whinston Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 1) http://www.franziskustierheim.de/ -20 psow -60 kotow 5Pracownikow stalych plus wolontariusze 2) http://www.tierheim-arche-noah.de/ -60 psow -70 kotow 3) http://www.tierheim-koeln-dellbrueck.de/index.php?Seite=2 -120 psow -100 kotow 23 pracownikow plus wolontariusze ktorzy pracuje na zmiany 24godz.na dobe 4) http://www.wau-mau-insel.de/ -100 psow -80-100 kotow 20 pracownikow 5) http://www.tierheim-elisabethenhof.de/ -20 psow -80 kotow 6) http://www.tierschutz-bmt-bw.de/ 30-40 psow 40 kotow 7) http://www.tierschutzverein-lueneburg.de/tierheim.htm -30 psow -60 kotow 4 stalych pracownikow plus praktykantka i wolontariusze 8) http://www.tierheim-luebeck.de/start_.asp?Zeit=21:18:15&BesucherID=-1675214622 schronisko w lüebeck jest najwiekszym schroniskiem w Schleswig-Holstein, rocznie przyjmuja ok.1300 zwierzat , miesuecznie maja miejsce dla -60 psow -100 kotow -30 inne 10 pracownikow ,3 praktykantki, wolontariusze 9) http://www.tierheim-kiel.de/tierheim/daten-und-fakten.html schronisko w Kiel pokazuje na tabeli ile zwierzat przewija sie rocznie przez schronisko,zaczynajac od roku2001 do 2009. Z tego co ja widze ,z roku na rok coraz mniej psow 10) http://www.tierheim-flensburg.de/?cat=1 aktualnie w lutym mieli -12 psow -6 kotow -2 kroliki 11) http://www.tierheim-elmshorn.de/ podaja tylko roczna statystyke ,1300-1400 zwierzta ,wliczajac w to psy,koty,kroliki,chomiki,szczury,ptaki 9 stalych pracownikow,plus praktykantki,wolontariusze 12) http://www.tierheim-westerwohld.de/index.html statystyka roczna, 700-800 zwierzat (psy ,koty,kroliki,chomiki,szczury,ptaki) 6 stalych pracownikow plus 12 do pomocy i wolontariusze 13) http://www.tierheim-wilhelmshaven.de/tierheim/rundgang.html aktualnie 20 psow okolo 40 kotow 14) http://www.tierheim-borkum.de/1036/index.html rocznie okolo 60-80 zwierzat 7 pracownikow stalych plus wolontariusze 15) http://www.tierheim-peine.de/tierschutzverein.htm rocznie okolo 120 psow 240 kotow psy znajduja przecietnie w 28 dniach nowego wlasciciela,kty musza duzo dluzej czekac,przecietnie 45 dni miesiecznie okolo 20 psow przebywa w schronisku 16) http://www.tierheim-bad-driburg.de/index.html -60 psow 50-80 kotow 7 pracownikow plus wolontariusze 17) http://www.tierheim-paderborn.info/wir.php?B=rundgang -50-60 psow -80-100 kotow 18) http://www.tierheim-bielefeld.de/tierheim/_tierheim.php -80 psow -80 kotow 19) http://www.tierheim-wetzlar.de/index.php?action=&subaction= aktualnie znajduje sie -28 psow -21 kotow 9 pracownikow 20) http://www.tierheim-goe.de/index.php?id=61 rocznie znajduje okolo 600-1000 zwierzat nowy dom (w tym psy ,koty,kroliki,gryzonie,ptaki, miesiecznie przebywa do 200 zwierzat 21) http://www.tierschutz-braunschweig.de/index.php?option=com_content&task=view&id=42&Itemid=60 jedno z najwiekszych schronisk ,rocznie znajduje okolo 2000 zwierzat (psy,kot,kroliki,gryzonie,ptaki,zolwie) na nowych wlascicieli przecietnie czeka pies do 18 dni,koty do 24 dni Quote
whinston Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 A dla porownania , pare schronisk z Polski , zreszta , nie musze sie rozpisywac na ten temat bo kazdy wie jaka jest sytuacja. Schroniska pekaja w szwach, czesto wegetuja psy miesiacami albo latami w strasznych warunkach. D o n i e s i e n i a : • Schronisko w Łukowie – interesy urzędników lubelskich gmin z Urszulą Konstantą i jej Łukowskim Towarzystwem Przyjaciół Zwierząt. • Bezdomne psy w Ełku – wspólne znęcanie się przez urzędników i Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. • Pawłowo k/Ciechanowa. Relacja z