Greven Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Na zdjęciach wygląda to wszystko bardzo przyzwoicie! Quote
Rafal84 Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 a ja musze sie przyznac,ze gdyby nie patch to bym sie jeszcze bardziej bal tam jechac a tak bylem z patch i bylo super, podziekowania dla patch :) Quote
patch75 Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 nie za ma co:cool1: polecam sie na przyszlosc:cool1:, niech wszystko sie dobrze ulozy Quote
Rafal84 Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 a ja musze napisac,ze jestem zaszczycony ,ze Dagmara mnie prosi o to,zebym jako wolontariusz Pro Equo byl przy podpisaniu umow adopcyjnych i musze napisac,ze znowu postaram sie nie zawiesc waszych oczekiwan :) Quote
patch75 Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 czyli kobyleczka jedzie w dom! doczekala sie wreszcie:multi: Quote
ksenka1 Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Sorki ze mnie nie było-awaria nogi Tz-ta i szpital. Własnie wróciłam. Chyba wszystko idzie po naszej myśli. Jeszcze tylko P.Ewa (obecna włąścicielka Babinki) chce porozmawiać z P. Dariuszem (adoptującym) i ustalić date transportu konia do nowego domku. To prawda-chciałabym zeby Rafał reprezentował Sandrę podczas podpisania umów. Rafale czy masz drukarkę, to bym Ci te umowy na maila przesłała? Quote
ksenka1 Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Serdecznie dziękuję [SIZE=5]Umok i Patch75 za wizytę przedadopcyją. Choć doświadczenie- odnośnie koni - nikłe (ponoć ;) ) to poradzili sobie doskonale:Rose: Quote
Monia70 Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 A czy ja dobrze zrozumiałam , że koniki na razie na dworze będą ? Quote
Rafal84 Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 z tego co widzielismy to sytuacja wyglada tak,ze konie narazie sa na dworzu w zimie beda w tej szopo-stajence siedziec , pan Dariusz mowil,ze beda na zmiane narazie tam mieszkac czyli mozliwe,ze ze poprostu jedne koniki beda na pastwisku i pozniej beda wracac do stajenki i bedzie wyprowadzana Babinka, przynajmniej tak ja zrozumialem. Quote
Monia70 Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Kurczę , ja się zupełnie nie znam, ale czy to nie za zimno dla nich będzie???? A Babinka przecie starsza juz jest , nie zmarznie? A snieg, a deszcz padający? A mgła???? Jejku :cool1: Quote
Rafal84 Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 nie wiem niestety nie znam sie zbytnio na koniach :( Quote
Greven Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Monia70 napisał(a):Kurczę , ja się zupełnie nie znam, ale czy to nie za zimno dla nich będzie???? A Babinka przecie starsza juz jest , nie zmarznie? Tamtym dwóm na pewno nie będzie zimno, już są w trakcie ofutrzania i widać, że to konie przyzwyczajone do życia na dworzu. Babinka też jest przyzwyczajona, ale z racji wieku i zbyt małej masy mięśniowej oraz tkanki tłuszczowej, trzeba jej będzie zafundować derkę - na teraz jakiś polar z ortalionem, a później zimówkę. Założycielka tematu jest też założycielką skarpety babinkowej, więc teraz pytanie: ile mamy uzbieranych funduszy na staruszkę? Wystarczy na ubranka? :razz: Moja staruszka Ginja ['] na zimę miała zrobiony boks w domu (u mnie konie cały rok są na padokach), ale gdy zbliżał się wieczór, wciąż się gdzieś "zapodziewała" (chodziła luzem po terenie) i pojawiała dopiero rano :evil_lol: Jak jej tyłek zmarzł, to nocą chowała się do stodoły i spała na sianie. Poszłam na kompromis i po prostu ubierałam ją w derkę. umok napisał(a):nie wiem niestety nie znam sie zbytnio na koniach Jeszcze parę wizyt przedadopcyjnych i będziesz ekspertem :razz: Quote
Greven Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Umowy wysłałam do Dagmary, ale gdyby ktoś chciał skorzystać, to wklejam poniżej. To taka zupełnie uproszczona wersja: UMOWA ZRZECZENIA Umowa podpisana dnia ____ października 2007 roku w __________________ woj. ______________ pomiędzy ______________ _____________ zwanym dalej Obdarowanym, a _______________________________ zwaną dalej Obdarowującym. Dane Obdarowanego: - imię i nazwisko - nr dowodu - nr PESEL - adres zameldowania - nr kontaktowy (komórkowy i stacjonarny) - e-mail Dane Obdarowującego: - - imię i nazwisko - nr dowodu - nr PESEL - adres zameldowania - nr kontaktowy (komórkowy i stacjonarny) - e-mail Umowa dotyczy zrzeczenia się konia przez Obdarowującego na rzecz Obdarowanego. Dane konia stanowiącego przedmiot umowy: - imię - nr paszportu - nr czipa - płeć - wiek - rasa - opis słowny (maść, odmiany) - palenia - znaki szczególne Obdarowujący