Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Isiak napisał(a):
Jaki on śliczniutki :loveu: Zresztą wszystkie psiaki świetne, a dobka taka dostojna i poważna dama :loveu:

Dobek to facet , tylko bezjajeczny :evil_lol:

Posted

Ale sesja zdjęciowa !!!!!Kobuś i reszta ferajny super !!!Jakaś przyczyna tego zachowania musi być.Podzielam zdanie Oktawii .On nigdy nie był przytulanką,tylko zabawką,która z czasem znudziła się właścicielom.Tak myślę,ale mogę się mylić ........Pozdrawiam cieplutko całą psio-ludzką rodzinkę i bardzo dziękuję za ZACHWYCAJĄCE zdjęcia !!!!!

Posted

Super fotki- najbardziej podoba mi się brązowa "parówka" oraz mały Kobi - bardzo się wzruszam patrząc na niego.Biedak ma okropny charakter ale co on winien?Malutek...Ludzie są bez serca i wyobrażni..
Trzymaj się Bianeczko kochana - jak Ci się uda to zmierz mu dł. od przednich łapek do no...siusiaczka i od łopatek do nasady ogona.Jak pod spodem się nie uda to trudno...Jakoś dobierzemy..

Posted

Alpinko , nie wiem czy uda mi się go zmierzyć . Pańcio obierał mu dzisiaj skrzydełko z indyka i karmił go z ręki . Potem chciał go pogłaskać i Kobi wciął mu się w palce :shake: . TZ powiedział , że ktoś nerwowy już by go za to pacnął . Oj ten Kobiś ...........:shake: głupolek z niego .

Posted

Bianko a jak tam zakup szelek dla Kobiego ?Moja propozycja refundacji nadal aktualna-oczywiście !!!Podaj tylko kwotę ![dane do przelewu już mam z bazarku Oktawii]

Posted

aniac50 napisał(a):
Bianko a jak tam zakup szelek dla Kobiego ?Moja propozycja refundacji nadal aktualna-oczywiście !!!Podaj tylko kwotę ![dane do przelewu już mam z bazarku Oktawii]

Kupno szeleczek nie jest takie proste . Ja mieszkam na peryferiach miasta . Jest na osiedlu hurtownia karm i akcesoriów , ale artykuły są takie podstawowe . Żeby kupić coś ekstra , to muszę Kobiego zabrać do miasta . A ostatnio nie bardzo dysponuję czasem , no i ten potworny upał :shake:
Kobi chodzi do ogrodu bez smyczy , ogród ma pół hektara i jest prawie w całości ogrodzony . Kobi trzyma sie nogi więc nie ma problemu z wychodzeniem . Ale kupię mu co trzeba . Te szeleczki które ma , są mocno zniszczone i same się odpinają . Smycz jest Agi , pewnie do oddania . Zresztą i tak muszę pokupić smycze , bo wszystkie są już w stanie agonalnym . Jak tylko zdobędę nadprogramowe fundusze to wybiorę się do miasta i zaopatrzę całe towarzystwo . Jak kupie hurtem , to zawsze coś taniej mi policzą .
Nie martw się Aniu , panuję nad sytuacją :p

Posted

Agnieszka(Visenna) napisał(a):
Właścicielka mówiła, że przy Kobim można zrobić wszystko wsadzając go do wanny (nawet bez wody).Warto spróbować.

ps.
A co masz za stworki w tych klateczkach?:)


Że ja durna na to nie wpadłam :shake: On faktycznie w wannie był grzeczny , pierwszy raz ugryzł w trakcie wycierania już po wyjęciu z wanny .:evil_lol:
No ..... nieżle . Czyli trzeba do weta z wanną chodzić :diabloti:

W klateczkach są morświnki , które jutro jadą do nowego domku do Koszalina .
Przywiozła je Tanitka z Warszawy . Ty Ciotka strasznie do tyłu jesteś . Przecież klatki są od ULV , a wcześniej zabrałam od ULV Eryka , który mieszka teraz u sąsiadów .:evil_lol:

Posted

no ja przy swoim tez wszystko robie w wannie ( lacznie z suszeniem suszarka) pozwalam mu wyjsc dopiero jak juz wszystko skonczone, co prawda on nie gryzie tylko podaje mi lapy na zmiany blagajac zeby skonczyc, ale uciązliwe to jest niezwykle( nie raz mnie tą lapa juz podrapal po twarzy) wiec stoi w wannie poki wszystkiego nie skonczymy:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...