Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mariola jest namierzona , dokładne miejsce pobytu. Tylko odebrać ją należy w asyście policji. Kwestia udowodnienia własności , to 30 sekund. Bo są na to odpowiednie dokumenty. Formalnie ona jest moja ;)
Niech ją najpierw odbiorą , a potem będę się zastanawiać do dalej. Tak pechowo , bo pół brat Marioli , a miotowy brat Claytona Gops , został bezdomny ( za żywiutki był :diabloti: ) no i ten kolega po tym jak mu skradli Mariolę , go przygarnął.
Może uda się , że da radę mieć dwa psy.
Nie wiadomo co się działo i jak działo z Mariolą i czy będzie umiała żyć z drugim psem. Kwestie rozmnażania akurat tu są nie istotne ..
Podobno ona nie jest w dobrym stanie , nie ma za eleganckiej sierści , wiedzie życie podwórkowego boorka ... w towarzystwie innych psów. Miała szczeniaki , bo mam na focie ją z bardzo podobnym kundelkiem. I między bogiem a prawdą , nie wiem czy czasem aktualnie znowu nie jest zapylona .. bo mam inne foty i dziwna jej otyłość jest.

Głowa mi od tego pęka , miałam iść spać , a nie umiem .... bo mnie nosi.
W sercu wierzyłam , że ona się znajdzie .... ale myśleliśmy , że ona jest na drugim końcu polski .... że skradł ją kto inny. Taki był trop , tylko szukaj igły w stogu siana.
a okazuje się , że niedalecy sąsiedzi tego kolesia ją mają ... niedalecy w odległościach wiejskich ;) I po co to kraść psa by puszczać go luzem po wsi ?
A może kto inny ją ukradł , a do tych ludzi się przybłąkała. Tak twierdzą , że się do nich przybłąkała. Ma to sens , bo wyglądało by tak , że próbowała wrócić do domu.
To już 7 miesięcy jak zniknęła ... miała wtedy 9 miesięcy.

Muszę cierpliwie czekać ot co.

Posted

:loveu:
szczególnie mi się to małe białe z łatką na zadku podoba :diabloti: Najważniejsze, że zdrowe i tfu tfu-odpukac, żeby tak zostało. ;)

Jestem bardzo ciekawa jak się rozwiąze, temat z Mariolka, bo kurde nie wyobrazam sobie jakbym się zachowywała jak by mi psa ukradli i dowiedziałabym się czyja to wina. Osobiście bym tętnice przegryzła...:shake:

a tak poza tym to doberek :loveu:
chyba jakaś bezsenność mam, od 6 mnie nosi...a jak zacznę doroboty chodzić to bede stękać. :evil_lol:

Posted

no ja jestem na L4 i zamiast się wysypiać to śpię po 3h.
Buszuję po stronach z grami planszowymi i...po stronach z butami. To się źle skończy:roll:

Posted

Obama napisał(a):
no ja jestem na L4 i zamiast się wysypiać to śpię po 3h.
Buszuję po stronach z grami planszowymi i...po stronach z butami. To się źle skończy:roll:


nic nie mow...kupiłam juz 2 pary nowych butów-bo były akurat takie jak chciałam i jeszcze w przecenie...:shake: L4 to zło, a przede mną jeszcze 3 tyg :placz:

Posted

ja tam ostatnio kupuję online. I dzięka bogu mam na tyle standardową stope, że pasuje co kupię :diabloti:
Natomiast budżet wakacyjny i tak się częściowo spali w celu zapewnienia ciepełka w dupska, więc te 2 pray butów w tą czy w tą... :evil_lol:

Posted

Zaciskam :kciuki: za powrót Mariolki



Jeśli zapylona to od razu pod nóż i po kłopocie ...bo pewnie i tak już po zawodach i wystawach , najważniejsze , by wrociła...a opcja , ze nawiała komuś i wracała do domu i ją przygarnęli , bardzo prawdopodobna

Posted

asiak_kasia napisał(a):
ja tam ostatnio kupuję online. I dzięka bogu mam na tyle standardową stope, że pasuje co kupię :diabloti:
Natomiast budżet wakacyjny i tak się częściowo spali w celu zapewnienia ciepełka w dupska, więc te 2 pray butów w tą czy w tą... :evil_lol:


ja online nie mogę ze względu na chorobę stóp ... muszę dobrze namierzyć

Posted

Alicja napisał(a):
ja online nie mogę ze względu na chorobę stóp ... muszę dobrze namierzyć


wspołczuje serdecznie, moja mamuśka też ma ze stopami problemy i zakup butów to czasami zadanie niemożliwe wrecz :shake:
za to mamy rewelacyjnego szewca, który w sumie z butami potrafi zrobić wszystko co się chce :diabloti:

Posted

Łaciate krówki przepiękne! :loveu: I jeden rudy rodzynek :)

Co do podobieństwa skradzionej i "podejrzanej" - nie pasują mi tylko tylne łapiska, Mariola mała białe znaczenia na obu tylnych łapkach, ta dorosła chyba nie ma, albo zdjęcie mnie oszukuje? Ale klata faktycznie identyczna, to musi być ona...

Posted

To łaciate mi się najbardziej podoba :loveu:
śniło mi się, że właśnie ona była moja :placz:

Ewa będzie szansa jeszcze na taki miot w przyszłości?

