Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jak dobrze kojarzę w kwestii formalnej w krakowskim schronisku moga przebywać ps z gminy Kraków.
O każde inne zwierzę prowadzący schronisko musi wystąpić o zgodę do Prezydenta miasta. Jak w każdym schronisku panują tu choroby wirusowe. Nie ma zaplecza weterynaryjnego pozwalającego na zdiagnozowanie i leczenie tego przypadku. "wyciągniecie" psa na badania wymaga zgody kierownika.

Posted

Myślę, że przenoszenie psiaka z jednego schronu do drugiego jest kompletnie bezsensowne z wielu powodów (m.in. kolejna aklimatyzacja, choroby, podróż). A szanse poprzez ogłoszenia ma wszędzie jednakowe - w końcu ile psów dzięki akcjom dogomaniaków przejeżdża pół Polski do nowych domów.

Posted

Chciałam pomóc.
mar.gajko - na temat tego, skąd i w jakim trybie przybywają psy do krakowskiego schroniska, na tym forum nie będę się z określonych powodów wypowiadać. Możemy o tym pogadać na priva.
Nie wiem, jakie piesek ma warunki w Mielcu. Jeżeli lepsze, niż zapewniłby mu Kraków, to się wycofuję.
O ile wiem, od kilku tygodni nikt się psiakiem nie zainteresował.

Chciałam pomóc. To tyle.

Posted

[quote name='Mraulina']Niepotrzebnie narobiłam rabanu wśród moich koleżanek.
Aż mi wstyd.[/quote]
Mraulina - nikt tu przecież nie kwestionuje twoich dobrych chęci. Ale trzeba chłopakowi domek jakiś załatwić, a nie kolejny schron. A raban rób - jak najbardziej!!!

Posted

Mraulina,
mielec to nie krakow, to na pewno, sam budzet mieleckiego schroniska lacznie z datkami i opieka wirtualna to 330.tys rocznie, wiec miesiecznie 27,5 tys na ponad 500 psow i 150 kotow.

Okruszkowi szukamy DT lub DS, na przenosiny do innego schroniska na pewno nie zgodzi sie kierownik schroniska.

Okruszek ma allegro i 2 obserwatorow, wiec moze cos z tego bedzie.

Posted

Rzecz w tym, że Okruszek nie byłby takim zwykłym pensjonariuszem schroniska. To mogłabym załatwić. Byłby na specjalnych prawach.
Słyszałam o bardzo trudnej sytuacji schroniska w Mielcu - z Krakowem tak źle nie ma.
Jakie warunki ma Okruszek w Mielcu?

Mam teraz pod opieką kota specjalnej troski, któremu muszę poświęcać mnóstwo czasu, więc Okruszka nawet nie próbuję zabrać do siebie. Koleżanka, o której wspomniałam, ma też w domu sajgon - kupę chorych i starych kotów i psa po operacji. Roni łzy nad Okruszkiem, na propozycję jego przejęcia nie powiedziała twardo - nie, ale nie mam serca naciskać, bo się kobita do reszty wykończy.

Posted

Słyszałam o bardzo trudnej sytuacji schroniska w Mielcu - z Krakowem tak źle nie ma. Jakie warunki ma Okruszek w Mielcu?

Okruszek jest w boksie nr 2 zaraz przy wejsciu do schroniska. Ma ocieplana bude, co nie jest standardem w mieleckim schronisku. Mieszka z dwiema malutkimi suczkami, ktore sa bardzo spokojne.

Okruszek ma allegro i 2 obserwatorow. Moze ktos przygarnie Okruszka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...