wizyty w schronisku –"jednym z najlepszych w kraju". • Augustów. Miejskie przedsiębiorstwo prowadzi umieralnię dla bezdomnych psów przy pomocy dzieci. • Chrcynno k/Nasielska. Z dokumentów nadzoru wet. wynika, że śmiertelność psów w 2008 r. wynosiła 55% przyjętych. Zagryzienia to 37% powodów śmierci. Podsumowanie działalności schroniska [PDF] (styczeń 2009). • Szczecin - psy zagryzają się w miejskim schronisku (19.02.2008 Gazeta Wyb., TVN-24. • Częstochowa Z raportu Inspekcji Weterynaryjnej ze schroniska za 2007 roku wynika, że stan psów na koniec roku powinien być ujemny. • Police k/Szczecina – fikcyjne schronisko f-my "Animal Control". Nieznany los 205 zwierząt wyłapywanych w zachodniopomorskiem w 2006 r. P o s t ę p o w a n i a w t o k u : • Warszawa — wyłapywanie kotów miejskich na osiedlu Piaski. • Wieluń – 400 psów z 39 gmin zniknęło w 2008 r. w ramach działalności gospodarczej Fundacji "Zwierzyniec" w miejskim schronisku. • Zamość – publiczno-prywatny, kompleksowy "psi biznes" obejmujący 43 gminy. W latach 2006-2008 przerobiono co najmniej tysiąc psów. • Kościerzyna. Na podstawie umów 59 pomorskich gmin z firmą "Azyl" przez cztery lata dokonano likwidacji ponad 1.200 psów za ponad 800 tys. zł. • Klamczyński, Golański, Biedrzycka. W ciągu 4 lat funkcjonariusze 47 gmin Mazowsza zlecili likwidację 3.000 psów za kwotę 1,6 mln. złotych. • Schronisko w Wołominie, • Schroniska Ewy Biedrzyckiej • Olkusz. Umieralnia dla zwierząt Rafała Pałki w Olkuszu. • Korabiewice. Prokuratura w Żyrardowie do dziś nie wyjaśniła losu ponad tysiąca psów skierowanych tam w 2005 r. • Orzechowce k/Przemyśla. Wyrok w sprawie kierowniczki schroniska (28.05.2009). • Nowa Ligota – dolnośląska umieralnia dla bezdomnych zwierząt odkryta w styczniu 2007. Zapadł wyrok w sprawie właścicielki schroniska. • Krzyczki – Trwa proces w sprawie schroniska w Krzyczkach k/Nasielska. • Zbigniew Jaworski z Błonia pod Warszawą "upłynnił" w latach 2005-2007 roku co najmniej 400 bezdomnych psów na zlecenie dziesięciu gmin woj. mazowieckiego i łódzkiego. Quote
li1 Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 Wszyscy wiemy, ze w Polsce i na calym swiecie jest za duzo psow. Adopcje zagraniczne nie rozwiazuja problemu bezdomnosci. Na tym watku poruszamy za duzo rzeczy na raz i ktos kto szuka informacji o wyadoptowaniu/wywozeniu psa do innego kraju nie doszuka sie odpowiedzi. Np. w Szwecji jest dopuszczalne posiadanie wszystkich ras psow, a w sasiedniej Norwegi sa zakazy. Mozeby zrobic watek dyskusyjno/sledczy o adopcjach zagranicznych a odzielnie watek informacyjny. A tak w ogole pragne aby wiecej czasu i sil przelac na zlikwidowanie problemu bezdomnosci psow w Polsce ( dzialajac lub piszac na odpowiednich watkach ). Quote
coronaaj Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 li1 napisał(a):Wszyscy wiemy, ze w Polsce i na calym swiecie jest za duzo psow. Adopcje zagraniczne nie rozwiazuja problemu bezdomnosci. Na tym watku poruszamy za duzo rzeczy na raz i ktos kto szuka informacji o wyadoptowaniu/wywozeniu psa do innego kraju nie doszuka sie odpowiedzi. Np. w Szwecji jest dopuszczalne posiadanie wszystkich ras psow, a w sasiedniej Norwegi sa zakazy. Mozeby zrobic watek dyskusyjno/sledczy o adopcjach zagranicznych a odzielnie watek informacyjny. A tak w ogole pragne aby wiecej czasu i sil przelac na zlikwidowanie problemu bezdomnosci psow w Polsce ( dzialajac lub piszac na odpowiednich watkach ). Poczytaj uwaznie caly watek , to nie jest watek o wywozeniu, adoptowaniu psow zagranice, sa inne na ten temat.tutaj zajmujemy sie problemem adopcji psow z polskich schronisk do Niemiec, Szwecji, etc...i problemow z tym zwiazanych.... Quote
