aagaaciaa Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Wczoraj przy ulicy Głowackiego w Starachowicach człowiek znalazł malutkiego, wychudzonego szczeniaczka, którego zabrał do domu, aby znaleźć mu nowy, dobry domek. Kiedy wrócił odprowadzić samochód znalazł jego rodzeństwo. Sześć malutkich, okropnie chudych psiaków, które mogły nie jeść nawet 3-4 dni! Pan zawiadomił weterynarza, a ten z kolei Maje. Szczeniaki mają około 3,5 - 4 tygodnia. Wszystkie czarne podpalane. Wyrosną raczej średnie , choć niewykluczone, że sa to mixy dobermana. Ich zły stan nie pozwala jednak na określenie docelowego wzrostu. Mamy z nimi nie było. Pieski przebywają obecnie u weterynarza (4 psy i 2 suczki) i jedna sunia u pana, który je znalazł. Szukamy domków dla siódemki ślicznych, choć okrutnie potraktowanych piesków! Kontakt:[email protected] lub 0660440525 Quote
Majaa Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Aagaaciaa dzięki za wątek .... Już wklejam go do głównego ... Quote
DuDziaczek Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Co Za Ludzie!!!!!!!!!!!!!!! Cholera... Normalnie.... Quote
DuDziaczek Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=16768 Tu maja ogloszenie xD Quote
MonikaP Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Co za gromadka... Mnie się wydaje,że pilnie by im się przydała wielkoskładnikowa surowica...:shake: Quote
AśkaK Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Jakie bidy...:-( Dobrze że wet je przygarnął, cholerka żeby tylko chore nie były.:oops: Quote
DuDziaczek Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 http://www.4lapy.pl/ogloszenia/pokaz.php?id_ogl=30121&id_kat=12&pi=0 i na ojej tez maja Quote
saga_86 Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Super dudziaczek rób o nich ogłosznia ,wtedy mają większąszansę na domek;) Ja je już wcześniej dałam na zbiorcze allegro... Quote
Majaa Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 AśkaK napisał(a):Jakie bidy...:-( Dobrze że wet je przygarnął, cholerka żeby tylko chore nie były.:oops: Są w dobrych rękach .... Quote
AśkaK Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Nie napisałam przecież że w złych! Cieszę się że właśnie do weta trafiły, w razie czego będą stale pod fachową opieką. Quote
DuDziaczek Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 hehe Saga nom mam nadziej ze pomoc w ogloszonkach sie przyda wiec maluchy maja 3 ogloszenia i zbiorcze allegro super!!! Mi serio dobki przypominaja... ;] Quote
klusek04 Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Szybko nowe domki potrzebne dla psiaków. Przecież u weta nie mogą zostać długo. Quote
DuDziaczek Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 to maja jeszcze ogloszonka na moj pupil i alegratka ;D Quote
Majaa Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 AśkaK napisał(a):Nie napisałam przecież że w złych! Cieszę się że właśnie do weta trafiły, w razie czego będą stale pod fachową opieką. To było uspokojenie z mojej strony ... dla siebie i innych starachowickich dogo cioteczek i wujków .... mamy tak wiele psów do adopcji ..... i ten ciągły wyścig z hyclem i durnymi ludźmi .... :placz: Quote
DuDziaczek Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 u nas w echu okazalo sie ogloszenie o suce i jej szczeniakach iz awioza dos chronu jakbym miala domek.... ale niemam :( Szkoda w schronie to sie zmarnuja :( Quote
aagaaciaa Posted September 4, 2007 Author Posted September 4, 2007 :(:(:( Mam nadzieję, że te pieski szybko znajdą wspaniałe domki! Majaa a one moga zostać u weta do znalezienia im domów? Quote
Majaa Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Myślę, ze mogą ..... A taką relację i informację dzisiaj dostałam od człowieka, który je znalazł: "W tym momencie nie posiadam niestety zdjęć szczeniaka którego znalazłem jako pierwszego. Zdecydowałem się także na oddanie pieska doktorowi ze względu na całkowity brak czasu(przynajmniej w tym momencie)i niemożność właściwego zaopiekowania się szczenięciem. Dodatkowo w tej chwili będzie mu lepiej z rodzeństwem. Z mojej strony rozwieszę ogłoszenia o pieskach i napędzę "pocztę pantoflową". Pierwszego szczeniaka znalazłem około godz 10 w pobliżu mojego domu oddalonego od lasu jakieś 300 m. Był strasznie osłabiony i odwodniony. Wyjeżdzając do rodziny około 14 zobaczyłem pod lasem jeszcze jednego pieska i człowieka który najwyraźniej próbował go rozjechać. Starałem się dogonić samochód ale się nie udało. Wróciłem więc koło garaży i tam znalazłem całą piątkę i suczkę którą próbowano rozjechać. Obejrzałem ją ale wyglądało że nie ma żadnych obrażeń. Jak się później dowiedziałem od doktora zdechła pierwszej nocy. Zadzwoniłem do domu pani Ewy P........ Oni dalej a resztę tej smutnej opowieści znacie. Miejmy nadzieję że będzie miała szczęśliwe zakończenie. Wierzę w to i pozdrawiam oraz służę pomocą w razie potrzeby." Quote
saga_86 Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Dużo domków potrzeba dla szczeniorków:shake: Quote
andzia69 Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 boshe:-( i jak się tu nie powiesić.....:placz: Quote
Majaa Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Teoretycznie 1 psiak jest zarezerwowany w Sosnowcu. Czy ktoś wie kto w Sosnowcu może przeprowadzić kontrolę przedadopcyjną? Quote
andzia69 Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 W Sosnowcu wiem,że dzialają Lucy i Ambra - nie wiem kto jeszcze....chyba Pianka też... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.