szuwar Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 O kurczę, ale dziadki pięknie w domu wyglądają! Balbinka taka od razu "wpasowana". Pies? czynisz cuda. Jeszcze chwila i wstawisz foty jak psiaki za patykami biegają... Quote
pies? Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 zula131 napisał(a):Pies? udało się złapać? A może są już jakieś wyniki? udało się:) wyniki są....Balbinka ma bardzo dobre, Mars ma domieszkę białka i krwi, ale to śladowa ilość, bierze lek, za 10 dni zrobię kontrolę, nie ma powodów do obaw Quote
pies? Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 szuwar napisał(a):O kurczę, ale dziadki pięknie w domu wyglądają! Balbinka taka od razu "wpasowana". Pies? czynisz cuda. Jeszcze chwila i wstawisz foty jak psiaki za patykami biegają... za patykami może nie, ale była taka sytuacja: mamy tam na wsi otwartą kuchnię na salon i mama,żeby w spokoju przygotować sępom jedzenie, zasłoniła przejście przeszkodą o wys. jak sądzę ok. 40 cm / znam tę przeszkodę :) /......Mars albo przeszedł, albo przeskoczył, bo była bardzo zdziwiona, kiedy poczuła, jak ją trąca pyskiem :) Quote
wredne_słonko Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 pies? napisał(a):za patykami może nie, ale była taka sytuacja: mamy tam na wsi otwartą kuchnię na salon i mama,żeby w spokoju przygotować sępom jedzenie, zasłoniła przejście przeszkodą o wys. jak sądzę ok. 40 cm / znam tę przeszkodę :) /......Mars albo przeszedł, albo przeskoczył, bo była bardzo zdziwiona, kiedy poczuła, jak ją trąca pyskiem :) Czarodziej :) Quote
wiewiora1 Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Przeskoczyl:razz::razz::razz:Na pewno nie!!!On ledwo nogami czasem przebiera:pPewnie czarodziej jak nic!!!:eviltong: Trzeba je wrzucic na metamorfozy!!!!:multi: Dobrze ze balbina ma dobre wyniki(choc jak ja patrze na jej zdjecia to smiac mi sie chce ,,,,bo wyglada jakby byla calkiem rozkojazona i nieczaila bazy:cool3:) Ok ja ,lece zalatwiac sprawy ,zbieglam z kursow komputerowych ,,,wiec bede sie smarzyc w piekle,,ale za to porobie cos pozytecznego,,,,,W ramach pokuty,, Quote
brazowa1 Posted December 1, 2008 Author Posted December 1, 2008 az trudno uwierzyc,ze tyle sil nabral,ze mu sie na podskoki zebralo.Dzielny staruszek! co za geny maja te psy,ze po tylu latach tak sie trzymaja i jeszcze wyniki maja OK...czernobyl to chyba nie byla taka zła sprawa....:roll: Quote
zula131 Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 pies? napisał(a): nie ma powodów do obaw Super :multi:, mam nadzieję, że następne badania też nie dadzą takich powodów... Quote
koss Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Panie Pies wysłalam" dziadkom "na malutkie co nieco- to moje ulubione dogomaniackie piesy:pJak ja je lubie... Quote
pies? Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 wiecie, że śpią razem głowami do siebie ? Quote
brazowa1 Posted December 1, 2008 Author Posted December 1, 2008 elza mi powiedziala,ze jak jest suka z suka (zarzyjazione w schronie),albo pies i pies,to mozna rozdzielac.Ale "małżeństw" nie rozdziela sie nigdy. Quote
ponka1 Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Czyli nie minęła im schroniskowa przyjazń, pierwszego dnia były zdezorientowane i zbyt zmęczone podróżą, każde zasnęło gdzie stało. Teraz poczuły się bezpieczne, ale cieszą się wzajemną bliskością, bo tylko to znały. Niech im się same przyjemne i smaczne rzeczy śnią. Quote
wiewiora1 Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Czyli Wiewioreczka ,,czai baze!!Pies ? i mama w jednym mieszkaja domku,,,wiec i Mars z Balbina nie beda musialy zaliczac rozlaki!!!Super:multi: Ja to czasem nie moge sie nadziwic swojej boszkiej inteligencji:razz: Quote
pies? Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 nie mieszkam z mamą :) haha informacje otrzymuję teraz przez telefon Quote
pies? Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 brazowa1 napisał(a):elza mi powiedziala,ze jak jest suka z suka (zarzyjazione w schronie),albo pies i pies,to mozna rozdzielac.Ale "małżeństw" nie rozdziela sie nigdy. czyli wychodzi na to, że miałem dobry pomysł, nie puszczając Balbi do Niemiec :) Quote
wiewiora1 Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 pies? napisał(a):nie mieszkam z mamą :) haha informacje otrzymuję teraz przez telefon A ja juz myslalam ze mimo wchodzenia na dogo z biegu moja boszka inteligencja mnie nie zawiodla i sadzilam ze tak jak w bajce,,,Pies ? i mama w jednym zyja domku , Mama na gorze a Pies ? na dole (ale to bajki mi sie pomylily o wacku i placku):):) Pies?ziola nadal nie mam:) Quote
