie (jako jedna dawka ).Z pieniędzy zostało mi 15 zł. Z tych pieniędzy co zostawiła mi Martik kupiłam jej lekarstwa,mięso i jedną puszkę.

Aby zaczęła normalnie jeść karmę więc więcej mięsa nie muszę jej kupywac .

Pani wet powiedziała ze jak będzie miała możliwość to będzie dawać dla fundacji jakieś karmy,zabawki itp.

Abi jest kochana ale dziś rozwaliła mi drzwi:/ dosłownie wygryzła je:mad: Nie wiem jak dziś zabezpieczymy i gdzie ją umieszczę na noc.

Rozwiesiłam u Pani wet ogłoszenia które mi przysłano z fundacji.Dowiedziałam się ze rocznie u mnie w Koninie 50 psów ras takich jak Abi jest usypianych.Oni nie usypiają,odsyłają ludzi gdzieś indziej .Pan i Pani wet strasznie się ucieszyła na wiadomość ze taka fundacja powstała .Bardzo ich boli krzywda tych ras .Nie usypiają ich(chyba ze to już konieczność) ale wiedzą ze inny wet to zrobi i to normalnego człowieka boli.
Zostawiłam jej mój telefon,jeśli ktoś będzie chciał uśpić (bez większego powodu) psa ras takich jak Abi ma do mnie zadzwonić lub do fundacji.

ogólnie chodzę struta bo jak usłyszałam te 50 psów rocznie ,które umierają przez ludzką głupotę to serce się kraja.Porozwieszam ogłoszenia po wszystkich zoologach i pogadam czy nie mogą ofiarować karmy dla fundacji.

Rozwiesiłam ogłoszenia nawet w sklepie spożywczym u mojej przyszłej szwagierki.Może ktoś przy kupnie chleba się zainteresuje;) Nie wiedziałam ze u mn9ie w mieście jest taki problem związany z tymi psami.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...