Szyszka Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 No te minki sa powalające. Szajbu Ty siepsów nie czepiaj, od razu widac ze nic nie spociły.... Quote
Monia70 Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Przecież ONE NIGDY NIC nie spsociły :eviltong: Najgrzeczniejsze psy na świecie.Niewiniatka i spokojniutkie jak żadne inne :razz:;):eviltong: Quote
szajbus Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Nie, skąd! One? takie niewiniątka nie są zdolne do psot! Same minki o tym świadczą. ja mam tylko przewidzenia, nic więcej. To bardzo grzeczne dziewczynki. Dziś np. stwierdziły, że trzeba rozjaśnić dywan i ściągnęły obrus i serwetę ze stołu na podłogę. Dywan cukrem z cukiernicy też można posłodzić nie? A tak w ogóle to po co ten dywan na podłodze? Można go ściągnąć nie? Jak matka sie o niego zawadzi i zęby wybije to będzie wesoło Dziś Szymon powiedział, ze dziewczyny po swojemu urządzają mieszkanie i wprowadzają pewnie elementy Feng shui. No grzeczne te moje panienki nie? Quote
luka1 Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 no tak jak się nie lubi sprzątać to się na biedne psiny zwala :shake: czy ktoś uwierzy że one bałaganią? Quote
dariaopole Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 [quote name='luka1']no tak jak się nie lubi sprzątać to się na biedne psiny zwala :shake: czy ktoś uwierzy że one bałaganią?[/quote] hahah dekoratorki wnętrz sie znalazły :) liczy sie to ,że mają dobre intencje :evil_lol: Quote
bea_m Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 Szajbus ciesz się że sunie są nikczemnego wzrostu. Duży sięga wyżej :lol: Quote
bunia Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 Na zdjęciach widać,że to utalentowane panienki :loveu: Quote
Monia70 Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 Aniula, one są ROZKOSZNE :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Niewiasta_21 Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Wow,Aniu,toz to prawdziwe rozrabiaki masz !! :-) Quote
szajbus Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Dziś mamy w domu podwójne święto URODZINY ZUZKI I MOJEJ MAMY Pierwsza kończy roczek , a druga 86 lat. :new-bday::BIG::Rose: Juz wczoraj Zuzia zrobiła nam niespodziankę i zgubiła mleczaka. Został jeszcze tylko jeden :ghost_2: W nocy panna Zuzanka nie mogła sie pewnie doczekać na urodzinek, więc sobie popracowała troszeczkę i wygryzła dwie wielkie dziury we frotowym prześcieradle. Kurde,nie o to chodzi, że jestem skneruską,, ale było nowiutkie i na łóżku leżało od 31 października. Pewnie dziwuszka nie lubi nowości. Wczoraj załatwiła ukochany, wełniany sweter mojego Janusza. I bardzo dobrze! Wywalił się na kanapie, i oglądał telewizje. Zuzka położyła sie na nim wygryzała mu dziurę, a on sie na to patrzył. Teraz mówi, żebym mu zacerowała. Nic z tego!!!! Kochani, SUKCES! Zuzka w ostatnich 3 tygodniach tylko 2 razy mi przekopała doniczki. Pewnie się suczydło starzeje.:lol: No, ale dziś był dzień prezentów. Cośmy się naszukali nowych, mocnych zabawek. Udało nam sie wybrać dwie. Pierwsza przeżyła 5 minut, drugą olała totalnie. Ciacha natomiast były super! Swoją drogą nie znacie może producenta pancernych zabawek? Pytam całkiem poważnie. Ona kocha sie bawić, a rozwala wszystkie w parę minut. Nie odzwyczaiła sie od dziamotania, przeciwnie- dziamocze coraz więcej. Dalej zasypia jak Leunek tzn. jak zaśnie to jest nieprzytomna. Gdy zdarzy jej się to na kanapie i gdy się przekręca na drugi bok, często ląduje na podłodze . Stosunki z Balbinką? Kochają sie jak dwie siostrzyczki, nienawidzą jak rywalki, liżą sie nawzajem, tłuką , bawią, ganiają tak, ze tylko patrzę, która w coś solidnie wyrżnie, a wyrznęły nie raz. Zuzka już się nie przejada. Teraz zjada 2 posiłki dziennie- więcej nie chce. Jest dziewczyną tzw. liniową. Waga utrzymuje sie jej na stałym poziomie. Zauważyłam, że nie toleruje ryżu. Ma po nim wolniejsze stolce. Nadal jest żywiołowa, wszędzie jej pełno, zadziorna, uparta jak osioł i uwielbia rozrabiać. A do tego straszny lizak. Nadal kocha lizanie nas po gębach. Ale pyszny kremik na buzi I czego sie tak gapicie? Oto my dwie młode gniewne a tu fotka pt " matka , daj spokój , tam są wrony, daj popolować!" Quote
bunia Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 No nareszcie wieści z domku zuziowego. Wszystkiego najlepszego dla Zuzi z okazji urodzin:loveu::loveu::loveu: Moc całusów i samych pysznych ciasteczek na co dzień oraz wór miękkich zabawek do zgryzania:evil_lol: A te dziurki w prześcieradle i sweterku:roll: To pewnie choroba sieroca:evil_lol: Trzeba ja jeszcze bardziej kochać,oczywiście jeżeli ,to jeszcze możliwe:cool3: Quote