Tundra Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 pies? napisał(a):czyli wychodzi na to, że miałem dobry pomysł, nie puszczając Balbi do Niemiec :) Pomysl bardzo dobry. Ja zawsze bede ZA!!! a poki co moze opatentuje- tylko jeszcze pare razy sprawdze- Zaczne podpinac sie pod inne watki i rozglaszac, ze pies/suka ma juz dom w Niemcach i choc to ciezka droga dla staruszka, to pomozcie, trzeba go tylko dowiesc do wyznaczonego miejsca.... A inni niech placza, ze to za ciezko dla starusza- to napewno bedzie chwytac! Quote
koss Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 DWA " moje " piesy odeszły, Majeczka ginie wschronie, Gacek 9 cud świata od wieków szuka domku -mam potwornego doła:-(:shake::oops:-tylko tutaj ...oddycham i odpoczywam...i na moment swiat jest ..piekny...Panie Pies-dziekuje...:oops: Quote
szuwar Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Ale piękny nowy tytuł! Aż miło się otwiera taki wątek... Quote
zula131 Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 ponka1 napisał(a):Teraz poczuły się bezpieczne, ale cieszą się wzajemną bliskością, bo tylko to znały. Pies? Ty i Twoi Rodzice daliście im kochający dom, ciepło, poczucie bezpieczeństwa i pełną michę, jak wiele osób adoptujących psiaki. Ale oprócz tego uszanowaliście ich przyjaźń na dobre i na złe (teraz już tylko na dobre:lol:), nie pozwoliliście skazać ich na tęsknotę, przez co podwoiły się Wam i problemy, i jednocześnie wielka psia miłość. Na to już nie każdego stać. A Balbinka jest na pewno o niebo szczęśliwsza u Twoich Rodziców z Marsem u boku, aniżeli w niemieckich luksusach. Myślę, że ci państwo z Niemiec to zrozumieli, może dadzą domek jakiemuś innemu biedakowi... Quote
wiewiora1 Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Dokladnie ,,,,czymze jest zagranica dla psow?niczym!!!One po prostu chca domku,,,,,a naszej dwojce sie udalo,,,maja swoje cztery konty,sa razem ,i sa pod super opieka!!!:multi: Quote
akucha Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 wiewiora1 napisał(a):Dokladnie ,,,,czymze jest zagranica dla psow?niczym!!!One po prostu chca domku,,,,, Nie popadajmy w skrajność :cool3: A Kluska, Kubuś, Mandarynka, Ciapulątko, Chiłek?! Dla nich zagranica to nowy, wspaniały dom i mocno kochający ludzie. Nie miejsce ważne, człowiek się liczy, dlatego czasem warto poszukać go gdzieś dalej. Nie wszystkie psy mają tyle szczęścia co Balbina i Mars... Quote
pies? Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 pewnie, że jak się nie da w Polsce, warto szukać ``obok`` w tym jednak przypadku kluczem była ta ich schroniskowa przyjaźń nie mogłem wyobrazić sobie momentu w Kaliszu, kiedy z samochodu wysiada Mars, a Balbina jedzie dalej sama, w jeszcze większym stresie teraz, kiedy wiem już, jak bardzo rozchwianym emocjonalnie i panikującym przy każdym dotyku / co to będzie na klinikach ? / psem jest Balbi, wiem, że decyzja, którą podjąłem, namawiając mamę, była podwójnie słuszna i mimo, że nie są 100% nierozłączki, bo Mars wychodzi sobie na krótkie przechadzki sam, Ona biega sobie też w różne zakątki terenu bez niego, to jednak za mamą chodzą jak cienie wspólnie, bardzo często śpią razem... sądzę, że przeszły razem łatwiej całkowitą zmianę życia Quote
pies? Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Wielkie dzięki za wsparcie finansowe dla Wiewiórki / :crazyeye:!!! /, Zuli i Dino oraz Koss ! pozdrawiam i nie wiem, co napisać.... Quote
wiewiora1 Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Nie ma za co Pies?po prostu jak wpadne do polski ,,,to wprosze sie na gorace polskie ,bulki!!!!(tylko uprzedz psiaki ,ze pewnie sie z nimi nie podziele ,bo juz taki pies jestem na pieczywo ,,ze ho ho):diabloti: A co do zagranicy ,,,to chodzilo mi o to ,ze psy nie mysla w kategori jak my ,bedac w niemczech ,holandi itp ,,nie czuja sie wazniejsi czy wyroznieni ,,bo nie kojaza faktow,,,ale po prostu ciesza sie ze maja dom,,,,,Dla nich moglaby byc nawet moja ukochana australia i nic by sobie z tego nie robily!!Tylko by sie cieszyly ,,ze sa z ludzmi i maja cieply katek( a w australi na cieplo nie mozna narzekac!!) Super ,jednak ze ludzie sie decyduja z innych krajow przygarnac nasze pociechy!!!!!:multi::multi::multi: Quote
zula131 Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Popieram przedmówczynię :lol:. Pies? Rzuciłbyś jakimiś nowymi wiadomościami o naszych ulubieńcach... :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.