Jump to content
Dogomania

Kielce - Suka ze stacji benznowej -wreszcie w NOWYM DOMKU!!!!


Recommended Posts

  • Replies 971
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Potter zanosi Ci sie rezydentka na stale.
Tylko nie wiem czy sie cieszyc czy smucic;)
Ja slowa danego dotrzymam jakby co:evil_lol: i bede systematycznie uiszczac.
Ale marzy mi sie taki sliczny domek ze sliczna Lotosia po ogrodku biegajaca.
Swieta ida- moze sie spelni moje marzenie?

Posted

Hej. Mówią na nie Lotoska. Nazwano mnie tak na "cześć" stacji benzynowej na której pomieszkiwałam i tam mnie znaleziono. Miałam tam prowizoryczną budę i jakieś byle jakie jedzenie. Tam też urodziłam swoje dzieci, które gineły pod kołami pedzących samochodów. Ile razy słyszałam płacz rozjeżdzanych swoich maluchów i nie umiałam im pomóc? I tak sobie żyłam obok ludzi, których nie obchodził mój los. Aż do dnia, kiedy ktoś złapał mnie i zabrał ze sobą. Na początku troszkę się bałam, ale okazało się że niepotrzebnie. Zostałam zabrana do przytuliska dla zwierząt w Jedrzejowie. Tu zostałam zaszczepiona i wysterylizowana. Moi opiekunowie mówią, że jestem bardzo ładną i mądrą suczką w typie owczarka niemieckiego. Ja bardzo lubie się przytulać, być miziana i jestem bardzo towarzyska do ludzi.Bardzo ładnie chodzę na smyczy. Teraz czekam na swój stały domek... Może dasz mi go Ty?A ja za to pokocham Cię całym moim psim sercem.
Kontak w sprawie adopcji 607-171-458
Transport suni w miarę możliwości.

P.S. jeśli coś trzeba dopisać dajcie znać, jak nie to proszę o wrzucenie do pierwszego postu!

Posted

[quote name='kika22']Hej. Mówią na nie Lotoska. Nazwano mnie tak na "cześć" stacji benzynowej na której pomieszkiwałam i tam mnie znaleziono. Miałam tam prowizoryczną budę i jakieś byle jakie jedzenie. Tam też urodziłam swoje dzieci, które gineły pod kołami pedzących samochodów. Ile razy słyszałam płacz rozjeżdzanych swoich maluchów i nie umiałam im pomóc? I tak sobie żyłam obok ludzi, których nie obchodził mój los. Aż do dnia, kiedy ktoś złapał mnie i zabrał ze sobą. Na początku troszkę się bałam, ale okazało się że niepotrzebnie. Zostałam zabrana do przytuliska dla zwierząt w Jedrzejowie. Tu zostałam zaszczepiona i wysterylizowana. Moi opiekunowie mówią, że jestem bardzo ładną i mądrą suczką w typie owczarka niemieckiego. Ja bardzo lubie się przytulać, być miziana i jestem bardzo towarzyska do ludzi.Bardzo ładnie chodzę na smyczy. Teraz czekam na swój stały domek... Może dasz mi go Ty?A ja za to pokocham Cię całym moim psim sercem.
Kontak w sprawie adopcji 607-171-458
Transport suni w miarę możliwości.

P.S. jeśli coś trzeba dopisać dajcie znać, jak nie to proszę o wrzucenie do pierwszego postu!


Może "rodziłam swoje dzieci", bo przecież działo się to wielokrotnie.

I może wyciąć to "złapał mnie" (bo brzmi to trochę brutalnie) i zostawić samo "zabrał mnie ze sobą" ?

Poza tym - nic dodać, nic ująć :loveu:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...