Monia70 Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 No to WSZYSTKIEGO CO NAJPIĘKNIEJSZE DLA OBU KOBIET !!!!! Dla mamy zdrówka,dobrego sampopoczucia i pogody ducha a dla malego czorta wielu , wielu wspanialych, przyjemnych i zdrowych lat w domku pełnym miłości mamuni , tatuniaa , braciszka:cool3::eviltong: i czworonoznej siostry Quote
Celina12 Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 Przeczytałam cały wątek z zapartym tchem.....najpierw sie popłakałam..potem zaczęłam się uśmiechać czytając opowieści o poczynaniach Zuzki no i Balbinki....:loveu: Ile miłość potrafi zmienić.....ile wytrzymać i ile dokonać cudów.:loveu: Mocno ściskam Zuzkę, Balbinkę oraz całą Ich Rodzinkę. Quote
szajbus Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 Zuzka w między czasie czasie zaliczyła jedna niestrawność i o mało nie zjadła weta. Najpierw uchlała go w rękę, potem chciała dokonać zemsty na strzykawkach. Mierzenie temperatury to już był horror. Ja nie wiem co to za diablica. Wiem, że się wtedy źle czuła, bo świadczyły o tym wymioty. Ona puściła pawia i rozrabiała. Ostatni wymysł naszej panienki to drapanie i chodzenie z każdym do łazienki. Jak widzi, ze jest napuszczana woda do wanny do okupuje łazienkę i tego kto aktualnie korzysta z kąpieli. Co robi? Ano wylizuje nasze mokre ciała, Jak się odsuwamy to łapami nas sobie przygarnia. Nie ma możliwości wygnać jej z łazienki, bo tak drapie w drzwi, ze głowa mała. Dziwne to, bo sama nie cierpi kąpieli, Następnym razem wkleję Wam fotkę Zuzi we wannie, Sami zobaczycie, ze wykapać tego skunksa to sztuka. Zabawki ? Szukam pancernych , bo wszystkie rozwala w mig. Uwielbia te ze sznurków i jeszcze nie udało jej sie rozwalić Konga. Zadzior niemiłosierny, ale za to jaki kochany. Od wczoraj coś Balbinka jest niewyraźna. Gdy Zuzia zobaczyła w naszych progach weta, to na dzień dobry złapała go za nogawkę i zwiała do drugiego pokoju pod ławę. To było tak na wszelki wypadek, co by sie od niej odchrzanił. Je za trzech, wydala jak chłop i trzyma linię jak modelka. Jak ona to robi? Jej waga cały czas sie waha między 7,3 - 7,5 kg. Mówię wam, nie da sie nie kochać tej rozrabiary. Quote
Celina12 Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 Hm....zabawki pancerne-tez bym takich potrzebowała...zemsta na nich odbywa się szybko w wykonaniu szczególnie Hektorka:diabloti:. Balbinko-zdrowiej Kochanie i nie martw swej Ani i nas...dobrze???? Prawda,że już lepiej się czujesz??? bardzo chcę zobaczyć Zuzkę w kąpieli....:multi: Quote
Celina12 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Balbisiu jak się czujesz???? Jak Zuzinka???? Quote
szajbus Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Obie panny czuja sie dobrze, są zadowolone, wypychają się z łóżka i chomikują jedna przed drugą swoje kości. Na spacerach udają ważniaczki i wszystkie psy muszą im schodzić z drogi. Zuza chyba nigdy nie wyrośnie z tego rozrabiania ( i bardzo dobrze). Dziś przypomniało jej się, ze dawno nie kopała w kwiatkach, więc zaliczyła jedną doniczkę. Balbinka w tym czasie jechała sypialnym więc Zuzka sie nudziła. Quote
Celina12 Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Małymi kroczkami zbliża sie termin kąpieli-o ile dobrze pamiętam....więc fotki będą :multi::multi: Quote
szajbus Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Będą, jak najbardziej. Dziś w małą łobuźnicę diabeł wstąpił. Pogryzła 3 łapcie, rozdarła w strzępy całe pudełko chusteczek higienicznych, biega jak szalona i szczeka na każdego z kością w pysku. Na spacerze pogoniła kota, zaatakowała psa i próbowała polować na gołębie. Nie mam siły dzisiaj na poskromienie tej diablicy :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Celina12 Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Czy Łobuziara się dziś uspokoiła??? A jej siostra jak???:loveu::loveu: Quote
szajbus Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Nic z tego. Ona i spokój to dwie sprzeczności. Balbinka to cwaniara. Podpuszcza Zuzie, a potem robi z siebie niewiniątko. Dzis np. wskoczyła na zaścielane łóżko, zwabiła tam Zuzię, obie sie wytarzały, zwaliły na podłogę pościel a potem Balbisia robiła minę cierpiętnicy '" TO NIE JA" Zuzi natomiast wsio riba. Gapi sie na ciebie i dalej rozrabia. Jak sie rozszaleje to na dobre. Ale to w niej najbardziej kocham. Quote
Celina12 Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Wiesz taka beztroska w Jej zachowaniu-to takie rozbrajające-czuje się bezpieczna, kochana....:loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.