Posted

Aleks89 napisał(a):
Ewa już pokryta to za 9miechów będą małe Vectry:evil_lol:(teraz rozdzwonią się do Vectry telefony z gratulacjami):diabloti::lol:


:roflt:

Sunia w dwóch wariantach kolorystycznych jest fajna :cool3:

Posted

Co do Terrierka i Hanki w roli mam- Terrierka potrafię sobie doskonale wyobrazić, niańczy, ciężarnym ustępuje, matki broni, ale Hankę w tej roli to widzę tak jak siebie :evil_lol:. Ona wygląda na taką co to się zdziwi co z niej wyszło, poprosi Marysię albo Rekina czy mogą popilnować chwilę, pójdzie pograć w piłkę i wróci za jakiś miesiąc-dwa :diabloti:

Posted

Ogromne gratulacje:loveu::loveu::loveu:
Dla mnie umaszczenie PRZEZAJEBISTE!!

Trzymam kciuki za powrót Mariolki :thumbs:




Wracając do dawnego tematu (nie odnajdę teraz tego na pewno), kastracji chemicznej - nie wiedziałam, że przy tym zanikają jajca:roll:
Alicja pytała się, dlaczego mi szkoda jaj mojego psa:evil_lol: A no szkoda, bo bedzie wtedy taki... niekompletny:hmmmm::evil_lol:

A tak poważnie, cholernie boję się narkozy - choc i tak zamierzam prześwietlić stawy Maila, czy wsio ok, więc zrobiłabym to za jednym zamachem - co nie zmienia faktu, że się boje.

Druga sprawa - obawiam się, że Manio przytyje:roll:
Nie jestem w stanie "wybiegać" go tak, jak np. Medora.
A to z tego względu, że jak same wiecie, do najłagodniejszych to on na pewno nie należy.
I tak nasze spacery w większości odbywają się na smyczy - co z tego, że chodzimy po dwie - trzy godziny, jak tylko 1/3 z tego Mailo biega luzem. Mamy może trzy-cztery miejsca, gdzie puszczam go w kagańcu i biega za patykami (opracował taktyke noszenia patyka przez kaganiec;)), no ale i w tych miejscach zdarzają sie ludzie, tym bardziej teraz, kiedy robi się ciepło:roll:

Posted

Medorowa napisał(a):
Ogromne gratulacje:loveu::loveu::loveu:
Dla mnie umaszczenie PRZEZAJEBISTE!!

Trzymam kciuki za powrót Mariolki :thumbs:




Wracając do dawnego tematu (nie odnajdę teraz tego na pewno), kastracji chemicznej - nie wiedziałam, że przy tym zanikają jajca:roll:
Alicja pytała się, dlaczego mi szkoda jaj mojego psa:evil_lol: A no szkoda, bo bedzie wtedy taki... niekompletny:hmmmm::evil_lol:

A tak poważnie, cholernie boję się narkozy - choc i tak zamierzam prześwietlić stawy Maila, czy wsio ok, więc zrobiłabym to za jednym zamachem - co nie zmienia faktu, że się boje.

Druga sprawa - obawiam się, że Manio przytyje:roll:
Nie jestem w stanie "wybiegać" go tak, jak np. Medora.
A to z tego względu, że jak same wiecie, do najłagodniejszych to on na pewno nie należy.
I tak nasze spacery w większości odbywają się na smyczy - co z tego, że chodzimy po dwie - trzy godziny, jak tylko 1/3 z tego Mailo biega luzem. Mamy może trzy-cztery miejsca, gdzie puszczam go w kagańcu i biega za patykami (opracował taktyke noszenia patyka przez kaganiec;)), no ale i w tych miejscach zdarzają sie ludzie, tym bardziej teraz, kiedy robi się ciepło:roll:


Szelki z obciążeniem ,albo ciąganie opon i można zajechać psa bez spuszczania ze smyczy:cool3:

Posted

Białe znaczenia zanikają :) dwa , to na fotce szczenięce , widać stopę od spodu .... a na dorosłej , nie widać paluszka.
Ja wiem na bank , że to ona.

Magda , ja nie zauważyłam by kastracja powodowała tycie :) Franca z jajami czy bez ... i tak w końcu dochodzi do wagi pół śmiesznej :evil_lol:
Co do ruchu , to można wiele ciekawostek wymyśleć ... mając psa na smyczy. Np aport na sznurku. U mnie jest teraz szał na frisbee na kijku , dostają takiego jobla , że nie mogą złapać , aż miło :diabloti:

Ja troszkę naładowałam akumulatorki , wtorki żyją , Emilka o dziwo też nie spowodowała by jej łeb urwać.
Kurier grzecznie przytargał się dziś z karmą ... ufff dobrze że dojechał , bo zostało mało karmy ... już mamy zapas :)

Pytanie czy ja będę mieć taki miot .... Pewno takie wypadki łaciate się będą pojawiać. Przecież były ;) Białe w rude łatki białe w czarne łatki.



Jak zniknę w święta :evil_lol: to znaczy , że tepesa mi zmieniło abonamenty ;)
telefoniczny będę mieć KOSA - za darmo na cały świat i za darmo do wszystkich sieci komórkowych :cool3:
z tego się cieszę , dlatego bo u mnie komórka ma fatalny zasięg i pogadać jest ciężko. Natomiast ze stacjonarnego jest mniodzio.
Będę mogła prześladować moje penn-staffy wnikliwiej :grins:

Posted

Jak pies łupowy to skarpetka do środka piłka ,sznurek i kijek.I macie po kilkunastu minutach psa ze stanem przedzawałowym :evil_lol:
Lucas po takiej zabawie rzęzi jak stary trabant:diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...