Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Gdyby ten szkoleniowiec nie dal sobie rade, to polecam Nasza Forumowa DODDY. Doddy jest najlepsza i najcierpliwsza, trudne i ciezkie przypadki nie sa dla niej niczym nowym, pracuje z owczarkami, astami i bullkami.

  • Replies 300
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Był dziś Pan Andrzej... Jestem w szoku jak prostymi i jednocześnie przystępnymi metodami do niego przemóówił... Jednak pokazał jak nauczyć go nie wychodzenia nawet przy otwartej bramie i to na pewno szybko załapie bo już po pierwszym spotkaniu zwracał uwagę na granice!!!
Niestety sprawa wychodzenia pod bramą nie jest tak prosta. Pokazał ćw jak to robić, ale to potrwa i wcale nie musi zadziałać... Zobaczymy... Udało nam się wymyślec sposób na zmniejszenie tej szpary, fakt że teoretycznie... Zobaczymy jak będzxie w praktyce-musimy kupić potrzebne materiały i spróbować... :)
Normalnie nadzieja we mnie odżyła! Tymbardziej że z ogłoszenia dzwoniło dużo ludzi, ale tak nieodpowiedzialnych, ze nie dałabym im nawet szczura... ;)

Mam nadzieję, że pokonamy ten problem i Angusek zostanie z nami...zdrowy i cały... :) pozdrawiam!

Posted

Tosiu,
dobre wiadomosci :fadein: bardzo sie ciesze, ze byl pan Andrzej :p
A czy mowil cos nt. niszczenia w domu? Jak temu zapobiegac?
Bardzo jestem ciekawa jak nauczyc psa niewychodzenia poza obręb ogrodzenia nawet przy otwartej bramie.

Posted

Wbrew pozorom jest to niezwykle proste, pod warunkiem, że jesteśmy konsekwentni i regularnie ćwiczymy, choćby 15min dziennie.. :)

Pan Andzrzej zaleca:
Na początku kupić linkę 10m. przywiązać ją do obroży. Wbić pal w tekiej mniej więcej odległości jak lina sięga, przywiązać do niego psa, ale tak by nie mógł przekroczyć ani dotknąć bramy... Następnie idziemy z psem w kierunku bramy, aż my przekraczemy ją w psu wyraźnie mówimy NIE! Potem będąc za bramą wołamy go, a gdy chce przejść znów mówimy NIE! Potem chwila zabawy i znów powtarzamy. Warto nagradzać gdy mu się uda.
Po pewnym czasie rezygnujemy z liny, można kogoś obcego, poprosić by go wywoływał (gdy już będzie wiadomo że na Wasze zachęty nie wychodzi... )

Ważne by nawet na spacery nie wychodzć bramą tylko furtką, dopóki nie nauczy się tego trwale.... :) Ważne tez by być skupionym bardzo w tym czasie na psie a nie na wszystkim innym,a myślami w Krakowie... ;)

Nie wiem jak to wygląda w takim uproszczonym opisie, ale na żywo, całkiem nieźle.... ;)

Posted

Rzeczywiscie wyglada to dosc prosto, ale na pewno trudno jest skupic uwage psa przez 15 minut.

Co Pan Andrzej jeszcze mowil np. o Angusku? Pojetny jest? Czy w ogole kiedykolwiek ktos go czegos uczyl?

Posted

Stwierdził że na bank nigdy go nikt nie szkoli... Wydaje się być pojętnym uczniem, ale stresuje się wydawaniem komend.... On w ogóle jest taki delikatny.... :) A ze skupieniem nie ma problemu-gdy poświęcasz psu swoją uwagę-to on zawsze ma dla Ciebie czas... :) Lepiej na pewno by inny "burek" go nie rozpraszał... ;)

Jeśli chcesz to prześlę Ci fotki i filmik z nowego domu Kai... Matko, ale ma cudowny dom!!! Aż serce rośnie...

Poza tym mam dom dla jakiejś suńki (lub pieska) w type Zuli, ale Zula jest zbyt szalona... Pewnie w Mielcu dużo takich macie...ale to strasznie daleko.... :(

Posted

Ludzie są z Wawy-zestaw matka + syn 20 lat, dom z ogrodem (bliźniak), był owczarek niem, ale staruszek zszedł... Chcą właśnie takie coś ok 10kg, do 1,5 roku, płeć obojętna, ale jeśli suczka to po sterylce... Widziałaś fotki Zuli? Nią są zachwyceni, ale chyba nie pasuje mi do nich... Ma to być psiak wesoły, skory do spaceró i zabaw, kontaktowy, ale spokojny w domu, nie uciekający i już "wyrośnięty" z gryzienia w domu... (Zuli się zdarza... ;)) Jakby co to mogę im coś podesłać, może transport by się znalazł... :)
pozdr

Posted

Wydaje mi sie, ze LiLA pasowalaby do tego domku, ale ona jest troche starsza, ma ok. 2 lat, mzoe ciut wiecej, ze sterylka nie ma problemu.
To bardzo urocza kruszynka, super przytulanka. Nie wiem jak z zostawaniem w domu, bo w schronisku nie da sie tego sprawdzic.
Moze akurat by sie udalo i ktos jechalby do Wawy.

