Jump to content
Dogomania

Starachowice! 7 wyrzuconych, zachudzonych, 4ro tygodniowych maluchów!mają domki!


Recommended Posts

  • Replies 226
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

andzia69 napisał(a):
W Sosnowcu wiem,że dzialają Lucy i Ambra - nie wiem kto jeszcze....chyba Pianka też...

Dzięki Andzia69 Już Je odszukuje na mapie dogo

Posted

andzia69 napisał(a):
boshe:-( i jak się tu nie powiesić.....:placz:

tylko, czemu siebie a nie takiego, który próbował je przejechać? albo tego, który je wyrzucił? podłość ludzka nie zna granic.

Posted




Czy to matka nie przeżyła nawet pierwszej nocy? Bo tak zrozumiałam. Może matka z wycieńczenia padła bo wykarmić 7 szczeniąt nie mają nic do jedzenia, pozostawiona sama sobie. Nie mogła odejść za pokarmem i zostawić maleństw a cały czas karmiła więc efekt katastrofalny był. po prostu wyssały z niej dzieci życie ... :placz:

Posted

Maja co o tym sądzisz:
maluchy z innego wątku - na zdjęciu mają ok.4 tyg niby:


i zalozycielka tamtego wątku napisala :"choc to tez 4 chłopaków i 2 dzieczyny, ale maja 6 tygodni."

i :

"Szczeniąt było 9, dom dla jednego pomógł znależc b. porządny weterynarz ze Starachowic - dr Blicharz, drugiemu znalazłyzmy z córka tez wspaniały dom, kolejne ze szczeniat nie chodziło,( poczatkowo była mowa o eutanazji opinia lekarza,bo nigdy nie bezie chodzic), ale dzieki leczeniu u wspomnianego dra i moim staraniom piesek chodzi i znalazłam mu dom, ale dopiero za jakiś czas bedzie pzrewieziony do Krakowa, a te pozostałe 6 szukajadomów i naprawde jest potzrebna pomoc, bo opiekun piesków ma 80 lat i ledwie sam chodzi. Zreszta popatrz na zdjecia, to inne psy."


dlaczego ja mam wrażenie,że to te same psy???:cool3:

Posted

To nie matka odeszła za TM, tylko jedno ze szczeniąt - bo to na nie polowano samochodem :angryy: :angryy:

Andzia69, DuDziaczek odpisałam na kieleckim wątku tak:
[quote name='Majaa']Spokojnie, to nie te same psiaki, które masz na myśli, znalezione w niedzielę niby dobki. Gwarantuję za to, choć znalezione były faktycznie niedaleko.
Sprawę, o której pisze maryd znam, a o ile się nie mylę, to i maryd miałam okazję poznać :lol: (razem z dr Blicharzem przywieźliśmy ludzi z Ostrowca, którzy mieli wziąść psiaka i wówczas również dr badał tego szczeniaczka, który miał kłopoty z chodzeniem)
Wiem również , że tak, jak pisze maryd szczeniaki są wciaż u tego Pana.

Teraz trochę przełożę to, co napisała maryd na naszą dogo - gwarę:
Matka szczeniąt jest w typie lekko ONkowatym, ale jest od ONa sporo mniejsza. Myślę, że ma w granicach max. 42-45 cm w kłębie. Szczenięta zróżnicowane w wielkości - samce zdecydowanie większe (sytuacja sprzed 3 tygodni, kiedy szczenięta widziałam), w dużej części czarne podpalane, o ile pamiętam .....

Maryd prześlij zdjęcia na [email protected] Wkleimy szczeniaki do wątku głównego naszego i założymy im osobny wątek, choć zazwyczaj nie zajmujemy się psami urodzonymi u kogoś, z bardzo prostej przyczyny bezdomnych psów na ulicach Starachowic są setki, ale w tym przypadku, wiemy, że i suka była bezdomna, a Twojego Tatę i Jego dom sama sobie wybrała. Choć naprawdę ciagle pamiętamy o tych szczeniętach ....
Czy suka zostaje u Taty?

Ah no i jeszcze jedna prośba, maryd, opisz dokładnie sytuację, w jaki sposób Tata stał się opiekunem szczeniąt. W wersji, którą my znamy od Gutka, jest bardzo wzruszajaca, a to nie ukrywam, pomaga w przy adopcjach ..... a nie chciałabym wprowadzić żadnego przekłamania ...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...