Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie było mnie tu kilka dni, a tu takie super wiadomości Misia na DOM :D I to jaki ?? :)

Ogromna radość.

Misiunia bądź grzeczną dziewczynką i kochaj Pańcię i całą Ferajnę.

Posted

Brodziowi Misia chyba nie bardzo sie podoba, taki stary dziadyga zazdrosny. Niunia cały czas dupinką wywija, a on warczy.
Dzisiaj Misia pozwoliła mi pomiziać brzuszek, ale jak dotknęłam łapinki, to uciekła. Popiskuje teraz troszkę, może tęsknotki jeszcze wędrują. Pocieszna jest z tymi minkami no i bardzo lubi jedzonko. Asystowała mi dzielnie w kuchni, zjadła ryż z marchewką i kurczakiem, kotom mleko wypiła. Nawet Brodek jadł ryż, którego nie lubi, pluł i jadł. 
Nie wiem jak wygląda zmiana tytułu wątku, ale jakoś mnie straszy....
Spróbuję zrobić Misi jakieś zdjęcie wieczorne. Ciekawe czy dzisiaj też będzie spała w tym samym miejscu..



Biedny Brodzio, jadł ryż i pluł.
Ale mam nadzieje, ze z czasem pokocha Misiunie albo chociaż ja troszeczkę polubi.

A Misiunia chyba lubi spać jak sama sobie pościeli.
Nie jedno legowisko zeżarła u Kasi!
Posted

Obudziłam się dzisiaj o 5.45, Misia jeszcze spała, ale kupsko było w kuchni. Pościeliłam w innym miejscu, wywlokła śpiwór i kocyki pod kominek. Może to będzie jej miejsce. Brodzio też nie ma swojego legowiska, śpi w kuchni pod ławką, na fotelu, ze mną. Misia jest grubiutka i będzie miała problem z gramoleniem się wyżej no ale Puśkę też musiałam podsadzać. Mała nie je chappi, muszę jej kupić co innego. Dzisiaj planuję zabrać ją na spacer.

Posted

Misia:) :) wspaniałe wieści z domku Twojego:)

 

pozdrawiam Was serdecznie!

 

 

a dla dziewczyn- założycielek wątku mam bardziej przyziemne pytanie- skoro Misia w szczęśliwym domku, to chciałabym podtrzymać moją skromną deklarację co miesięczną na jakąś inną bidę pod Waszą opieką.....proszę o podpowiedź.

Posted

Obudziłam się dzisiaj o 5.45, Misia jeszcze spała, ale kupsko było w kuchni. Pościeliłam w innym miejscu, wywlokła śpiwór i kocyki pod kominek. Może to będzie jej miejsce. Brodzio też nie ma swojego legowiska, śpi w kuchni pod ławką, na fotelu, ze mną. Misia jest grubiutka i będzie miała problem z gramoleniem się wyżej no ale Puśkę też musiałam podsadzać. Mała nie je chappi, muszę jej kupić co innego. Dzisiaj planuję zabrać ją na spacer.

 

Buziaki dla Brodzia  i Misiuni. Ciekawe, jak Misia się będzie sprawowała na spacerku?

 

Misia:) :) wspaniałe wieści z domku Twojego:)

 

pozdrawiam Was serdecznie!

 

 

a dla dziewczyn- założycielek wątku mam bardziej przyziemne pytanie- skoro Misia w szczęśliwym domku, to chciałabym podtrzymać moją skromną deklarację co miesięczną na jakąś inną bidę pod Waszą opieką.....proszę o podpowiedź.

 

 

Izuś, chyba dziewczyny się nie obrażą, jak ja podpowiem.

 

Sarunia jest w hoteliku u Ulka12, nie ma stałych deklaracji i domu też puki co nie ma ( banerek w moim podpisie).

Posted

Misia była dzisiaj na spacerku. Faktycznie to niunia węsząco- szukająca. Nie chciałam jej za bardzo ciągnąć, więc po 20 minutach straciłam nadzieję,że opuścimy naszą ulicę. Ale Misia dostała przyspieszenia i ostatecznie pochodziłyśmy też po okolicznych krzakach. Kupkę zrobiła niczym bernardyn..Muszę ją zabezpieczyć przed kleszczami, bo chyba takie wędrowanie po zaroślach jej się podoba.
Dzisiaj też mi brzuszek pokazała i przychodzi na głaskanie, teraz główka i grzbiecik.

