Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 536
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a wiec Rubik jest naprawde super:) w poniedzialek przedstawie go jako pierwszego. Ewentualny domek tez super. Dwa koty+suczka. Pani spotkana u mojego weta. Bede ja maila na oku, i napewno moj wet tez. Z tego co sie dowiedzialam bardzo dba o zwierzeta.

Posted

Witamy najserdeczniej. Bardzo fajnie, że są nadzieje na domki z towarzystwem... Kilka osób martwiło się, że Rubik będzie osoamotniony i pozbawiony żywej poduszeczki...

Posted

Co jada nasz ulubieniec?
Uwielbia biały ser i inne przetwory mleczne... Zupki mlecznej jeszcze nie jadł, ale chyba spróbuję podać...
Je na ogół suchą karmę, ale także mięsko z makaronem, zalane rosołkiem (uszy mu się wtedy trzęsą)...
Przepada także za kanapkami i bułeczkami... :oops: ale te dawkujemy!:roll:
Jak się dorwie do kociego żarełka, to też zje z zadowoleniem... :evil_lol:
Ogólnie jada wszystko, co mu się poda, jest niekłopotliwy pod tym względem i nie ma żadnych problemów gastrycznych... w przeciwieństwie do moich psów... no cóż... pańskie pieski te moje...

Posted

Co do spacerków... Rubik biegnie za moim stadkiem i za mną, pilnuje się ładnie, nie odbiega, chyba że się czegoś przestraszy... na zawołanie reaguje i przybiega... biega i szpera w trawie, podjada też czasem na wzór starszych psów...
NA smyczy był na spacerku kilka razy, całkiem nieźle sobie radzi... ale stosuję smycz wyciąganą, ma więc swobodę, może odbiegać i wracać... nie musze się z nim szarpać... taką smycz "na rolce" polecałabym dla jego przyszłych właścicieli...
Niestety, choć może obserwować starsze psy i robi to dość uważnie, jeszcze nie trafiamy z porami spacerków w jego chęć załatwienia potrzeb fizjologicznych. Załatwia się w domu, ale w wybranych przez siebie miejscach. Chętnie robi siusiu na szmatkę lub gazety, kupkę coraz częściej przy drzwiach wyjściowych.
Rubik jest inteligentnym psiakiem i szybko się nauczy załatwiać poza domem. Trzeba tylko skupić się na nim, reagować na jego sygnały (niepokój, podniecenie, szukanie miejsca) i wychodzić na spacerki częściej niż trzy raz dziennie... A przede wszystkim wcześniej niż ja to robię... :evil_lol:

Posted

Z minusów Rubika... nie lubi jak mu ktoś wtyka pysk do jego miski... człowiekowi pozwala wziąć miskę, ale jeśli mu smakuje i jest głodny, to na próby pogłaskania ostrzegawczo warknie...
za to kiedy jego już miska pusta, chętnie idzie poszperać w misce Inki lub Platona... a one nie odganiają malucha, są przyzwyczajone jeść z jednej miski...

Posted

Witam. Od jakiegso czasu podczytuje Wasze forum.Robicie mnstwo dobrego dla tych biednych psiakow:).Ale do czego zmierzam..

Dzis zobaczyłam Rubika..i..bardzo chciałabym go zaadoptowac..tzn..nie tylko ja.Moj mąż i moja cora tez:).Mieszkamy w malym misateczku ok 35 km od Gliwic , w Strzelcach Opolskich.Mamy dom z ogrodem.Mieszka w nim juz jeden pies i kot.Pies jest ok 10letnim kundelkiem , dobrze ''dogaduje'' sie z kotem i innymi malymi psami , szczeniakowi nie zrobilby napewno krzywdy:)Jesli jescze Rubik nie znalazł domu tutaj czeka on na niego:)

Posted

Ponieważ, jak widzę, wszystko co ważne na temat Rubika, przeczytała Pani na wątku, to zadam trzy pytanie (te same, co innym, więc pozwolę sobie skopiować z e-maila do Pani Julity):
Po pierwsze:
proszę napisać, jakie ma pani stanowisko wobec kastracji... Kiedy oddajemy psiaka, nowy właciciel podpisuje umowę adopcyjną. Wedlug niej, kastracja jest jednym z warunków adopcji.
Po drugie:
Czy zgodzi się pani na wizytę przedadopcyjną kogoś z dogomanii?
Po trzecie:
Czy moglibyście państwo odebrać Rubika z Zabrza, gdzie obecnie przebywa? I czy byłoby to możliwe do 25 sierpnia?

Posted

Jesli chodzi o wizyte przedadopcyjna nie ma zadnego problemu , to samo jesli chodzi o odebranie malca z Zabrza(jestesmy w tych okolicach czesto)
Gorzej jesli chodzi o kastracje . Ja jestem za , moj mąż nie .Obecnie trwa..dyskusja na ten temat.Chyba koncza mi sie argumenty:/Pomocy

Posted

heh..tych argumentow juz uzyłam
Jego argumenty to: Rubik bedzie miec skrzywiona psychike prez to...no i..samopas biegac nie bedzie..wiec kastracja nie potrzebna..:/

Posted

Brawo, takie wspaniałe domki pukają do Rubika!!!:loveu:

halbina napisał(a):
Z minusów Rubika... nie lubi jak mu ktoś wtyka pysk do jego miski... człowiekowi pozwala wziąć miskę, ale jeśli mu smakuje i jest głodny, to na próby pogłaskania ostrzegawczo warknie...

Oj ciocia, takie coś to w zarodku tępimy!:mad: Warczec ma prawo ofkors, każdy zdrowy pies warczy jak mu się coś nie podoba.;) Tylko że akurat głaskanie czy zabieranie michy powinno się Rubikowi podobać! A przynajmniej żeby myślał, że nic złego się nie dzieje, a na dodatek mu się to opłaci.:lol: A to hultaj!

Posted

Ok... przyjmuję odpowiedź... dziękuję za szczerość.
Sama zaczęłam kastrować/sterylizować zwierzęta dopiero kiedy kot znaczył śmierdząco teren, a pies - Platon okazała sie agresywny w obronie swego stada i stało się to problemem... Myślę, że wiedza i odpowiednia motywacja są czynnikami decydującymi.
Mój e-mail: [email protected] , jeśli macie Państwo gg, to proszę sie odezwać
Uważam, że propozycja jest godna zainteresowania. :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...