whinston Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 li1 napisał(a):Wszyscy wiemy, ze w Polsce i na calym swiecie jest za duzo psow. Adopcje zagraniczne nie rozwiazuja problemu bezdomnosci. Na tym watku poruszamy za duzo rzeczy na raz i ktos kto szuka informacji o wyadoptowaniu/wywozeniu psa do innego kraju nie doszuka sie odpowiedzi. Np. w Szwecji jest dopuszczalne posiadanie wszystkich ras psow, a w sasiedniej Norwegi sa zakazy. Mozeby zrobic watek dyskusyjno/sledczy o adopcjach zagranicznych a odzielnie watek informacy A tak w ogole pragne aby wiecej czasu i sil przelac na zlikwidowanie problemu bezdomnosci psow w Polsce ( dzialajac lub piszac na odpowiednich watkach ). Ja zauwazylem trzy glowne tematy na tym watku : mity i prawdy ktore pisane sa na tym watku moge ujac w trzy punkty: 1) zarzucanie Niemieckim fundacjom wywozu starych chorych psow do laboratoriow doswiadczalnych, oraz handlu psami 2) ze w Niemczech sa tak samo przepelnione schroniska jak w Polsce i dlaczego sprowadzaja jeszcze psy z Polski 3) dyskusje czy powinnismy wyadoptywac psy za granice do osob prywatnych pomijajac fundacje ,czy przez fundacje niemieckie , (jezeli tak ,to ktorym mozna ufac) A to ze proponujesz dwa oddzielne watki, jeden dyskusyjno / sledczy jak piszesz a drugi informacyjny, to pytam sie ciebie jak chcesz to rozdzielic ??? Przeciez to jest normalne ze najpierw podaje ktos jakas informacje a potem zaczynaja sie dyskusje i dochodzenia sledcze. Ja proponuje jedno, trzymac sie faktow, nie przekrecac ich , i swoje wypowiedzi starac sie udokumentowac konkretnymi faktami, to nie bedzie trzeba niczego prostowac i bawic sie w detektywow. Traktuj drugiego z szacunkiem i respektuj to ze moze miec inne zdanie na ten sam temat co ty , co nie oznacza ze musi to byc od razu gorsze . Quote
whinston Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 http://www.tierheim-wilhelmshaven.de/tierheim/rundgang.html w tym chronisku tez bylem i podobalo mi sie najbardziej ze wszystkich, maja bardzo duze boiska gdzie psy w dzien moga biegac, gdzie sie z nimi cwiczy i uczy ich nowych zeczy. Maja wspaniala kociarnie, ale dla krolikow i ptakow maja tez fajne pomieszczenia. Quote
Ellig Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 Kolejny pies pojechal do Niemiec.....Warto przeczytac.... http://www.dogomania.pl/threads/175207-Stary-OZZY-w-drodze-do-Kiku-czekamy-na-wiesci Quote
*zaba* Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 A czy ktos wie, ktore schroniska wspolpracuja z organizacja GADEHUNDE w Danii?? Quote
Osiolek Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Chyba Jozefow. http://www.gadehunde.dk/pages/internatbilleder2008.php http://www.gadehunde.dk/images/gallery/internataug09album/INTERNATNU.html Quote
Osiolek Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 [quote name='*zaba*']A czy ktos wie, ktore schroniska wspolpracuja z organizacja GADEHUNDE w Danii?? Chyba Jozefow. http://www.gadehunde.dk/pages/internatbilleder2008.php http://www.gadehunde.dk/images/gallery/internataug09album/INTERNATNU.html Quote
dalmibea Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 co wy na to ? http://www.allegro.pl/item953518767_psy.html Quote
