Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wieści od Rafta i Czareta: Raft ma się dobrze. Pomału uczy się podstawowych komend. Potrafi już siad i łapa. Praca z nim jest o tyle utrudniona, że ma manię ciągłego kładzenia się, gdy tylko znajdzie się przy człowieku. Wzięłam wczoraj testy z lecznicy, dziś będe polowac na kał do badania, dam znać, jaki będzie wynik. Kiepsko zachowuje się z stosunki do innych psów, próba dołączenia go do większej grupy niestety nie wypaliła - pierwszy próbuje atakować inne psy, nawet te, które nie zwracają na niego uwagi. Raczej powinien pójść do domu, gdzie będzie jedynym psem.

 

Byłam wczoraj na RTG z Czaretem. Mam u siebie płytkę ze zdjęciami, w załączniku przesyłam je w formacie jpg, niestety nie potrafię inaczej. W załączniku przesyłam też opis.

W płucach nie widać żadnych zmian nowotworowych. Widać za to dużo śrutów, w tym jeden w jamie brzusznej. Te, które są w podskórzu, będzie można usunąć przy okazji kastracji (możliwe, że podniesie to cenę zabiegu), ten w brzuchu raczej tam zostanie, ale dopytam jeszcze chirurga.

Niestety serce nie wygląda dobrze, jest mocno powiększone i lekarz sugeruje przed zabiegiem konsultację kadriologiczną.

 

Sam Czaret jest po prostu cudny. Grzeczny, sama trzymałam o do RTG, nawet nie drgnął. W aucie grzeczny. Na smyczy nie ciągnie. Na dniach będę go przenosić do domu, tak jak uzgadniałyśmy przez telefon, jeśli dogada się z domową sforą, to już tu zostanie.

Czereciku kochany zdrówka ...zdrówka ...zdrówka :* a Raft mam nadzieję że po zabiegu kastracji troszeczkę się uspokoi :)

Posted

Zobaczyłam w rozliczeniu, że nie ma mojej deklaracji. Przejrzałam konto i rzeczywiście zapomniałam zapłacić za marzec. Strasznie przepraszam, nigdy do tej pory mi się to nie zdarzyło. Już przelałam za marzec i kwiecień razem.

Jeszcze raz przepraszam, jest mi okropnie głupio  :(

Posted

Zobaczyłam w rozliczeniu, że nie ma mojej deklaracji. Przejrzałam konto i rzeczywiście zapomniałam zapłacić za marzec. Strasznie przepraszam, nigdy do tej pory mi się to nie zdarzyło. Już przelałam za marzec i kwiecień razem.

Jeszcze raz przepraszam, jest mi okropnie głupio  :(

ciocia  nie przepraszaj :) każdemu się może zdarzyc :) Wesołych Świąt :)

  • 2 weeks later...
Posted

 

już w niedziele odwiedzimy chłopaków w hoteliku  :)

 
Świetnie, to juz sie szykuję na oglądanie nowych zdjęć Chłopaków.

A co z sercem Czareta ?
Nie chcę sie wymądrzać, ale powiększone serce to zły znak. Powinien mieć zrobione EKG i RTG serducha i diagnoza specjalisty jest konieczna. Powiększone serce może być przyczyna niedomykania zastawek, a to wymaga podawania leków.
Posted

   
Świetnie, to juz sie szykuję na oglądanie nowych zdjęć Chłopaków.

A co z sercem Czareta ?
Nie chcę sie wymądrzać, ale powiększone serce to zły znak. Powinien mieć zrobione EKG i RTG serducha i diagnoza specjalisty jest konieczna. Powiększone serce może być przyczyna niedomykania zastawek, a to wymaga podawania leków.

 Dowiemy się wszystkiego dokładnie na miejscu :)

Posted

Dowiemy się wszystkiego dokładnie na miejscu :)

Będę czekać z niecierpliwością. Tak się boje, bo mój Binguś właśnie na to cierpi i codziennie rano i wieczorem musi zażywać po 3 lekarstwa :(
Posted

Będę czekać z niecierpliwością. Tak się boje, bo mój Binguś właśnie na to cierpi i codziennie rano i wieczorem musi zażywać po 3 lekarstwa :(

Eluś z tego co wiem Czerecik ma umówioną konsultację u kardiologa. Ale tu już musi się wypowiedziec fundacja pod opieką której są chłopaki :) Nie chciałabym czegoś przekręcic :)

Posted

Wieści od psiaków:

Hey, byłam wczoraj z Czaretem na konsultacji kardiologicznej. Ogólnie jest bardzo dobrze. Serce jak na swój wiek ma w bardzo dobrym stanie, niewielkie zwyrodnienia gdzieś tam pomału się zaczynają, ale na chwilę obecną nie wymagają żadnego leczenia.