Jeśli chcesz to prześlę Ci fotki i filmik z nowego domu Kai... Matko, ale ma cudowny dom!!! Aż serce rośnie...

To znak, ze warto i trzeba wystawiac pieski na allegro. Moze wkleisz link z domu Kai na aukcje ZULI dla zachety, ze skoro mama znalazla domek, to i coreczka powinna.

Posted

Ulka, oni niestety chcą gładkiego psiaka... :(
Natomiast co do Lili, napisałam Ci, że jeśli znalazłby się transport do Warszawy to moja mama może wziać ją na tymczas do siebie i stąd szukać dla niej domu... Wówczas sterylkę lepiej byłoby jej zrobić w warunkach domowych... Jak sądzisz?
Ona jest śliczna, mała i młodziutka więc ma szanse na wspaniały domek... Myślę, że szkoda by czekała na niego w schronie, szczególnie że jest taka delikatna i niepewna siebie jak wnioskuję po zdjęciach... Musiałaby zostać jednak szybo zaszczepiona skoro w schronisku jest nosówa...

Posted

Na razie bez zmian, czyli krótka smycz.... :)
ale ponieważ znalazł sie dobrydomek dla "małego", a mimo tego naradą rodzinną nie daliśmy rady go oddać, to kończę z ogłoszeniami.... Jakoś musimy dać sobie radę.... :) Za bardzo się zżyliśmy.....

Posted

Tosiu,
tak jak rozmawialysmy przez telefon, uwazam, ze wszystkie Wasze rozwiazania sa bardzo dobre. Trzeba jeszcze Malego troche poduczyc, podszkolic, moze tez z wiekiem troche spowaznieje. A za jakis czas ciachnac na wszelki wypadek, zeby sie za suczkami nie rozgladal.

Widze, ze sie na tymczas nie nadajesz tak jak ja ;)

  • 2 weeks later...
Posted

Przepraszam strasznie za nieobecnosć, ale mam urwanie głowy... :)
Faktycznie Angusek prawie 2 tyg jest w nowym domu i to właśnie takim jaki sobie wymarzyłam dla niego.... :loveu:
Z miliona głupich telefonówwyłonili sie właśnie oni... 4ro osobowa rodzina, w której każdy tego psa uwielbia, poświęca czas i uwagę, a tego Angus potrzebuje najbardziej... Mieszka sobie jak w niebie, otoczony miłoscią, do tego Ci Państwo to ludzie bardzo odpowiedzialni i rozsądni. To dla tego psa wymarzony dom... Wprost idealny do jego wad i potrzeb... Jestesmy w stałym kontakcie, właśnie dostałam zdjecia... Jakby ktoś mógł wkleić to chętnie prześlę...
Pani Anguska napisała: "Najważniejsze jest jednak to, że ten pies wniósł do naszego domu ogromną ilość pozytywnej energii, a to jest moim zdaniem najcenniejsze i nie do kupienia. "

  • 2 weeks later...
Posted

Angusku wszystkiego dobrego dla ciebie na swieta.....bedziesz mial w ten swiateczne dni panciow caly czas kolo siebie i mnostwo atrakcji i zabaw az do Nowego Roku :painting::Dog_run::painting:

  • 2 weeks later...
  • 2 months later...
Posted

Rozmawiałam z Państwem Angusowstwem i mam wspaniałe wieści od nich... :) Miłość wzajemna kwitnie, Angusek choc sprawia pewne problemy znalazł w tej rodzinie zrozumienie dla nich (uważają ze to silniejsze od niego), wszędzie jeździ z Panem....noi po prostu idealnie.... Niestety 2razy pomimo zabezpieczenia prze kleszczami miał juz babeszjozę... podobno ten ostatni raz ledwo uszedł z życiem, ale Państwo dzielnie o niego walczyli.... Czekam na nowe fotki, ale generalnie chciałam podzielić się tu z Wami tym, że psiak ma się dobrze i po kilku miesiącach z całą pewnoscią mozna powiedziec że trafił na swoich.... :loveu::loveu::loveu::loveu:

  • 4 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...