Ellig Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Zajmujemy się pomocą w adopcji zwierząt min.z Polski, Grecji i Niemiec w Niemczech. Zwierzęta które znajdują się pod naszą opieką są sterylizowane/kastrowane, odrobaczane, szczepione oraz chipowane. Staramy się sponsorować jak najwięcej sterylizacji/kastracji zwierząt . Wszelkie koszty ponosimy z własnej kieszeni , nie jesteśmy żadną fundacją a osobami prywatnymi , którym los bezpańskich i potrzebujących zwierząt nie jest obcy. Jak do tej pory najwięcej trafiło do nas szczeniąt i kociąt, tych zdrowych i tych chorych, wszystkim udzieliłyśmy pomocy, dzięki czemu dostały drugą szansę na lepsze życie, mają swój ciepły i wypełniony miłością kąt, wiemy że przyszłość będzie dla nich lepsza:). Na naszą pomoc mogą również liczyć właściciele swoich czworonożnych przyjaciół, którzy szukają im dobrych i ciepłych domów, właściciele sami mogą wybrać rodzinę dla swoich zwierzaków. Co z tego mamy?? Radość, miłość, bezcenną wdzięczność i dumę, przede wszystkim z tego powodu, że zdajemy sobie sprawę jak dużo zwierząt dzięki naszej pomocy ocaliło życie i zaczęło nowe to lepsze.... http://www.allegro.pl/item953518767_psy.html szkoda,ze nie pisza w tym ogloszeniu ile dostaja za wyadoptowanie w przestrzen jednego psa lub kota, dziady, straszne dziady!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Odi Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 Cytuję słowa Emir: " ...nikt nie czyni zarzutu adopcjom zagranicznym pojedynczych psów do sprawdzonych domów; my walczymy z HANDLARAMI I HANDLARZAMI , którzy masowo wywożą, dla zysku bezdomne psy z Polski. Wywożą ję na poniewierkę, , często na śmierć poprzedzoną cierpieniami w laboratoriach. [...] Niemcy sami mają problem z bezdomnymi psami i te z Polski nie są im potrzebne do zapełniania schronisk. Handlarze - to kanalie, nie ludzie, których nie obchodzi życie sprzedawanych zwierząt; wożą je w koszmarnych warunkach setki kilometrów, często przemycają nielegalnie - żądza kasy to jedno co nimi kieruje, a nie dobro zwierząt.Wiemy,że polskie schroniska to bardzo często tragedia umieszczanych tam zwierzat i wiemy też,że m.in kierownicy niektórych polskich schronisk zrobili sobie z wywozu psów interes. Dlatego każdy, kto staje w obronie dobra zwierząt - jest naszym sojusznikiem; każdy handlarz bez skrupułów to zwierząt i nasz wróg . Tępić bedziemy to gadzieństwo wszelkimi możliwymi sposobami. A może niedługo handel ten zostanie obłożaony takimi opłatami granicznymi,że się tym indywiduom interes przestanie opłacać" Powyższa wypowiedź Emir jest mottem tego wątku i w ogólności - adopcji zagranicznych ! Quote
whinston Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 No to moze warto byloby poznac ta liste tych handlarzy zeby bylo wiadomo na kogo zwracac uwage. A po drugie interesowaloby mnie to , ktore psy faktycznie trafily do laboratoriow i czy sa na to niezbite dowoty czy tylko powstaly one w chorej fantazji niektorych osob. Do tej pory czytam tylko o handlarzach , o tym jak to pelne sa schroniska w niemczech, i ze psy laduja w niemczech w laboratoriach , ale do tej pory nie wyczytalem zadnych konkretnych przykladow na to popartych faktami. I jeszcze jedno , powyzej podalem 20 schronisk niemieckich ,gdzie przedstawilem jak wyglada sytuacja, ile psow znajduje sie w danym schronisku, to jest poprostu smiechu warte mowic tutaj o przepelnieniu i o problemie psow bezdomnych. Jezdze po Niemczech juz od dlugich lat i jeszcze nie spotkalem nigdzie tylu bezdomnych psow na ulicy co w Polsce. Quote
