supergoga Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 Raczej trudno będzie, a on taka drobinka chudziutka i całkiem maleńka. Quote
Hala Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Widzę, że wątek ALexa kompletnie umarł. Szkoda... :cool1: Quote
maggiejan Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Chciałabym powiedzieć dobro słówko za Alexem - piesek 7-letni nie jest starym psem, to tylko pies w sile wieku, już odchowany. Wiemy jaki jest, jaki ma charakter, czego się po nim spodziewać. Alex jest kochany, czuły i mądry i napewno doceni serce, które mu okażesz. Wiem co mówię, bo sama wzięłam ze schroniska 8-letnią suczkę, która wygląda tak jak Alex, tylko jest czarna. Mimo wieku to wesoły, żwawy i bystry piesek, czasami bardziej przypomina szczeniaka, niż dorosłego psa. Przed Alexem jeszcze długie życie - oby było szczęśliwsze. Quote
Hala Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 To może rzeczywiscie rozejrzyjmy się chociaż za tymczasem. Aby mógł poznać co to dom. Może wtedy uda sieznaleźć ten ostateczny i ukochany. :roll: Quote
Selenne Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Żałuję, że nie mogę wziąść już żadnego zwierzaka... Obiecałam sobie, że w przyszłości będę jakoś pomagała zwierzętom. Gdy byłam mała wierzyłam, że będę miała wieeeeelki dom, gdzie będą przychodziły wszystkie bezpańskie i krzywdzone zwierzęta Quote
supergoga Posted November 26, 2007 Author Posted November 26, 2007 Wielu z nas takmarzy, a tymczasem ja mam mieszkanie w bloku a i tak pełno w nich zwierzaków. Ale Alexa nie dam radu zabrać. Mały rudy smutny piesek.Kolejna mroźna zima, dla malca chudziutkiego, dla drobinki który nie wie, jak dobrze mieć dom. Który nie zna ciepła domu. Którego całe zycie upłaywa i pewnie uplynie w schroniskowej budzie. I co on zrobił tak złego, aby żyć w więzieniu. Tylko tyle, że nie jest super rasowcem po championach, a wytworem ludzkiej bezmyslności. Biedny Alex - kochany i kochający mały chudzielec o wielkich, ogromnie smutnych oczach. Quote
quasimodo Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 Wstawiamy Alexa do podpisu i pięknie prosimy o domek dla niego! Widać jak bardzo tego potrzebuje i jak wspaniały jest to piesek! Quote
PaulinaT Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 Quasimodo - dziekuję w imieni Alexa :smile: Zawsze większa szansa na dostrzeżenie. A Alexio kolorystycznie pasuje do psiaków w Twoim podpisie :cool3: Quote
maggiejan Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 A może dałoby się zainteresować Alexem osoby starsze, np. emerytów na chodzie, którzy mają dużo wolnego czasu, ale nie mają już zdrowia zajmować się młodym , wymagającym psem. Spotkałam niedawno w autobusie starszą panią, która bardzo chciała jamnika, ale bała się, że gdyby jej się coś stało (choroba, nie daj Boże śmierć) pieskiem nie miałby się kto zająć. Może gdyby takich ludzi zapewniać, że pomożemy w razie czego, dali by Alexowi i innym starszym pieskom dom na jakiś czas, może i parę lat. Quote
supergoga Posted November 26, 2007 Author Posted November 26, 2007 Dobrze byłoby Maggie - tak jak mówisz. Quasimodo, dzięki za umieszczenie A;exa w podpisie. Jak tylko się uporam z malcami, pewnie jutro siądę i porobie plakaciki psiaków, w tym Alexa. Może da radę porozwieszać. Wtedy starsze osoby może się zainteresują. Oczywiście w umowie gwarantujemy opieke i zabranie psa, gdyby była taka losowa konieczność. Dzieki temu zapisowi mam teraz w domu zamiast 1 szczeniaka na tymczasie - 3 szczeniaki. Bo nawet jeśli nie jest zdarzenie losowe, a jedynie szczeniak "|ogromem" zajęć przerasta opiekunów - też niezwłocznie oddają. I dobrze, że nie wywalają na ulice. Quote
