Niewiasta_21 Posted October 2, 2007 Author Posted October 2, 2007 Tej suni niema w schronisku,wiec nie jedzie do Niemiec. Poszła juz do domku. Quote
Kar0la Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 [quote name='Niewiasta_21']Tej suni niema w schronisku,wiec nie jedzie do Niemiec. Poszła juz do domku.[/QUOTE] No to super. :multi: Cieszę się, że się jej udało. Quote
Reno2001 Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Dziewczyny ja najprawdopodobniej będę mogła pomóc w transporcie, tylko proszę o info dokładnie skąd dokąd trzeba będzie psiaki przewieźć? Może nawet uda mi się skołować dwa samochody :evil_lol:?? Quote
Reno2001 Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Może troszkę przyszłościowo, ale w Mielcu jest piękny dobek oddany ponownie do schroniska po dwóch latach po pierwszej adopcji. A tu jego galeria z opisem i zdjęciami. Jest na prawdę super. Raczej nie jest juz młodzieniaszkiem. GALERIA A tu piękna dwuletnia dobka. Również MIelec. GALERIA: Quote
hanka456 Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Dziekujemy za propozycję pomocy w transporcie. Jak będziemy znały więcej szczegółów damy sygnal. Quote
dzodzo Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 no to pabianice teraz cale w dobermanach,strasznie szkoda tych przerazonych psow...ludziom sie wydaje ze jak doberman to tzreba go lac, żeby sluchal, bo to "groźny "pies..i sami napedzają jego agresje.Szkoda gadac,najwazniejsze ze nie spędza zimy w schronisku Quote
modliszka84 Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Okazało się, że takze pabianicki chuderlak załapie sie w podróz do nowego życia :cool3::multi: (dziekuje AisaK). Wobec tego czy moge liczyc na pomoc w transporcie... bo to razem bedzie chyba 7 psów jechać (w tym 4 dobermany które obecnie są w pabianicach)... Quote
dzodzo Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 a z tego dobka cieszę sie najbardziej, w Pabianicach nie mial szans, więc to bedzie wyjazd chyba jedynej szansy dla niego... Quote
Madzik77 Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 Ja tez ciesze sie ogromnie - bo taka chudzinka ze szkoda patrzec - Modliszka trzeba by rozmowki polsko-niemieckie naszemu dobkowi zakupic:lol: Quote
hanka456 Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 Chudy dobherman przywieziony z Lodzi do Pabianic, ma już wyniki badań krwi. Wszystko jest w porzadku. Nerki zdrowe, mocznik w normie, nie ma stanu zapalnego, tepmeratury nie ma. jest chudy: wniosek - zagłodzony, bo współtowarzysze z boksu go dgani8ali do jedzenia. Quote
hanka456 Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 Tamten rzeczywiscie wywleka kołdrę z budy ale w oczach ma wielki smutek, myslę, że czuje się zawiedzony iz znalazł się znowu w boiksie. Musi wytrzymać i jeszcze raz zaufać czlowiekowi. To bardzo dobry pies. Quote
modliszka84 Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 [quote name='hanka456']Chudy dobherman przywieziony z Lodzi do Pabianic, ma już wyniki badań krwi. Wszystko jest w porzadku. Nerki zdrowe, mocznik w normie, nie ma stanu zapalnego, tepmeratury nie ma. jest chudy: wniosek - zagłodzony, bo współtowarzysze z boksu go dgani8ali do jedzenia.[/quote] Haniu - dzisiaj w jego boksie pracownik znalazł kropelki krwi na posadzce... Czy pies miał jakąś rankę którą mógł rozdrapac? Mieli go potem wyprowadzic i obejrzeć, ale ja juz musiałam jechać. Quote
hanka456 Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 Nie miał zadnej ranki, może się zadrapał. Kurcze mam nadzieję, że to ic złego. Quote
aisaK Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 Nie wiem czy współpracujecie razem-bo ten tez z Łodzi, ale Fundacja Niemiecka chce zabrać tego psiaka do siebie... Quote
Niewiasta_21 Posted October 4, 2007 Author Posted October 4, 2007 Chce go zabrac? Było by super,ten psiak potrzebuje pomocy. Jemu jest ciezko chodzic,czasem sie wywraca,potrzebuje domku. Quote
aisaK Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 TAK!!! Ten piesek tez będzie zabrany przez Fundację Dobermann-Nothilfe! Pomożecie? Quote
hanka456 Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 Zrobimy co w naszej mocy aby wszystko dobrze poszło. Ważna jest godzina zbiórki. Quote
Niewiasta_21 Posted October 5, 2007 Author Posted October 5, 2007 No włąsnie,wazny jest dzien,godzina i miejsce zbiórki. Ludzie maja prace,szkołe i dobrze by bło jak najwczesniej znac te dane,zeby mozna było wszystko zaplanowac,zeby potem sie klops nie okazał,ze niam kto jechac. Quote
mOnKeY16 Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 Witam A propo tego dobka bez łapki ... jest jedno ale ... jest szczepiony ma chip i wszystko tylko ,że nie ma paszportu ... Piesek jest w dobrej kondycji cieszy sie z życia i łasi do ludzi :) Od kiedy jest u nas jest odizolowany od innych psiaków ... I na kiedy by był planowany jego wyjazd ?? Bo jeżeli z wyjazdem są problemy to może posiedzieć dłużej u nas bo nie sprawia żadnych problemów ... Quote
dzodzo Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 wyrobienie paszportu to kilka minut u wiekszości wetów-a w łodzi to nie będzie problem.Pieski musza byc na 20 lub 21 paxdziernika w Gorzowie, dokładna data będzie na pewno lada dzięń potwierdzona Quote
mOnKeY16 Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 a no to spoko ... jak by była podana dokładna data to możemy spróbować my je dowieź na miejsce ... ile by piesków jechało ewentualnie ? O i jak coś jest u nas też 2 doberman ok 2/3 lat miły i rozbrykany ... jego fotka -> http://www.obraz.com.pl/schronisko/photogallery.php?photo_id=7 Quote
dzodzo Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 oj z łodzi jedzie 6 dobeczków/mixów +jeden z Pabianic czyli całe stadko i mysle ze pomoc w transporcie jak najbardziej na miejscu o drugim dobeczku wiemy, na razie ten bez łapki jedzie bo bardzo potzrebujący.. wszytko o psach ktore wyruszaja z łodzi jest w tym watku Quote
aisaK Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 WYJAZD JEST 20.10. Spotkanie i odbiór wszystkich psów koło 12.00 w sobotę 20 października. Wiem, że o 13 jest juz odjazd. O drugim dobeczku wiemy, ale tym razem jedzie trójłapek. To co? mam potwierdzic trójłapka? Do końca tygodnia muszę zamykac liste. Quote
hanka456 Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 Może nie powinnam się wtrącać, bo trójlapek nie jest , że tak powiem pod naszą bezpośrednią opieką, ale potwierdzaj, żeby już wszystko było wiadome. Dla pytającego o paszporty. Wyrabia się je dosłownie w 5 minut w lecznicy weterynaryjnej. Np. na Dabrowskiego u BERNARDA lub u p. Magdy Minich na Widzewie. My mamy dwa samochody naszych koleżanek fundacyjnych - ale przy takiej ilosci psiaków przydałby się jeszcze co najmniej jeden. Quote
Reno2001 Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 Dziewczyny prośba o określenie trasy - skąd dokąd trzeba psy dowieżć. Jeśli nie będzie to kawał drogi to może uda mi się załatwić dwa auta. Ale warunek, że to nie będzie jakaś trasa na drugi koniec Polski. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.