whinston Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 Nie badz naiwny, w Polsce sa tak samo przeprowadzana badania laboratoryjne na zwierzetach jak w krajach zachodnich z ta roznica ze jest ich o wiele wiecej gdyz nie stac Polski finansowo na prowadzenie badan alternatywnych. W Polsce większość badań prowadzonych jest na żywych zwierzętach. Metody alternatywne in vitro stanowią zaledwie ułamek procenta wszystkich doświadczeń A to sie dzieje tuz pod twoim nosem, otworz oczy i spojrz poza granice swojej wioski Centrum Onkologii-Instytut im.Mari Sklodowskiej Curie w Warszawie Zakład Genetyki i Hodowli Zwierząt Laboratoryjnych Zakład Genetyki i Hodowli Zwierząt Laboratoryjnych Kierownik Zakładu: dr hab. Elżbieta WIRTH-DZIĘCIOŁOWSKA Struktura Pracownia Genetyki Pracownia Kontroli Zdrowia Zwierząt Pracownia Hodowli Zwierząt (Zwierzętarnia) Zakład Genetyki i Hodowli Zwierząt Laboratoryjnych powstał w 1995 roku z przekształcenia Pracowni Genetyki i Hodowli Zwierząt, która wchodziła w skład Zakładu Biologii Nowotworów Centrum Onkologii – Instytutu. Pierwszym jego kierownikiem w latach 1995-1998 była prof. Alina Czarnomska A tutaj mozecie zapoznac sie z czarna lista schronisk w Polsce, zobaczcie sami ile psow u nich rocznie ginie, albo jest usmiercanych , a moze wlasnie to one laduja w Polskich laboratoriach , czy ktos sie z was nad tym zastanowil? Nie , bo cos takiego dzieje sie tylko zagranica a nie tuz pod nosem! http://www.boz.org.pl/sch/czarna/lista.htm To Polska jest krajem ktorego nie stac na zakupowanie drogich zwierzat z hodowli zwierzecych, to Polski nie stac na prowadzenie badan alternatywnych . To w Niemczech sa kradzione mlode zdrowe kotki i sa wywozone da laboratoriow do Polski, nie bede sie powtarzal , ci co czytali to co pisalem wiedza o czym pisze. Quote
whinston Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 Jednym z mitów, którym karmi się polskie społeczeństwo jest argument, iż eksperymenty na zwierzętach muszą być kontynuowane, gdyż jest to najtańsza metoda badań. Jeżeli w naszym kraju eksperymenty są tanie, to dlatego, że zwierzęta laboratoryjne nie podlegają żadnej ochronie i można z nimi postępować zupełnie dowolnie. Przewodniczący Komitetu Badań Naukowych w cytowanym wywiadzie dla Życia Warszawy przyznaje: "W niektórych placówkach warunki są straszne. Ciasnota, niedostatek wody i jedzenia, brud i beztroska jeśli chodzi o znieczulanie zwierząt". W Polsce większość badań prowadzonych jest na żywych zwierzętach. Metody alternatywne in vitro stanowią zaledwie ułamek procenta wszystkich doświadczeń W Niemczech coraz więcej uniwersytetów rezygnuje z używania zwierząt dla celów dydaktycznych na wydziałach biologii, weterynarii i lekarskich. Akademie medyczne w Hanowerze, Marburgu i Saarbrücken przestały wykorzystywać zwierzęta w laboratoriach fizjologii i biologii stosując metody alternatywne. Jak informuje Narodowe Stowarzyszenie Grup Studentów Przeciwko Wykorzystywaniu Zwierząt na Uniwersytetach oraz Stowarzyszenie Niemieckich Lekarzy Przeciwko Wiwisekcji - opozycja studentów przeciwko eksperymentom na zwierzętach stale rośnie. (kwartalnik The Civil Abolitionist - zima 1996-97). Wyobrażenie o skali eksperymentowania na zwierzętach w Polsce daje duża liczba hodowli zwierząt laboratoryjnych. Jak podaje Raport "Polityki" (z 7.11.'98, w 1998 r. było ich 30. "Gdyby były prowadzone na poziomie krajów zachodnich, wystarczyłyby 2-3". Hodowle nie są jedynym źródłem zwierząt laboratoryjnych, gdyż sama ustawa o ochronie zwierząt poprzez zapis, że do eksperymentów należy używać głównie zwierząt z hodowli (a nie "wyłącznie", jak przewidywał projekt), nie chroni przed tym losem zwierząt bezdomnych, skradzionych czy uzyskanych drogą oszustwa. Wykorzystywanie do doświadczeń i testów zwierząt z zakupu od dostawców prywatnych, nie dokumentujących ich pochodzenia potwierdziła Najwyższa Izba Kontroli (Informacja o wynikach kontroli z marca 2 000 r.). Z ustaleń pokontrolnych wynika, że hodowle