Greven Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 Prawdopodobnie na Kufla nie trzeba, bo nalazł prywatnego nabywcę (oby!), ale mamy takie bidne maleństwo z miękką pęciną, trzeba kupić jak najszybciej, już w tym tygodniu... przekierujesz na niego? Quote
Monia70 Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 JASNE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!że przekieruję. Quote
Greven Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 No to dzięki Tobie i dzięki innym sponsorom już wiem, że..................... mamy dość, by śmiało zaliczkować dzikuska, bo damy radę go kupić! :multi: Już bardzo niewiele potrzeba, ale kasa idzie przez konto goslaczka, więc nie będę się wypowiadać ile, bo znów nie jestem na bieżąco :oops: Ostatnio jest wprost cudownie: osiem ogierów, Babinka już prawie w domu, Kufel idzie w prywatne ręce, znajoma za własne pieniądze kupiła bzdurnie eksploatowaną kucyczkę, a jutro być może zadatkujemy zimnokrwistą źróbkę tuczoną na rzeź, no i ten dzikusek - oby się wszystko udało, tyle koni BĘDZIE ŻYŁO! Trzymać kciuki, odpukać, nie zapeszać! :loveu: Quote
patch75 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 brawo!! no to preznie dzialacie dziewczyny! :loveu::loveu::loveu: Quote
ksenka1 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 patch75 napisał(a):brawo!! no to preznie dzialacie dziewczyny! :loveu::loveu::loveu: Lucynko to mi in dzięki Tobie tak się dzieje. Wszystkie wiadomości odnośnie Babinki przekazuję Umokowi na bierząco, więc on jak już będzie coś konkretnie wiedział-skontaktuje się z Tobą. Quote
Rafal84 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 a Umok jest tak uparty,ze pomimo tego,ze powinien sie walnac do wyra i wylezec sobie chorobsko ktore go ciska, to stwierdzil,ze w dupie ma lezenie i Babinka musi jechac do domu jak najszybciej o :)Jakis mendal poprosze :D zartuje oczywiscie,babinka jest wazna i tyle :P a zreszta kto przy 36.8 sie kladzie do wyra :D Quote
Monia70 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 umok napisał(a):a zreszta kto przy 36.8 sie kladzie do wyra :D FACET :eviltong:;) Quote
ksenka1 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Monia....:thumbs: O kurcze tu Rafał zagląda :scared: Quote
Monia70 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Ale Rafał to FACET , więc na żaratch się zna, co???????? ;);););) Quote
patch75 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 no wlasnie rafale, co jutro? co mam robic? jade do schronu, a po schronie mam wracac do domu i tam czekac czy gdzies zaraz po schronie w miescie? no to co mam robic?:cool3: bo ja nic nie wiedziec:razz: Quote
Rafal84 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Ksenka i Monia ,jasne,ze tu zagladam i na zartach sie rowniez znam :) Patch nie moge ci nic na teraz powiedziec,co masz robic bo poprostu ani ja ani ksenka nie wiemy co sie dzieje z facetem. Czekam na jakis sygnal i wtedy dam ci znak co masz robic :) Quote
patch75 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 wyslij mi smsa jutro, wroce do domu i bede czekac na sygnal Quote
Rafal84 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 puszce ci sygnala ze stacjonarnego na komore :) bo nie mam kasy na komorze hiehiehie :D Quote
Monia70 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 umok napisał(a):Ksenka i Monia ,jasne,ze tu zagladam i na zartach sie rowniez znam :) Brawo Rafał :laugh2_2::cool2::cool2: Quote
patch75 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 oki, jutro wazny dzien, niech sie wszystko uda! Quote
ksenka1 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Mam nadzieję ze facet sie odezwie. Dzwoniłam do niego, ale odebrała córka, powiedziała ze tata zmęczony spi (z tego co wiem to człowiek bardzo zapracowany). No nic, Tylko czekać:cool3: Quote
patch75 Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 bedziemy czekac a Ty ksenka kombinuj,oki? ja moge jechac o kazdej porze, dostosuje sie; gdyby cos to jutro do godziny 16 moge i sobote od 13 kiedy chcecie i niedziele cala; musi sie udac Quote
Rafal84 Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 ja co prawda wyladowalem na antybiotyku bo sie okazalo,ze ostro sie przeziebilem i mam zwolenie lekarskie,ale jak trzeba to jade :) baterie mam naladowane do aparatu wiec nie widze problemu w kazdej chwili sie ubrac i jechac :) tym bardziej,ze i tak jak mam lezec to nie umiem lezec bo sie zaczynam nudzic :diabloti: Quote
Greven Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 umok FACET, a jaki dzielny :razz: Dziękuję Wam obydwojgu za to, że jesteście gotowi do działania. Mam nadzieję, że dziś wszystko szczęśliwie się zakończy! Quote
Rafal84 Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 najwyzej patch bedzie mowila zamiast mnie :D bo jestem bardzo atrakcyjny glosowo teraz,raz ze skrzypie to do tego ciagle pociagam nosem bo co sobie smarkne to leci caly strumien :D Quote
patch75 Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Ty mi bedziesz pisal na kartce, a ja bede czytac; bede Twoja sekretarka:lol: no i jak chcesz, to w dodatkowa porcje husteczek cie zaopatrze:lol:; trzymajmy kciuki, aby wyszlo wszystko dobrze i aby ten czlowiek sie skonatktowal jak najszybciej Quote
Rafal84 Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 rozmawialem z Ksenka nie tak dawno cos kolo godziny temu i dzis to mozemy zapomniec facet sie nie odezwal, zaczynamy tracic nadzieje,ze sie odezwie i ze mu nadal zalezy na Babince. Jak nie bedzie mu zalezec to bedziemy szukac domu do skutku :)Patch a bedziesz od razu na angielski tlumaczyc :D ? Quote
patch75 Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 nie traccie nadziei; nie zalamujcie mnie:shake: Quote
Monia70 Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Oooooooo nie :shake::shake:.Może jest rzeczywiście bardzo zajęty.....:roll: Quote
Rafal84 Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 moze byc ze tak :) w sumie jak sie odezwie to wiekszych problemow zeby jechac nie widze . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.