BIANKA1 Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Niki-lidka napisał(a):no ja przy swoim tez wszystko robie w wannie ( lacznie z suszeniem suszarka) pozwalam mu wyjsc dopiero jak juz wszystko skonczone, co prawda on nie gryzie tylko podaje mi lapy na zmiany blagajac zeby skonczyc, ale uciązliwe to jest niezwykle( nie raz mnie tą lapa juz podrapal po twarzy) wiec stoi w wannie poki wszystkiego nie skonczymy:) No nieżle ...........:evil_lol: To taka wyjątkowa rasa SHIH -WAN.:diabloti: Quote
Isiak Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Mojej małpie pazury obcinam w wannie. Poza wanną obcinanie pazurów grozi utratą palców i nosa :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Acha... i to nie jest shih. Quote
sacred PIRANHA Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 moj to tez nie shih, ale innego wyjscia nie ma..kumpela ma trzy shih( zajmuje sie tak jak ja troche ukladaniem zwichrowanych psychicznie pieskow) i tez wszystko robi w wannie...kąpiel, suszenie, pazurki, uszka, nawet jak trzeba kropelki do oczu zapuscic to hop do wanny:) Quote
ulvhedinn Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Bianeczko a' propos klatewk.... one jadą z świniami, czy wrócą? Bo jakieś awaryjne lokum by się zdało mieć.... Quote
BIANKA1 Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 ulvhedinn napisał(a):Bianeczko a' propos klatewk.... one jadą z świniami, czy wrócą? Bo jakieś awaryjne lokum by się zdało mieć.... Klatki nie jadą , tylko zostają . Nowi Państwo morświnek przysłali pocztą transporterek. Quote
oktawia6 Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Bianka dochodzi następna kaska dla Kobiego z bazarku?.Wiesz Bianka....ja miałam lepsze imię dla niego: Coco (jest to imię demona:evil_lol: -pasowałoby bardziej niżeli Kobiś:cool3: ) Quote
BIANKA1 Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 oktawia6 napisał(a):Bianka dochodzi następna kaska dla Kobiego z bazarku?.Wiesz Bianka....ja miałam lepsze imię dla niego: Coco (jest to imię demona:evil_lol: -pasowałoby bardziej niżeli Kobiś:cool3: ) Oktawio , on już wcześniej nazywał się Kobi . Myśle , że nie ma co mieszać mu w głowie . bo i tak nie jest rewelacyjnym bystrzakiem :cool3: Napisałam już wcześniej , że rano przyszło 37 zł . TZ cieszy się ,że i tak nie jest żle . Na przykład , nie gryzie nas po nogach jak chodzimy :diabloti: Kobi uwielbia aportować . Na spacerku ukradł piłkę temu białaskowi od sąsiadów i przytargał ją do domu . Teraz zmusza nas do rzucania i biega za nią .Akurat na dole nie ma drzwi , więc ma 17 m długości na rozbieg :evil_lol: Nie chcę go forsować , ale ze dwa razy co parę godzin , to mu rzucamy . Trzeba widzieć jego radość kiedy pędzi za piłeczką .:loveu: Istny demon szybkości :evil_lol: do tej pory za bazarek przyszło od Nanul --------50 zł 0d Ewy ---------25zł od ANIAC 50 ----37zł od SUPERGOGA--110ZŁ Od tej sumy odejmuję 20 zł . które przelałam Oktawi na wysyłke fantów z bazarku Czyli mam w tej chwili do dyspozycji 127 zł Bardzo dziękujemy z tego na badanie krwi wydałam 74 ,80 zł --faktura i wyniki wklejone w poście numer 326 Prześwietlenie wykonane było za darmo , ze względu na smutną historię Kobiego ----dziękujemy Doktorowi A. z kliniki . Quote
oktawia6 Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 BIANKA1 napisał(a): do tej pory za bazarek przyszło od Nanul --------50 zł 0d Ewy ---------25zł od ANIAC 50 ----37zł od SUPERGOGA--110ZŁ to wszystko w idealnym porządku:lol: wszystkie dziewczęta się spisały na medal-dla mnie tylko 20 zł za przesyłki-podam na priv namiary na moje konto. Dobrze, że lekarz nie wziął za RTG-tylko na jego korzyśc przemawia taki gest.:loveu: Quote