prowadzone są bez wymaganego w ustawie zezwolenia Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii. Dotychczas nie zostało wydane rozporządzenie określające warunki i tryb wydawania zezwoleń na takie hodowle oraz warunki, jakim powinny odpowiadać hodowle zwierząt laboratoryjnych. Polska Ustawa o ochronie zwierząt zezwala na wiwisekcję "gdy dobro nauki tego wymaga" (szerokie pole do interpretacji...) w tradycyjnym sensie, tj. na przeprowadzanie doświadczeń bez znieczulenia. W Polsce większość badań prowadzonych jest na żywych zwierzętach. Metody alternatywne in vitro stanowią zaledwie ułamek procenta wszystkich doświadczeń. W wywiadzie dla Życia Warszawy z dn. 2.12.'99 r. Minister Nauki, Przewodniczący Komitetu Badań Naukowych powiedział m.in.: "Wiele doświadczeń określić można pseudonaukowymi, ponieważ powielają badania już przeprowadzone i służą do publikacji, które niczego nowego do nauki nie wnoszą. Nie trzeba krajać psa, aby pokazać studentom układ mięśniowy". Uznane i szeroko stosowane humanitarne metody alternatywne okazują się być skuteczne i niezawodne. Wymagają mniej czasu, a ich koszty są często wielokrotnie niższe. Zastępują one używanie zwierząt do badań biomedycznych oraz do testowania leków i produktów Na podstawie analizy sytuacji Najwyższa Izba Kontroli w cytowanej informacji z marca 2000 r. stwierdziła: Brak aktów wykonawczych sprawia, że przepisy są stale naruszane, a prowadzone obecnie w kraju badania są w świetle Ustawy o ochronie zwierząt nielegalne. Jak wiemy, doświadczenia na zwierzętach są nadal wykonywane. Co więcej, ja informuje Życie Warszawy z dn. 23.12.1992 r.: "Pracownicy polskich instytutów naukowych mówią, że często pracują na zlecenie innych placówek. Wiele typów zwierzęcych eksperymentów jest na Zachodzie zabronionych, ale za pieniądze, można je bez problemu wykonywać u nas". Ignorując wyraźny zakaz Ustawy o Ochronie Zwierząt (art. 31, par. 2), pod wpływem nacisku producentów kosmetyków, środków higienicznych i produktów chemicznych prowadzi się w Polsce testy na ich bezpieczeństwo. W tych prymitywnych, archaicznych testach cierpi i ginie w agonii ogromna liczba zwierząt. Jeszcze raz w skrocie opisalem jak przedstawia sie sprawa doswiadczen laboratoryjnych w Polsce i za granica. Moze warto by bylo najpierw chwycic sie za swoj nos i zastanowic sie gdzie gina psy i koty w Polsce. Sama Polska pisze tak o sobie , to sa wyciagi artykulow z polskich dokumentacji , linki do tych zrodel podalem w moich wczesniejszych postach. Moim zdaniem powinnismy najpierw zabrac sie za to bezprawie w Poslce zanim zaczniemy innym cos wytykac. Quote
whinston Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 Skoro sama Najwyzsza Izba Kontroli potwierdzila fakt ze w Polsce wykorzystuje sie do doswiadczen i testow zwierzeta pochodzace z zakupow od dostawcow prywatnych ,nie dokumentujacych ich pochodzenia. No to skad one pochodza ? sprowadzane sa z Niemiec? Napewno nie , przeciez polskie schroniska pekaja w szwach. Quote
whinston Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 Jestem zazylym przeciwnikiem prowadzenia jakichkolwiek badan i testow na zwierzetach. Wiemy wszyscy ze sa one wykonywane tak samo w Polsce jak i zagranica. Dopoki z gory nie przyjdzie zadna ustawa ktora tego bedzie zabraniac beda one dalej prowadzone. Moze warto byloby sie przyjzec dokladniej temu jak to wyglada w Polsce , zanim zaczniemu mowic o innych , no tak , ale do tej pory napewno nie jeden z was myslal ze w Polsce takich badan sie nie przeprowadza. Quote
