pucka69 Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 i co z nim będzie teraz? przy okazji podniosę wątek żeby krócej szukać. Quote
Kora Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Widze ze cisza w temacie psa, jakos dziwnie to wszystko bylo zalatwione, bo zawzc psa do kliniki to nie problem, problemem jest dom tymczasowy bo po badaniach pies musi gdzies trafic najlepiej do domu tymczasowego. A teraz wiecej o psie jest rewelacyjny zna komendy nie reaguje na inne psy, ufa ludziom. Jest bardzo wychudzony ma okolo 5 lat (zdecydowanie). Quote
Agata69 Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Podnoszę bo pilne a ja daleko i be możliwości na pomoc... Quote
lavinia Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 Kora ma rację - DT to absolutny priorytet. Misio jest tak ufny, dał sobie zrobić absolutnie wszystko, tylko z lecznicy chciał uciekać :-). Powinien być w domu u kogos kto sie nim zaopiekuje. Ten pies nie wymaga jakiś olbrzymich nakładów czasu i pracy - trzeba go wykąpać, odpchlić no i on musi wiedzieć, że ma kogoś swojego. Wczoraj, gdy się juz przyzwyczaił do faktu, że ma trzy nowe, tymczasowe panie, leżał grzecznie przy naszych nogach, ze stoickim spokojem i po prostu czekał na dalsze wydarzenia. czy ktos może mu dać tymczas ??? pies musi opuścić lecznicę dziś i z tego co zrozumiałam, jesli nikt go nie weżmie, pojedzie do Azylu. Quote
Beata25 Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 A czy poza tym ze jest taki wychudzony, to cos mu dplega? czemu tak lezal na ulicy bez ruchu? Quote
Kora Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 Beata25 napisał(a):A czy poza tym ze jest taki wychudzony, to cos mu dplega? czemu tak lezal na ulicy bez ruchu? Ludzie go oszukali jemu bylo wszystko jedno co z nim bedzie:placz: , ale kiedy poczul smycz byl gotowy isc z nami na koniec swiata ozywil sie to bardzo madry pies. Quote
gdgt Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 Beata25 napisał(a):A czy poza tym ze jest taki wychudzony, to cos mu dplega? czemu tak lezal na ulicy bez ruchu? był wykończony błąkaniem się i głodzeniem się. jedzenie i poczucie bezpieczeństwa to dla niego marzenie. Dziś ma być robione badanie krwi, poza tym temperatura w normie. Quote
Beata25 Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 a jest juz jakis pomysl co bedzie z nim dalej, bo dzis musi opuscic klinike. Trafi do azylu? Quote
asiuniap Posted August 10, 2007 Author Posted August 10, 2007 Po 10 będę wiedziala co na temat psiaka mówią weci. Jeszcze raz bardzo chciałąm podziękować dziewczynom za szybką akcję. Jak zwykle dogomaniaczki nie zawioidły. Treaz gorsze wieści. Azyl nie ma szans na wzięcie psa. W Azylu nie ma gdzie wcisnąc nawet pazura nie mówiąc o łapie. Jest miejsce na 100 psów, a jest ich o 40 ponad normę. dziś mamy kontrolę lekarza powiatowego ws skarg dewelopera. Rozmawiałam z panią, która zawiadomiła nas o psie. Pani może wziąć go tylko na góra 7 dni, pod warunkiem, że po tym czasie znajdzie się w Azylu. Więc się dowiedziała, że się nie znajdzie. W tej sytuacji bardzo się zdrnerwowałą i powiedziała, że jeśli tak to nie ma sensu, żeby męczył się u niej tydzień, niech od razu jedzie nas Paluch. Pani nie ma warunków, małe gorące mieszkanie, 8 piętro, psująca się winda, park 20 min. drogi od domu, a na Paluchu będzie miał opiekę weterynaryjną i będzie mógł sikać bez problemu :roll: Mimo moich zapewnień o pomocy w adopcji, szukaniu domu itd itp pani się przyczepiła, że to stary pies, bo tak mówiły panie, które przyjechały po psa (stałam się jej wytłumaczyć, że zaniedbany pies wyglada staro), ona wiedziała swoje. Miała kiedys psa, wszyscy się męczyli, pies też, musiała się nim zajmować 1,5 roku i nie pracować. Aha pani nie ma teraz w domu po 10 godz, od września będzie gorzej. Nie wiem co robić. Quote
asiuniap Posted August 10, 2007 Author Posted August 10, 2007 Kora ja nie przypominam sobie, żeby taki psiak był w azylu lub na SGGW. Quote
Beata25 Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 Nie wiem czy Paluch to dobry pomysl, pracuje tam jako wolontariusz.... Quote
Kora Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 Pani ma problem ze sluchem i juz czyste sumienie, mnie natomiast utkwil ten pies w sercu, az do bolu! Quote
asiuniap Posted August 10, 2007 Author Posted August 10, 2007 Starałam się jej wytłumaczyć, że lepsze gorące mieszkanie niż Paluch......bez rezultatu. Quote
gdgt Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 a co z płatnymi tymczasami? azyl może coś wyściubić? Quote
Kora Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 asiuniap napisał(a):Starałam się jej wytłumaczyć, że lepsze gorące mieszkanie niż Paluch......bez rezultatu. Musze juz wyjsc, ale dopisze zapomnij o tej Pani! Quote
GrubbaRybba Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 Biedaczek :( Podnoszę, bo ważne! No i szukam domu, pytam wszystkich znajomych psiarzy, ale jest ciężko. Większość szykuje się na urlopy lub już wyjechała. Prawie wszyscy pracują. Jak myślicie, czy pies mógłby trafić do osoby, która pracuje i przez 9 godzin jest poza domem. Jeśli tak, może coś znajdę. Quote
eloise Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 9 godzin to chyba teraz standard... wszyscy pracują, jeżeli potrafi powstrzymać sie od sikania w tym czasie, to nie ma problemu, żeby sobie siedział sam i czekał Quote
Beata25 Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 teraz tak jest, ludzie pracuja po 8 godz plus dojazd to wychodzi 9-10 godz Quote
Agata69 Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 9 godzin to norma, na paluchu będzie siedział 24 g. od palucha lepszy każdy dom. Quote
gamoń Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 Spróbuje pomóc psince.Trzymajcie kciuki aby zgodził sie z moimi psiurami.Jak nie bedzie szansy na psia harmonie bidulek bedzie musiał pewno trafic do schronu.:shake: Jednak moge dac mu tymczas nie dłuzej niz do 30.08.07r. Najwazniejsze sa teraz ogłoszenia. Wiec kto moze pomoc w rozlepianiu ogłoszeń w okolicach Śródmiescia. Z Kasią r zabierzemy psiaka z Powstańców Slaskich i przyjedzie na Mokotów. Chetne cioteczki do odwiedzin -zapraszamy na herbate Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.