BIANKA1 Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Oktawio , przelałam 20 zł na Twoje konto . Bardzo dziękuje za bazarek dla Kobiego .:loveu: Quote
aniac50 Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 To ja, na razie, nie martwię się już koniecznością szybkiego zakupu szeleczek dla Kobiego i CHWILOWO przeznaczę tą kwotę na fryzjera dla Milki -pudliczki z Miedar !Marzyłby mi się TAKI DOM dla niej -jak ma Kobi !!!!Pozdrawiam cieplutko !!!!! Quote
sacred PIRANHA Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 a jesli chodzi o shih i ich temperamencik, wlasnie jeden dzis popodgryzal mojego psiaka (wyzel) bo ten wzial sobie (nie swoja) pileczke i stal z nia z pyskiem zadartym jak najwyzej perfidnie do tego merdajac ogonem a maly shih nie mogl doskoczyc:( moj pies jest podly...po kim on to ma? wiec maly shih sie wkurzyl i pogryzl go po lapach...po czym moj sie obrazil, wrzucil pileczke do kaluzy ( a ten shih sie boi wody) i sobie poszedl....eh...jak ja go wychowalam:( Quote
malagos Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Wyzły górą! :diabloti: Wzajemne psie relacje to doskonały temat pracy doktorskiej :p Quote
sacred PIRANHA Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 moja mama podsumowala to tak: "psy wdaja sie we wlascicieli...nasz Tim jest nieufny i oschly w stosunku do obcych, nie zaczepiony sam nigdy nie zaczepi, zaczepiony potrafi sie odwarknąć, perfidny jak cos mu sie nie podoba, podly jak ktos zajdzie mu za skore, łasy na slodycze, nie da sie go do niczego zmusic mozna go tylko przekonac, liczy sie ze zdaniem tylko jednej osoby...on jest po prostu taki jak Ty!" i to bylo o moim psie i o mnie :) Quote
BIANKA1 Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Te małe pierdutki są okropne . Ten mój gapiszon ukradł pileczkę koledze z ulicy . Teraz ma się czym bawić , bo wszystkie zabawki w domu były już czyjeś , a on cudzego nie rusza . Biegał sobie po ogrodzie za jabłuszkiem po skoszonej trawce . Nagle stanął i zadarł do góry tylna łapulkę . Obejrzałam dokładnie łapkę , ale nic tam nie było . Chyba depnął na twarszą część trawki , i już strasznie cierpiący :shake: Najpierw nosiłam go po schodach na górę , a teraz znów udaje , że nie potrafi zejść :evil_lol: Stoi i piszczy , a ja sobie siedzę piętro niżej przy kompie . Jak się skapnął , że mnie to nie wzrusza , to zszedł z obrażoną minką . Komediant z niego okropny :diabloti: Kobi ma niezwykły apetyt . W ciągu tych 2 tygodni ( to już dwa tygodnie ? :crazyeye:)widać po nim że przytył . Wet mówił , że nie powinien utyć . ale nie mam sumienia go głodzić :placz: Parówki je pasjami . Tylko otwieram lodówkę , to Kobi już na posterunku . I co to zrobić ? Pańcio go uwielbia i wcale nie pyta czy ktoś o niego pyta . Nawet wczoraj mi tłumaczył . że jak Kobi jeszcze trochę pobędzie , to powinien zostać , bo nie wolno go znowu stresować . Gdy ktoś obcy przychodzi do nas , to Kobi chowa się pod ławę i siedzi tam cichutko . Wywołany do odpowiedzi ochoczo demonstruje wszystkie swoje sztuczki i znika pod ławę . Obsesyjnie boi się kotów . Może kiedyś oberwał . Quote
agusiazet Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Kobi boi się kotów, a to heca i on Panu łapska chciał poobgryzać - faktycznie artysta z niego!!! Quote