li1 Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 Whinston, masz racje, sytuacja zwierzat laboratoryjnych w Polsce jest zapewne makabryczna. Samo uzywanie zwierzat do doswiadczen jest barbarzynstwem. Czy jest na dogo watek o psach w polskich laboratoriach? Quote
li1 Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 Whinston, masz racje, sytuacja zwierzat laboratoryjnych w Polsce jest zapewne makabryczna. Samo uzywanie zwierzat do doswiadczen jest barbarzynstwem. Czy jest na dogo watek o psach w polskich laboratoriach? Quote
Reksiu21 Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 Tak, Whinston, niestety taka jest prawda. W naszej regionalnej gazecie ogloszeniowej jest na poczatku ogloszen zwierzat tekst, z prosba od redakcji, zeby nieoddawac zwierzat za darmo, zeby nieskonczyly w labolatoriach. Z tego co sie kiedys orientowalam, wynosila oplata za psa 40 Euro, tzn. ze oddajac psa do domu, i pobierajac tzw. Schutzgebuehr, mozna byc dosc pewnym ze pies niepojdzie do handlarzy do labolatorium, bo im sie to nieoplaci, bo musza dokladac. To jest np. jeden z powodow dlaczego zaden rozsadny czlowiek nieodda tutaj psa za darmo. Wiekszosc psow idacych tutaj do badan to Beagle, wychodowane specjalnie na ten cel. W zeszlym tygodniu bylo znowu ogloszenie ze szukaja domow nastepnym Beaglom, ktore ida na "rente", po paru latach "sluzby". (niestety ile niedozylo tej renty, to nawet sie myslec niechce):-( Quote
Reksiu21 Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 Tak, Whinston, niestety taka jest prawda. W naszej regionalnej gazecie ogloszeniowej jest na poczatku ogloszen zwierzat tekst, z prosba od redakcji, zeby nieoddawac zwierzat za darmo, zeby nieskonczyly w labolatoriach. Z tego co sie kiedys orientowalam, wynosila oplata za psa 40 Euro, tzn. ze oddajac psa do domu, i pobierajac tzw. Schutzgebuehr, mozna byc dosc pewnym ze pies niepojdzie do handlarzy do labolatorium, bo im sie to nieoplaci, bo musza dokladac. To jest np. jeden z powodow dlaczego zaden rozsadny czlowiek nieodda tutaj psa za darmo. Wiekszosc psow idacych tutaj do badan to Beagle, wychodowane specjalnie na ten cel. W zeszlym tygodniu bylo znowu ogloszenie ze szukaja domow nastepnym Beaglom, ktore ida na "rente", po paru latach "sluzby". (niestety ile niedozylo tej renty, to nawet sie myslec niechce):-( Quote
Reksiu21 Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 Tak, Whinston, niestety taka jest prawda. W naszej regionalnej gazecie ogloszeniowej jest na poczatku ogloszen zwierzat tekst, z prosba od redakcji, zeby nieoddawac zwierzat za darmo, zeby nieskonczyly w labolatoriach. Z tego co sie kiedys orientowalam, wynosila oplata za psa 40 Euro, tzn. ze oddajac psa do domu, i pobierajac tzw. Schutzgebuehr, mozna byc dosc pewnym ze pies niepojdzie do handlarzy do labolatorium, bo im sie to nieoplaci, bo musza dokladac. To jest np. jeden z powodow dlaczego zaden rozsadny czlowiek nieodda tutaj psa za darmo. Wiekszosc psow idacych tutaj do badan to Beagle, wychodowane specjalnie na ten cel. W zeszlym tygodniu bylo znowu ogloszenie ze szukaja domow nastepnym Beaglom, ktore ida na "rente", po paru latach "sluzby". (niestety ile niedozylo tej renty, to nawet sie myslec niechce):-( Quote