maggiejan Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 Może dać ogłoszenia w klubach seniora? Quote
Selenne Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 Dziękujemy za wszystko! Może doemk w końcu się znjadzie Quote
quasimodo Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Te smutne oczy patrzą na Ciebie z nadzieją, gdy otwierasz ten wątek... Może dasz mi dom albo znasz kogoś, kto mógłby mi go dać? Nie wiem co to dom, bo nigdy go nie miałem, ale wszyscy mówią, że tam mógłbym być kochany i czuć się bezpiecznie. I byłoby mi ciepło... Więc czekam tu cichutko... Quote
quasimodo Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Siedzę sobie po cichutku, jest mi bardzo zimno... Wkoło ciemno, smutno, nikt nie głaszcze... Quote
Selenne Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Ale wierzmy, że w tej historii znajdzie się kochająca ręka, która wyjmie go z klatki, utuli i zabierze do domu Quote
supergoga Posted November 28, 2007 Author Posted November 28, 2007 quasimodo, pięknie napisane. Czy mogę skopiowac ten tekścik i wkleic na allegro. Może kogos wreszcie ruszy sumienie. Alex tak marznie. Wszak z wiekiem zimno jest bardziej, a on chudzinka teraz jest. Boję się, że znów nie zdążę, a wtedy, nic nie będzie miało sensu. Gdzie jest domek, który ukocha Alexa i ukoi jego smutki i żale. Kto pokaże Alexowi, co to znaczy kochać swego psa. Na zawsze, do końca.:-( Quote
maggiejan Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Hej, miłośnicy psów z Poznania i okolic! Fundacja Animalia ma pod opieką kilka kochanych, miłych i wspaniałych piesków, które czekają na przytulny dom. Szukasz wiernego, wdzięcznego przyjaciela - zadzwoń! Quote
quasimodo Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 supergoga napisał(a):quasimodo, pięknie napisane. Czy mogę skopiowac ten tekścik i wkleic na allegro. Może kogos wreszcie ruszy sumienie. Alex tak marznie. Wszak z wiekiem zimno jest bardziej, a on chudzinka teraz jest. Boję się, że znów nie zdążę, a wtedy, nic nie będzie miało sensu. Gdzie jest domek, który ukocha Alexa i ukoi jego smutki i żale. Kto pokaże Alexowi, co to znaczy kochać swego psa. Na zawsze, do końca.:-( :oops: A czy on jakoś ostatnio wychudł? Sami nie wiemy, jak to możliwe, że nikt nie zakochał się jeszcze w tych pięknych mądrych oczach :shake: Alex czeka na swojego człowieka :placz: Quote
Hala Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Ja siezakochałam, ale co z tego jak zabrać nie mogę. :cool1: Quote
quasimodo Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 No i Alex pewnie kolejny raz zwija się w kłębuszek i próbuje zasnąć. I marzy o tym swoim domku... A tu mróz straszliwy, brak ręki, która pogłaszcze... I czuje się taki niczyj i niepotrzebny... Quote
Selenne Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Ja również się zakochałam, ale wziąść nie mogę... I załuję... Najchętniej wzięłabym do siebie wszystkie krzywdzone i samotne psiaki... Quote
maggiejan Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Jeśli sam nie możesz wziąć Alexa - może znasz kogoś kto chciałby go przygarnąć? To bardzo grzeczny, spokojny piesek, który ma do zaoferowania wiele miłości. Pomyśl komu mógłby sprawić radość. Quote
supergoga Posted December 1, 2007 Author Posted December 1, 2007 Jest domek zainteresowany Alexem. Domek na wsi pod Ostrowem. Pan napisał, że miał psiaka podobnego do Alexa - 14 lat i bardzo mu go brakuje. Chce przyjechac i dac dom psiakowi. Prosze wszystkich o kciuki - może nadejdzie wielki dzień dla nas wszystkich. I przede wszystkim dla małego Alusia. Quote
saga_86 Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Nawet nie ma mam cienia wątpliwości, to musi się udać:lol: Aleks trzymamy mocno kciuki! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.