sacred PIRANHA Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 on jest the best:) i chyba was juz zauroczyl wystarczajaco zeby mogl zostac:) ale moze akurat trafi sie wspanialy domek ...choc rzeczywiscie dla niego to znow bylby stres:( Quote
oktawia6 Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Bianka djesz mu parówki ludzkie czy te psie? :shake: jak ludzkie to w żadnym wypadku!!! Wiesz zapewne z czego są robione parówki czy na przykłąd kaszanka? parówki, to przemielone szmaty z odpadami poubojowymi, ich smak bazuje tylko na substancjac konserwujących-co jest zabójcze dpa lsa oraz przyprawach, zaś kaszanka? nie wiem cz i tu pisac bo ludzie może jedzą...a ja o.... Kup mu dobrą karmę najlepiej weternaryjna dobra jest Hills'a h/d dla psów z problemami sercowymi!!! Quote
oktawia6 Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 proszę: Hill"s Diety Weterynaryjne Hill's Prescription Diet Canine h/d (heart diet) zastoinowa niewydolność serca, choroby wątroby i nerek przebiegające z nadciśnieniem lub retencją płynów Wskazania: * Niewydolność serca (umiarkowana lub ciężka). CEL - Ograniczenie podaży sodu, chloru, potasu i magnezu, oraz wzbogacenie diety w taurynę. Kontrolowana podaż sodu i chloru u psów z umiarkowaną lub ciężką zastoinową niewydolnością serca pomaga opanować kliniczne objawy związane z zatrzymaniem sodu i płynów w organizmie. Optymalna podaż potasu i magnezu zmniejsza ryzyko wystąpienia hypokaliemii i hypomagnezemii (będących skutkiem długotrwałego podawania diuretyków). * Choroby wątroby i nerek przy których nadciśnienie, lub retencja płynów są dominującym problemem. CEL - Canine h/d zawiera znacznie obniżony poziom sodu i chloru. Ograniczona podaż sodu u psów z chorobami wątroby lub nerek pomaga kontrolować kliniczne objawy związane z nadciśnieniem lub retencją sodu i płynu. Przeciwwskazania: Nie stosować u szczeniąt i suk w okresie rozrodczym oraz u psów z niedoborem sodu (np. wskutek ostrych wymiotów lub biegunki). Składniki: Kurczak, kukurydza, ryż, wątroba, tłuszcz zwierzęcy, sacharoza, podroby drobiowe, cytrynian potasu, chlorek potasu, węglan wapnia, chlorek choliny, tauryna, tlenek magnezu, tlenek cynku, siarczan żelaza, siarczan miedzi, tlenek manganu, selenin sodu, jodan wapnia, D-aktywowany sterol zwierzęcy (źródło witaminy D3), witamina E, tiamina, niacyna, pantotenian wapnia, chlorowodorek pirydoksyny, ryboflawina, kwas foliowy, biotyna, witamina B12. Analiza: Białko 15,8%; Tłuszcz 18,2%; Węglowodany 52,6%; Włókno (surowe) 1,6%; Wilgotność 7,5%; Wapń 0,77%; Fosfor 0,56%; Sód 0,06%; Potas 0,71%; Magnez 0,13%; Chlor 0,33; Tauryna 0,11%; Witamina A 36600 lU/kg; Witamina D 2000 lU/kg; Witamina E 470 mg/kg. Quote
carolinascotties Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 [quote name='oktawia6']Bianka djesz mu parówki ludzkie czy te psie? :shake: jak ludzkie to w żadnym wypadku!!! Pozwolę sobie wkleić to, co napisałam kiedyś na innym forum - temat - CZYM NIE WOLNO KARMIĆ PSÓW!!! PSOM NIE PODAJEMY: kakao i czekolada i produkty je zawierające; Czekolada (a dokładnie zawarta w niej teobromina )w większych ilościach jest toksyczna !!! Mleczna czekolada podana w ilości 50 gram na 1 kg masy ciała psa- powoduje śmierć psa ! Gorzka czekolada jest 5 razy bardziej toksyczna ! Wywary mięsne i wywary z kości kaszę, ryż, makaron - gorujemy na wodzie, a mięso dodajemy na końcu! Kości inne niż cielęce- kości drobiowe, z dziczyzny piszczelowe i rurowe - są bardzo kruche i wyjątkowo niebezpieczne!!! Poza tym kości nie mają w zasadzie wartości odżywczych, zapełniają