zrzeka się wyżej wymienionego konia na rzecz Obdarowanego, zaświadczając że jest jego prawnym opiekunem, koń nie stanowi przedmiotu żadnego sporu sądowego, zastawu, ani nie jest współwłasnością i nie mogą rościć sobie do niego praw osoby trzecie. Obdarowany przyjmuje konia stanowiącego przedmiot umowy ze świadomością choroby / wieku / narowów bądź nałogów tegoż zwierzęcia. Obdarowujący przekazuje Obdarowanemu wraz z koniem ewentualną dokumentację medyczną, bądź inną czyli: - - - Weterynarze zajmujący się koniem: - __________________________ nr tel. _______________________ - __________________________ nr tel. _______________________ - __________________________ nr tel. _______________________ Adres pod którym będzie przebywał koń stanowiący przedmiot umowy: ____________________________________________________________ Umowa zostaje sporządzona w dwóch jednogłośnie brzmiących egzemplarzach po jednym dla każdej ze stron. Umowa przed podpisaniem została uważnie przeczytana i zaakceptowana przez Obdarowującego i Obdarowanego. (podpisy) Quote
Monia70 Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Greven, bardzo dziekuję za wyjasnienia.Nie znam się zupełnie na koniach ,więc dlatego pytam :oops: Quote
Greven Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 [SIZE=3] UMOWA ADOPCYJNA Umowa podpisana w październiku 2007 roku w ________________ gmnia ________________ województwo _______________________, pomiędzy ____________________________________ zwanym dalej Nowym Opiekunem, a ___________________________, zwanym dalej Właścicielem. Umowa dotyczy konia. Opis konia stanowiącego przedmiot umowy: - wiek - płeć - rasa - maść - znaki szczególne, palenia Nowy Opiekun zobowiązuje się utrzymywać konia luzem, bez uwiązywania, zapewniać wodę i pożywienie w odpowiedniej ilości oraz właściwej jakości, zapewniać dach nad głową i ochronę przed zimnem oraz deszczem, nie stosować przemocy, ani innych form dręczenia, korzystać z fachowej pomocy weterynaryjnej w przypadku choroby, lub zranienia konia, a także nie użytkować konia w żaden sposób, ani nie stanowić. Ponadto Nowy Opiekun ma świadomość, że bierze w adopcję konia w bardzo zaawansowanym wieku, który wymaga szczególnej troski i uwagi. W przypadku złamania jednego z wyżej wymienionych punktów, umowa automatycznie traci ważność. Nowy Opiekun zobowiązuje się powiadomić Właściciela, lub osoby upoważnione do występowania w jego imieniu o chorobie, zranieniu, bądź śmierci konia stanowiącego przedmiot umowy. W przypadku eutanazji przedstawi zaświadczenie od lekarza. Właściciel oraz osoby przez niego upoważnione mają wgląd w dokumentację medyczną dotyczącą w/w zwierzęcia. Nowy Opiekun nie może konia sprzedać, ani bez porozumienia z Właścicielem oddać go pod opiekę osób trzecich. Dane Nowego Opiekuna: - imię i nazwisko - nr dowodu osobistego - nr PESEL - adres zamieszkania - adres pod którym będzie przebywał koń - nr telefonu (podpisy) Quote
Rafal84 Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Greven zawsze mozecie na mnie liczyc jezeli trzeba cos pomoc :) bo to jednak daje frajde takie bezinteresowne pomaganie zwierzetom :) Quote
Greven Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 To super, cieszę się! I jeszcze raz dziękuję :loveu: Quote
ksenka1 Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 Aktualizacja konta Babinki: 160 zł - 40 zł = 120 40 zł to koszta biletów poniesione przez Patch i umok, które zwróciłam im. Quote
Monia70 Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 A kiedy Babinka do swojego domku pojedzie? Quote
ksenka1 Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Myślę ze w weekend już będzie w nowym domku. W zasadzie czekamy tylko na decyzję o terminie transportu, ale to już nie od nas zalezy a od właścicielki i adoptującego. Quote
ksenka1 Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 Adoptujący musiał wyjechac na tydzień. Dziś będzie się kontaktował z p. Ewą. Quote
ksenka1 Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 Właśnie doszła :) Moniu jeśli masz zlecony przelew stały to go narazie wycofaj, chyba ze chcesz tą sumą adoptować jakiegoś zwierzaka Greven. Wtedy będę przekazywała jej te pieniążki. Czekam z niecierpliwością na tel w połowie tygodnia. Tam już się dogadali wstępnie na transport (wstępnie bo w życiu nigdy nic nie wiadomo). Oby ten tydzień zakonczył sprawę:loveu: Quote
Monia70 Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 Tak szybko???????????????????????????? Jesli pieniążki nie beda potrzebne Babince niech ida na Kufelka. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.