Tosia2 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 A z tym Dalmatyńczykiem to okazało się, ze to piesek cioci i mieszka na posesji obok. Z tym dzieckiem tylko się bawi... Wnioskuję że to w takim razie ciocia wyjeżdża do tej Angli... Dla mnie to sprawa jesttylko prostsza- psiak mógłby w swoim domu czekać na zakończenie procedur i wysłać go do cioci...Niestety są ludzie i parapety.....:angryy: Quote
Murka Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Tosia2 napisał(a):psiak mógłby w swoim domu czekać na zakończenie procedur i wysłać go do cioci.....:angryy: ...Lub po prostu zamieszkać u tych ludzi, skoro tak fajnie dogaduje sie z dzieckiem :roll: U mnie istnieje taka opcja, że moja mama wyjedzie za granicę (mój tata pracuje od niedawna w Anglii) i nie wyobrażam sobie szukać domu dla zoo, które jest pod jej opieką. Bedę miała sajgon, ale biorę wszystko do siebie ;) kakadu, dzięki że zadzwoniłaś ;) Quote
Murka Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 [quote name='Tosia2']psiak mógłby w swoim domu czekać na zakończenie procedur i wysłać go do cioci.....:angryy: ...Lub po prostu zamieszkać u tych ludzi, skoro tak fajnie dogaduje sie z dzieckiem :roll: U mnie istnieje taka opcja, że moja mama wyjedzie za granicę (mój tata pracuje od niedawna w Anglii) i nie wyobrażam sobie szukać domu dla zoo, które jest pod jej opieką (to właściwie moje zoo :eviltong:). Bedę miała sajgon, ale biorę w razie czego wszystko do siebie ;) kakadu, dzięki że zadzwoniłaś ;) Trzymam kciuki za szczęśliwą podróż :loveu: Quote
Tosia2 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 U nich nie może bo mają Stafforda płci męskiej (na dowód przesłała mi zdjęcia)... :( Quote
graszka_gn Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Banerek: i jego kod: [noparse][/noparse] Quote
Murka Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 graszka, ale Ty jesteś błyskawica :crazyeye: Dzięki :loveu::loveu::loveu: No ciotki wklajać do podpisów Okruszka :mad: Quote
Ulka18 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 No to jutro ok. 12-13 bede w schronisku. Zeby tylko nie padalo, bo zdjecia nie wyjda ciekawie :roll: Temat: Re: jutro Od: [email protected] Data: Pt Października 19 2007, 1:31 pm Do: [email protected] Iza będzie, a tego pieska będe szukał. Mam nowe ciekawe okazy. Quote
Murka Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 [quote name='Ulka18']No to jutro ok. 12-13 bede w schronisku. Zeby tylko nie padalo, bo zdjecia nie wyjda ciekawie :roll: Super :multi: A deszcz możesz przeczekać... robiąc zdjęcia w kociarni :eviltong: Quote
Ulka18 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Wiem, wiem, bedzie Pani Iza, popstrykamy koty. Moze na hali beda nowe psy, to tez zrobimy, chociaz nie lubie robic zdjec na hali. Poczekam na dziewczyny z Warszawy. W schronisku jest co robic ;) Quote
Reno2001 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Temat: Re: jutro Od: [email protected] Data: Pt Października 19 2007, 1:31 pm Do: [email protected] Iza będzie, a tego pieska będe szukał. Mam nowe ciekawe okazy. A ja juz się boję tych okazów :placz:. Pewnie znów jakieś porzucone rasowce :-(:-(:-(. Quote
Ulka18 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Zaprosilam na watek Pania Dorote, ktora wyslala maila do skrzynki schroniska. Jest zainteresowana wstepnie adopcja Okruszka, ale chce znac diagnoze i czy da sie Okruszka wyleczyc. Mysle, ze tego sie dowiemy, jak Okruszek znajdzie sie w DT u Kakadu. Quote
Tosia2 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Super!!! To dobre wieści... Nie sądzę niestety, żeby była to wada do wyprowadzenia, ale obym się myliła... :-( Szukaliśmy kiedyś domku dla pudelka mini z podobną wadą- nawet z dobrym skutkiem, ale Państwo musieli go pokochać takiego jaki jest... Może Okruszek stał w kolejce po szczęście kiedy wzrost rozdawali.... :evil_lol: Quote
Ulka18 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Tosiu, ja w schronisku bede po 13. Nie mam szans wczesniej sie wyrwac. Jesli wyjedziecie o 8 to okolo 12.30 bedziecie w Mielcu. Mozecie na mnie poczekac? Moj komorek +605 290 386. Quote
Tosia2 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 No jasne, że tak... Odpoczniemy sobie, najwyżej przejdziemy się po boksach (choć pewnie Beata nie będzie w stanie a ja nie powinnam...) Z innej beczki: może Pania Dorota byłaby w stanie zadecydować do jutrzejszego wieczora-nie musiałybyśmy przekazywać Okruszka tyle razy.... Skąd Ona jest? Quote
Ulka18 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Nie wiem skad jest Pani Dorota, ale moze bedzie miala blizej do Warszawy. ten pierwszy mail mnie zmylil, bo adopcja byla tak jakby uzalezniona od wynikow badan i czy Okruszek wyzdrowieje, a tego nie wiemy na 100%. Zaprosilam Pania Dorote na ten watek, moze uda sie zarejestrowac w miare szybko. Quote
graszka_gn Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Odnośnie szybkiej rejestracji: Najpierw nie mogłam się doczekać... potem napisałam post do admina z prośbą i uzasadnieniem dlaczego zależy mi na czasie - dostałam aktywację jeszcze tego samego dnia :) Quote
kakadu Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 kurcze, widzicie jaka mam szczesliwa reke? :eviltong: juz ktos chce okruszka adoptowac :lol: sprobuje go jakos rozruszac delikatnie jak u mnie bedzie, ale podobno wet powiedzial, ze to prawdopodobnie od urodzenia... coz, zobaczymy jak bedzie; Quote
kakadu Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 a jeszcze tak sobie pomyslalam, moze pania dorote (jesli chce zdrowego pieska) zainteresowc zajaczka2? bo ona sliczna taka, sprawna, mlodziutka; albo..... moze iza? co o tym sadzisz murko? Quote
Murka Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 hehe, to magia banerków graszki :ghost_2: Trzymam kciuki za Okruszka (czytałam maila od p.Doroty i jestem b. dobrej myśli). Quote
Murka Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 kakadu, o to właśnie chodzi, że ona nie szuka zdrowego ;) Quote
kakadu Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 no to jesli ona nie szuka zdrowego to okruszek bedzie chyba akurat; a czy wiadomo gdzie ona mieszka ta pani dorota? Quote
Ulka18 Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 U nas spadl snieg i jest dosc zimno...dobrze, ze Okruszek pojedzie do ciepielka. Quote
kakadu Posted October 20, 2007 Author Posted October 20, 2007 czyli okrunio jedzie do mnie:multi:? bo z jednej strony sie cieszylam, ze znalazl domek, a z drugiej (choc to egoistycznie zabrzmi) bylo mi smutno, ze go nie zobacze, bo tak juz o nim ciagle mysle i sie przygotowalam na jego przyjazd, ze az mi wieczorem bylo nieswojo, ze nic z tego nie bedzie... Quote
Ulka18 Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Kakadu, nie mam informacji od Pani Doroty, wiec Okruszek pojedzie do Ciebie. Mam nadzieje, ze bedzie mial blizej z Warszawy do Pani Doroty, jesli sie zdecyduje. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.