Posted

Raniasku a moze Misia przestanie załatwiać sie w domu, jak juz będziecie wychodzić na spacerki...
Tak sobie o tym pomyslałam jak przeczytałam twojego posta o kupce jak bernardyn.

Dziewczynki nie moge cytować...
Izunia bardzoooooo Ci dziękujemy !!!! Bardzo !!!

Gabrysiu tak na Sarunie przekaz prosze pieniążki.

Dziewczynki nie wiecie, Co to za psiak u każdego pod avaterkiem?

Posted

Kuchenna kupka Misiuni też była niczego sobie....Zobaczymy, wszystko się ułoży. Dla niej to przecież stres ogromny. Myszko wysłałam fotkę Misiowych cycków...

Posted

Kuchenna kupka Misiuni też była niczego sobie....Zobaczymy, wszystko się ułoży. Dla niej to przecież stres ogromny. Myszko wysłałam fotkę Misiowych cycków...


Moge ja sobie tylko wyobrazic...
To czekamy na Elunie.
Posted

to ja przekazuje swoją deklaracje na Sarunie:)

Izuś, bardzo Ci dziękujemy:):)

 

Raniasku, myślę, że wszystko się ułoży z kupami. U Kasi zachowywała czystość, więc to kwestia stresu po zmianach.

Będzie dobrze:):)

Posted

Skoro Misia w super domu, tytuł zmieniony i ogólnie happy end czy mogę już przekazać pieniązki z konta Misi?

 

Na Sarunię???

Gabuniu jeśli możesz to na Sarunię:):)

Posted

Raniasku, gratuluję decyzji, a Misi gratuluję świetnego, wymarzonego domku. I życzę długich lat w zdrowiu i we wspólnej radości :)
będę tu stale zaglądać!
a Brodzio fajny bardzo, co ma się cieszyć, nikt nie lubi się dzielić! prawda?

Posted

Właśnie wróciliśmy ze spacerku. Najpierw spacerował Brodzio, potem spacerowała Misia.Przez jakiś czas może tak będzie lepiej, bo zupełnie inne z nich typy. Brodzio całą swoją energię zużywa na drodze do stacji pkp, podskakuje, obszekuje wszystkie psiaki,a jak docieramy do tej stacji i wychodzimy na boczną drogę, to Brodzio już wlecze się łapka za łapką albo się kładzie i gotowy. Misia pędziła na tych krótkich nóżkach że hej, ja też musiałam szybko przebierać nóżkami....
A tak w ogóle to Misia jest straszną przylepą i odbywamy różne pieszczotki w ukryciu,żeby Brodzio nie widział. Staruszek ma teraz tyle roboty z pilnowaniem misek, foteli, a na dodatek musi jeść ryż i wstrętną marchewkę.

Posted

 

Raniasku a jak dzisiaj było z kupka? Załatwiła sie w domu ?

Zdjecia super !

 

Misiula załatwiła się na podwórku. Prześmieszna jest nawet z sikaniem, bo grubą dupcią prawie siada na ziemi
Posted

 
 
Misiula załatwiła się na podwórku. Prześmieszna jest nawet z sikaniem, bo grubą dupcią prawie siada na ziemi



To super!
Chyba trzeba ja jeszcze troszke odchudzić, tylko jak schudnie to nie wiem, czy na spacerach za nia nadążysz !
Posted

 

To super!
Chyba trzeba ja jeszcze troszke odchudzić, tylko jak schudnie to nie wiem, czy na spacerach za nia nadążysz !

 

Najpierw myślałam, że będą chodzić razem z Brodziem, ale patrząc na tempo Misi, to staruszek by padł. Misiula doskonale czuje się w kuchni, kiedy tam idę , pędzi szybciutko, siada i patrzy mi głęboko w oczy.
Posted

 
 
Najpierw myślałam, że będą chodzić razem z Brodziem, ale patrząc na tempo Misi, to staruszek by padł. Misiula doskonale czuje się w kuchni, kiedy tam idę , pędzi szybciutko, siada i patrzy mi głęboko w oczy.


W zyciu bym nie pomyślała, ze z Misi taka petarda na spacerkach.
Masz racje lepiej niech Brodzio chodzi swoim tempem.

I jak tu odmówić, jak tak patrzy Ci w oczy prawda ...?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...