romenka Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Kochani piesek jest na Powstańcow?? Może trzeba go wyprowadzać? Mogę pomóc chociaż w tym :oops: Jak coś dajcie znać. Quote
romenka Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 O Boże wstyd mi :oops: nie doczytałam że jutro psiaczek jedzie do Gamonia :oops: Też jestem inteligentna:oops: Quote
Kostek Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 plakatow troszke rozwiesilam na grochowie bo dalej jak na najblizsze dni nie jestem w stanie sie ruszyc(w lato byc chorym to tylko chyba ja moge) Romenko czy ja mam jakies zwidy czy Ty to masz o siebie dbac a nie z psiulami latac? Quote
romenka Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Kostek napisał(a): Romenko czy ja mam jakies zwidy czy Ty to masz o siebie dbac a nie z psiulami latac? Oj...:eviltong: Cicho sza ;) To by mi żadnego trudu nie sprawiło a jednak bym pomoga w jakiś sposób tak jak dogo pomoglo mi choć wszystko czego bym sie nie dotknela to za mało w tej chwili. Quote
paros Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 gamoń napisał(a):Najprawdopodobniej jutro zabieram psa z Powstańców Śląskich. Czy ktoś z Was mógłby mi pomóc z transportem między godziną 14 a 16??? Pies jest słaby i nie chce go meczyć 3 przesiadkami... Pozdrawiam AgA Może kogoś poproszę o pomoc :roll: Quote
gamoń Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Podaje w razie czego namiary na siebie 508089603 AGNIESZKA bądź do mojej mamy 505078763 Beata Quote
gamoń Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 Prosze o kontakt telefoniczny na pv. Bede rozmawiała dzisiaj z fundacją co z tym psiurem jest???? Quote
Zmysł Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 gamoń napisał(a):Prosze o kontakt telefoniczny na pv. Bede rozmawiała dzisiaj z fundacją co z tym psiurem jest???? Dzwonię, ale nikt nie odbiera Quote
gamoń Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 Zadzwoń do mnie-505078763 Beata.Aga nie odbiera bo jest teraz w aptece Quote
Zmysł Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 gamoń napisał(a):Zadzwoń do mnie-505078763 Beata.Aga nie odbiera bo jest teraz w aptece A Ty z kolei masz wyłączoną komórkę:razz: . Ale może się uda w końcu Quote
Zmysł Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 Dobra, dodzwoniłem się do Agnieszki i jestem z nią w kontakcie. Quote
gamoń Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 Wilczek dzisiaj nie wyjdzie z kliniki.Czeka jeszcze na wynik jednego badania. Jutro miedzy godziną 18-20.00 moze zostac wypisany z kliniki . Takze prosimy o deklarację transportu w sprawie przewozu Wilczka na jutro w godzinach 18.00-20.00 na trasie Mokotów -Powstańców Slaskich -Mokotów. Dzieki Beata Quote
Zmysł Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 gamoń napisał(a):Wilczek dzisiaj nie wyjdzie z kliniki.Czeka jeszcze na wynik jednego badania. Jutro miedzy godziną 18-20.00 moze zostac wypisany z kliniki . Takze prosimy o deklarację transportu w sprawie przewozu Wilczka na jutro w godzinach 18.00-20.00 na trasie Mokotów -Powstańców Slaskich -Mokotów. Dzieki Beata Deklaruję. Quote
Agata69 Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 śledzę wątek, nie wpisuję się, ale teraz muszę: JESTEŚCIE SUPER BABY!!! Quote
malagos Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 ...i chłopy, bo Zmysł nie jest babą :cool3: Quote
Zmysł Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 malagos napisał(a):...i chłopy, bo Zmysł nie jest babą :cool3: Mnie też się tak wydaje Quote
iczing Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 mam domek zainteresowany waszym podopiecznym:lol: rozmawialam przed chwilą z Agnieszką i jutro podjadę zrobić mu "usmiechnięte foty" . Quote
gamoń Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 Super by było jakby piesio sie spodobał:lol: ale na razie musimy czekac moze zgłosi sie własciciel ;) ,wiec taraz najważniesze jest w rejonach Śródmiescia rozklejanie ogłoszeń o jego znalezieniu. Kto chetny do rozklejania ogłoszeń prosze o podanie e-maila na priva.Wówczas Aga przesle tresc Quote
Zmysł Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 gamoń napisał(a):Super by było jakby piesio sie spodobał:lol: ale na razie musimy czekac moze zgłosi sie własciciel ;) ,wiec taraz najważniesze jest w rejonach Śródmiescia rozklejanie ogłoszeń o jego znalezieniu. Kto chetny do rozklejania ogłoszeń prosze o podanie e-maila na priva.Wówczas Aga przesle tresc Wrzuć do mnie: [email protected]. Quote
kasia_r Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 Czy są w Warszawie psiaki, które nie były na tymczasie u Gamoniów?:eviltong: Jestem pod wrażeniem cioteczek. A wójek Zmysł zawsze gotów do pomocy;) . (dziękuje jeszcze raz za Fionke) Quote
Zmysł Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 kasia_r* napisał(a):Czy są w Warszawie psiaki, które nie były na tymczasie u Gamoniów?:eviltong: Jestem pod wrażeniem cioteczek. A wójek Zmysł zawsze gotów do pomocy;) . (dziękuje jeszcze raz za Fionke) Po to jesteśmy.....eh Fionka:-( Quote
gdgt Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 gamoń napisał(a):Super by było jakby piesio sie spodobał:lol: ale na razie musimy czekac moze zgłosi sie własciciel ;) ,wiec taraz najważniesze jest w rejonach Śródmiescia rozklejanie ogłoszeń o jego znalezieniu. Kto chetny do rozklejania ogłoszeń prosze o podanie e-maila na priva.Wówczas Aga przesle tresc gamoń, ślad na szyi wskazuje, że pies się zerwał ze sznurka, drutu, łańcucha. Nie wiem, czy jest sens czekać na właściciela, zwłaszcza że pies błąkał się dość długo i był zaniedbany - przecież miał jeszcze podszerstek. Czy on jest gdzieś ogłoszony w sieci i w gazetach, oprócz zaginionych? Quote
iczing Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 mam 3 chętne domki zainteresowane uratowaniem psiaka onkopodobnego, dzisiaj Zmysl:loveu: zrobi kawalerowi zdjęcia a Gamoń kochany troszkę go poobserwuje - tak wyposażona udam sie na "prezentacje" tak czy siak - poczekać trzeba, bo nie można psa wydać "bez sprawdzenia", ponieważ nie wszystkie domki byly już zapsione... a poza tym musimy sie spokojnie wysypiać - wiedząc, ze i dom i pies też spokojnie śpią... Quote
Kora Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 Troche to trwalo, ale jestem pewna ze pies byl zaadoptowany z Palucha! W 2004 roku byl na wybiegach tzw.L byl na wybiegu L209 po adopcji Azy, Delmy, Szorka i Zulusa potem byl na wybiegach ktore powstaly po starych "siatkach" za domkiem przy ktorym stoi kontenerek A potem przy starej kwarantannie na lancuchu jako pierwszy byl Pupil Ciapy on byl chyba czwartym psem. Ja te psy karmilam i wtedy jeszcze nie chipowano psow Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.