aisaK Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 Ok, napisałam, żeby mi dali opisy, zwolniło sie jedno miejsce (Yeti nam ktoś wyadoptował), może się uda, chociaż jednemu. Quote
hanka456 Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 Tak jest, niestety nie zyje. Śpieszmy się ratować inne. Quote
aisaK Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 :(:(:(Bardzo mi przykro.... ratujmy reszte! Quote
hanka456 Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Jutro rozpoczynamy wielka ewakuację. Kochane Dogomanki i Dogomaniacy tak sobie mysle, że być może będzie nam potrzebne wsparcie za jakieś 20 dni gdy nasi poróżnicy będą jechali na miejsce zbiórki. Czy ktoś mógłby już pomysleć o maleńkiej pomocy transportowej dla nas? Quote
Niewiasta_21 Posted September 28, 2007 Author Posted September 28, 2007 Jesli to bedzie weekend i ktos mnie poprowadzi,bo drogi nieznam to ja pomoge,przynajmniej postaram sie. Quote
ewatonieja Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 a dokladnie wiadomo jakie to beda dni, ktoś pisał 18 -20? 18 -19 moge pomoc od rana,a 20 mam wolne Quote
hanka456 Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 Do hoteliku już dzisiaj dojechaly pozostałe dobki. Bardzo grzeczne były i potem trochę smutne, że to nie domek się okazał. Quote
dzodzo Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 i na domek przyjdzie czas, tylko one jeszcze nie wiedzą biedne o tym...po tych przerazajcacych iformacjach z innych schronisk o znikających psach, ciesze sie ze udalo sie w czas wyciągnąc klika duszyczek! Quote
Niewiasta_21 Posted September 30, 2007 Author Posted September 30, 2007 Mabyn równiez w domku tymczasowym :-) Pozostał jeszcze Lotus. Quote
modliszka84 Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 dobki w hoteliku nie wyglądają zbyt dobrze. Jeden z nich jest masakrycznie chudy , jeszcze chudszy od naszego schroniskowego dobermana. Do tego jest dość nieufny i trudno złapać z nim jakikolwiek kontakt, jest niepewny. Niestety nie chciał wyjść z budy do zdjęcia. Wywala ciagle kołdre z budy. Drugi dobek jest juz normalnej postury, nie wiem czy to ten był 6 lat w schronie? Narazie nie pozwala do siebie podejść nikomu, szczeka i pokazuje zęby. Pewnie z czasem się oswoi. Ten jest odważniejszy, ale nieufny. Quote
Niewiasta_21 Posted October 1, 2007 Author Posted October 1, 2007 Ten chudy dobek faktycznie jest w złym stanie,powinien dostawac jakis antybiotyk,u nas w schronie przed wyjsciem dostał. Z obydwoma dobkami jechałysmy samochodem. Ten chudy jest bardziej ciekawski swiata,na smyczy chodził łądnie ale zdarzało mu sie pociagnąc mocniej. Jak poszedł do boksu w hotelu,to bardzo sie denerwował tym ze go zostawiłysmy,to moze powodowac jego obecny stan nie wychodzenia z budy. W koncu przeszedł z jednego boksu do drugiego. Ten grubszy jest spokojny bardzo,grzeczny i nie wykazywał zadnej agresji,wiec poprostu broni swojego boksu. Quote
aisaK Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 A sunia?Jak sie czuje? Czy ten chudy ma opiekę lekarska? Był u weterynarza? Quote
hanka456 Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Myslę, że dobki są oszołomione tym, ze znalażly się znowu w boksach, a nie w domu. Z nami jechaly bardzo grzecznie./ Chudy opierał głowę o Ani kolana i przysypiał z rozmarzonymi oczami. Ten grubszy zachowywał się bardzo spokojnie i mnie osobiście pozwolił bardzo grzecznie się wprowadzic do boksu i dał sobie włożyc kłołdrę do budy. potem patrzył i szczekał rozżalony, że go zostawiłam. Martwię się o tego chudego. Postaramy się go dowieźć do lekarza. Bez badan nic nie można pewnego powiedzieć. Quote
hanka456 Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 I jeszcze o chudym, wydaje mi się, że ma bardzo delikatna psychikę, gdy go włozyłyśmy do boksu, próbował łapa drapać pręty aby się wydostać i patrzył , tak bardzo z żalem patrzył, tak bardzo przejmująco. Quote
hanka456 Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 I jeszcze o chudym, nie wiem czy wywleka z budy kołdrę, bo pan położył ją przed buda. Quote
ewatonieja Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 najwidocznie podobałyście się Chuderlakowi ;) Quote
aisaK Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Żeby tylko wytrzymał, a tam juz czeka na niego ciepła miska... Poprosze jeszcze o zdjecia suni i reszty piesków. Za Babita dziekuje ;) Quote
modliszka84 Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Chudy wyciąga kołdre z budy, bo dzisiaj dwa razy miał ją wkładaną do środka, i popołudniu było to samo... Pewnie mu sie nudzi. A dobka-dziewczynka juz sie przywyczaiła chyba do miejsca. Przybiega gdy się podejdze do niej, kombinuje jak tylko uciec. Boi sie aparatu i zapewne, podobnie jak ten chudy, nie raz dostała z buta czy czegos innego :shake: Quote
modliszka84 Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 [quote name='aisaK']Żeby tylko wytrzymał, a tam juz czeka na niego ciepła miska... Poprosze jeszcze o zdjecia suni i reszty piesków. Za Babita dziekuje ;) Jesli chodzi o sunie-dobke to jej zdjecia sa gdzies na poprzedniej stronie. Chudzielca narazie nie bedziemy wyciągac poza boks, bo on strasznie zestresowany. Teraz mamy w Pabianicach w schronie w sumie dobermanów - 3 hotelowe i 2 na stanie. Zaraz beda plotki ze Pabianice to handlują dobermanami do Niemiec :evil_lol: Quote
hanka456 Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 W srode jedziemy z chudym na badania. W srodę wyslemy rowniez zdjecia Lotusa i reszty dobermanow, mabyna wysle ci moze już jutro Niewiasta 21, są to zdjecia robione przed schroniskiem zaraz po wyjsciu. Quote
aisaK Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Super, bo zdjęcia beda wystawione w Niemczech i im szybciej znajda pieski domi tym lepiej dla nich, prawda? modliszka-niech sobie gadają ;) najważniejsze, że przed zima uratujemy kilka dobeczków. Quote
Niewiasta_21 Posted October 2, 2007 Author Posted October 2, 2007 Wstawie tez moze tutaj te zdiecia co mam. Mabyn " class="ipsImage" alt=""> Był bardzo wystraszony,nie dało sie go wyprowadzic ze schroniska,trzeba było wziasc go na rece. Zero agresji. Poza schroniskiem juz odzył,osoba która go zaadoptuje bedzie miała prawdziwego przyjaciela bo bardzo szybko sie przyzwyczaja do ludzi. Chudy Dobek " class="ipsImage" alt=""> Grubszy Dobek " class="ipsImage" alt=""> Quote
Kar0la Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 O rany ta sunia jedzie do Niemiec?? Super. Czy ona wyszła już ze schronu? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.