supergoga Posted January 3, 2008 Author Posted January 3, 2008 UWAGA: Dostaliśmy dzisiaj...podziękowanie za Alexa. Jego pan w ciepłych słowach pisze o miłości całego domu do psa, o tym jak Alex się zadomowił, jak ustawił podwórkowego kolegę i jak mu dobrze. Jestem spokojna - wreszcie Alex nie spędza zimy w schronisku a w domowym ciepełku. A oto dowód: Jak ja lubię takie wieści. To już druga osoba dziękuje nam za psa (poprzednio za Petardę). Jak to dobrze.:multi: Quote
maggiejan Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Alexiu wreszcie dowiedział się co znaczy pełnia szczęścia...! I przy okazji uszczęśliwił SWOICH ludzi... Quote
PaulinaT Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Jakie pięknie... chlip chlip wzruszona... :loveu: wierzyć się nie chce, że to ten sam piesek.... :loveu: Quote
Selenne Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Jak zobaczyłam zdjęcia to nie wierzyłam, że to Alexiu. Ach, mały rudasek ;) Quote
supergoga Posted January 4, 2008 Author Posted January 4, 2008 Teraz Wam coś opopwiem.Jeden z domków który oddał kiedys Alexa podał jako przyczynę, że pies nie je i nie szczeka a taki pies nie jest potrzebny. Otóż Alex nie tylko je ale z ochota pożera wszystko co dostanie to jeszcze szczeka na podwórku na obcych a ostatnio nawet łapie za nogawki obcych wchodzących do domu. Pies strózujący. Nie chce się wierzyć. Jego Pan nadal nie rozumie dlaczego oddano tak wspaniałego psa. Quote
quasimodo Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Cudowne wiadomości!!!:multi: Oby dalej był kochany przez nową Rodzinę i oby zdrówko mu dopisywało!!! Quote
PaulinaT Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 Szczęściarz z tego Alexa... Czy imię pozostało niezmienione?? :cool3: Quote
BBeta Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Strasznie się ciesze :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: Quote
supergoga Posted January 19, 2008 Author Posted January 19, 2008 Alex pozostał Alexem, była w końcu tak nazywany przez 7 lat swego zycia. Przyzwyczaił się. A w schronisku - własnie przybyła jego o wiele młodsza kopia, mały psiak jeszcze nie mający roku. Taki jak Alex. Alex - pomóz kumplowi znaleźć dom. Quote
supergoga Posted January 23, 2008 Author Posted January 23, 2008 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9355534#post9355534 Zajrzyjcie proszę, jest taki biedny zmarznięty i samotny. Quote
supergoga Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 TRAGEDIA. czarna seria. Alex, tak bardzo kochany przez swego pana, jest dla niego wszystkim - ciężko chory. Prawdopodobnie, z wyników, zapalenie wątroby. Możliwe otrucie. Nie wiemy co robić. Miejscowy wet jest bezsilny, a Alex słaby i wymiotuje slina. Oto meil: Psiak z naszego schroniska zostal adoptowany pare miesiecy temu. Nowy wlasciciel kocha go nad zycie. Niestety Alex sie rozchorowal. Pan zrobil mu badania. Nie wykluczamy dzialania osob trzecich (trucizna). Przesylam wyniki badan i nazwe leku, ktory jest obecnie podawany. Alex jest slaby i wymiotuje slina. Lekarz miejscowy jest bezsilny. Bedziemy wdzieczni za podpowiedzi. Sprawa pilna...niestety :-((( I meil od pana Alexa Oto nazwa leku który podaje ALEXOWI - Essentiale Forte> Dziękuje z góry panie Pawle za pomoc i liczę na pana > Proszę mi wierzyc że ALEX to dla mnie i mojej żony to wszystko ! > może uda się wykaraskać psiakowi z tego ja dołożę wszelkich starań i > zrobię wszystko żeby się tak stało Co to za seria - dlaczego. Czym zawinił ten mały piesek, który nigdy nie miał domu i który wreszcie miał szanse na długie szczęśliwe życie, kochany i rozpieszczany. Dziękuje, Formico, za wskazówki w nocnej porze. Może cos jeszcze przyjdzie Wam do głowy. Jak go ratować. A to wyniki Czy można uratować Alexa. Tam gdzie mieszka nie ma nawet kliniki chyba. Ręce opadają. Nie umiem juz myśleć. Nie wiem, może tylko kciuki i myśli zostają. Quote
quasimodo Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Tragedia! A czy jest możliwość zawiezienia pieska do większego miasta i skonsultowania u innego weta? Aleksiu walcz o życie, tak krótko cieszysz się szczęściem... Quote
maggiejan Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Essentiale forte to są witaminy. Czy Alexa widział inny wet? Jak on się czuje? Przy otruciu to chyba jakieśpłukanie żołądka czy coś takiego powinni zrobić... Quote
supergoga Posted April 23, 2008 Author Posted April 23, 2008 Alex był w klinice, tam robili te badania. Wszystko przekazane, czekam na wieści. Napiszę wieczorem. Boję się... Quote
quasimodo Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 My też się o niego boimy, a najgorsza jest bezsilność... Quote
supergoga Posted April 23, 2008 Author Posted April 23, 2008 Jest raczej źle. Za długo to trwa i za póxno chyba zaczęli traktować tego niemłodego kundelka poważnie. Niestety etyka wetów pozostawia wiele do życzenia. Teraz już nawet nie ma sensu go do nas przewozić. Czekamy - wieczorem mam coś wiedzieć. Quote
maggiejan Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Bardzo chcę wierzyć, że Aleksiu jednak wyjdzie z tego... Quote
supergoga Posted April 23, 2008 Author Posted April 23, 2008 To ostatnie wyniki Alexa PIES Biochemia wart. ref. dla dorosłych AIAt 100,3 IU/l - [<38 I AspAt 58,8 IU/! [<40 I Kreatynina 0,7 mg/dl [0.6 - 1.3] Nieco lepsze niz poprzednie, ale pies nie je i jest słaby. Nie wiem, czy dostał kroplówke, napisałam, żeby jeszcze raz przekazali, że psu natychmiast trzeba podłaczyc kroplówkę. Szkoda że to tak daleko. Quote
maggiejan Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Czy to możliwe żeby nie pomyśleli o kroplówce...? Quote
quasimodo Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Oby psinek przeżył... Tak nam go szkoda, biedusia i nic nie możemy pomóc :shake: Quote
black_cat Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 Boże jaki biedny, walcz Aleksiku, walcz ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.