Reksiu21 Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 Tak, Whinston, niestety taka jest prawda. W naszej regionalnej gazecie ogloszeniowej jest na poczatku ogloszen zwierzat tekst, z prosba od redakcji, zeby nieoddawac zwierzat za darmo, zeby nieskonczyly w labolatoriach. Z tego co sie kiedys orientowalam, wynosila oplata za psa 40 Euro, tzn. ze oddajac psa do domu, i pobierajac tzw. Schutzgebuehr, mozna byc dosc pewnym ze pies niepojdzie do handlarzy do labolatorium, bo im sie to nieoplaci, bo musza dokladac. To jest np. jeden z powodow dlaczego zaden rozsadny czlowiek nieodda tutaj psa za darmo. Wiekszosc psow idacych tutaj do badan to Beagle, wychodowane specjalnie na ten cel. W zeszlym tygodniu bylo znowu ogloszenie ze szukaja domow nastepnym Beaglom, ktore ida na "rente", po paru latach "sluzby". (niestety ile niedozylo tej renty, to nawet sie myslec niechce):-( Quote
whinston Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 Tutaj jeden z przykladow , ze do laboratoriow nadaja sie najlepiej Beagle. Nie bede tego tlumaczyl, to jest za duzo.Ale zdjecia nie trzeba tlumaczyc. http://www.sam.gegen.tierversuche.page.ms/ a tutaj jeszcze jeden przyklad na to ze Beaglem sie urodzic oznacza cierpienie. Versuchs-Beagle leben extrem reizarm und werden direkt in den pharmazeutischen Instituten für die Forschung gezüchtet http://www.stern.de/wissen/natur/labor-beagle-ein-leben-nach-dem-tierversuch-653771.html (pressrelations) - Der Bundesverband Menschen für Tierrechte stellt den Beagle als Tier des Monats Februar vor. Diese Hunderasse wird bevorzugt in Tierversuchen mit Hunden eingesetzt. Der Verband informiert auf seiner Internetseite über Experimente mit Hunden sowie Ersatzverfahren und zeigt Verhalten und Bedürfnisse der Tiere auf. http://www.firmenpresse.de/pressinfo160820.html 4.450 Hunde wurden laut aktueller Versuchstierstatistik der Bundesregierung 2008 in Versuchen eingesetzt. Vorwiegend werden die Hunde in gesetzlich vorgeschriebenen toxikologischen Untersuchungen und anderen Sicherheitsüberprüfungen verwendet. Auch zur Erforschung und Entwicklung von Medizinprodukten sowie in der Grundlagenforschung ? z. B. in Herz-Kreislauf- sowie zahnmedizinischen Versuchen ? werden Hunde benutzt. takich przykladow na to ze do badan laboratoryjnych uzywa sie Beagle moglym dawac duzo wiecej , ale nie o to mi chodzi. Co robimy w Polsce przeciwko doswiadczeniom prowadzonym na zwierzetach; GDZIE I KIEDY BYLY PROWADZONE DEMONSTRACJE? prawie nic na ten temat sie nie wie bo w Polsce sie na ten temat milczy ! Prawie nigdzie nie znajdzie sie zadnych artykulow na ten temat, nawet jeden z drugim nie wie gdzie sa takie placowki w Polsce, a jezeli tego nie wiemy to jak mamy demonstrowac , przeciwko komu? W krajach zachodnich mowi sie na ten temat , protestuje i demonstruje, sa prowadzane akcje uwalniania zwierzat itp.Coraz glosniej robi sie w krajach zachodnich na ten temat , a Polska dalej milczy . Zeby cokolwiek na ten temat pisac trzeba troche wiecej zapoznac sie z tematem. Nie wystarczy tylko krzyczec kanalie i ze poluja na nasze polskie bezdomne psy, ale trzeba zapoznac sie z tematem i zaczac dzialac. Zaczynajac najpierw od nas od Polski. Vom Labor in die Freiheit VON ANNIKA MATHEIS - zuletzt aktualisiert: 30.06.2007 Duisburg (RP) Der Verein Laborbeaglehilfe vermittelt Hunde aus Tierversuchen in Familien. Kathrin Grupe ist eine der ehrenamtlichen Mitarbeiterinnen, sie kümmert sich um die Vermittlung und den Transport der Hunde. Kathrin Grupe mit ihrem Beagle Merlin. Auch er war früher „Laborhund“ und musste Tierversuche erleiden. RP-Foto: Ralf Hohl Kathrin Grupe troszczy sie o takie Beagle ktore przeszly cierpienia w takich laboratoriach, szuka dla nich odpowiedzialnych wlascicieli. W niemczech jest duzo organizacji ktore sa przeciwko doswiadczeniom na zwierzetach , oni nie tylko siedza przed komputerem i pykaja niekulturalnym agresywnym tonem w klawisze jak emir i tym podobne, oni zaangazowanie dzialaja. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.