Jump to content
Dogomania

około 30 letnia kobyła do rzeźni? :(NIE!!! MA SWÓJ DOM:))) DZIĘKUJEMY:))))))))


Recommended Posts

  • Replies 265
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a ja musze napisac,ze jestem zaszczycony ,ze Dagmara mnie prosi o to,zebym jako wolontariusz Pro Equo byl przy podpisaniu umow adopcyjnych i musze napisac,ze znowu postaram sie nie zawiesc waszych oczekiwan :)

Posted

Sorki ze mnie nie było-awaria nogi Tz-ta i szpital. Własnie wróciłam.

Chyba wszystko idzie po naszej myśli. Jeszcze tylko P.Ewa (obecna włąścicielka Babinki) chce porozmawiać z P. Dariuszem (adoptującym) i ustalić date transportu konia do nowego domku.

To prawda-chciałabym zeby Rafał reprezentował Sandrę podczas podpisania umów.
Rafale czy masz drukarkę, to bym Ci te umowy na maila przesłała?

Posted

z tego co widzielismy to sytuacja wyglada tak,ze konie narazie sa na dworzu w zimie beda w tej szopo-stajence siedziec , pan Dariusz mowil,ze beda na zmiane narazie tam mieszkac czyli mozliwe,ze ze poprostu jedne koniki beda na pastwisku i pozniej beda wracac do stajenki i bedzie wyprowadzana Babinka, przynajmniej tak ja zrozumialem.

Posted

Kurczę , ja się zupełnie nie znam, ale czy to nie za zimno dla nich będzie????
A Babinka przecie starsza juz jest , nie zmarznie?
A snieg, a deszcz padający?
A mgła????
Jejku :cool1:

Posted

Monia70 napisał(a):
Kurczę , ja się zupełnie nie znam, ale czy to nie za zimno dla nich będzie????
A Babinka przecie starsza juz jest , nie zmarznie?

Tamtym dwóm na pewno nie będzie zimno, już są w trakcie ofutrzania i widać, że to konie przyzwyczajone do życia na dworzu. Babinka też jest przyzwyczajona, ale z racji wieku i zbyt małej masy mięśniowej oraz tkanki tłuszczowej, trzeba jej będzie zafundować derkę - na teraz jakiś polar z ortalionem, a później zimówkę.

Założycielka tematu jest też założycielką skarpety babinkowej, więc teraz pytanie: ile mamy uzbieranych funduszy na staruszkę? Wystarczy na ubranka? :razz:

Moja staruszka Ginja ['] na zimę miała zrobiony boks w domu (u mnie konie cały rok są na padokach), ale gdy zbliżał się wieczór, wciąż się gdzieś "zapodziewała" (chodziła luzem po terenie) i pojawiała dopiero rano :evil_lol: Jak jej tyłek zmarzł, to nocą chowała się do stodoły i spała na sianie. Poszłam na kompromis i po prostu ubierałam ją w derkę.

umok napisał(a):
nie wiem niestety nie znam sie zbytnio na koniach

Jeszcze parę wizyt przedadopcyjnych i będziesz ekspertem :razz:

Posted

Umowy wysłałam do Dagmary, ale gdyby ktoś chciał skorzystać, to wklejam poniżej. To taka zupełnie uproszczona wersja:




UMOWA ZRZECZENIA






Umowa podpisana dnia ____ października 2007 roku w __________________ woj. ______________ pomiędzy ______________ _____________ zwanym dalej Obdarowanym, a _______________________________ zwaną dalej Obdarowującym.




