Alaa Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Jest zastoj i oprocz nas paru nikt ale to nikt sie Lotosia nie interesuje... No jasne, krzywda jej sie nie dzieje, tymczas bardzo sympatyczny i mily, czego chciec wiecej? Na spacery ze zdjeciem chodze, mowie, ze transport zalatwie - i nic:angryy: Quote
ewelinka_m Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 :shake:czy na Lotosie kiedyś przyjdzie pora? Quote
Potter Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Ok. 2-3 lata. Na pewno przynajmniej rok koczowała na tej cholernej stacji, a i u mnie jest już ładnych kilka miesięcy. Wczoraj sobie długo biegałyśmy, Lotosia została też wyczesana, nie było żadnej potrzeby po temu, bo Lotosia to czyściutka sunia, ale lubi, kiedy się ją myzia. Bardzo grzeczna - wczoraj wyczesałam chyba z 1200 psów :mdleje: i wszystkie się wydzierałały, nie mogąc się doczekać swojej kolejki, a Lotosia nic, cichutko, merdała ogonkiem, żadnych wrzasków. Nie mam żadnych nowych zdjęć, ale ona nie zmieniła się nic od ostatnich. Quote
Alaa Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Potter, jestes aniolem? A skad Ty na to czesanie sily bierzesz? Quote
Potter Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 "Z jedzenia. Jem i czeszę." ;) To taka parafraza cytatu z "Vabanku II". Quote
andzia69 Posted January 18, 2008 Author Posted January 18, 2008 Potter napisał(a):"Z jedzenia. Jem i czeszę." ;) To taka parafraza cytatu z "Vabanku II". :evil_lol::evil_lol::evil_lol: to jak tyle będziesz jadła (bo tyle psów do czesania) to niedługo łatwiej będzie cię przeskoczyc niz obejsc:p Quote
kaja555 Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Mam sporą rodzinę w Kielcach i w Dąbrowie pod Kielcami (teraz to juz chyba Kielce) to podeślę im zdjęcie. Nic nie obiecuję bo parę psów mają, ale przynajmniej tyle mogę zrobić. A, Potter, do czesania 1200 psów to musisz DUŻO jeść :evil_lol: Quote
Potter Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 :evil_lol::evil_lol::evil_lol: to jak tyle będziesz jadła (bo tyle psów do czesania) to niedługo łatwiej będzie cię przeskoczyc niz obejsc:-P Wypraszam sobie ;). Całe 54 kg przy 175 cm wzrostu. Jestem smukłą i zwiewną nimfą-świtezianką. Quote
Alaa Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Szacunek Potter, szacunek. No a co tak konkretnie jesz ze glupawo sie zapytam?:lol: Quote
Potter Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Wszystko, co ugotuje mi mój nieoceniony mężul :loveu:. A ostatnio głównie warzywa na patelnię Hortexu. I dużo soku Kubuś. Ale figura to chyba głównie zasługa genów "po tatusiu" i olbrzymiej ilości stresów przy prowadzeniu azylu. Quote
eliza_sk Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Co za skromnisia - smukła świetezianka :lol: Quote
Alaa Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Fajnie miec takiego gotujacego meza. Niestety nie wiem co to takiego :evil_lol: Quote
eliza_sk Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Modelka coś nie miała ochoty na pozowanie, a i sesja krótka i zza krat:( Z towarzyszem Szorściakiem Uśmiechnięta: Quote
andzia69 Posted January 21, 2008 Author Posted January 21, 2008 cudna jest...a nikt jej nie kocha:-( Quote
ewelinka_m Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 taka piękność i nikt nie chce...co się z ludźmi porobiło :shake: Quote
oktawia6 Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 nowe zdjęcia widzę! będę szczera: ona piękna nie jest, jest przeciętna ale może miec nieprzeciętny charakter i ktoś wyjątkowy tylko to zauważy! P.S. Andzia: jak transport?:lol: napisz czy wszystko o.k. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.