tylko żołądek, a u starszych psów powodują kłopoty przy wypróżnieniu. Tłusta wieprzowina - szkodzi psu. Wędliny- zawarte w nich przyprawy nie są zdrowe dla psa, wędlina nadpsuta to trucizna!!! Przyprawy papryka, pieprz, gałka muszkatołowa - te przyprawy wpływają negatywnie na nerki psa. Ziemniaki są słabo trawione i jeśli musimy -podajemy je rzadko - dobrze rozgotowane i rozgniecione. Rośliny strączkowe groch, fasola, soczewica- zawierają one dużo białka roślinnego, ale pies nie jest w stanie go wykorzystać. Są one dla mięsożernych ciężkostrawne, wywołują wzdęcia, nawet jeżeli przed gotowaniem byty długo moczone i rozdrobnione. Strączkowe pozostają w przewodzie pokarmowym od 3 do 5 dni. Kapusta wywołuje wzdęcia i dlatego nie należy jej podawać! Cebula zjedzenie ilości równej powyżej 0,5% wagi ciała cebuli powoduje anemię, gorączkę, ciemnienie moczu i śmierć. Czynnikiem toksycznym jest alkaloid n-propyldisulphide. Szpinak, burak czerwony i rabarbar nie są toksyczne, jednak zwierają dużą ilość kwasu oxalic, czynnika, który zaburza wchłanianie wapnia, a więc nie należy psu podawać zbyt często. Winogrona, rodzynki źródło: http://www.klubmolosa.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=57 http://www.goldenretriever.pl/food.htm ----------------------------------- POLECAM STRONĘ Z PRZEPISAMI NA PYSZNE I ZDROWE JEDZENIE DLA NASZYCH CZWORONOGÓW :) http://www.molosy.pl/gotowanie/ PRZEPISY W SCHORZENIACH SERCA I UKŁADU KRĄŻENIA http://www.molosy.pl/gotowanie/viewrecipes.php?category=Diety%20w%20schorzeniach%20serca%20i%20układu%20krążenia Quote
oktawia6 Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 Carolina moja nocna zmienniczka:evil_lol: pięknie wstawione nic dodac nic ując-AMEN> Quote
sacred PIRANHA Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 hihihi widze, ze nie tylko ja po nocach okupuje komputer zamiast spac...ale coz doba ma za malo godzin, co ja moge na to poradzic? co do diety...to juz nie raz sie okazywalo, ze nawet wyjatkowo "naganne" zachowanie psa wynikalo wlasnie z niewlasciwej diety i po zmianie jadlospisu pies byl zupelnie inny:) znam przypadek rottka, ktory po zmianie karmy (chyba przerzucili sie na jakąs Eukanube) znacznie "zlagodnial" Quote
oktawia6 Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 [quote name='Niki-lidka'] (chyba przerzucili sie na jakąs Eukanube) znacznie "zlagodnial" Absolutnie nie IAMS'A!!! Boycott Iams Testują na zwierzętach i to okrutnie-poza tym Eukanuba nie równa się do Hills'a. Quote
carolinascotties Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 żadnej Eukanuby:shake: - tak, jak mówi Nocny Marek Oktawia :) :loveu: Quote
sacred PIRANHA Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 szczerze to ja akurat nie orientuje sie w tym temacie...wiem tylko, ze zmiana karmy pomogla i to bardzo, ale sama nie jestem w stanie zadnej polecic ( widze ze ty sie orientujesz , wiec jakbym miala kiedys jakis problem to pozwolisz ze sie odezwe do Ciebie:) ) ja pomagam ludziom, znalezc przyczyne problemow z zachowaniem psa, ustalic wlasciwe relacje w domu pomiedzy psem a ludzmi, psem a innymi zwierzakami, takie podstawy bym powiedziala...podstawy ale wiekszosc ludzi sobie z tym jednak czesto nie radzi:( Quote
carolinascotties Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 i właśnie tego nie potrafię zrozumieć... wydaje się, że jesli ktoś chce - opanowanie sztuki dogadywania sie z psem - nie powinno sprawiać problemów... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.