Dane Obdarowanego:
- imię i nazwisko
- nr dowodu
- nr PESEL
- adres zameldowania
- nr kontaktowy (komórkowy i stacjonarny)
- e-mail


Dane Obdarowującego:
- - imię i nazwisko
- nr dowodu
- nr PESEL
- adres zameldowania
- nr kontaktowy (komórkowy i stacjonarny)
- e-mail


Umowa dotyczy zrzeczenia się konia przez Obdarowującego na rzecz Obdarowanego.
Dane konia stanowiącego przedmiot umowy:
- imię
- nr paszportu
- nr czipa
- płeć
- wiek
- rasa
- opis słowny (maść, odmiany)
- palenia
- znaki szczególne


Obdarowujący zrzeka się wyżej wymienionego konia na rzecz Obdarowanego, zaświadczając że jest jego prawnym opiekunem, koń nie stanowi przedmiotu żadnego sporu sądowego, zastawu, ani nie jest współwłasnością i nie mogą rościć sobie do niego praw osoby trzecie.


Obdarowany przyjmuje konia stanowiącego przedmiot umowy ze świadomością choroby / wieku / narowów bądź nałogów tegoż zwierzęcia. Obdarowujący przekazuje Obdarowanemu wraz z koniem ewentualną dokumentację medyczną, bądź inną czyli:
-
-
-

Weterynarze zajmujący się koniem:
- __________________________ nr tel. _______________________
- __________________________ nr tel. _______________________
- __________________________ nr tel. _______________________

Adres pod którym będzie przebywał koń stanowiący przedmiot umowy:
____________________________________________________________

Umowa zostaje sporządzona w dwóch jednogłośnie brzmiących egzemplarzach po jednym dla każdej ze stron. Umowa przed podpisaniem została uważnie przeczytana i zaakceptowana przez Obdarowującego i Obdarowanego.


(podpisy)

Posted

[SIZE=3] UMOWA ADOPCYJNA




Umowa podpisana w październiku 2007 roku w ________________ gmnia ________________ województwo _______________________, pomiędzy ____________________________________ zwanym dalej Nowym Opiekunem, a ___________________________, zwanym dalej Właścicielem.

Umowa dotyczy konia. Opis konia stanowiącego przedmiot umowy:
- wiek
- płeć
- rasa
- maść
- znaki szczególne, palenia

Nowy Opiekun zobowiązuje się utrzymywać konia luzem, bez uwiązywania, zapewniać wodę i pożywienie w odpowiedniej ilości oraz właściwej jakości, zapewniać dach nad głową i ochronę przed zimnem oraz deszczem, nie stosować przemocy, ani innych form dręczenia, korzystać z fachowej pomocy weterynaryjnej w przypadku choroby, lub zranienia konia, a także nie użytkować konia w żaden sposób, ani nie stanowić.

Ponadto Nowy Opiekun ma świadomość, że bierze w adopcję konia w bardzo zaawansowanym wieku, który wymaga szczególnej troski i uwagi.

W przypadku złamania jednego z wyżej wymienionych punktów, umowa automatycznie traci ważność.

Nowy Opiekun zobowiązuje się powiadomić Właściciela, lub osoby upoważnione do występowania w jego imieniu o chorobie, zranieniu, bądź śmierci konia stanowiącego przedmiot umowy. W przypadku eutanazji przedstawi zaświadczenie od lekarza. Właściciel oraz osoby przez niego upoważnione mają wgląd w dokumentację medyczną dotyczącą w/w zwierzęcia.

Nowy Opiekun nie może konia sprzedać, ani bez porozumienia z Właścicielem oddać go pod opiekę osób trzecich.

Dane Nowego Opiekuna:
- imię i nazwisko
- nr dowodu osobistego
- nr PESEL
- adres zamieszkania
- adres pod którym będzie przebywał koń
- nr telefonu

(podpisy)


Posted

Myślę ze w weekend już będzie w nowym domku. W zasadzie czekamy tylko na decyzję o terminie transportu, ale to już nie od nas zalezy a od właścicielki i adoptującego.

Posted

Właśnie doszła :)

Moniu jeśli masz zlecony przelew stały to go narazie wycofaj, chyba ze chcesz tą sumą adoptować jakiegoś zwierzaka Greven. Wtedy będę przekazywała jej te pieniążki.

Czekam z niecierpliwością na tel w połowie tygodnia. Tam już się dogadali wstępnie na transport (wstępnie bo w życiu nigdy nic nie wiadomo).

Oby ten tydzień zakonczył sprawę:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...