Tak więc na przyszły tydzień mogę umawiać Czareta na kastrację, może być ona przy jego stanie na zwykłej dożylnej narkozie. Cena tak jak pisałam, to wtedy jest 80zł + nie wiem ile za wyciąganie śrutów, tych, które da się wyciągnąć + ew. 80zł porządek z zębami, jeśli będzie trzeba. Czy taki "pakiet" mam dla niego wziąć?

W załączniku przesyłam opis badania i FV, którą już w lecznicy opłaciłam, doliczę ją do rachunku kwietniowego. Badanie kosztowało 95zł, transport 35zł.

Raft dziś bierze ostatnią dawkę antybiotyku. Kupy mimo jedzenia Boscha bez szału - 4-5 dziennie o średnio stałej konsystencji :/ za 2 tyg. ponowne badanie kału.

Czaret jest już przeniesiony do domu. Ogólnie jest grzeczny, trochę jeszcze nie lubi się zbytnio z jamnikiem Luckiem, więc na czas wyjścia muszę ich rozdzielać, żeby nie było awantury między nimi. Jedynie co, to niestety Czaret znaczy teren w domu, trzeba go pilnować. mam nadzieję, że po kastracji i gdy już z Luckiem sobie odpuszczą, to przestanie. A, i zdarzyło mu się ukraść kanapki ze stołu. Tak oprócz tego jest bardzo grzeczny.

Wczoraj odebrałam od kuriera paczkę od p. Marzeny Czaporowskiej z FB z 2 workami karmy Bosch po 15 kg.

Dziewczyny z Dogomanii kupiły dla Marsa obrożę na kleszcze Kiltix, przywiozą ją w niedzielę.

Posted

Byłyśmy z ciotką Martiką w niedziele u chłopaków. Fotki jakieś są, wrzucę na dniach. Raft zadymiarz do innych psów, słodziak i przytulak do ludzi. Pobiegał sobie po wybiegu, zdegustował chętnie smaczki i bardzo był zadowolony z głasków i zaintersowania. Raft fajnie już sobie wygląda, jest w realu mniejszy niż mi się po fotach wydawało. Lubi pieszczotki, zaraz się przy ludziu kładzie. Czaret malutki, spokojniutki, nieśmiały mieszka sobie teraz w domu z gromadka innych psiaków, niekonfliktowy, ze wszystkimi się dogaduje. To bardzo miły piesek, sympatyczny i nieśmiały. Lubi być głaskany, apart fotograficzny go deprymuje. Mam kilka jego zdjątek, nieszczególnie udanych ale wrzucę też. Co tu pisać - dobrze się chłopaki mają u Emilki. Strach pomyśleć co by było gdyby zostali w  schronie... Domki by się przydały

  • Upvote 1
Posted

 

Byłyśmy z ciotką Martiką w niedziele u chłopaków. Fotki jakieś są, wrzucę na dniach. Raft zadymiarz do innych psów, słodziak i przytulak do ludzi. Pobiegał sobie po wybiegu, zdegustował chętnie smaczki i bardzo był zadowolony z głasków i zaintersowania. Raft fajnie już sobie wygląda, jest w realu mniejszy niż mi się po fotach wydawało. Lubi pieszczotki, zaraz się przy ludziu kładzie. Czaret malutki, spokojniutki, nieśmiały mieszka sobie teraz w domu z gromadka innych psiaków, niekonfliktowy, ze wszystkimi się dogaduje. To bardzo miły piesek, sympatyczny i nieśmiały. Lubi być głaskany, apart fotograficzny go deprymuje. Mam kilka jego zdjątek, nieszczególnie udanych ale wrzucę też. Co tu pisać - dobrze się chłopaki mają u Emilki. Strach pomyśleć co by było gdyby zostali w  schronie... Domki by się przydały

 

Dokładnie tak :) Rafcik to zadymiarz i prowokator ;) a Czarecik słodziak do zjedzenia :D

Posted

wrzucam kwietniowe wpływy:

01.04 P. Anna C. z Wrocławia – 20zł

03.04. Zachary – 20zł

07.04. M.P. – 50zł

10.04. Istar19 – 20zł

13.04. zofija – 20zł

23.04. agusiazet – 20zł

27.04. basiek8 – 20zł

27.04. Renata K. – 100zł

29.04. Irena P. z Katowic – 50zł

Razem = 320zł

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...